Gość: Kejron
IP: *.look.ca
18.12.02, 15:23
Zgadzam sie s tytulem absolutnie.
Po wszystkich zabiegach autorstwa Bonka aby przejac druzyne
narodowa, zrezygnowac po kilku miesiacach mowiac "Pilka nozna
nie jest najwazniejsza rzecza w moim zyciu" swiadczy, ze mamy
do czynienia z polinteligentem.
"Rezygnuje bo jestem twardy" - trudno o bardziej debilowate
stwierdzenie.
Jedyna rzecza, ktora Boniek zrobil dobrze, i za co jestem mu
wdzieczny, to to, ze ostatecznie zrezygnowa. Dzieki Zibi.