Gość: lulu
IP: *.chello.pl
18.03.04, 14:43
Giełda warszawska to raj dla spekulantów i miejsce spektakularnych przekrętów.
A spekulanci grają ostatnio wyraźnie na spadki i nie reagują -vide sesja
dzisiejsza, czyli 18.03. - nawet na tak jednoznacznie pozytywne sygnały
jak "kosmiczne" dane o wzroście gospodarki w lutym czy wczorajsze wzrosty na
giełdzie amerykańskiej. Jeśli takie dane nie wystarczają do marszu indeksów w
górę - to co musiałoby sie stać, aby giełda zwyżkowała?! W ten sposob giełda
nie jest żadnym wskaźnikiem kondycji gospodarki, więcej - nie jest żadnym
wskaźnikiem czegokolwiek. A jesli tak - to trzeba ją zamknać na jakiś czas,
niech ochłoną spekulanckie głowy.