Dodaj do ulubionych

Janas - saper czy samobójca

IP: *.debnet.pl 15.05.06, 23:28
dobrze gada! dać mu...
Obserwuj wątek
    • Gość: marcy Janas - saper czy samobójca IP: 193.192.62.* 15.05.06, 23:33
      Jednym zdaniem - Janas nie poszedł na łatwiznę.

      Wielu zrobił wbrew i nikt go bronić po porażce nie będzie.
      • Gość: donPedroso trzeźwo ocenione IP: *.pronet.lublin.pl / 86.63.129.* 15.05.06, 23:48
        1) Robienie sobie nadzieji przy miernym poziomie polskiego futbolu nie ma sensu

        2) Zabieranie rezerwowych Dudka i Franka też nie ma sensu (logikę powołania
        Mili trudno odnaleźć, może ze względu na jego wiek Janas uważa, że coś jeszcze
        z niego wyrośnie ?). Podobnie jest z Kosowskim, ale ten nieobliczalny szaleniec
        sam może wygrać jakiś mecz na MŚ - ale raczej będzie alternatywą dla (również
        głównie rezerwowego) Krzynówka.

        3) Kłos - duży udział w porażkach z Panathinaikosem oraz gruzinami w p. uefa

        4) Boruc puszczający ostatnio w Szkocji sporo szmat powinien być rezerwowym. O
        nr 1 rywalizować powinni Kuszczak (chyba najlepszy obecnie polski bramkarz) i
        Fabiański (ciekawe czy Janas dostanie odsyp za transfer np. do MU...).

        5) Rasiak - że też k***a musiał stzrelić 2 gole pasterzom !!! ale może przez 3
        tygodnie zgrupowania wujek Paweł nauczy go biegania i wyskoku...
        Na marginesie ciekawe ile Rasiak ma na setkę :-)

        6) brawo za Gorawskiego - chłopak jest głodny i ma sporo do udowodnienia; jeden
        z lepszych technicznie polskich piłkarzy, szybki - no i jak większość
        reprezentantów - "wypoczęty".

        I już. Pan Stec trzeźwo skomentował fakty - forumowicze jak się prześpią,
        przyznają rację Janasowi.

        Pzdr.

        P.S. I jeszcze o legendzie Dudka - zauważcie, że w meczu życia (finał LM)
        wpuścił z gry 3 bramki...
        • Gość: Typer 23 piłkarzuy i nie ma miejsca dla Franka i Kłosa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 23:51
          a po co Garncarczyk i Giza ??
          ___
          Promocja w Expekt! Postaw 100zł na zakład - obojętnie czy trafisz czy nie twoja stówa zostanie ci zwrócona!
          Bonus w Betandwin! Wpłać depozyt a zostanie on podwojony!
          bukmacherzy.250free.com
          • Gość: donPedroso nie ma... IP: *.pronet.lublin.pl / 86.63.129.* 16.05.06, 00:30
            Garncarczyk - w meczu z Litwą pokazał kilka ofensywnych wejść i całkiem udanych
            dośrodkowań; fakt, że powołani napastnicy nie potrafią strzelać głową to już
            inny temat (Sagan i Sosin nie jadą).

            Giza - jako zmiennik dla Szymka. Cóż, przy poziomie polskich środkowych
            ofensywnych pomocników mógłbym na MŚ jechać nawet ja :-)))
            A już na pewno lepiej opanowałem sztukę biegania bez przewracania niż Mila...
            • Gość: zgrzyt Janas to są nocne zwidy, nie wracaj do kraju !!! IP: *.acn.waw.pl 16.05.06, 00:35
              Janas ty ........ nie wracaj do kraju, jak nie wyjdziesz z grupy

              Mila padaczka i Rasiaczek, Kosowski cwaniaczek, Gorawski po kontuzji

              Janas to są nocne zwidy, nie wracaj do kraju !!!
              • Gość: LoRd QulaG uffff ochłonąłem już... IP: *.nat.student.pw.edu.pl 16.05.06, 01:50
                ...i choć nadal boli brak Franka i Sagana (liczyłem, że któryś z nich się
                przełamie i będzie dobrym partnerem dla Żurawia...) to myślę, że może to jakoś
                będzie na tym mundialu... przestałem już wierzyć w jakąś dobrą grę, bo niby kto
                ma teraz strzelać te bramki? Rasiak? :/

                No ale póki piłka w grze :)
                • Gość: mar a ja wciaz nie moge :))) IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 16.05.06, 03:39
                  bez Frankowskiego i Saganowskiego atak bedzie mizerny - i co tu o Anglii czy
                  Szwecji myslec jak w grupie nie bedzie komu, oprocz Zurawskiego strzelac...
                  • Gość: Fan Ale jakim cudem jedzie Drewniak??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 04:15
                    Szkoda, że w tym przypadku Wielki Myśliciel Janas nie trzymał się swoich
                    kryteriów selekcji....
                    Że nie grał dłuugo w klubie, że dłuuugo nie strzelał bramek, że w ogóle
                    dłuuuuugo nie chciało mu się biegać ...

                    Naprawdę smutne....

                    Był za to jeden, niezwykle zabawny moment. Początek transmisji w Polsacie Sport.
                    Kolejny przerost formy nad treścią czyli Sławna Ceremonia Ogłoszenia Nominacji
                    Mundialowych.
                    Prowadzący - rzecznik reprezentacji - zagaja początek: "Proszę Państwa! Oto
                    człowiek, bez którego polska kadra nie pojechałaby na Mundial.... ( tu
                    dramatycznie zawiesza głos) ... Myślę sobie cholera, ani chybi Tomek Frankowski
                    ....
                    A tu wychodzi ten wolnomularz Pi Dżej...
                    • Gość: qaz janas to Debil ktory miał wiecej szczescia niz roz IP: *.gl.digi.pl 16.05.06, 21:23
                      umu... to totalny kretyn po prostu!!!!!!!!!!! za nim przemawia tylkko
                      homoseksualizm bo to obecnie jest nietykalne (bo za co jada rasiak i mila???)
            • Gość: aco Re: nie ma... IP: 212.160.172.* 16.05.06, 10:33
              Gość portalu: donPedroso napisał(a):
              >Cóż, przy poziomie polskich środkowych
              > ofensywnych pomocników...

              Bez przesady, jest np. Iwański z Zagłębia Lubin, któy jest w formie, ale Pan
              selekcjoner nawet go nie przetestował, bo widzi tylko tych zawodników których
              menagerowie mają do niego dojścia (Wisła, Legia, Cracovia, Amica). A co do
              strzelców, to samo Wszyscy krzyczeli o Frankowski to z oporami zaczął go
              wpuszczać i mu mistrzostwa wystrzelał. Jak kibice krzyczeli o Piechnie to go
              wpuścił na 15 minut żeby nie było, a ten mu gola strzelił, ale i tak już
              powołania na kolejne mecze nie dostał, choć w porównaniu do Brożka, Jelenia czy
              Rasiaka gość ma instynkt strzelecki.
        • mat691 Re: trzeźwo ocenione 16.05.06, 00:16
          W meczu życia Dudek puścił 4 bramki, w tym dwie szmaty, ale jednej po fakcie
          sędzia nie uznał. Dudek interweniował jednak przy niej na poważnie. Pozostając
          jednak przy temacie bramkarzy, mam kolegę, który oglada regularnie ligę rosyjską
          i mówi, ze Kowalewski jest bramkarzem rewelacyjnym. Zresztą za takiego go tam
          uważają /np. Hummer w prezencie/.
          • Gość: donPedroso Re: trzeźwo ocenione IP: *.pronet.lublin.pl / 86.63.129.* 16.05.06, 00:25
            Brak ligi rosyjskiej w moim TV nie pozwala mi realnie i uczciwie oceniać
            Kowalewskiego.

            Mam za to C+ i widziałem kilka razy Kuszczaka. Dziś BBC wybrała jego
            interwencję z ostatniej minuty meczu z Wigan na bramkarską paradę sezonu w
            Premiership (za to raczej hummera nie dostanie ;-) ale to nie Rosja,
            przynajmniej na razie... )
            Poza tym Kuszczak w 8 (lub 9) meczach Premiership zachował czyste konto, a jest
            to spory wyczyn jeśli gra się w zespole walczącym (tym razem nieskutecznie) o
            utrzymanie w lidze.

            Boruc gra w lidze szkockiej, gdzie klasa napastników nieco inna, a do tego ma
            przed sobą najlepszą w lokalnej lidze linię obrony - co nie przeszkodziło mu
            wpuścić w drugiej częsci sezonu co najmniej dwóch dramatycznych szmat.
            • Gość: Stach Re: trzeźwo ocenione IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 01:42
              Racja, Boruc to pajac. I Gajowy jeszcze pozałuje swojej decyzji !! Oby był czas
              na naprawę tej decyzji i na MŚ bronił Kuszczak !!!
              • Gość: toster trzeźwej ocenione IP: *.man.olsztyn.pl 16.05.06, 08:44
                kuszczak jest za slaby, na pewno wyzsza klase od niego prezentuje Kowalewski,
                boruc jest swietnym bramkarzem tylko w celticu chyba za bardzo uwierzyl w wsoja
                wielkosc i skonczylo sie jak widac, nadwaga, kilka szmat i znow zastanawiamy sie
                czy powinien byc pierwszym... gdyby byl w formie z konca swojego pobytu w Legii
                to pewnie nie byloby watpliwosci...
                powolania dla brozka i dudki to jakies neiporozumienia...brozek to na razie
                dobry jest na nasza lige gdzie pressing i krycie sa na poziomie kamienia
                lupanego, niech pogra nawet w lidze portugalskiej czy holenderskiej (nie
                wspominajac o tych najlepszych) i sie pokaze... w wisle ma milon sytuacji co
                mecz i zawse cos strzeli, mysle ze zamiast niego powienien pojechac ktos z pary
                saganowski-niedzielan...
                juz kompletnie niezrozumiale jest powolanie gizy. kto to jest? czy ten czlowiek
                cos pokazal w klubie? gra w slabym klubie, przegrali w tej rundzie chyba z 8
                meczow, ogolnie degrengolada i rozklad... rownie dobrze moznaby powolac kogos z
                wisly plock albo belchatowa... jezeli giza ma byc alternatywa dla szymkowiaka to
                wole zeby w razie kontuzji szymka cofnal sie do rozegrania zuraw a w ataku gral
                smolarek z jeleniem, na prawej kosowski (w zadnym przypadku na boisku nie moze
                pojawic sie rasiak!)
                ale zobaczymy w niemczech...
                • Gość: Leo Bonhart Niedzielan IP: 82.139.21.* 16.05.06, 09:43
                  dość trafne spostrzeżenie co do Brożka. Też myślę, że Niedzielan by się bardziej przydał. Oglądałem trochę ligi holenderskiej w tym sezonie. Nigdy nie byłem wielbicielem Andrzeja, ale muszę przyznać, że robił dobre wrażenie. 10 goli, które zdobył w tym sezonie to wcale nie tak dużo, ale gra była naprawdę ok. Widać też dużą pewność siebie, a w sporcie to podstawa. Saganowski z kolei przypomina mi Warzychę i Furtoka. W klubach bogowie, w reprezentacji nie strzelają setek. Brożek pojechał, bo jest młody i Janas myśli, że jego pobyt w Niemczech będzie procentował w przyszłości. Kwestia tylko, czy my chcemy coś na tych mistrzostwach osiągnąć, czy uczyć młodzież?
                  • Gość: BatuChan Nie mówcie nic o lidze holenderskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 09:59
                    Kiedy oglądam skróty z tej ligi to nic, tylko usiąsć i zapłakać nad grą
                    obrońców. Baboli w takiej ilości jak tam to nawet u nas nie ma. Fakt, że tam
                    grają strasznie do przodu, nawet te słabe ekipy, ale powiedzmy sobie szczerze -
                    tam się liczą tylko Ajax, Aalkmar, PSV i Feyenoord. Reszta to padaka straszna.
                    Więc nie mówcie mi, że Brożek grałby tam gorzej od Niedzielana, zwłaszcza że
                    jest lepszy technicznie, a szybkość ma podobną.
        • djacid Re: trzeźwo ocenione 16.05.06, 00:41
          Gość portalu: donPedroso napisał(a):

