Gość: AtoL IP: *.e-wro.net.pl 06.03.06, 22:33 Chyba jutro grają, prawda. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wąsik Re: Wróg numer jeden u bram Barcelony IP: *.welnowiec.net / 217.153.80.* 06.03.06, 22:46 chelsea nie ma najmniejszych szans... no chyba że roman zainwestuje w wynik meczu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.K. Mirek Trzeciak IP: *.autocom.pl 06.03.06, 23:28 to jeden z naprawdę nielicznych gości, którzy mają coś ciekawego do powiedzenia. 99 % przypałow orientuje sie tylko, że piłka to gra z kontry, albo atak pozycyjny, co nie przeszkadza im o futbolu pisac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C18 Re: Mirek Trzeciak IP: *.kom / *.os1.kn.pl 06.03.06, 23:41 Boze Trzeciak.....wez ty moze przestan plec bzdury...jakie kłopoty finansowe...osiagneli wiekszy zysk nie rok temu...sa ubezpiecznie od zwyciestwa w Primera i LM.Moze pan trzeciak by tak siegnał do sprawozdania finansowego Barcelony i sam sie przekonał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Typer A ty kim jesteś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 10:43 ...że tak wszystko wiesz ;) ___ bukmacherzy.250free.com Promocje i bonusy u buków + mecze na żywo online! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rusek Re: Mirek Trzeciak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 16:21 może jakbyś się trochę zaintersował Barceoloną to byś słyszał, że Trzeciak ma racje i że ona ma problemy finansowe!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kedar Re: Mirek Trzeciak IP: *.autocom.pl 07.03.06, 20:21 Trzeciak to kolejna mierna piłkarzyna, która wypowiada się tonem znawcy o sprawach, w których nigdy nie miał udziału (piłka na wysokim poziomie). Niestety takich mamy "ekspertów". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esen2 Re: Wróg numer jeden u bram Barcelony IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.06, 00:03 LUDZIE!!!!!!!!!!!!!!!! W tym roku jest Mundial!!!!!!!!!!!!!!! Dlaczego wszystko znów jest podporządkowane lidze mistrzów? I potem mamy skutki - Grecja mistrzem Europy, Turcja i Korea-oszuści w półfinale Mundialu. Najpóźniej w kwietniu trzeba kończyć te mało istotne rozgrywki klubowe i dać czas na przygotowania do njważniejszej imprezy sportowej współczesnego świata!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: divad Re: Wróg numer jeden u bram Barcelony IP: *.chello.pl 07.03.06, 00:26 tak prawde powiedziawszy to mundial mnie malo interesuje, nawet mimo tego ze jada na niego Polacy, bo jesli naszym celem jest wyjscie z grupy to sorry, czym sie tu ekscytowac? i wiadomo ze Brazylia wygra swoje... przeciez poprzednie mistrzostwa swiata to byly nudy nad nudami. natomiast LM to jest cos!! tu graja wszyscy najlepsi, najwieksze pieniadze, wielkie emocje do samego konca. a jesli sie ktos nudzil podczas ostatnich 10 edycji LM to nie bardzo jestem w stanie uwierzyc ze interesuje sie pilka nozna na serio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Wróg numer jeden u bram Barcelony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 00:35 ja sie nudzilem, jak w polfinalach graly np 3 wloskie druzyny i real, bo nikomu nie chcialem kibicowac ;) mundial jest dla mnie ciekawszy tylko dlatego, ze graja 'nasi' i bedzie mozna sie emocjonowac naprawde 'swoja' druzyna, a nie po prostu 'ulubiona'. a ciekawych spotkan na mundialu pewnie bedzie dla mnie tyle co w lm, chyba ze znowu polowa europejskich zespolow poodpada przed cwiercfinalem kosztem jakiejs korei, czy stanow... ps brazylia w tym roku nie wygra na szczescie..:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 22latek Re: Wróg numer jeden u bram Barcelony IP: *.Red-83-42-84.dynamicIP.rima-tde.net 07.03.06, 16:53 a ty skad sie wziales? chodzisz po puszczy z janasem czy dzis jeszcze nic nie jadles ze takie serwujesz asy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FOrn Re: Wróg numer jeden u bram Barcelony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 00:36 Ja mam tylko jedno pytanie. Jakie 49 meczow bez porazki Chelsea ? Przeciez Chelsea przegrala swoj mecz nr. 40 z Manchesterem United. 