Dodaj do ulubionych

Prawie jak Rasiak

IP: 213.169.107.* 30.03.06, 18:09
Tuż po meczu z Arabią Saudyjską Paweł Janas apelował do dziennikarzy, aby nie
zagłaskali Łukasza Sosina. Selekcjoner martwi się, że napastnikowi Apollonu
Limassol może zaszkodzić sława. No i zaczęło się wychwalanie środowego
debiutanta. Ale czy Sosin rzeczywiście jest na tyle klasowym napastnikiem,
żeby pojechać na mistrzostwa świata?
Dwie bramki strzelone słabemu rywalowi nie robią wrażenia. Tym bardziej, że
po doskonałych dośrodkowaniach Ireneusza Jelenia i Jacka Krzynówka ciężko
było spudłować. Można powiedzieć, że zrobił co do niego należało. Większość
uważa również, że wykorzystał swoją szansę. Mógł przecież w tych sytuacjach
nie trafić w bramkę...

Do czasu ogłoszenia kadry na World Cup nasza drużyna rozegra jeszcze mecz z
Litwą. Rywal podobnie jak Arabia nie będzie zbyt wymagający. Tak więc Sosina
w akcji z klasowym przeciwnikiem nie zobaczymy. Były piłkarz Wisły Kraków ma
dość lekceważących opinii na swój temat. Ale co on takiego w środę pokazał?
Zdobył dwa gole? Mógł jedynie nie strzelić, bo zdobyć powinien…
Nie popisał się w sytuacji, w której trzeba było pokazać troszkę więcej
umiejętności. Mowa o sytuacji, w której źle opanował piłkę w polu karnym, gdy
mógł poważnie zagrozić bramce gospodarzy. Dopóki będzie grał na Cyprze i nie
przekona nas dobrym występem przeciwko klasowej drużynie, niech zapomni o MŚ.
Czy my naprawdę nie mamy innych napastników? Żurawski, Frankowski, Rasiak –
oni mogą być pewni miejsca w reprezentacji. Jako czwarty snajper na
Weltmeisterschaft pojechać powinien Marek Saganowski albo Andrzej Niedzielan.
Ich umiejętności i klasę znamy doskonale. Po co robić nadzieje Sosinowi?

beuuhehe to tekst z www.naszakadra.info nie wiem, jak wy ale ja sie zgadzam,
coraz wiecej drewna w kadrze jest
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka