Gość: mike IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.06.02, 16:15 Panie Tomaszewski- co Pan wyprawia ? Takich pierdołów jakie pan opowiada w TVP 1nie słyszałem od czasów konferencji prasowych Jerzego Urbana- a w trenera juz sie pan chyba pobawił i nie wyszło co ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: tomek Re: TOMASZEWSKI WON IP: *.246.106.184.Dial1.NewYork1.Level3.net 05.06.02, 16:18 Tomaszewski za engela .Ten psychol engel rozwali nam najwieksza okazje do wyjscia z tej najlatwiejszej grupy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss Re: TOMASZEWSKI WON IP: *.katowice.msk.pl 05.06.02, 16:26 Tomaszewski juz raz byles trenerem!!! pol dnia w lksie.. jak sie to skonczylo?? wszyscy wiemy. czlowieku daj sobie spokoj z komentowaniem meczy reprezentacji, obrazaniem pilkarzy, dzialaczy i wszystkich dookola. Engel jest jaki jest, ale to on awansowal do mistrzostw swiata, a nie tomaszewski... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok Re: TOMASZEWSKI WON IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 05.06.02, 17:11 Gość portalu: sss napisał(a): i gowno na tych mistrzostwach zrobi...... > Tomaszewski juz raz byles trenerem!!! pol dnia w lksie.. jak sie to skonczylo?? > > wszyscy wiemy. czlowieku daj sobie spokoj z komentowaniem meczy reprezentacji, > obrazaniem pilkarzy, dzialaczy i wszystkich dookola. Engel jest jaki jest, ale > to on awansowal do mistrzostw swiata, a nie tomaszewski... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbyszek Czy na tego pajaca nie ma naprawdę siły? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.02, 16:31 Dlaczego jego wymiociny są cytowane, tak jakby to było dla kogoś interesujące? Przecież strony dla sado-maso są chyba gdzie indziej. Rozumiem, że ten żałosny grubas ma mnóstwo kompleksów i mało przyjaciół (w normalnych kręgach). Jednego kolesia, ministra od sportu, mafiosa i członka AWS-u (w jednej osobie) nawet mu sprzątnęli publicznie. Tomaszewski ma wszystkim za złe, że nikt go nie bronił, gdy zapadła decyzja o wyjeździe Lubańskiego jako komentatora bezpośredniego. Ale dzięki Bogu i nowym czerwonym z TV publicznej, mecze są komentowane przez człowieka myślącego i wiedzącego co chce powiedzieć. Czekałem, kto pierwszy kopnie leżącego Engela. Jak zwykle w naszym społeczeństwie - kolega. Odpowiedz Link Zgłoś