Dodaj do ulubionych

Jerzy Dudek: Nie jestem sam

IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 05.12.02, 19:30
Jeśli to wszystko co się stało, zachowanie trenera, Kirklanda,
piłkarzy z koszulkami z poparciem dla Dudka i wsparcie kibiców
było prawdziwe a opisy w gazetach nie przesadzone, to bylismy
świadkami jednego z najprzyjemniejszych zdarzeń w historii piłki
nożnej. Może nie tak efektowne jak bramki, czy parady bramkarzy.
W tak cięzkich czasach, kiedy wielu ludzi czeka na potknięcie
innych, przelicza wszystko na pieniądze a jedyną wartością staja
się stan konta i władza, wczorajsze wydarzenia pokazały, że
jednak gatunek ludzki nie upadł tak nisko jak by niektórzy
chcieli.
Obserwuj wątek
    • Gość: jurek engel Re: Jerzy Dudek: Nie jestem sam IP: *.wielun.sdi.tpnet.pl 05.12.02, 19:34
      Wracaj Jurek jak najszybciej do formy Życze ci abys zrobil to
      jka najszybciej i zagral w eliminajcach do Euro jak anjlepiej
      aby zaden zjebany dziennikarz nie napisal nic na ciebie
      POWODZENIA!!!
      • Gość: kibic z usa Re: Jerzy Dudek: Nie jestem sam IP: *.eds.net 05.12.02, 20:05
        Ludzie, obudzcie sie. Anglicy wspieraja Dudka z ludzkiej
        solidarnosci i okazuja uczucia dla Polaka. Ze smiechu mozna
        spasc z krzesla.
        Prawda jest taka, ze pielegnuja investment. I bardzo dobrze, tak
        trzeba robic. Kazdy bussinesman, Anglik czy nie Anglik, ktory
        wydal niezle pieniadze na samochod czy stereo i mu sie popsuje,
        bedzie nadal chwalil swoj zakup. A moze ma sie przyznac, ze
        wyrzucil pieniadze w bloto?

        Wazniejsze jest, ze kibice go popieraja. Ale to nie przyszlo za
        darmo, zapracowal sobie na to poprzednim sezonem. Zycze Jurkowi
        jak najlepiej, jest milym facetem i niezlym bramkarzem ale mam
        czarne przeczucia co do jego powrotu do pierwszej 11 Liverpoolu.
        Obym sie mylil.

        Dla polskiej reprezentacji to zreszta nie ma wielkiego
        znaczenia. Nie da sie zbudowac druzyny wokol bramkarza.
        Amerykanie probowali w 1998 we Francji, Tony Miaola byl
        kapitanem, no i wszyscy wiedza czym to sie skonczylo.
        • Gość: Bo Re: Jerzy Dudek: Nie jestem sam IP: *.tnt6.bos10.da.uu.net 06.12.02, 00:28
          Dla kibica z USA
          Oczywiscie Tony Miola byl kapitanem druzyny amerykanskiej ale na
          mundialu w Stanach w 1994 r. i wiemy czym to sie skonczylo.
          Stany przeszly do drugiej rundy i w drugiej rundzie przegraly z
          Brazylia 0:1.
          A we Francji 1998 Toniego wcalele nie bylo. Bramkarzami byli
          Brad Friedel(Liverpool), Kasey Keller(Leicester City) i Juergen
          Sommer(MLS), a kapitanem byl najstarszy w druzynie majacy wtedy
          37 lat Thomas Dooley(urodzony w Niemczech). Dla potwierdzenia:
          www.mlsnet.com/special/france98/usroster.htmlPozdrawiam.