          > Na marginesie ciekawe ile Rasiak ma na setkę :-)

          Najlepsze pytanie dotyczące kadrowiczów!! :-))
        • Gość: a Re: trzeźwo ocenione IP: *.zoi.elb.pl / *.elb.pl 16.05.06, 00:51
          jednego nie mogę zrozumieć - dlaczego Mila?
          • Gość: dP dlaczego Mila ? bo Janas ! :-))) IP: *.pronet.lublin.pl / 86.63.129.* 16.05.06, 01:21
            szanowny selekcjoner stwierdził, że nie będzie się tłumaczył...

            takie leśne obyczaje - jak zastrzelisz jelenia, to nie mówisz mu dlaczego.
            tylko zabierasz poroże i wieszasz nad kominkiem.
        • Gość: Leo Bonhart Re: trzeźwo ocenione IP: 82.139.21.* 16.05.06, 09:14
          Bardzo rozsądna ocena faktów! Podzielam większość opinii. Szczególnie co do:

          1. Kuszczaka. To z pewnością najlepszy Polski bramkarz. Dudek grzeje. Ma swoje dziwne lęki. Do szału mnie doprowadza gdy rozkłada ręce w geście "spokojnie panowie, wszystko jest pod kontrolą", gdy piłka spokojnie po ziemi zmierza w jego kierunku po niudanym prostopadłym podaniu rywala! Przecież wiadomo, że spokojnie, bo taką piłkę obrniłbym i ja i nawet moja narzeczona. Nie trzeba mówić (pokazywać) tego kolegom. Boruc od kiedy przeszedł do Celtów zaczyna robić to co Dudek. Obniżać loty. A i powód jest ten sam. Dudek grał w zespole, który mocno bronił. Taki styl. W związku z czym miał niewiele okazji do interwencji. A jak już miał, to taką, że musiał wyjąć. Boruc, z kolei gra w zespole, który ma taką przewagę nad resztą stawki, że do interwencji ma okazję równie rzadko. A kiedy pod koniec meczu przy wyniku 3:0 obrońcy Celticu się rozluźnią i Artur ma okazję coś obronić, to zwyczajnie wpuszcza szmatę. Fiabiański jest młody i z pewnością to bramkarz na przyszość. Z kolei Kuszczak to przeciwieństwo Dudka i Boruca. Gra w słabym zespole świetnej ligi. Okazji do interwencji ma w niej sporo. Bramek puścił dużo, ale jeszcze więcej wybronił.

          2. Kosowski. Jest nieobliczalny. Od dwóch lat nie gra w piłkę. No, może na treningach. Przyjeżdża na kadrę i ma asystę + gola (bo zawsze mu piłka jakoś zejdzie, nieczysto trafi i ta wpada do bramki). Gdyby jeszcze miał łeb na karku oglądalibyśmy go w ChL.

          3. Gorawski. Ma talent i duże umiejętności. Do dziś pamiętam co robił ze Słoweńcami w którymś ze sparingów. Może trochę na wyrost jedzie do niemiec, ale to dobra inwestycja.

          4. Rasiak. Że też k***a musiał strzelić 2 gole pasterzom !!!

          5. Mila. Tu się nie zgadzam. Totalna pomyłka. Koleś nie gra. Ma kłopoty z psychiką. Jest słaby fizycznie. Przetrzymuje piłkę, gdy trzeba ją szybko rozegrać, szybko trzci gdy trzeba przytrzymać.

