Gość: Robertozzo
IP: *.waw.cdp.pl
06.12.09, 23:34
To może Smuda albo jakiś polski klub powinien tego gościa zatrudnić.
Pewnie nie jest tani ale napewno wart swoich pieniędzy. Psztyczek z oponką chyba w Iwańskiego ;)
Wychodzi polska mysl szkoleniowa. Piechniczek postawi każde pieniądze że maluch sprzed 20 lat wyprzedzi obecnego mercedesa bo tak kiedyś było (a nawet i wtedy nie było). I na debacie o naprawie piłki ponoć znów piłował tą płytę.
Co do przygotowania fizycznego to i u nas są ponoć tacy.
Dla zainteresowanych jak daleko w średniowieczu jest nasza kopana polecam wywiad z polskim skautem Gunią pracującym dla Anderlechtu Bruksela.
P.S. Jeśli uda się bunt na najbliższym zjeździe PZPN to mamy szansę na powolne opuszczanie Ciemnogrodu.
Powodzenia