Dodaj do ulubionych

Danny Gabbidon: do Polski po zwycięstwo

IP: *.gazownia.szczecin.pl 05.09.05, 13:31
Ebiego nie upilnuje, Żuraw go prześcignie
Obserwuj wątek
    • Gość: PITO gramy w piłkę Danny !!!!!!! IP: 195.20.110.* 05.09.05, 13:53
      może on myśli, że zagramy w rugby i dlatego tak powiedział
      wtedy jechali by po zwycięstwo, a nie po baty...
      • rechott Re: gramy w piłkę Danny !!!!!!! 05.09.05, 14:26
        Cóż ma biedak powiedziec, że trzęsie gaciami?
        • Gość: Lew Re: gramy w piłkę Danny !!!!!!! IP: *.chello.pl 05.09.05, 14:56
          Chyba żaden z Was nie oglądał meczu Walia-Anglia. Już w środę zobaczycie jaki z
          Walii to "łatwy przeciwnik". Walia zagrała o niebo lepiej niż Austria w meczu z
          nami. Tyle, że grała przez cały mecz tak jak Austriacy w II połowie.
          Lekceważenie Walii to duuuża pomyłka.
          • Gość: drozd Re: gramy w piłkę Danny !!!!!!! IP: 5.5R* / 195.126.249.* 05.09.05, 15:04
            w pilce moze zdarzyc sie wszystko, ale trzeba znac swoja wartosc.walijczycy co
            mecz jada po zwyciestwo, a do tej pory nie wygrali ani razu-wiec trzeba ta
            wypowiedz traktowac z przymrużeniem oka-choc wcale nie jest powiedziane ze to
            latwy przeciwnik i wygramy.jesli w pierwszej polowie strelimy jedna bramke
            wiecej niz walijczycy to wygramy
            • hiob102 CO TO ZA GŁUPIA SONDA? Na co liczą? 05.09.05, 15:59
              Na zwycięstwo jak każdy sportowiec.
            • Gość: Polska_Gol Re: gramy w piłkę Danny !!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 16:22
              Trzy do zera i Polska żegna frajera :)
    • Gość: bun HAHAHA, chyba w kulki na małe bramki :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 14:26
      a w prawdziwym meczu będzie 3:0 dla polski
      • Gość: elpresidebte Re: HAHAHA, chyba w kulki na małe bramki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 14:42
        Rozniesiemy ich, niech sie szykuja...
        • Gość: mlody_junak serio walia jest dosyc grozna!!! IP: *.crowley.pl 05.09.05, 14:45
          a ja mysle, ze znow bedzie ciezko. polska obrona tego lata srednio gra (po 2
          bramy w meczach z serbia i czarnogora, izraelem, austria a do tego
          reprezentacyjni obroncy z wisly w dwumeczu 5 bram puscili).
          atak da rade. stawiam na 4:2 dla polski, tyle, ze po 70 min bedzie 2:2.
          co Wy na to?
          • maskazorro Re: serio walia jest dosyc grozna!!! 05.09.05, 15:02
            ok:)
      • Gość: sznerchu Re: HAHAHA, chyba w kulki na małe bramki :) IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.05, 14:43
        kto oglądał mecz angli z walia wie ze dziury jakie walia miala w obronie
        powinny byc ukarane dwu cyfrowym wynikime dla angli...