          6. Rząsa. Od dłuższego czasu strach patrzeć na jego pojedynki z napastnikami. Z dawnego Rząsy zostało tylko nazwisko.

          7. Kłos. Trochę żal. To nadal dobry odbońca. No i jako jedyn w naszej kadrze portafi świetnie grać głową. Tego na pewno braknie. Przy wolnych był nie do przecenienia. Tu bym sie zastanawiał. Na niekorzyść przemawia wiek.

          8. Frankowski. Słaba forma, brak skuteczności. Ale to genialny piłkarz, którego geniusz nie wiadomo kiedy się objawi. Zdecydowanie wziąłbym go zamiast Mili. Tu uważam, że wielki, wielki błąd. Frankowski powinien pojechać i to nie tylko dlatego, że wygrał nam wszystkim eliminacje i dzięki niemu dyskutujemy teraz o składzie naszej drużyny na MŚ w Niemczech.

          Pozdrawiam

          Ps. może jeszcze Mila się rozmyśli i zrezygnuje z wyjazdu.
          • donpedroso Re: trzeźwo ocenione 16.05.06, 12:46
            Gość portalu: Leo Bonhart napisał(a):

            > Ps. może jeszcze Mila się rozmyśli i zrezygnuje z wyjazdu.

            No tym mnie rozbiłeś totalnie :-)))
            Ale coś w tym jest - przy częstotliwości z jaką się przewraca
            prawdopodobieństwo, że potknie się na schodach nie jest wcale takie małe ;-)
          • tasman69 Ps. może jeszcze Mila się rozmyśli i zrezygnuje z 16.05.06, 23:38
            a może rodzice mu zabronią ;-)
        • Gość: Brodos Re: trzeźwo ocenione IP: *.fbx.proxad.net 16.05.06, 10:50
          Przyznaje racje koledze.
          To trener dokonuje selekcji i nie doszukujmy sie teori spisku wszedzie (ze to
          np Legionisci jada, albo cos takiego).
          Janas ma duze wyczucie jezeli chodzi o zawodnikow. Pamietajmy Engela, ktory
          wzial kilku zawodnikow za zaslugi i... Majdan lepiej bronil od Dudka na
          ostatnich mistrzostwach swiata.
          Pozdrawiam
        • Gość: zz Re: trzeźwo ocenione IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 10:59
          PrzyjacieluMila i Brożek to nasze wieczne dzieci i dobrze "zapowiadający się" piłkarze. Mila jest u mnie skreślony po swoich wypowiedziach. Przecież on nie wytrzyma stracia z klasowym rywalem. Co powiesz o Gizie? Nie jest on ani młody, ani jakiś wybitny... Po co jedzie?
          • donpedroso Re: trzeźwo ocenione 16.05.06, 12:16
            Co do Mili - mam podobne zdanie. Pisząc, że Janas bierze go ze względu na wiek
            próbowałem znaleźć jakikolwiek argument, którym selekcjoner się kierował.
            Moim zdaniem on chce Milę wyciągnąć znad przepaści - a nuż chłopak przypomni
            sobie czasy dwumeczu Groclin - Man. City ? Ja w to nie wierzę, Janas
            najwyraźniej tak.

            Co do Brożka - tu też jestem w stanie próbować zrozumieć Janasa. Brożek zamiast
            Franka ? Na dziś jest szybszy, silniejszy fizycznie, a bramka którą w ostatniej
            kolejce ligi strzelił Legii - przyznajmy - podcięcie w iście "Frankowskim"
            stylu.

            A że Franka żal - to fakt. Gość jak nikt inny przyczynił się do awansu - i
            śmiało mógłby zająć miejsce zbędnego z tym towarzystwie Gizy.

            Pzdr.
            dP
        • Gość: twarde drewno punkt 5 donPedroso pięknie oddaje moją równie .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 11:13
          wielką frustrację.
          Czemu ten pajac strzelił te dwa gole?
          I jeszcze jedno, Mila "strzelił" gola przez przypadek, w trakcie, jak zwykle
          wywracania się.
        • anna-dark Ale dzięki Dudkowi Liverpool wygrał LM !!! 16.05.06, 15:59
          Ale dzięki Dudkowi Liverpool wygrał LM !!!
          A ile razy ratował Polską bramkę ??? Wiele.
          Dudek to doświadczony piłkarz w meczach międzynarodowych i w klasowych klubach europejskich. Natomiast Boruc ma doświadczenie w słabej lidze szkockiej (co Szkoci osiągnęli na arenie międzynarodowej ???)
          A już brak Frankowskiego to skandal - dzięki niemu jedziemy na te mistrzostwa. Nie liczy się forma przed mistrzostwami (tylko). Paolo Rossi - król strzelców 1982 - przed mistrzostwami świata był anonimowy. A potem strzelił Brazylii, nam, i wygrał finał dla Włoch z Niemcami. Miał instynkt strzelecki - tak jak Franek - on może nie strzelać Wyspom Owczym, ale w ważnych meczach dziwnym trafem się odnajduje. I to jest jego wielkość. A nie dawanie dooopy przez Rasiaka...
      • Gość: bolek Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.chello.pl 16.05.06, 00:00
        a dlaczego w Polsce nie moze być tak jak np w Szwecji. Tam trenerów po przegranych mistrzostwach się nie wyrzuca....
        • Gość: m Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 00:15
          bo Szwedzi nie przegrywają w tak żałosnym stylu jak Engel w Korei czy
          Piechniczek w Meksyku.
          Co by nie gadać Szwecja zawsze gra ładnie i walczy do upadłego na takich
          imprezach.
          • tasman69 Re: Janas - saper czy samobójca 16.05.06, 23:43
            Gość portalu: m napisał(a):