49 meczow bez porazki to mial Arsenal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kks Re: Wróg numer jeden u bram Barcelony IP: *.77.classcom.pl 07.03.06, 07:17 w sensie że na własnym boisku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Mourinho to po portugalsku Lepper ;-) IP: *.stat.gov.pl 07.03.06, 08:18 ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skafi Drobiazg, ale śmieszny IP: *.autocom.pl 07.03.06, 08:50 Dlaczego Katalończycy kupując murawę z Bordeaux płacą w funtach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ee Re: Wróg numer jeden u bram Barcelony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 08:52 Jedno mnie wkurza. Ochy i achy nad Chelsea, tak jakby Barca i Rijkaard byli baranami. A to druzyna na swiatowym poziomie, ktora tez zapewne ma "plan na Chelsea" (tak jak Chelsea ma na Barce). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Mourinho nie odszedl z FCB w 1997 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 09:26 Mourinho nie odszedl z FCB w 1997, kiedy zwolniono Robsona, byl tez jakis czas asystentem Van Gaala, jak zwykle polscy dziennikarze nie maja pojecia o czym pisza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gunner Re: Wróg numer jeden u bram Barcelony IP: *.glinik.pl 07.03.06, 09:26 Katalończycy! Łapy precz od Henry'ego! ARSENAL IS THE BEST! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Wróg numer jeden u bram Barcelony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 10:23 co za brak konsekwencji u autorów "harmonii nad chaosem" "Barcelona ma obronić futbol przed mechanizacją" czyli chelsea to chaos i mechanizacja, chyba się im coś pomieszało, co jak co ale chelsea to nie chaos (dla wyjasnienia i tak ich nie lubie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jedrunia Re: Wróg numer jeden u bram Barcelony IP: 217.153.6.* 07.03.06, 11:59 Wiem,że wielu się ze mną niezgodzi.Tak wielu,jak wielu się zgodzi.TYLKO BARCA - klasa i finezja przeciwko sile i kondycyjnosci.Zyczę im szczerze zwycięstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzechura Gdzie mozna zobaczyc IP: *.hrz.uni-siegen.de 07.03.06, 13:17 ten mecze na satelicie? Odpowiedz Link Zgłoś
annakrystyna Re: Wróg numer jeden u bram Barcelony 07.03.06, 13:34 Jak ja nie znoszę pajaców z Katalonii - Ronaldinho i Eto'o. Mam nadzieję, że wysoko przegrają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koneser hauge i uefa pokonali chelsea, nie barca IP: *.his.uni.torun.pl 07.03.06, 14:25 wynik 1 meczy zostak wypoaczony, i to celowo, hauge jako przyjaciel friska zemscil sie na mourinho, to jest skandal, od momentu gdy frisk zrezygnowal z kariery sedziowskiej chelsea jest atakowana przez uefa, przegrala z liverpoolem bo bramce ktora widzial tylko slowacki asystent ljubosa, teraz hauge dal czerwopna kartke za faul ktorego nie bylo, nie jestem kibicem chelsea, ale mourinho mial racje, w zeszlym roku frisk rozmawial z rijkardem w pokoju i to potwierdzilo tez sle3dztwo uefa, mourinho slusznie atakowal, ale uefa nie lubi tego, i dlatego postanowila dac nauczke chelsea, sedziowal hauge, koles ktory w tragiczny sposob wypaczyl wynik meczu portugalia-rosja podczas euro 2004, wtedy portugalczycy musieli wygrac i hauge byl najlepszym czlowiekiem do sedziowania, teraz to samo zrobil, gdyby nie czerwona kartka chelsea by wygrala i na pewno by awansowala nie dlatego ze jest lepszym zespolem, ale ma 100 razy lepszego trenera niz barca, kibicuje manu, nie jestem kibicem chelsea, ale taki jest moj punkt widzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzechura Re: hauge i uefa pokonali chelsea, nie barca IP: *.hrz.uni-siegen.de 07.03.06, 14:38 z calym szacunkiem jeszeli uwazasz ze czerwonej kartki