    • Gość: kibic Re: Jerzy Dudek: Nie jestem sam IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 05.12.02, 21:47
      szkoda, że takiego wsparcia nie otrzymał od polskich mediów
      (także "Gazety"), które na ogół wieszały na nim psy,
      • Gość: gano Re: Jerzy Dudek: Nie jestem sam IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.02, 21:59
        wydaje mi sie,ze trener liverpoolu jest wielkim fachowcem.nie
        jest wazne,ze powiedzial,ze postawi na kikrlanda-choc pewnie w
        nastepnych meczach tak uczyni.ale wazne jest to, jak dobrym jest
        psychologiem.nic lepiej nie moglo pomodc dudkowi jak dobry
        mecz.NAWET jesli usiadzie na lawce!nasi kibice powinni sie uczyc
        od tych znad rzeki mersey."You'll never walk alone"!chcialbym
        byc fanem liverpoolu, ale choc moje serce nalezy do innego
        klubu, to zazdroszcze dudkowi takich kibicow.i na koniec
        (slyszalem,ze dudek lubi siec-moze czyta:): TO , CO NAS NIE
        ZABIJA- TYLKO NAS WZMACNIA. pozdro
    • Gość: Splif Re: Jerzy Dudek: Nie jestem sam IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 05.12.02, 22:05
      nie rozumiem najpierw wszyscy odrzucaja Jerzego teraz gdy
      zagral fantastyczny mecz wszyscy znowu kochaja Pana Dudka
      wydaje mi sie ze jest to zalosne i trudno to w jakikolwiek
      sposob skomentowac.
      • Gość: kotara Re: Jerzy Dudek: Nie jestem sam IP: *.acn.waw.pl 05.12.02, 22:16
        nie ma się co dziwić, taki jest dzisiejszy świat,
        mam nieodparte wrażenie że wszystko zostało bardzo mocno
        nakręcone żeby tylko wzrosła podaż na dzienniki sportowe na
        wyspie.
        pozdrawiam
    • Gość: lord Re: Jerzy Dudek: Nie jestem sam _NO JASNE ZE NIE! IP: 62.233.185.* 06.12.02, 00:13
      mam nadzieje, ze dziennikarskie psy z wyborczej dobrze sobie zapamietaja ten artykul jak i to, co powiedzial trener LFC i stula swe durne pyski po kazdej bramce puszczonej przez Dudka. brawo Jerzy!
    • kdsz Bierzmy przyklad 06.12.02, 00:35
      Na poczatku lat 90 kibice w Polsce wyraźnie brali przykład z ich
      angielskich odpowiednikow. Efekt - chuliganstwo w
      najprymitywniejszym wydaniu. Mam nadzieje, ze na poczatku nowego
      wieku wzorce z Anglii beda tak samo dla naszych kibicow latwo
      przyswajalne, jak jeszcze niedawno.
    • Gość: mik Re: Jerzy Dudek: Nie jestem sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.02, 03:44
      Wypraszam sobie teksty pana Pola (na marginesie - czy pan Pol
      odpali dzialke Jurkowi Dudkowi za to, ze zostal pare dni wiecej
      w Anglii, bo JD zapodal bulke w meczu z MU?) dotyczace Arsenalu
      i jego zawodnikow. Pan Pol moze nie lubic tego klubu, ale nie
      bedzie w stanie ukryc, ze to najlepszu obecnie klub w Anglii i
      jeden z najlepszych w Europie. Swoja droga jestem ciekaw, kiedy
      polskie media zajma sie prawdziwym relacjonowaniem rozgrywek
      Premiership, a nie beda tylko relacjonowac meczow dwoch druzyn -
      MU (bo podobno wszyscy ich kochaja) i Liverpooolu (bo gra tam
      Dudek). Ja kocham Kanonierow i domagam sie relacji z ich
      meczow, bo to oni sa teraz najblizej tytulu...
      • Gość: tomek Re: Jerzy Dudek: Nie jestem sam IP: *.vectornet.pl 06.12.02, 12:35
        Gość portalu: mik napisał(a):