            > bo Szwedzi nie przegrywają w tak żałosnym stylu jak Engel w Korei czy
            > Piechniczek w Meksyku.
            > Co by nie gadać Szwecja zawsze gra ładnie i walczy do upadłego na takich
            > imprezach.

            Z tym Meksykiem, to przesadziłeś. Nie wiem czy pamiętasz Meksyk. Szacunek dla
            Piechniczka, a mecz z Brazylią (0:4) wbrew wynikowi był jednym z lepszych jakie
            rozegrała tamta reprezentacja.
      • Gość: LUK S. Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 09:27
        Janas to odważny człowiek - niezależny do tego od mas, tysięcy Polaków-
        selekcjonerów. Jeśli reprezentacji się nie powiedzie weźmie za to
        odpowiedzialność - bo ma klasę.
        • Gość: tomasz Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.polski-cukier.pl 16.05.06, 15:55
          Polacy - selekcjonerzy już nie raz udowodnili, że znają się na piłce nożnej,
          tak było z Szarmachem, Frankowskim i Piechną, ale nic się nie poradzi jak
          trener ma swoich pupili - Rasiak, Mila. Janas powinien być wdzięczny Frankowi
          za awans, a jestem przekonany że miałby też z niego pożytek na mundialu bo
          Tomek potrafi strzelać bramki w ważnych, decydujących meczach.
    • Gość: jerzyk A sa jeszcze jakieś inne legendy trenerskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 23:40
      polskiej piłki?... O ile Piechniczek jest legendą...
      • Gość: m Re: A sa jeszcze jakieś inne legendy trenerskie IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 00:21
        z tym Piechniczkiem to przesada, fakt.
        Zrobił brąz na mundialu, ale gra pozostawiała do życzenia, to widać chocby po
        wynikach - aż 3 remisy, jedna porażka i tylko 3 zwycięstwa.
        Gdyby był taki system jak teraz - tzn. mecze w systemie pucharowym po wyjściu z
        grupy - trzeba byłoby wygrać z ZSRR, a nie kombinować na 0-0.
        Poza tym przegrał el. do ME i dał koszmarny pokaz w Meksyku, i wreszcie wtopił
        kilka lat temu po powrocie do reprezentacji.
        Czyli więcej porażek niż sukcesów.
        • Gość: m Re: A sa jeszcze jakieś inne legendy trenerskie IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 00:25
          i jeszcze jedno - wcale nie zgadzam się w pełni z Janasem, ale kto wie - może
          gdyby Piechniczek odmłodził kadrę przed Meksykiem (akurat wtedy talentów nie
          brakowało), wywalił zgredów z Bońkiem na czele, to może byłoby lepiej?
          Niestety Janas z jednej strony odmładza, z dugiej powołuje ulubieńców non stop,
          takich jak Rasiak, ("odpowiedni gracz na Anglię" heh).
          • Gość: jazzus Re: A sa jeszcze jakieś inne legendy trenerskie IP: *.teleton.pl 16.05.06, 09:28
            nie bluźnij o bońku!!!
            • Gość: m Re: A sa jeszcze jakieś inne legendy trenerskie IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 12:22
              a co pokazał w Meksyku??
    • Gość: tom chambers Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.aster.pl 15.05.06, 23:42
      rzadko podoba mi sie to co pisze pan stec ale tym razem zgadzam sie z nim w pelni.
      • Gość: mila won! mila przyda sie do noszenia toreb IP: *.aster.pl 15.05.06, 23:46
        albo podnoszenia mydla pod prysznicem, w najlepszym razie wystapi w roli pajaca
        i bedzie rozsmieszal rywali i kibicow.
      • gaszcz_portalu Re: Janas - saper czy samobójca 16.05.06, 00:29
        ja tak samo. zdumiewajaco trzezwy jak na Steca komentarz.
    • Gość: blaugrana Re: Zgadzam sie ze Stecem IP: *.chello.pl 15.05.06, 23:52
      A co do Janasa to gratuluje odwagi i tego ze ma wlasne zdanie (cztery lata temu
      Engel nie mial nic do gadania,bo sklad wybierali sami pilkarze)
      • Gość: m Re: Zgadzam sie ze Stecem IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 00:28
        z tej jego odwagi niewiele wyniało do tej pory.
        Odważnie wystawiał Rasiaka nawet gdy ten nie miał klubu i lipa.
        Dopiero jak zmiękł i wystawił Franka wbrew temu co o nim myślał coś z tego
        wyniknęło.
    • Gość: gość Czyściciel watpliwy :Janas czy Kazimierski? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.06, 23:53
      Janas coś pozamiatał.Jednak w czasie czyszczenia usunął "stare zdrowe
      korzenie":Dudka i Frankowskiego.To chyba koniec ich kariery w reprezantacji.
      Rezumiem jeszcze rezygnację z Dudka.Stał pewnie za tym Kazimierski
      preferujący:Boruca.Pewnie w tych decyzjach chodzilo o "dobra" atmosferę.
      Nie mniej sądzenie że Boruc jest lepszy(nawet na dzień dzisiejszy) budzi
      watpliwości.Rezygnacja z Frankowskiego na korzyść Brożka jest niby
      racjonalna,a byc moze bez sensu.Brożek w nawet w super formie nie jest bowiem
      graczem wybitnym-obym się mylił(ciekawe czy wejdzie na boisko).Powolanie
      Rasiaka kosztem Sosina, czy Mili,rownież Gorawskiego i Gizy też jest wątpliwe.
      Słusznie natomiast posprzatal Janas w defensywie:Rząsa,Kłos?(choc tutaj Jop
      budzi większe wątpliwości),Dobrze ze powołal Fabiańskiego i Dudkę.
    • Gość: mc_Thorn Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.torun.pl 16.05.06, 00:00