        a rooney(szczegolnie w drugiej polowie) wracal sie po piłki..
    • Gość: gleba Ankieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 14:48
      Kto wymyśla takie głupie pytania???????
      • Gość: Gość: Gość: Gość Re: Ankieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 14:52
        Kto wymyśla takie głupie odpowiedzi?
      • recydywista bez "ł" 05.09.05, 18:54
        nie głupie, tylko gupie
    • Gość: gps-sk Dlaczego grali w CZARNYCH gaciach? IP: 213.199.198.* 05.09.05, 14:52
      Może troche nie na temat, ale dlaczego Polacy grali w czarnych gaciach? Nie
      można było w czerwonych? Ciekawe jak będzie z Walią? W Cardiff Walijczycy grali
      w swoich narodowych strojach. Czy znowu będziemy w d..ę uprzejmi?
      • Gość: zakk Re: Dlaczego grali w CZARNYCH gaciach? IP: *.media / 195.136.30.* 05.09.05, 15:54
        z tymi spodenkami to nie zly numer kiedy nasi wybiegli to wszyscy mysleli ze to
        Austriacy i zaczeli na nich gwizdac,dopiero po chwili rozpoznalismy kto jest
        kto.-)
        goscie zawsze maja prawo wyboru stroju,wydaje mi sie ze byla to zagrywka
        psychologiczna Austriakow,nie moglismy grac w czerwonych spodenkach bo stroje
        zlewaly by sie ze soba.mozna bylo grac na bialo i tyle.
        • Gość: Anjew Hmmm, przeciez... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 16:26
          ...we Wiedniu oni grali przeciez na czerwono-czarno-bialo, a my na bialo
          czerwono-bialo i jakos mozna bylo..?
          • Gość: Azazelus Mylisz się... IP: *.bpl.vectranet.pl / *.bpl.vectranet.pl 05.09.05, 19:16
            W Wiedniu Austriacy grali w strojach czerwono-czarno-czerwonych. My w
            biało-czerwono-białych. Nie rozumiem tylko, dlaczego nie zagraliśmy tak jak w
            Cardiff: na biało. Czarne spodenki pasowały do reszty jak pięść do oka. Ale to
            już nie pierwszy raz...
      • recydywista gacie 05.09.05, 18:52
        to nic, że w czarnych; ale dlaczego w gaciach??
    • Gość: Johny T. Re: Danny Gabbidon: do Polski po zwycięstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 15:08
      Obawiam się, że będzie 0:0. Walia nie ma za bardzo opcji w ataku. Jeśli
      zatrzymamy Giggsa to nie będzie miał kto sensownie podać. Brak Hartsona może
      jednak spowodować, że Giggs z Earnshawem będa próbowali trochę kombinacyjnej
      gry. Obaj sa szybcy i potrafia dryblować. Miejmy nadzieję, że nie zagra też
      Bellamy.

      Walia ma za to solidną obronę i dała tego dowód w meczu z Anglią.

      Będziemy sie męczyć jak z Ulsterem, a nawet bardziej...
      • Gość: DP Re: Danny Gabbidon: do Polski po zwycięstwo IP: *.a.004.ade.iprimus.net.au 05.09.05, 15:29
        Ogladalem ten mecz. Anglia kontrolowala gre od pierwszej do ostatniej minuty.

        W W'wie, bez wsparcia swojej publicznosci, Walia nie ma szans.
    • Gość: matti98 do boju poolska do... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 15:26
      waliia liczy na
      zwycięstwo??????????????????????????????????????????????????????????????????????
      wygramy 2:0 lub 2:1
    • dominiqus gral beznadziejnie 05.09.05, 15:28
      przecież Gabbidon gral beznadziejnie... w ogóle nie rozumiem jak można go bylo
      wyróżnić... nie dość, że bramka strzelona przez Cole'a obciąża jego konto... to
      przez co najmniej 2 jego blędy, można tych bramek bylo strzelic więcej...
      Dla mnie byl najslabszym ogniwem zespolu Walii... i oby zagral równie slabo w
      Warszawie!

      pzdr
    • izmy sondaż niczym audiotele 05.09.05, 15:31
      ciekawe, że odpowiedź na sondażowe pytanie
      znajduje się w tekście powyżej

      (no na co liczą Walijczycy?)
      • Gość: Dude Re: sondaż niczym audiotele IP: *.crowley.pl 05.09.05, 17:30
      • Gość: Dude ;] Re: sondaż niczym audiotele IP: *.crowley.pl 05.09.05, 17:32
        Widocznie redaktorzy bawią sie w sprawdzanie czytania ze zrozumieniem u gości
        portalu... I jak niestety widać po ankiecie tylko niewiele ponad 30%, tych
        którzy wzięli udział w ankiecie rozumie czytany tekst :P

        lol
    • Gość: Anjew Walia nie ma szans... zadnych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 15:54
      Powtorze to samo, co mowilem przed meczem z Austria. I Austria i Walia to
      nedzne druzyny, ktore graja w zbijaka. Toporne burasy grajace totalnie fizolsko
      i prowokujace bijatyki, bo tylko w tym elemencie maja jakiekolwiek szanse
      nawiazac z nami walke (tylko Giggs cokolwiek gra, ale to juz nie ten Ryan, co
      kiedys). W sobote w Cardiff bylo tylko 0:1, bo Anglia jest w dolku. Walia zagra
      ponadto bez Hartsona, wiec atak nie istnieje, bowiem ich jedyny sposob na
      ofensywe to wyj.ebanie pilki do przodu, moze spadnie Hartsonowi na glace i cos
      wpadnie. Ludzie! Ta druzyna nie wygrala jeszcze meczu w eliminacjach i to nie
      jest przypadek!!! Oni po prostu sa ekipa z 4 koszyka i tyle! Takie zespoly z
      drewna trzeba ogrywac i to najlepiej wysoko. Wiem, ze to nielatwe (vide Irl Pn
      u nas), ale jesli chcemy grac w MS, to jest to absolutnie zadanie minimum...

      A gadki jakiegos walijskiego kopacza, ze przyjechali po wygrana, nadaja sie do
      dzialu z humorem. Przeciez on i tak nic innego nie powie. Zawsze maja wygrywac,
      mieli nawet plany startu w barazach w tych eliminacjach... :-))))) A co maja? 2
      punkty... Tyle na ten temat.

      PS. Nie mam nic do Walijczykow. Ale smiesza mnie dywagacje 'czy wygramy'. Jesli
      z takimi nie wygramy, to nie mamy po co jechac do Manchesteru...
      • Gość: PITO Re: Walia nie ma szans... zadnych... IP: 195.20.110.* 05.09.05, 16:00
        pięknie napisane..
        takich drwali trzeba piłować dosłownie i w przenośni
        żadnych złudzeń - jak zagrają na zero to dostaną brame
        w pierwszym kwadransie - bo Polaków powstrzyma jedynie pressing
        nie gra się pressingiem na 0 z tyłu beznadziejnymi obrońcami
        tyle..
      • Gość: Azazelus Re: Walia nie ma szans... zadnych... [długie] IP: *.bpl.vectranet.pl / *.bpl.vectranet.pl 05.09.05, 19:38
        Zgadzam się z tobą w 99%.
        Nie zgodzę się tylko z tym, że jeśli stracimy punkty to nie mamy po co jechac do
        Manchesteru. Trzeba wziąć pod uwagę to, że w którymś meczu szczęście może być po
        stronie przeciwnika. I tak wygraliśmy 7 ostatnich meczów o punkty i
        statystycznie rzecz biorąć musi się kiedyś przytrafić wpadka (oby nie w
        najblizszym meczu). Nie takie drużyny jak Polska traciły punkty na słabeuszach.
        Myślę, że gdyby spojrzeć w statystyki kilku poprzednich eliminacji, to pewnie
        nie mielibyśmy takich problemów awansem z 2 miejsca jak mamy teraz. Na nasze
        nieszczęście w dwóch innych grupach dwie czołowe drużyny wygrywają praktycznie
        wszystko i tracą po 3 lub 6 punktów.
        Myśle, że nawet remis nie zamknie nam drogi do MŚ. Czesi wcale nie muszą wygrać
        z mocną ostatnio Holandią. Tyle, że w żaden sposób nie mogę przewidzieć
        rywalizacji Andory z Armenią. Do tej pory wydawalo mi się, że Ormianie są trochę
        mocniejsi, ale aktualnie to oni są na ostatnim miejscu w tej grupie.
        Anglicy ostatnio zaś grają baaardzo słabo (męczyli się z Walią niemiłosiernie)
        Ericsson kombinuje z ustawieniem i myśle, że na zdrowie im to nie wyjdzie. Poza
        tym, myślę że Anglicy śmieją się z nas jak widzą że w każdych opracowaniach
        statystycznych przyjmujemy porazkę w meczu z nimi. Czas zawalczyć z synami
        Albionu i utrzeć im nosa. Wtedy kilka milionów Polaków chodziłoby w Londynie z
        podniesionym czołem.
        • Gość: Anjew Re: Walia nie ma szans... zadnych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 09:32
          Powiem to inaczej. Oczywiscie, jesli wtopimy z Walia, a taka wtopa bedzie
          wszystko poza zwyciestwem, to nie tylko musimy jechac do Manchesteru ;-) ale
          takze musimy tam gryzc trawe, walic lokciami, stawac na glowie, no i grac w
          pilke tak, zeby wygrac... Ale jakos w to nie wierze, niestety. Wierze, ze
          mozemy wywalczyc tam remis, ale 1 pkt po remisie w Warszawie z Walia moze
          wystarczyc do startu w barazach, w ktorych juz mamy miejsce... Wtedy pozostaje
          nam trzymac kciuki za Holendrow i modlic sie, zeby wygrali w Pradze. A takiej
          kalkulacji chcialbym uniknac, bo ona zwykle sie dla nas zle konczy.
          DLATEGO CEL JEST JEDEN - ZWYCIESTWO Z WALIA I REMIS NA OLD TRAFFORD! Moim
          zdaniem jest to osiagalne... Wtedy mamy spokoj i jedziemy na MS bez ogladania
          sie na Andore, Armenie czy Holandie... Trzymajmy kciuki (za naszych), bedzie
          dobrze!
    • Gość: solaric Re: Danny Gabbidon: do Polski po zwycięstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 16:02
      A co biedak ma mówić? Opowiada o meczu z Anglikami,
      ale dobrze wie, że tak się gra jak przeciwnik pozwala.
      Walijczycy nie mają prawa nawet zremisować.
      Jeżeli uda im się strzelić, chociaż jedną bramkę, to
      powinni być w siódmym niebie.
      • misz2905 Niech grają o zwycięstwo!!!!!! 05.09.05, 16:10
        Dla nas tak będzie lepiej. Może mniej skupią sie na murowaniu bramki i grze w 11
        na swoim polu karnym... :-)
    • Gość: realista Danny Gabbidon - chyba na głowę upadłeś !!!! IP: *.ptr.p2pa.com 05.09.05, 16:15
    • Gość: rafmen Atutem Walijczyków będą polscy obrońcy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 16:15
      Trudno nie być pesymistą po tym co pokazała polska obrona w sobotę. Tacy zawodnicy jak Bąk, Kłos czy Rząsa to może być "13" zawodnik walijczyków. No ale co się dziwić - Bąk gra w lidze katarskiej!!!! (ku..a mać, to już nie było dla niego silniejszej choćby wenezuelska ??!), Kłos dał "popis gry" w meczach pucharowych Wisły a Rząsa to chyba sam się dziwi dlaczego Janas go wystawia. A pozostali ?? Jeżeli kluczowi zawodnicy reprezentacji grają w tak piekielnie silnych ligach jak turecka, austriacka czy 2-ligowych angielskiej czy niemieckiej to nie ma się co dziwić stylowi gry tej druzyny. Życze im jak najlepiej ale ta drużyna nie rokuje dobrze na przyszłość...
    • Gość: Qubak 10 tys w Warszawie, mogło być 45 tys na Sląskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 16:57
      Nie jestem ze Śląska, ale to własnie tam powinien odbyć się ten mecz. Wszyscy
      chętni z Warszawy w specjalny pociąg albo dwa i załatwione. I zysk dla związku
      większy i widowisko lepsze... ciężko zrozumieć pomysły działaczy.. :/
      • Gość: thorgim Re: 10 tys w Warszawie, mogło być 45 tys na Sląsk IP: *.pro-internet.pl 05.09.05, 17:01
        Naszym w tych eliminacjach dobrze sie gra w wawie... no cóż, dla mnie decyzja
        również idiotyczna.. ale czego oczekujesz od pzpn-u?? racjonalnej decyzji???
        jedyna racjonalna decyzja bedzie wtedy jak sobie chlopaki wszystkie razem
        wypija a potem w łeb strzelą.
    • Gość: fernandorey Będzie nieładny mecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 17:18
      Walijczycy zawsze grają po chamsku, dlatego może być ciężko jeżeli sędzia nie
      posypie od razu kartkami. Grają już bez Hartsona, ale i tak będzie z nimi dużo
      kłopotu. A po meczu z Austią nie jestem optymistą
    • Gość: xxx Bedzie sedziowal ten glupi dunczyk co w Krakowie IP: *.crowley.pl 05.09.05, 17:33
      Bedzie sedziowal ten glupi Dunczyk co w Krakowie pierwszy mecz Wisly z
      Panatinaikosem...nie ufam mu jest stronniczy!!!!
    • langston ZURAW GONIONY PRZEZ 4AUSTIAKOW:))) 05.09.05, 17:54
      Uwazam ze sprint Zurawia przez 3/4 boiska bedac gonionym przez sfore
      Austriakow to jedna piekniejszych akcji w historii polskiej pilki:))
      Kanon!

