Gość: prof
IP: *.chello.pl
15.06.10, 08:09
jak słysze o tym rozrzedzonym powietrzu to mi się śmiać chce... poczytajcie nieuki o różnicy gęstości powietrza na tych "wysokościach" a potem mówcie o jej "wpływie"... z tonu wypowiedzi można odnieść wrażenie że chłopaki nie powinni mieć czym oddychać, bo takie tam rzadkie powietrze... teraz wszystkie błędy bramkarzy, słaba technika podań, czy innych zagrań będzie tłumaczona dziwnym zachowaniu się piłki w rozrzedzonym powietrzu... złej baletnicy...