Gość: tt27 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 11:17 tę sztukę powinno się wystawić w Teatrze Narodowym, ot co!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gościówa Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi IP: 78.133.249.* 19.02.10, 11:23 zlitujcie się, ja to w biurze czytam bossskie! Odpowiedz Link Zgłoś
betkaspiez Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi 20.02.10, 01:19 \pan k. chyba lepiej gdyby został u fryzjera. Odpowiedz Link Zgłoś
elviz2 dmuchanie:) 20.02.10, 23:15 Mój kolega tak dmuchał że aż ojcem został czego mu z całego serca gratuluje posdro "D". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anik Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi IP: 77.255.242.* 19.02.10, 11:31 super, ale się uśmiałam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
johnnyjochym Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi 19.02.10, 11:39 ech Szpaq i hokej... ale i tak jestem pelen podziwu, ze nauczyl sie juz paru nazwisk. Stawiam orzechy przeciwko dolarom, ze nie wymienilby polowy klubow nhl :) Mozna bylo jeszcze wplesc moj ulubiony dialog ze skokow narciarskich - "myslisz, ze naprawde zawalil en skok?" - "mysle, ze tak" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f_p Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi IP: *.acn.waw.pl 19.02.10, 11:42 piękne:DD Odpowiedz Link Zgłoś
juan_morris Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi 19.02.10, 11:45 Najlepsze: "Wielkie mi rzeczy, wpadła do dołka i tyle." :) Odpowiedz Link Zgłoś
soren Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi 19.02.10, 11:53 świetne! szkoda, że prawdziwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.10, 12:34 ten Debowski mnie rozwalil ta najnowsza technologia tvp hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w. Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi IP: *.izacom.pl 19.02.10, 12:35 nie no odpadłam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
loonyarrow Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi 19.02.10, 12:45 uśmiałam się do łez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.10, 12:50 a moja zona zrymowala wczoraj "ale ale wsadź se medale". Ja jeszcze wspominam P.Babiarza z ceremoni otwarcia: "Iran. To narciarka albo narciarz...(pauza). Przyjrzyjmy sie bliżej tej reprezentacji...(i tu przygladanie sie). czym bylby sport bez komentatorów, soli tej ziemi (zimy) i światłosci świata. Moja zona (znowu ona) nie potrafiła się w ogole odnależć, gdy poszlismy na mecz hokejowy, mecz sie zaczal, a tu komentarza brak :) na koniec o Justynie za osoba o nicku Bibliotekarz: to nasz wspolny sukces, ale gdyby nie Justyna, sam nie dałbym rady:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość: gostek Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi IP: *.centertel.pl 19.02.10, 13:36 "Krzysztof Hołowczyc: Zwróciliście uwagę, że one jadą w tej rynnie tak szybko, a w sankach nie ma kierownicy? Bardzo imponujące." - mój ulubiony fragment. Dobre! Uśmiałem się! Świetne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p. Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi IP: *.p.lodz.pl 19.02.10, 14:16 toż to nie tv, to PINGWIN .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xz Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 14:23 Heheheh, Szpakowski swoją jedną przemową przebił wszystkich :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi IP: *.walbrzych.vectranet.pl 19.02.10, 14:34 "Maciej Kurzajewski: A teraz hokej, mecz Finlandia - Szwecja, druga tercja, komentuje Dariusz Szpakowski. Dariusz Szpakowski: Selanne. Kapanen. Jokinen. Pitkanen. Miettinen. Filppula. Koivu. Lehtinen. Maciej Kurzajewski: Dziękujemy." Genialne :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fcds Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 14:52 wyobrażacie sobie jakby to zmontować i na jakis jutub wrzucic? tożto dopiero dzieło by było... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi IP: *.icpnet.pl 19.02.10, 15:12 smieszne jak nic :)P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filip133 Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi IP: 81.26.8.* 19.02.10, 16:36 Świetne :D Szpakowski najlepszy i technologia TVP :) Tekst świetny, ale pokazuje smutną prawdę - TVP robi chu*owe relacje z igrzysk :/ a ja w akademiku nie mam Eurosportu ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkoda ze panstwo Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi IP: *.mcs.le.ac.uk 19.02.10, 19:09 czapki z glow. Lepsze niz "Ballada o naszych sprawozdawcach sportowych" Rozewicza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Młodafoka Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi IP: *.ists.pl 19.02.10, 19:43 Śmieszne śmieszne, ale z drugiej strony nie takie śmieszne. Prawda jest taka że kurzajewski bardzo słabo prowadzi studio tvp - zrobiła się z niego celebrytka i tyle. Jak tylko zaczyna się studio to zmieniam program. Szkoda że tvp zrobiła studio w stylu Polsat.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi IP: *.icpnet.pl 19.02.10, 21:19 pozamiataliście Panowie tym tekstem :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gmoch Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi IP: *.lublin.mm.pl 20.02.10, 00:34 he he he Odpowiedz Link Zgłoś
czekidaut Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi 20.02.10, 02:35 a mi ten tekst przypomina to dziełko sprzed paru lat.co wierniejsi kibice powinni pamietac tamte wydarzenia :) STUDIO EURO 2004-TVP 2 Włodzimierz Szaranowicz : Yyyyyy, witam Państwa. Mistrzostwa Europy w piłce nożnej dobiegają końca i czas już na pierwsze, spokojne analizy. Yyyyyy, w naszym studio witam gości i naszych komentatorów. Yyyyyy, w takim razie spójrzmy na materiał przygotowany przez Jacka Jońcę, obrazujący to, co wydarzyło się na tych mistrzostwach. Aha, nie mamy jeszcze tego materiału. Yyyyyyyyyyyyy, to w takim razie.... Darku ! Wygrani i przegrani tych mistrzostw. Byłeś i widziałeś to z bliska.... Dariusz Szpakowski : Witam Państwa i Ciebie Wołku ! Znaczy Włodku ! Na portugalskim turnieju zauroczyła mnie gra zawodników mających ciąg na bramkę. Takich jak chociażby Pyrszo czy Runi. Z tym, że Pyrszowi, eeeeee, Pyrszemu brakowało dobrych piłek z linii pomocy. Runi zaś mnóstwo podań od Skola.... Skolsa dostawał, ale Runiejowi tak naprawdę nie był on potrzebny. Z graczy drugiej linii z przyjemnością obserwowałem Hejgrejfsa i Simą. A rozczarowanie to na pewno klęska Francuzów pod wodzą boskiego Zizu, czyli Zidenina Zizana, yyy, Zizedina Zinana, eeeeeeeeeee, ku...a, Zinedina Zidana. Czyli Zizu. Grzegorz Mielcarski : Zizu szukał wewnętrzną częścią stopy długiego słupka. Tomasz Wołek : Trawestując jedno ze słynnych powiedzenień Mario Vargasa Llosy, wielkiego peruwiańskiego pisarza rzekłbym : „Chcesz mieć bramę, wpuść Carlosa Valderramę”. Ale tak na poważnie... Mario Vargas Llosa, ten wielki latynoski mistrz pióra i fanatyk futbolu... Szaranowicz : Yyyyyyyy, Tomku to może później do tego wrócimy.... Mielcarski : Mario Vargas Llosa szukał wewnętrzną częścią stopy długiego słupka. Szaranowicz : Yyyyyyy, dobrze... Zostawmy to na razie i pomówmy o taktyce. Panowie ! W którą stronę idzie współczesna piłka ? Antoni Piechniczek : Chciałem zwrócić uwagę na jeden istotny moment. U wielu drużyn szwankował odbiór piłki we własnej strefie obronnej i asekuracja też była o dupę rozbić. Spójrzmy może na tę powtórkę z meczu Anglików z Chorwatami, tylko żeby nikt mi flamastrem teraz po obrazie nie rysował, jak ja mówię... No więc zobaczmy co robi Bekham. Rapajicz odbiera mu piłkę i biegnie wzdłuż linii. A Bekham – ta pedalska lala - drepta sobie, jakby zimą czekał na PKS, na dworcu w Kielcach. I teraz cała czarna robota spada na Newila i jego brata, też Newila. Obydwaj walczą z Rapajiczem i tam potem tego Rapajicza znoszą z otwartym złamaniem z przemieszczeniem i on już nigdy nie zagra, ani nawet chodził nie będzie, ale to akurat nie o tym teraz mówimy... Więc ja na miejscu Swena Gorana Eriksona Szpakowski : Jurana, a nie Gorana... Piechniczek : Stul pysk, wiejski konferansjerze. Więc ja na miejscu tego Eriksona bym w przerwie zapytał Bekhama : „ Grasz chłopaku, czy się pedalisz do kamer, z tymi Twoimi tatuażami z gum do żucia ? A jak nie pasuje Ci zapie...ć, to wypad, a ja się każę się grzać jakiemuś bambusowi, bo wiadomo, że będzie trawę gryzł i nie odpuści „ Wołek : Jeśli pozwolisz Antku...Ten nieszczęsny karny Bekhama ma swoje odniesienia w histrorii Ameryki Łacińskiej. Otóż wielki wódz rewolucji kubańskiej, Fidel Castro wspomina w swoich pamiętnikach o chwilach, które przed kolejnym natarciem spędzał wspólnie z Che Guevarrą. A warto tu dodać, że Che był takim Bekhamem tamtych czasów. Więc, gdy milkła na moment kanonada, a partizanos opatrywali rany i szykowali się do kolejnego szturmu, Fidel i Che koili nerwy grą w beki albo strzelali sobie karne. Z opisu wodza rewolucji wynika, iż Che, uważany przez niego za przeintelektualizowanego dupka i szpanerka, w decydującej chwili, gdy w karnych mieli remisik, ni stąd ni zowąd pie****ął z całej siły nad poprzeczką. I to był początek końca Che - romatyka, rewolucjonisty i fanatyka futbolu w jednej osobie. Historia lubi się powtarzać, co oznacza, że ta angielska ciota przejdzie już niedługo z Realu do Szinnika Jarosławl, jako rozliczenie za jakiegoś obsmarkanego ruskiego juniorka. Szaranowicz : Yyyyyy, smutne to rzeczywiście... W takim razie wróćmy może do taktyki.... Mielcarski : Najpierw Fidel, a potem Che szukali wewnętrzną częścią stopy długiego słupka. Andrzej Strejlau : Ja chciałem zauważyć jedną rzecz – mało było dośrodkowań ze skrajnie bocznych sektorów boiska - mam na myśli półgórne, ostre piłki uderzane zewnętrznym podbiciem, dochodzące na tzw. długi słupek lub też krosy do schodzących w środkowe rejony połowy przeciwnika skrzydłowych, którzy dublowaliby środkowych napastników tworząc przewagę liczebną podczas akcji zaczepnych, wiążąc jednocześnie obrońców drużyny przeciwnej, którzy tym samym pozbawieni byliby okazji do kontr i wyprowadzania prostopadłych piłek niosących ze soba największe zagrożenie. I szku... jeszcze jedna rzecz mi się nasunęła, tylko se zapomniałem. Aha, to co mówił wczesniej Antoś, że rekuperacja piłki ch** się kształtowała. Mielcarski : Antoś szukał wewnętrzną częścia stopy długiego słupka. Jacek Gmoch: Taktycznie, to ja tu nic nie widzę ciekawego, bo to co oni tam grali w tej Portugalii, to myśmy już mieli opykane na Mistrzostwach ?wiata w RFN-ie, także dla mnie żadne fifa-rafa... Natomiast to... ten, że tego...no generalnie były to mistrzostwa beznadziejnych zmian, czyli, że ten...tego... jeden albo drugi przereklamowany trenerek ściągał nie tego grajka co trzeba i se popłynęli do domu niektórzy ważniacy,he,he,he.... Wołek : Eduardo Espinoza, umiłowany przez lud pracujący boliwijskich miast i wsi poeta wywodzący się z biedoty, napisał kilka lat temu cudoemy poemat o piłce. Mógłbym dwie zwrotki.... Mielcarski : Eduardo Espinoza szukał wewnętrzną częścią stopy długiego słupka Odpowiedz Link Zgłoś
czekidaut Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi 20.02.10, 03:05 to co tu wrzuciłem to jedynie część tamtego pamietnego wieczoru, uwierzcie mi ze Gmoch jeszcze parę razy zabłysnął Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okok Re: Bez dmuchania nie ma skakania, czyli w olimpi IP: *.bialystok.vectranet.pl 20.02.10, 10:07 Całe te studio z lalusiem Kurzajewskim na czele to jedna wielka kompromitacja. Odpowiedz Link Zgłoś