      ale w Brazyli grali Rivaldo i Ronaldo w życiowej formie oraz błyszczący już Ronaldinio a z resztą cała reprezentacja jest wielka
    • Gość: mario Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 16.05.06, 00:01
      dobry komentarz do tego co się wydarzyło. osobiście uważam, że janas postąpił
      słusznie. ci piłkarze będą walczyli dla niego z wdzięczności i dla siebie, bo są
      młodzi i kariera przed nimi, a gdzie promuje się najlepiej?, no właśnie. dudek
      rok nie grał a lepszego klubu niż liverpool już nie znajdzie. ktoś powie, że ma
      doświadczenie zdobyte na poprzednich mistrzostwach, ja bym to raczej nazwał
      traumą koreańską, w końcu puścił tam sześć bramek, frankowski stracił
      skuteczność, bo pierwsza liga angielska to futbol nastawiony na przygotowanie
      fizyczne a nie techniczne, to co udało się w hiszpanii, w anglii już nie wyszło.
      zresztą co się dziwić jak piłkarz w ciągu pół roku zmienia trzy razy kluby w
      trzech tak różnych piłkarsko krajach. kłos miał dobre mecze w reprezentacji ale
      nigdy nie był pewniakiem. rząsa chyba nigdy nie rozegrał meczu, który
      przekonałby o jego umiejętnościach, zresztą szybkość juz nie ta, a to
      dyskwalifikuje go jako bocznego obrońcę, nic dziwnego, że w w swoim klubie
      ostatnio grywał jako defensywny pomocnik. janas zresztą tak go ustawił w meczu
      z owczymi i w pierwszej połowie amatorzy z wietrznych wysp wchodzili w nasze
      pole karne jak w masło. uwazam, ze ten skład janasa moze wypalić, chociaz
      oczywiście mam pewne obawy co do sensu powołania dla mili, gancarczyka czy
      gorawskiego. ale tak jak zostało napisane, piłka została rzucona. a i jeszcze
      rasiak, nie zdziwię się wcale jak strzeli w niemczech trzy bramki.
      • Gość: m Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 00:37
        Franek narobił głupot.
        Najlepszy strzelec reprezentacji nie powinien jechać do drugiej ligi.
        Co gorsza gdy okazało się, że nie będzie występował we wszystkim meczach tego
        Elche ze względu na reprezentację to go sprzedali, gnojki.
        Ale sam sobie winien, chociaż z drugiej strony - może gdyby tyeraz wypoczął
        odnalazłby się? Rozumie się z Żurawiem, z innymi, teraz nie strzela, ale Żuraw
        też długo nie strzelał, a jednak przełamał się...Raisiak w reprezentacji
        strzlił chyba ze 4 gole w ciągu półtora roku i tylko w meczach towarzyskich i
        jedzie...
        Czy nie mógł zostać powołany zamiast któregoś z pomocników?
      • aewojcik Re: Janas - saper czy samobójca 16.05.06, 02:06
        Janas to zwykly samobojca a ja jestem tym furiatem ktorego to on "wyleczyl" z
        ogladania polskiej pilki. On po prostu nie moze odnies zadnego sukcesu z tym
        skladem a to tylko dlatego ze pokazal wszystkim ktorzy graja dla niego i tym
        ktorzy to ogladaja jego mecze ze lojalnosc sie dla niego nie liczy. Przeciesz
        ten Frankowski uratowal mu jego posade w czasie eliminacji. I poniewasz byl
        najlepszym strzelcem eliminacji to miejsce mu sie nalezalo na tych
        mistrzostwach nawet gdyby chodzil o kulach. Tego wymaga zwykla rzetelnosc i
        taka jest ludzka sprawiedliwosc. Jezeli nie postepujesz wedlug tych zasad to
        zycie ma to do siebie ze potrafi cie ukarac. Madrosci ten Janosik to nie ma
        zbyt wiele i okazalo sie ze zwykle odmlodzenie skladu sprawilo mu klopot. Mogl
        przeciesz pozmieniac wszystkich trzydziestolatkow ale Franka nie powinien
        ruszac chociazby dla tego ze mu obronil jego wlasna prace. Polska nie wygra
        zadnego meczu na mistrzostwach i niestety Kostaryka przejdzie do nastepnej
        rundy z Niemcami. Janosik bedzie mogl probowac sil w trenowaniu IV ligi bo
        nawet Araby go nie zechca po tych mistrzostwach
    • Gość: sxp Re: Janas - saper czy samobójca IP: 206.252.74.* 16.05.06, 00:03
      Powiedzcie mi jedno: czy na mistrzostwa swiata-ktore sa co 4 lata-jedzie sie
      poto zeby ogrywac mlodych czy zeby cos osiagnac ? Niestety ale mam przeczucie
      ze ten mundial bedzie dokladnie taki sam jak 4 lata temu.
    • Gość: Toddy Orglysson Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.toya.net.pl 16.05.06, 00:06
      Zgadzam się z opinią Steca, Janas zachował się nie szablonowo, nie poszedł na
      łatwizne, zaryzykował. Powtarza się stara Łazarkowa maksyma że najlepsze
      nazwiska są na cmentarzu...z tego też załorzenia wyszedł Janas. Tak naprawde to
      wyniki zamkną usta krytyką, lub wyślą Janas na piłkarską gilotynę. Osobiście
      wysłałbym na mundial też Saganowskiego mimo jego średniego meczu z amatorami z
      Wysp Owczych, facet zrobił naprawdę duży postęp a dodatkowo stzelił niemal
      połowę bramek grając w słabiutkej drużynie, nie zapominając że dokanał także
      egzekucji na Wisle. Ale szanuje wybór Janasa. Reasumując kto nie zaskakuje może
      wpasc w pułapke przeciętności, zresztą para Żurawski-Smolarek w napadzie może
      byc ozdrowięńczą siła dla reprezentacji, współczije Frankowskiemu ale taka jest