        > Wypraszam sobie teksty pana Pola (na marginesie - czy pan Pol
        > odpali dzialke Jurkowi Dudkowi za to, ze zostal pare dni
        wiecej
        > w Anglii, bo JD zapodal bulke w meczu z MU?) dotyczace
        Arsenalu
        > i jego zawodnikow. Pan Pol moze nie lubic tego klubu, ale nie
        > bedzie w stanie ukryc, ze to najlepszu obecnie klub w Anglii
        i
        > jeden z najlepszych w Europie. Swoja droga jestem ciekaw,
        kiedy
        > polskie media zajma sie prawdziwym relacjonowaniem rozgrywek
        > Premiership, a nie beda tylko relacjonowac meczow dwoch
        druzyn -
        > MU (bo podobno wszyscy ich kochaja) i Liverpooolu (bo gra
        tam
        > Dudek). Ja kocham Kanonierow i domagam sie relacji z ich
        > meczow, bo to oni sa teraz najblizej tytulu...
        Zgoda - jestem kibicem Arsenalu od 1986 roku i nie moge
        zrozumieć dlaczego poświeca sie tej druzynie znacznie mniej
        uwagi niż gwiazdom z Olt Trafford czy Amfield Rd.
        Pozdro.
    • Gość: SSSSD Re: Jerzy Dudek: Nie jestem sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.02, 06:14
      A jeszcze pare dni temu wiekszosc osob pisala ze Dudek sie
      skonczyl. Coz za hustawka opinii.
    • Gość: krzysiek Re: Jerzy Dudek: Nie jestem sam IP: *.poz.cdp.pl, / *.crowley.pl 06.12.02, 08:26
      Trzymaj się, Jurek. To naprawdę nic strasznego. Doskonale Cię
      rozumiem, bo sam kiedyś byłem w podobnej sytuacji (chociaż nie
      jestem sportowcem). "Uśmiechnij sie do świata, a świat
      uśmiechnie się do Ciebie".
    • Gość: l Re: Jerzy Dudek: Nie jestem sam IP: *.rosvle01.mi.comcast.net 06.12.02, 09:16
      Jurek, nie jestes sam! Kibice na calym swiecie sa z Toba!
      Pozdrawiam

      PS. Redaktor "GW" napisal w artykule: ..."Od kolesia (Dud) znów
      do bohatera"...
      Moim skromnym zdaniem, wyraz "dude" w jezyku angielskim
      oznacza "kolesia", na pewno nie "dud".
      • Gość: Dudi Re: Jerzy Dudek: Nie jestem sam IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 06.12.02, 09:25
        Gość portalu: l napisał(a):

        > Jurek, nie jestes sam! Kibice na calym swiecie sa z Toba!
        > Pozdrawiam
        >
        > PS. Redaktor "GW" napisal w artykule: ..."Od kolesia (Dud)
        znów
        > do bohatera"...
        > Moim skromnym zdaniem, wyraz "dude" w jezyku angielskim
        > oznacza "kolesia", na pewno nie "dud".

        za słownikiem :-)

        dud

        (object) bubel m
        (bomb) niewypał m
        (note, coin) podróbka f

    • Gość: tomasz Re: Jerzy Dudek: Nie jestem sam IP: proxy / *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.02, 11:32
      Nie jesteś samJurek.
      nic nie trwa wiecznie rwnież szczęście .Najważniejsze to uczyć
      się na błędach.Kibice Liverpoolu są wspaniali!!!
    • kozarzewskim Re: Jerzy Dudek: Nie jestem sam 06.12.02, 11:57
      dudek is the best
    • Gość: Potomak Re: Jerzy Dudek: Nie jestem sam IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 13:29
      Jurek i tak jesteś najlepszy. Nie wierz w to co mówią ci
      wszyscy szmaciarze. Oni po prostu ci zazdroszczą. 3m się i
      niech moc będzie z tobą
    • Gość: Potomak Re: Jurek DE BEST IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 13:31
      Jurek i tak jesteś najlepszy. Nie wierz w to co mówią ci
      wszyscy szmaciarze. Oni po prostu ci zazdroszczą. 3m się i
      niech moc będzie z tobą
    • Gość: Potomak Re: Jurek DE BEST IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 13:31
      Jurek i tak jesteś najlepszy. Nie wierz w to co mówią ci
      wszyscy szmaciarze. Oni po prostu ci zazdroszczą. 3m się i
      niech moc będzie z tobą
    • Gość: kibicka Re: Jerzy Dudek: Nie jestem sam IP: *.gabo.pl 06.12.02, 15:28
      dzieki Houllier!!! co jak co ale to naprawde madry czlowiek.
      tylko dzieki niemu patrzymy na Dudka jak na dobrego bramkarza.
      bo nie oszukujmy sie my-Polacy przekpilismy sprawe. zamiast
      stanac po stronie naszego rodaka mowilismy "Jerzy boj sie Boga",
      czy "ale wpuscil szmate"...
      a co powiedzieli kibice i koledzy z druzyny? "Dudek you will
      never walk alone"! piekne, nie?
      szkoda ze tacy nie jestesmy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka