Dodaj do ulubionych

wartość złotówki

03.05.06, 13:04
Co się dzieje z nasza rodzimą walutą?? Zyskuje zarówno wobec dolara jak i
euro. Jak tak dalej pójdzie to dolar spadnie poniżej 3 zeta. Nie to mnie
jednak martwi tylko watość euro. Mam trochę oszczędności w tej walucie i
zaczynam sie niepokoić. Jak myślicie jak długo to jeszcze potrwa i kiedy
nastąpi odbicie euro??
Obserwuj wątek
    • tut666 Re: wartość złotówki 03.05.06, 13:41
      surowce
    • samentu ??? Czym sie martwić? 03.05.06, 17:04
      tym ze rośnie wartość nabywcza twoich oszczędności?
      bo przyznaje że nie rozumiem
      • andzia138 Re: ??? Czym sie martwić? 03.05.06, 17:33
        On też tego nie rozumie. Tak mu się napisało.
      • tongo1 Re: ??? Czym sie martwić? 03.05.06, 21:03
        Martwi mnie to że mam euro, a chce miec z powrotem złotówki. Potrzebuja tej
        kasy, ale nie wiem czy decydować sie teraz na przewalutowanie, bo będę duzo
        stratny. Nie mówię o kilkudziesięciu euruskach tylko kilku tysiącach.
        Zastanawiam sie czu kurs euro wróci z powrotem w granice 3,9. Czy jest w tym
        cosik niezrozumiałego??
        • samentu Po wyjasnieniach juz nie 03.05.06, 21:08
          wrócić zawsze może tylko pytanie w jakiej perspektywie
          póki co tren is your friend
          a on wyraźnie wskazuje na trwałą aprecjacje euro vs $
          co z koleji wymusza aprecjację złotówki
          ja bym nie przewalutowywał
          ale jak Tobie kasa pilnie jest potrzebna to raczej nie masz wyboru
    • ahead1 Re: wartość złotówki 03.05.06, 21:12
      Ja mam oszczednosci w dolarach i to jest topiero zonk. Tak leci na morde, ze
      sie plakac chce, a podlogi nie widac...:/ Chce wejsc w gielde mocniej a chamuje
      mnie kurs bo kazdy ruch o 1 grosz to kilkaset zlotych...
      Jaka moge Ci dac rade. Jak potrzebujesz czesc, to rozmieniaj co pewien czas, a
      jak potrzebujesz wszystkiego to dzwon do banku i negocjuj. Jak masz kilka
      tysiecy euro to wiele nie zwojujesz, ale jak wiecej to zawsze te kilka groszy
      ponad kurs dostaniesz.
      Pozdrawiam i powodzenia
      • tongo1 Re: wartość złotówki 03.05.06, 21:24
        Dzięki za rady. Coś muszę wykombinować bo sie wkopałem. Myślałem że to bedzie
        dobry interes ale widze że niezupełnie. Chciałem tą kasę zainwestować w coś
        innego. Denerwuje mnie to że nie dośc że tych pieniędzy nie pomnażam to jeszcze
        tracę. Nie bedę w takim razie robił nerwowych ruchów, bo nerwy sa złym doradcą.
        Czytałem w jednym z pierwszych postów że to wina hossy surowcowej. Wiadomo
        miedź, ropa itd. Skoro anale przepowiadają nawet 105 $ za baryłkę ropy to może
        jeszcze długo sie złoty umacniać. Najbardziej smiałe prognozy jakie czytałem to
        3,6 PLN=1Euro na koniec tego roku. Ciekawe czy eksporterzy to wytrzymają?
        • samentu Tu jest mozliwy o wiele "gorszy" scenariusz 03.05.06, 21:29
          ropa rosnie bo dolar spada a w dolarze sie tym handluje
          szejki musza więc podosic cene by nie byc w plecy na dewaluacji zielonego
          ale o ile zielony może sie dewaluowac dowolnie daleko
          to ropy nie da się podnosić dowolnie w górę
          bo już głowny odbiorca czyli obywatel US ledwie dyszy
          i koncerny naftowe zmuszone byłyby uruchomic wcześniej alternatywne źródła energii
          no i jak szejki nadal tracic bedą moga przewalutowac ceny z $ na euro
          co wtedy się stanie z kursem złotówki mówic nie muszę
          mozna tylko wspólczuc posiadaczom oszczędnosci w US$
          • tongo1 Re: Tu jest mozliwy o wiele "gorszy" scenariusz 03.05.06, 21:46
            Myślę że tym przewalutowaniem przez szejków to juz abstrakcja. Oni zawsze woleli
            bucks'y ale to nie jest chyba jedyny powód. Oby Twój czarny scenariusz nie
            doczekał sie realizacji.
            • ahead1 Re: Tu jest mozliwy o wiele "gorszy" scenariusz 03.05.06, 22:02
              Tutaj rzadzi pieniadz, jesli bedzie lepiej dla ich i tak ciezko przepelnionych
              bankow przewalutowanie, to tak zrobia. Pomimo ze George jest raczej kiepski z
              finansjery, to jego doradzcy tak latwo tego nie beda chcieli oddac...
              Jak Katrina przeszla nad poludniowo-wschodnim wybrzerzem, paliwo zdrozalo do
              ponad 3$ na galonie, a to sie amerykanom bardzo nie podoba. Tam paliwo musi
              byc duzo tansze od wody w sklepie. Malo tego, paliwo w stanach to ich Pieta
              Achillesowa tam nie sa dopuszczalne takie skoki na cenach w tak krotkim czasie,
              a jak dorzucisz do tego kotla kleski zywiolowe, Irak i Iran...
              W najblizszym czasie bedzie sukcesem jesli uda sie zatrzymac spadajcy kurs.
              • pklark ZONK 03.05.06, 22:14
                A ja k...a mam kilkanaście tysiecy dolców ......i zaczyna mnie kurs "lekko"
                denerwowac ,myślalem ,że jak kaczory z lepperem zaczną budowac odnowioną
                moralnie Polske to se na tych dolcach zarobie a tu zonk ....( podobnie jest z
                waszymi euro)
                • samentu Ba ja jak i inne miski bardzo liczylismy 03.05.06, 22:17
                  na Kaczy ród, ale tutaj kurde nawet wicepremier Andrzej L chyba nam nie pomoże
                  i to jest dopiero ZONK
                  • tongo1 Re: Ba ja jak i inne miski bardzo liczylismy 03.05.06, 22:19
                    Ja tam na niego (Andrzeja) ciągle liczę. Kiedyś Lubińska dawała radę ale poszła
                    w niebyt. Przydałby sie ktoś taki ehhh....
                    • ahead1 Re: Ba ja jak i inne miski bardzo liczylismy 03.05.06, 22:31
                      Musi byc silniejszy sygnal niz pseudo politycy typu Lepper
                    • samentu Srednioterminowo to ja nie mam obaw 03.05.06, 22:31
                      budżet na 2007 bedzie z mocna dziurą, ZUSy sie sypią bo przy takim procencie
                      zatrudnionych nie może byc inaczej
                      do tego właśnie kumuluje się nasza spłata długów gierkowskich no i S&P obnizył
                      nam rekomendację (co zreszta samo w sobie jest paradoksem bo to przecież
                      czytelny sygnal jest Titanic tonie)
                      więc najpóxniej zima 2006 powinno sie wreszcie sypnąć
                      szkoda że hedge tak obłednie pompują te surowce bo bysmy besse juz dawno mieli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka