Gość: Marcus
IP: *.uta.fi / *.uta.fi
17.11.02, 18:49
No, Panie Zdzislawie, czesto sie nie zgadzam z Panskimi
opiniami, ale tym razem podpisuje sie pod nim calkowicie i
dziekuje za ten tekst i pozdrawiam.
Dopoki wladze polskich klubow beda sie podlizywac kryminalistom
zasiadajacym na trybunach i rzadzacych bojowkami chuliganow,
dopoty na stadionach nic sie nie zmieni.
A wladze PZPN oczywiscie nie beda reagowac na poblazliwosc
prezesow, bo maja wazniejsze sprawy na glowie. Przy takiej
postawie przeniesienie angielskiego modelu radzenia sobie z
chuliganami na stadionach jest utopia.
A postawa pana Zarajczyka nie jest jak mi sie zdaje zadnym
wyjatkiem, raczej norma wsrod wladz polskich klubow.
Jezeli na Legii mozna bezkarnie wieszac transparent z
haslem "Arbeit macht frei", a na Wisle pozdrowienia dla
zasluzenie siedacego w pudle przestepcy, to to jest juz szczyt,
A raczej dno bagna.