Gość: vawt4
IP: *.adsl.inetia.pl
11.12.10, 18:57
"Należy podkreślić, że reprezentant Turcji mógł wykonywać stały fragment gry dzięki Łukaszowi Piszczkowi - to jego ofensywne wejście sprokurowało faul 18 metrów od bramki Wiesego."
Co ty nie powiesz? Poprostu powinni mu zaliczyć asyste! No był oprostu pół-strzelcem tego gola! Wybudować mu pomnik!!! No popsrotu geniusz! Coś takiego...........Tusk napisze depesze żeby mu zaliczyli za ten faul asyste! Polska jest wielka. Materiał z tego faulu i gola powinni wpisać na dziedzistwo UNESCO i dumnie podpisać POLAND! POLSKA! POLISH!!!