elfhelm
15.05.06, 21:19
Bramkarze:
Artur Boruc, Tomasz Kuszczak, Łukasz Fabiański .
Kuszczak i Boruc grali bardzo dobrze cały sezon. Dudek zrobił sporo dla kadry,
ale... sezon przesiedział na ławce i gorzej. W tych meczach, co w tym roku
grał, nie wypadł lepiej od K. czy B. Może i powinien jechać, ale chyba nie
jest już nr 1 w kadrze. Dla Fabiańskiego - ocenianego jako talent -
mistrzostwa to świetna szkoła na przyszłość.
Obrońcy:
Marcin Baszczyński, Michał Żewłakow, Jacek Bąk, Mariusz Jop, Mariusz
Lewandowski, Dariusz Dudka, Seweryn Gancarczyk .
Trzeba było wziąć 7 obrońców i stąd Dudka. Mógł jechać Bosacki, ale w ostatnim
meczu niewiele pokazał (podobnie Wasilewski). Dudka zresztą gra w lepszym
klubie. Powołanie Gancarczyka nie dziwi - na tle innych zawodników wypadł
nieźle także w meczu z Litwą, jest aktywny i "rusza do przodu". Lepiej chyba,
że jadą Gancarczyk i Dudka niż Rząsa i Kłos.
W 11 zapewne zagrają Baszczyński, Żewłakow, Bąk, Jop.
Pomocnicy:
Euzebiusz Smolarek, Mirosław Szymkowiak, Radosław Sobolewski, Jacek Krzynówek,
Kamil Kosowski, Sebastian Mila, Arkadiusz Radomski, Damian Gorawski, Piotr Giza
Wielką niewiadomą jest forma Smolarka i Krzynówka. No i jak zwykle zdrowie
Szymkowiaka. Sobolewski jest czwartym do podstawowej jedenastki. Giza i
Gorawski to ofensywni pomocnicy, a takich prawie w ogóle wśród Polaków nie ma.
Kosowski i Mila grzeją ławę trybun, ale faktycznie nie ma kto ich zastąpić
(zwłaszcza, że Janas nie przekonał się nigdy do Surmy, a Burkhardt lepiej od
nich nie gra).
Napastnicy:
Ireneusz Jeleń, Maciej Żurawski, Grzegorz Rasiak, Paweł Brożek.
Tu sporo niespodzianek. Inne kraje biorą nawet 5-6 napastników (Włochy). Ale u
nas z napastnikami największa bieda. Wydawało się jednak, że Jeleń pojedzie
jako pomocnik, a wśród napastników znajdzie się Saganowski (ten ma
przynajmniej kondycję) i chyba powinien jechać za Brożka - w końcu trochę
postrzelał w Portugalii. Możliwe jednak, że Janas wystawi skład z jednym
napastnikiem (Żurawski) i 5 w pomocy.
Jedno mnie jednak cieszy. Janas chyba unika błędu Engela. Ten ostatni poza
Iwanem wziął całą "wesołą ekipę" z Arkadiuszem Bąkiem, Piotrem Świerczewskim,
Wałdochem, Kałużnym, Hajtą... I co gorsza wystawił ich w pierwszym składzie.
Więc... może Janas miał nosa i z grupy uda się wyjść.
W przeciwieństwie do Włochów, Brazylijczyków, Hiszpanów czy wielu innych krajów
na nadmiar dobrych zawodników nie cierpimy.