nie powinno byc to masz bardzo stronniczy punkt widzenia. Za co wg Ciebie powinan byc czerwona kartka? za zlamanie nogi przeciwnikowi czy moze dwoch? Widziales to wejscie zawodnika Chelsea? co ono mialo wspolnego z pilka nozna. To nie byl nawet atak na pilke. Takie zachowania powinno sie tepic i zawodnikow na wiele meczow dyskalifikowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzechura cd... IP: *.hrz.uni-siegen.de 07.03.06, 14:44 a co do liverpoolem to masz racje. bramka jak najbardziej nie sluszna bo nie padla. Przepisy mowia wyraznie ze sedzia musi byc pewny ze bramka padla wtedy ja zalicza. a zadna powtorka tv nie pokazala ze bramka padla.... z drugiej strony powinien byc karny dla liverpoolu. ale karny to nie bramka i nigdy nie wiadomo jakby sie potoczyly losy meczu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koneser Re: hauge i uefa pokonali chelsea, nie barca IP: *.his.uni.torun.pl 07.03.06, 14:57 moim zdaniem absolutnie nie bylo czerwonej kartki, moim zdaniem sfaulowal messi, nie del horno, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: philippo Re: hauge i uefa pokonali chelsea, nie barca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 15:56 > moim zdaniem absolutnie nie bylo czerwonej kartki, moim zdaniem sfaulowal > messi, nie del horno, A głowka cie nie boli za mocno chlopcze? Nie ośmieszaj się takim tekstami, albo wejdź na forum kibiców chelsea i tam sprzedawaj takie głodne kawałki. Del Horn dwa razy brutalnie faulował Messiego, więc nawet jeśli ten drugi faul nie kwalifikował się na czerwoną kartkę, to i tak już wcześniej powinien dostać zółtą, a za drugi faul, drugą i w efekcie czerwoną. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mylisz sie synku Re: hauge i uefa pokonali chelsea, nie barca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 16:13 Synku, chyba nie widziales jak agresywnie atakowal Messi Robbena tuz przed wspomnianym wejsciem Del horno. gdzie byl liniowy ktory stal metr od tego?? Co? Wejscie bylo ostre, to fakt, ale nie widzialem gdzies wyprostowanej nogi na wysokosci kolan. Po prostu w Messiego wpadl. A ten najpierw sie podniosl, a dopiero potem sie polozyl. Załosne. Wynik meczu wypaczony. I tak to niewazne, FORZA MILAN! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata synka Re: hauge i uefa pokonali chelsea, nie barca IP: *.Red-83-42-84.dynamicIP.rima-tde.net 07.03.06, 16:50 widzisz coreczko, nie widziales wyprostowanej nogi w "piecyka"? to znaczy ze sledziles mecz w radiu albo na livescore.com po co wiec sie wypowiadasz i jeszcze ktos w to uwierzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el_KooBa Re: hauge i uefa pokonali chelsea, nie barca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 18:23 Na mój gust, to coś Ci się pomieszało w główce. Robben w niczym nie pozostawał dłużny Messiemu w walce o piłkę przy linii bocznej boiska. Mówiąc ściśle, to Del Horno poprawiał po Robbenie, który nie trafił swoim wślizgiem obiema nogami w Messiego (nawiasem mówiąć za coś takiego powinno się kopacza dyskwalifikować na dłuuuuuuugo). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kone,a MożeByćser Re: hauge i uefa pokonali chelsea, nie barca IP: *.promax.media.pl 07.03.06, 20:54 Co ty chłopie piszesz! Zaastanów się, bo mniemam,że meczu nie ogladałeś! Jak można takie dyrdymały przedstawiać: mecz z podtekstami, sędzia przekupny, faulu nie było itp. itd.- mniej lub wiecej wyssane z palca głupoty! Obejrzyj sobie jeszcze kilka razy ten mecz to moze przejrzysz na oczy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szyszka Re: Wróg numer jeden u bram Barcelony IP: *.Red-83-42-84.dynamicIP.rima-tde.net 07.03.06, 16:51 dobrze ze takie osoby jak ty produkuja dwutlenek wegla dla roslin, jestes przydatna jakos Odpowiedz Link Zgłoś
radzia08 Re: Wróg numer jeden u bram Barcelony 07.03.06, 14:41 Witam pana Pola ponownie, dobrze ze pan wrócił do GW! Odpowiedz Link Zgłoś