Opcje

15.11.07, 11:35
Jako że to mój pierwszy post na tym forum witam wszystkich
serdecznie.
Ostatnimi czasy zainteresowały mnie opcje. Czytuję was od pewnego
czasu więc wiem, że niektórzy są w temacie. Bardzo proszę o
wyjaśnienie mi pewnej prawidłowości. Podam przykłady tylko dużych
(czyli raczej nieprzypadkowych) transakcji na opcjach call z
terminem marzec 2008 (chociaż prawidłowość ta występuje dla
wszystkich serii i rodzajów. Terminy transakcji są zbliżone więc nie
chodzi tu raczej o różnice czasowe.

Oto one:

OW20C8450 dzień 15.10.2007 cena 72,7 czyli kupujący wychodzi na zero
jeżeli indeks WIG 20 w dniu rozliczenia będzie wynosił 4572,7
W dniu zakupu opcji indeks WIG 20 wynosi 3904,95 tak więc w celu
uniknięcia strat przez nabywcę indeks musi wzrosnąć o 17,1%

OW20C8430 dzień 15.10.2007 cena 116,5 czyli kupujący wychodzi na
zero jeżeli indeks WIG 20 w dniu rozliczenia będzie wynosił 4416,5
W dniu zakupu opcji indeks WIG 20 wynosi 3904,95 tak więc w celu
uniknięcia strat przez nabywcę indeks musi wzrosnąć o 13,1% (czyli
znacznie mniej)

OW20C8400 dzień 31.10.2007 cena 218 czyli kupujący wychodzi na zero
jeżeli indeks WIG 20 w dniu rozliczenia będzie wynosił 4218
W dniu zakupu opcji indeks WIG 20 wynosi 3877,62 tak więc w celu
uniknięcia strat przez nabywcę indeks musi wzrosnąć już tylko o 8,78%


Chodzi o to, dlaczego im dalej jest poziom docelowy tym większą
różnicę między aktualną a docelową ceną akceptują nabywcy ?
    • rrj Re: Opcje 15.11.07, 15:07
      Źle na to patrzysz. Na tym właśnie polega trik z opcjami.
      Większości kupujących opcje nie interesuje o ile by musiał bezwględna zmiana
      instrumentu bazowego. Bardziej ich interesuje odchylenie ceny opcji od ceny
      teoretycznej (różnie rozumianej).
      1) z reguły nie kupuje się jednej serii opcji aby je trzymać ale buduje się
      pozycję z kilku serii. Na takiej pozycji możesz zarobić nawet jeśli stracisz na
      pojedynczej serii.
      2) interesuje cię odchylenie cen różnych instrumentów i zarabiasz na arbitrażu
      (między seriami opcji albo opcjami a kontraktem)

      W twojej analizie nie uwzględniłeś czynnika czasu. To chyba logiczne, że 15 X
      jest więcej czasu do wygaśnięcia serii niż 31 X i właśnie dlatego nabywca jest
      skłonny płacić wyższą premię. Ale to mógł być nie jedyny powód.
      Drugim jest tak zwany uśmiech zmienności. Odległe serie są z reguły relatywnie
      droższe.
      Trzecie to rynek nie zawsze jest efektywny bo jest dość mało płynny, szczególnie
      na dalszych seriach.

      Zobacz www.quant.org.pl tam jest trochę o opcjach.
      • jesienny_mglisty_poranek Re: Opcje 15.11.07, 15:53
        rrj napisał:

        > Źle na to patrzysz. Na tym właśnie polega trik z opcjami.
        > Większości kupujących opcje nie interesuje o ile by musiał
        bezwględna zmiana
        > instrumentu bazowego.

        Jak może ich to nie interesować ? Przecież w przypadku nie
        osiągnięcia poziomu zapewniającego zysk tracą wszystko co
        zainwestowali w daną opcję.

        > Bardziej ich interesuje odchylenie ceny opcji od ceny
        > teoretycznej (różnie rozumianej).

        Czyli pozycja spekulacyjna ? Moim zdaniem nie wchodzi w grę. Celowo
        podałem przykłady bardzo dużych transakcji których praktycznie nie
        ma szans zamknąć przed wygaśnięciem.

        > 1) z reguły nie kupuje się jednej serii opcji aby je trzymać ale
        buduje się
        > pozycję z kilku serii. Na takiej pozycji możesz zarobić nawet
        jeśli stracisz na
        > pojedynczej serii.
        > 2) interesuje cię odchylenie cen różnych instrumentów i zarabiasz
        na arbitrażu
        > (między seriami opcji albo opcjami a kontraktem)

        Arbitraż między kontraktami a opcją? Możliwe. Opcje call musiałyby
        być zabezpieczeniem szortów co oczywiście jest możliwe ale przecież
        nie po takich kosmicznych cenach jak w przypadku C 8450. W tym
        przypadku jednak moje pytanie o różnice jest nadal aktualne.

        > W twojej analizie nie uwzględniłeś czynnika czasu. To chyba
        logiczne, że 15 X
        > jest więcej czasu do wygaśnięcia serii niż 31 X i właśnie dlatego
        nabywca jest
        > skłonny płacić wyższą premię. Ale to mógł być nie jedyny powód.

        O to właśnie chodzi że uwzględniłem. Po odjęciu czynnika czasu
        opisana zależność jest nadal wyraźnie widoczna.

        > Drugim jest tak zwany uśmiech zmienności. Odległe serie są z
        reguły relatywnie
        > droższe.

        Nie rozumiem. Nominalnie są oczywiście tańsze. W jakim sensie są
        droższe ?

        > Trzecie to rynek nie zawsze jest efektywny bo jest dość mało
        płynny, szczególni
        > e
        > na dalszych seriach.

        Kończąc: rozumiem że są jakieś zaawansowane strategie opcyjne w
        wyniku których strata na jednej serii jest rekompensowana zyskiem na
        innych.
        Czy ktoś mógłby tytułem przykładu podać w jaki sposób i na czym zysk
        może mieć inwestor kupujący opcje w pierwszym z podanych przeze mnie
        przykładów (czyli kupujący OW20C8450 w dniu 15.10.2007 po cenie
        72,7)

        > Zobacz www.quant.org.pl tam jest trochę o opcjach.

        Dziękuję, poczytam.
        • rrj Re: Opcje 15.11.07, 17:00
          No, nie chcę się za bardzo rozpisywać bo są o tym książki a tak w paru zdaniach
          to robię nadmierne skróty myślowe :)

          > Arbitraż między kontraktami a opcją? Możliwe. Opcje call musiałyby
          > być zabezpieczeniem szortów co oczywiście jest możliwe ale przecież
          > nie po takich kosmicznych cenach jak w przypadku C 8450.

          A słyszałeś o parytecie Put-Call? To taka podstawowa zależność. Z opcji Put i
          Call możesz sobie zbudować kontrakt i robić arbitraż między taki "syntetykiem" a
          kontraktem. Nie sugeruję, że akurat to było robione (raczej na pewno nie) ale to
          jedna z (wielu) możliwości.


          > Nie rozumiem. Nominalnie są oczywiście tańsze. W jakim sensie są
          > droższe ?
          Nominalnie tak. Ale jak policzysz zmienność implikowaną to są droższe.

          > Kończąc: rozumiem że są jakieś zaawansowane strategie opcyjne w
          > wyniku których strata na jednej serii jest rekompensowana zyskiem

          > Czy ktoś mógłby tytułem przykładu podać w jaki sposób i na czym zysk
          > może mieć inwestor kupujący opcje w pierwszym z podanych przeze mnie
          > przykładów (czyli kupujący OW20C8450 w dniu 15.10.2007 po cenie
          > 72,7)

          No owszem, jest wiele strategii opcyjnych. Na przykład badasz wartość serii
          opcji (wyrażoną w zmienności a nie nominalnie) i robisz między nimi arbitraż.
          Nie wiem co robił ten inwestor 15X i ogólnie czasem można się tego domyśleć
          patrząc na rynek a czasem nie. :) Czasem duzi robią transkacje, które są
          zupełnie absurdalne dla niewtajemniczonych :)

          Jak masz pytania to możesz pisać do mnie na priv. Dobrym miejscem do zadawania
          pytań o opcje jest wątek "guru_rynku_opcji_konta_AntenA" na liście parkietu. Tam
          chętnie starsi gracze wyjaśniają i dość cierpliwie odpowiadają na pytania nowych
          inwestorów. Również na takie o "dziwne" transakcje na rynku.

          Radzę ci też na początek przeczytać książkę Sheldona Natenberga jest dość
          przystępna i takie techniki są tam dobrze wyjaśnione.
          www.amazon.com/o/ASIN/155738486X/105-9863182-4062839

          • jesienny_mglisty_poranek Re: Opcje 16.11.07, 08:57
            OK. Dzięki
Pełna wersja