      BRAWO ZURAW!!!!!!!!!!!!
      • recydywista gonić żura!! 05.09.05, 18:50
        bardzo zabawne spostrzeżenie (sfora Austriaków - hi); co więcej
        Maciek - pomimo tylu perypetii - dopiął swego i strzelił gola, jak
        się okazało - niezbędnego do zwycięstwa Polaków; brawo!! oby tak w
        kółko, Macieju
      • Gość: Azazelus Re: ZURAW GONIONY PRZEZ 4AUSTIAKOW:))) IP: *.bpl.vectranet.pl / *.bpl.vectranet.pl 05.09.05, 19:54
        Hehe, dobre.
        Warto zauważyć, że Żuraw biegł z piłką szybciej niż Austriacy biegnący bez piłki.
        Ale mogę się założyć, że w trakcie tego sprintu zastanawiał się w jaki sposób
        wywalczyć "wapno" i w duchu modlil się żeby bramkarz łapki wystawił. O strzale
        nawet nie myślał.
    • Gość: goldilock Re: talk is cheap IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 05.09.05, 17:58
      Niestety Walia to cieniasy. Przeciw Anglikom skonstruowali tylko jedna czy dwie
      akcje. Maja dwoch dobrych zawodnikow Giggsa i Daviesa (+ golkeeper), reszta to
      miernota.
      • Gość: goldilock Re: talk is cheap IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 05.09.05, 18:04
        no moze gdyby gral Bellamy i Savage toby moze cos pokazali, a tak pojada
        chlopaki znowu....
    • Gość: Dc Piec Re: Danny Gabbidon: do Polski po zwycięstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 18:07
      Gdybym był na jego miejscu też bym tak mówił. Ale prawda jest taka że Rasiak
      strzeli dwie i Olisadebe jedną. I będzie po meczu. Poooooooooooolska
      biaaaaaaaaaaaało czerwoni!!! itd....
    • Gość: G I SIE PRZELICZĄ.. IP: 212.126.9.* 05.09.05, 18:16
      HEHE
    • Gość: ab niech nie liczą na cud!! IP: 212.126.9.* 05.09.05, 18:20
      bo i tak ich zlejemy 4:0!!
    • recydywista mówiący bidon 05.09.05, 18:47
      tak, przed meczem można wszystko powiedzieć, nawet, że się wygra 25
      do zera; ale po meczu wiadomo, kto mówił z sensem, a kto pletł
      bzdury
      • Gość: hawranekslonko Re: mówiący bidon IP: *.telkab.pl 05.09.05, 20:27
        bedzie 5_2 poniewz mamy naprawde dobrych napastnikow zaloze sie o browca
    • Gość: jaceloth Re: Danny Gabbidon: do Polski po zwycięstwo IP: *.icpnet.pl 05.09.05, 19:28
      oni myślą że będą grali w rugby
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka