Gość: look Re: Paweł Janas: Jestem zły też byłbym zły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 00:43 grali dobrze ale przegrali oby im to nie weszło w krew to czego mi brakło to brak goli z naszej strony. Obrona po raz pierwszy od dłuższego czasu bez zarzutu ale atak fatalny praktycznie żadnego strzału w światło bramki w eliminacjach traciliśmy bramki ale też strzelaliśmy a tu totalna porażka jeden błąd obrony i skończyło sie 1:0 Boruc wybił piłke ale ta trafiła w głowe amerykanina poza tym Żewłakow przyspał nie wybił piłki poza boisko na rzut rożny i bramka tak nie można grać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: look Re: Paweł Janas: Jestem zły ja też IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 00:49 ogólnie Polacy grali dobrze w I połowie drugą przemilczmy choć za mało było gry z klepki i strzałów do pola karnego jakoś szło ale potem fatalnie oby poprawili celowniki bo inaczej znów wrócimy po 3 meczach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ron Ograniczopny Paweł Janas IP: *.1dial.com 02.03.06, 01:04 Ponadto jest sabotażystą. MŚ przegraliśmy jeszcze przed ich rozpoczęciem. Dalej to tylko można oczekiwaś kompromiytujący pokaz żenady. Janas zafundował piłkarzom zaawansowany rozkład morale, i to jeczcze przed aktem deprecjacji Franka przy podziale nagród. Jego zboczenie z powoływaniem Rasiaka i Kosy otwarło drogę do totalnej kompromitacji. Upadł duch walki nawet u wartościowych piłkarzy. Nie ma się czego dziwować, bo zaprowadzony burdel upodobnił kopaninę na miarę Engiela, który na obecnie na Cyprze zanotował największe sukcesy w szmuglu narkotyków. No to co w takim burdelu pozostało do roboty? Nawet dotychczas wyróżniającym piłkarzom nie staje motywacji do gry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Paweł Janas: Jestem zły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 01:41 Henryk Kasperczak nowy szkoleniowcem Francji po MŚ?? Francuzi się załapali do mistzrostw ledwo ledwo... a franuskie gazety min. France Football już huczą kto ma być nowym selekcjonerem. Ten krótki wywiad z Platinim: s7.bitefight.pl/c.php?uid=23238 moim zdaniem stawia Kasperczak w bardzo dobrej pozycji!!! Oby to była prawda!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Paweł Janas: Jestem zły IP: *.ventca.adelphia.net 02.03.06, 02:46 zejdz z ta reklama Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alf Janas dlaczego ??? IP: *.cable.mindspring.com 02.03.06, 05:15 Dlaczego stawiasz na Rasiaka, czy 40 milionow moze sie mylic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysia w pilotce Janas taki sam jak ci pilkarze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 07:17 Glupie gamonie pokazaliscie dno.Brawo Amerykanie.Ale o czyms innym.Popatrzcie na wizerunek naszych orlow,wlosy nie ogoleni i napewno cuchnacy jak z filmu o polakach z Nowego Yorku.Gwiazda moze pozwolic na jakas ekstrawagancje ale my nie mamy gwiazd.Jak patrzylem na te zakudlone prostackie lby to bylo mi wstyd.To ma byc widowisko i jakas estetyka obowiazuje.Zachwyt ze beda grali w nowo zaprojektowanych strojach to nie wszystko.Wygladali i grali jak LACHY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.j. LACHY to po dawnemu Polacy. IP: *.15.220.203.acc10-dryb-mel.comindico.com.au 02.03.06, 07:50 Ty to jestes glupszy niz ustawa przewiduje.Nie pudruj swojego dupska, tylko je umyj. Odpowiedz Link Zgłoś
t.duszynski Rasiak,Co On tam robi? 02.03.06, 08:21 Trener sam sie dyskwalifikuje i głownie on ponosi wine za porazke polskiej reprezentacji.To On dobiera Rasiakow.Do samego R. nie mozna miec pretensji,kazdy dzien w reprezentacji to dla niego pare groszy w kieszeni.Ale nie jest to gosciu do reprezentacji,czym dal wielokrotnie dowod swoimi kiepskimi umiejetnosciami.A przede wszyskim jest za wolny a tego sie nie da w jego wieku poprawic, Odpowiedz Link Zgłoś
viator Re: Paweł Janas: Jestem zły - i dobrze 02.03.06, 08:56 boruc - człowiek, który popełnia błędy żewłakow - obrońca, który sie boi grać do przodu radomski - człowiek, który podaje tylko do tyłu szymkowiak - człowiek, który podaje tylko prosto przed siebie rasiak - człowiek (?), który... on na pewno jest piłkarzem? pozostali też nie zachwycili ale przynajmniej się starali w sumie momenty były ale cieniutko to wyglądało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oli Polska druzyna IP: 213.94.217.* 02.03.06, 09:05 jako znawca pilki noznej chcialbym zakomunikowac ze Pan Janas jest najwspanialszym trenerem na swiecie i doprowadzi nasze orly do finalu w mistrzostwach swiata. Sadze ze to co sie stalo zamerykanami bylo po prostu pilityczna gierka i za to polacy dostana milion dolarow na nowe korki i ochraniacze. Chcialbym takze stwierdzic ze pan rasiak gral bardzo dobrze i nazwe po nim moje dzieci. dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bombek Re: Paweł Janas: Jestem zły IP: *.warpol.net 02.03.06, 09:07 Tak, chyba się pomylił słowo: zamiast zły powinno być pierdoła. Trzeba Rasiaka posadzić na ławkę i przesunąć do ataku Smolarka. Czyżby Janas był obrażony na Smolarka Seniora, bo nie wiem co nim kieruje wystawiająć draga Rasiaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SS RASIAK--DUPA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 09:30 Panie trenerze Janas,jak można stawiać na takiego debila jak wyżej wymieniony!? Niedość,że jest wolny,"bez kiwki" to ku_wa ta jego fryzura... mnie powala. To tyle,bo o Nim więcej pisać nie potrafię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawexx RASIAK--DUPA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 09:32 Panie trenerze Janas,jak można stawiać na takiego debila jak wyżej wymieniony!? Niedość,że jest wolny,"bez kiwki" to ku_wa ta jego fryzura... mnie powala. I tyle,bo o Nim więcej pisać nie potrafię. Odpowiedz Link Zgłoś
art0812 Re: Paweł Janas: Jestem zły 02.03.06, 09:37 Po co udawac że reprezentacja potrafi grać w pilkę?, może czas przestać im płacić a pieniądze przeznaczyć na sport w szkołach? Wszyscy by na tym zyskali a nie tylko ci pazerni nieudacznicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szaza Re: no jak Boruc mowi: IP: *.tvk.torun.pl 02.03.06, 09:42 ze przegrany mecz to dobrze zagrany mecz, to nic dobrego to nie wrozy. Dziennikarze na olimpiadzie tez byli dobrzy sobie, mowiac ze 24 miejsce jest dobre bo punktowane. Kiedy my Polacy oduczymy sie tego minimalizmu. Dobry mecz to wygrany mecz, a dobre miejsce na olimpiadzie i gdziekolwiek indziej to minimum Trzecie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Glupek w slupek Krzywe buty IP: *.246.85.53.tisdip.tiscali.de 02.03.06, 10:25 Dla mnie wszystko jest jasne. Za komuny Polacy sprzedawali mecze a teraz maja po prostu krzywe buty. To jeszcze korzej anizeli krywe kulasy. Co, nie? Nawet jesli trafisz pilke, to ona robi swoje. Krzywe buty nosij juz sp. Kazik Deyna, ale on najczesciej trafial bramke. Pozdrowienia GWL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafał Teraz jestem już w 100% pewny... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 10:01 ..że na MŚ Polska kadra rozegra maksymalnie 3 mecze. Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: Teraz jestem już w 100% pewny... 02.03.06, 10:27 Na 100%??? To co, zalozymy sie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dataBase Re: Teraz jestem już w 100% pewny... IP: 217.97.177.* 02.03.06, 14:06 No nie wiem oni po pierwszej polowie biegali jakby im ktos po nogach walcem jezdzil. Jada na turniej, tam mecz za meczem a oni po pierwszej polowie maja juz dosyc... trzeci mecz MS moga oddac walkowerem ;] Odpowiedz Link Zgłoś
a_s_i_m_o Re: Teraz jestem już w 100% pewny... 02.03.06, 14:16 Bez przesady. Mecz za meczem. 9 14 20 czerwca pozniej ewentualnie: 25 czerwca (2A) bo raczej nie 24 czerwca (1A). No i do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dataBase Re: Teraz jestem już w 100% pewny... IP: 217.97.177.* 02.03.06, 14:30 Tylko, ze te mecze nie beda grane tak jak ligowe (raz grasz z mocnieszym raz slabszym przeciwnikiem) tylko to beda mecze z najlepszymi zawodnikami danych krajow. Przy kontuzjogennosci naszych i formie, wysiada po pierwszym meczu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek Mecz gwiazd polskiej piłki IP: *.era.pl 02.03.06, 10:47 Zgadza się Rasiak G. tylko i wyłącznie II liga angielska - I liga nie dla niego, reprezentacja również nie dla niego. Facet jest cięzki w grze jak 55 tonowy czołg co on robi!!! -> krótko zabójstwo dla teamu w trakcie mistrzostw, odsunąć GO. Niedzielan gra w jednej lini i bezproduktywny sprint, gra "Jak jeźdźec bez Główki" a zresztą po co pisać dale jest kilka takich punktów w naszej drużynie, które można wyeliminować. A jeszcze jedno co oni powarjowali, przyczepili się do Boruca jak rzep do psiego ogona - chłop gra całe spotkania w klubie a musi zaczynać od połowy meczu a i wytyka mu się błąd przy puszczeniu bramki - a mecz jest o pietruszkę - przypominam przemądrzałego Dudka J. będącego grubo po 30-ce, który domaga sie nr 1 w bramce, a siedzi i będzie siedział na ławie w klubie bo poprostu trenerem jest hiszpan, bramakrzem jest hiszpan i to młodym dobrym golkiperem..!!! A Dudek grał o punkty w eliminacjach z Łotwą i co zrobił "prawie" wybronił gola dla łotyszy na 0:1 dla gości (ale to jeden z wielu przypadków) czemu nie grają ci co graja maja parę lat mniej i są perspektywistyczni, a później się powie że nie mamy ogranych piłkarzy na Arenie międzynarodowej że mają ciśnienie. Jak to powiedział Pan Tomaszewski, Artek Boruc był wkurzony że wchodzi w drugiej połowie, a trener stawia na tego co siedzi na ławie - za co za to że siedzi/gra. Przykro się oglądało tą chaotyczna kopaninę - grali jakby się pierwszy raz spotkali. to tylko przykłady Pozyjemy zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoltek jestes kiepski a nie zly! IP: *.ip.fastwebnet.it 02.03.06, 11:12 no txt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomizer Paweł Janas: Jestem zły IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.06, 11:15 Jak ktoś proponuje obsadzenie bramki na mistrzostwa Jurkiem Dudkiem jest dla mnie skończonym kretynem! Ludzie macie krótką pamięć? Przecież on pogrzebałby nas w pierwszej rundzie! On na przedpolu jest jeszcze słabszy niż Boruc we wczorajszajszej formie! A jak jeszcze puściłby jakąś bramkę w stylu tych z Manchesterem United to zostalibyśmy pośmiewiskiem na całym świecie!!! Dajmy szanse Kuszczakowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seb Re: Paweł Janas: Jestem zły IP: *.man.polbox.pl 02.03.06, 11:26 Boruc, najpierw schudnij z 10 kilo, a później broń w kadrze. Wyglądasz jak spuchnięty hot dog. Paweł Janas to facet z jajami i więrzę że z doła sklecić z tych naszych parunastu miernych graczy w miarę solidny zespół. A pozatym to widać że nie jesteśmy w pełni sezonu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziodzio A ja już się nie podniecam reprą. IP: 213.199.198.* 02.03.06, 11:37 A ja już się nie podniecam reprą. Oczywiście chciałbym by grała jak najlepiej i daleko zaszła na WM, ale szkoda zdrowia na nerwy. Jaki Janas jest każdy widzi. Jacy są kadrowicze, każdy widzi. Szkoda mi tylko Piechny, bo już wiadomo, że u Janasa nie ma szans - Rasiak rulez (hahaha). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Janas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 12:16 Na czym polega błąd Boruca ??? Wyszedł do centry, trafił w piłkę prawidłowo. Niestety wybita piłka - pechowo - trafiła w głowę napastnika USA (nr "13") i stało się (sprawdźcie to na wideo). PS.zgadzam się, że liga szkocka go rozleniwiła. Duży brzuszek to - podobno - nałożony na niego klubowy obowiązek (mówił tak na spotkaniu z kibolami Legii). W pierwszej połowie meczu mogliśmy równie dobrze grać bez bramkarza, efekt byłby ten sam. A Dudek jest słaby i tylko swoją obecnością psuje atmosferę w kadrze !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seb Re: Paweł Janas: Jestem zły IP: *.man.polbox.pl 02.03.06, 12:57 Przed chwilą w "pozostałych wiadomościach" znalazłem w gazecie wyborczej wzmiankę o meczu Kolumbia-wenezuela. Jest dosłownie jedno czy dwa zdania. Dowiadujemy się z nich ,że "Oba zespoły zakwalifikowały się do mundialu w Niemczech". K... sami zobaczcie. Toż to pismactwo schodzi na psy. Jeśli ktoś "robi" w sportowym dziale to chyba powinien wiedzieć że Kolumbi, a zwłaszcza Wenezueli która zawsze zbiera bęcki w eliminacjach nie zobaczymy na mundialu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaceloth Chuck Janas: Jestem zły IP: *.icpnet.pl 02.03.06, 17:54 a jak selekcjoner jest zły to kopie grzesia rasiaka z półobrotu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyg@nek Wróciła polska norma. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 15:23 Nie oczekiwałem cudów, ale niestety mecz potwierdził podstawową wadę polskiej reprezentacji: nie umiemy grać pressingiem i przy pressingu przeciwnika. Obserwowałem mecz bez wielkich emocji. Są przykłady, że kiepska gra przed MŚ przekłada się na sukcesy na MŚ (kadra Górskiego przegrała nawet z Polonią Bytom) i na to, że przekłada się na fatalną grę w MŚ (kadra Engela, np. bęcki z Japonią). Smuci mnie "polska mentalność" w II połowie. Wystarczy zauważyć ile miejsca mieli amerykańscy stoperzy do pykania między sobą piłeczki i jak ostro byli atakowani nasi stoperzy w podobnych sytuacjach. Amerykanie błyskawicznie przechodzili (a właściwie przebiegali) z obrony do ataku, a nasi najpierw musieli się "przeorganizować". Boruc był niestety zbyt wolny. O parę kilogramów. Ale i Żewłakow dvpa. Zamiast wbiegać do bramki, patrzył co też wyniknie z wyjścia Boruca? Ze stratą bramki zawsze trzeba się liczyć. Strzeliliśmy Anlikomi co z tego? Dudek? Bramkarz ma klasę nie wtedy gdy się efektownie rzuca, tylko wtedy, gdy stoi w miejscu, w które leci piłka. Najlepszym meczem Dudka w LM nie był finał, tylko rewanż z Juventusem: stał tam gdzie strzelali. Wczoraj wybiegał po piłkę wtedy, kiedy było trzeba. Panie Janas, ustalanie taktyki nie polega na powiedzeniu gdzie kto ma stać na boisku, tylko na wypracowaniu jak kto ma po boisku biegać! Nie da się wygrać meczu gdy jeden biega a reszta stoi i patrzy co też z tgo biegania wyniknie. Nie wyniknie nic. Franek jest bez formy. Rasiak jest w formie, ale jest równie pożyteczny jak wtedy kiedy jest bez formy. Krzynio nie ma wsparcia Żewłakowa i lewa strona nie istniała. Prawa grała, ale Amerykańcy szybko sięzorientowali i tam ustawili zasieki, a przerzucić na drugą nie było komu, bo Szymek grał tylko "piłki prostopadłe" Radomski nie pomógł (brak umiejętności), a Sobolewski przez te kilka minut zachowywał się jak pijane dziecko we mgle (powinien grać od początku). Brakło strzałów z dystansu. Dvpowata to ta kadra była już w eliminacjach (przykładem dobitnym mecze z Anglią, ostatnia godzina! z Austrią u siebie i pierwsza godzina z Walią na wyjeździe), ale strzelała bramki. Trzeba pamiętać, że Rasiakowi, żeby nie strzelić bramki, potrzeba było około 600 minut gry w eliminacjach. Jego "doskonała gra głową" dała w tym samym czasie aż jedną asystę. A może niepotrzebny nam zawodnik "doskonale grający głową"? Z "doskonale grającym głową" Kałużnym dostaliśmy w Korei bęcki aż miło. Świńskim truchtem to my mistrzostw nie zawojujemy. Popracujcie chłopaki. Odpowiedz Link Zgłoś