      piłka. Pozdrawiam
    • Gość: el tel stec -niekompetentny dziennikarzyna IP: *.warynski.net / *.warynski.net 16.05.06, 00:09
      Jakbys czlowieku sie znal na rzeczy, to wiedzialbys, ze w 1998 Jacquet nie mogl
      wziac Cantony na mundial, bo ten rok wczesniej zakonczyl kariere!!! Reszty
      artykulu nie czytalem, szkoda czasu na te wypociny
      • Gość: Hlikon Re: stec -niekompetentny dziennikarzyna IP: 172.28.252.* 16.05.06, 00:27
        Ale skończył kariere m,in, dlatego, ze stracil miejsce w kadrze...
      • Gość: straznik_ukladu Re: stec -niekompetentny dziennikarzyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 00:48
        Aż tak drogie Rafała bym nie nazwał - jako że się grą na trawie zajmuje, to ta mu ślady w głowie zostawia ;) A kiedyś też felietony Rafała przyprawiały mnie o ból zębów ;) Ach to uwielbienie Brazylii ... Bardziej to wina korekty - a mam wrażenie że na papierze będzie ok. Błąd bowiem jest "grubszy", gdyż zdanie "Kiedy osiem lat temu trener Aime Jacquet nie wziął na mundial starzejących się gwiazd Davida Ginoli i Erica Cantony" powinno się odnosić do Euro 1996, gdyż wtedy wymienionych zawodników nie wziął Jacquet (a także pominął Jean-Pierre Papina).
        A im bardziej się oswajam z decyzją Janasa, tym bardziej mi się podoba! Tylko po co ten Mila - to prawie Burkhard II :/
      • Gość: Tindersticks Stec mowil na czacie ze chcial pisac o kulturze... IP: *.207.99-84.rev.gaoland.net 16.05.06, 14:34
    • Gość: sxp Re: Janas - saper czy samobójca IP: 206.252.74.* 16.05.06, 00:09
      O, jeszcze jedno, juz sobie wyobrazam ten "Olowk z czupryna" (patrz rasiak) w
      ataku tanczacego. Beda sie z nas smiali jak kibice Tottenham'u z rasiaka. A o
      mili to juz nie ma co wspominac bo on tam tylko jedzie chyba do towarzystwa.
    • Gość: :) No dobrze, poczekamy z gilotyną do rezultatów IP: *.toya.net.pl 16.05.06, 00:16
    • Gość: mila won! Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.aster.pl 16.05.06, 00:17
      tak po prawdzie to o wiele latwiej jest skrytykowac wybor kogos tam niz znalezc
      kogos lepszego.rasiak nie jest taki zly(sosin jest gorszy jak moj gust - jeszcze
      bardziej drewniany), mila jest tragiczny(nawet ja bylbym lepszy, moglby za niego
      pojechac burkhardt gdyby tylko mu sie zachcialo biegac po boisku, moze
      lobodzinskiego albo iwanskiego), brozka wzial pewnie do gry z kontry, jako
      szybkiego napastnika, gorawski...nawet nie pamietam jak on gra, wzialbym za
      niego blaszczykowskiego.kłos juz jest beznadziejny, bak lamentuje ze nie bedzie
      starych kumpli wiec zaproponowalbym mu symulacje kontuzji i wymiane na kogos innego.
      • Gość: Toddy Orglysson Do wszystkich krytyków IP: *.toya.net.pl 16.05.06, 00:36
        Tak naprawde jedyna poważną wątpliwością jest udział Mili, można było powołac
        np. Surmę tragedii by nie było, problem w tym że Janas wiezrzy w Milę i wie że
        on jest już doskonale zaaklimatyzowany w kadrze, a Surma pojwiłby sie jak królik
        z kapelusza. Gorawski to jest bardzo słuszny pomysł, nierozumiem czemu pominięto
        w pewnym momencie Dariusz Żurawia i Adamskiego. Reszta jest do zaakceptowania,
        zresztą odrobine szaleństwa nie zaszkodzi, np. Brożek może okazac sie "Wunder
        waffe na niemców". Żal Sagana i Franka ale ktoś musiał odpasc. Pozdrawiam
        wszystkich na forum. Generalnie pozytywnwe zaskoczenie, jesli chodzi o Janasa.
        • Gość: m Re: Do wszystkich krytyków IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 01:17
          Tak wszyscy gadają, że Franek bez formy, ale gdzie był Janas jak Frankowski
          zmieniał klub?
          Nie mógł z nim pogadać, doradzic, może namówić do pozostania w Wiśle do tych
          mistrzostw?
          Albo chociaż zwrócić uwagę, ze gra w angielskim klubie nie jest odpowiednia.
          Chociaż z drugiej strony - gdyby F. stracił formę pozostając w Wiśle to ani
          kasy ani mundialu.
          Tyle, ze prawdopodobieństwo, że zachowa ją zmieniając co chwilę kluby było
          mniejsze.
          Przygotowania do mundialu trzeba było zacząć rok wcześniej - wybrać zawodników
          i w miarę możliwości nimi pokierować.
          Mila wcale nie musiał jechać do tej Austrii, a jak już pojechał - tylko dla
          kasy i w dodatku nie sprawdził się to choćby dla dobrego morale kadry nie
          powoływać go.
          Czy to w porządku wobec tych zawodników, którzy zapylaja pół roku, że jedzie
          jakiś złamas byczący się?
          Dudka też bym nie powołał, ale powiedziałbym mu to wcześniej, a już na pewno
          nie powoływał na sparingi, po co mu zawracać d...Ewentualnie trzeba było z nim
          pogadać też w porę i zniechęcić go do przedłużenia kontraktu w Liverpoolu.
          • Gość: kibic22 JANAS jest po prostu słowny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.05.06, 01:28
            Co tu dużo gadać. Janas zrobił dokładnie tak jak zapowiadał - czyli wziął
            piłkarzy, którzy w jego mniemaniu chcieli przepracować ciężko okres przed
            mundialem.

            Bardzo zabawne są teksty, że trener powinien pokierować Frankiem (i jego
            niedorzecznymi transferami) oraz nakłonić Dudka do zmiany klubu. Janas
            powiedział wyraźnie - nie grasz w klubie - nie jedziesz. Przecież Dudek to nie
            dziecko (ma już 33 lata) i chyba sam powinien wiedzieć, że musi zmienić klub a
            nie biegać za Reiną z pucharem Anglii (takie śmieszne zdjęcie widziałem) i się
            głupio uśmiechać.

            Ale niestety w przypadku słabiej obstawionych pozycji musiał powołać
            niegrającyh, bo nie miał kim ich zastąpić (zaś bramkarzy i napastników Ci u nas
            dostatek).
            • Gość: m Re: JANAS jest po prostu słowny IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 02:54
              Janas powinien próbować pogadać z Frankiem, a nie nim kierować dla dobra
              reprezentacji, bo napastników może i dostatek, ale niewielu strzela gole.
              Ja się obawiałem zmiany klubu przez Frankowskiego, więc i wszyscy inni pewnie
              też.
              A jak już gada , że nie jadą ci co nie grali to niech się tego trzyma.
              Czy nie ma lepszego od Mili? Bez jaj, każdy, kto potrafi przebiec 100 metrów i
              nie potknąć się o swoje nogi jest lepszy od Mili.
            • tsheshek rezerwowi 16.05.06, 06:22
              Dudek zamiast zmienic klub wybral wieksza kase w Liverpoolu, ma prawo, ale sa
              tez konsekwencje, swietny jeszcze niedawno bramkarz, ale chyba obecnie nie
              najlepszy, a bramkarz i tak zwykle gra jeden, natomiast napastnikow mozna wziac
              kilku i tym bardziej Franka zal, moze i bez formy, ale dobrych strzelcow nie
              mamy i w ostatecznosci przydalby sie dobry napastnik z lawki - lowca bramek
    • aaarrgh1 Re: Janas - saper czy samobójca 16.05.06, 00:29
      Porównanie tej sytuacji do Francji 1998 i Brazylii 2002, jest grubą przesadą i nadużyciem. Do obu powyższych krajów Polska nie ma porównania. We Francji szkolenie młodzieży jest wzorcowe, więc zabranie świetnych technicznie dwudziestolatków do ataku nie było wbrew pozorom dużym ryzykiem. Henry czy Trezeguet po prostu potrafili prosto kopnąć piłke i jedynym pytaniem było, czy przełamią się psychicznie. Tymczasem Paweł Brożek (któremu prywatnie bardzo kibicuje i nie chciałbym żeby ten obiecujący napastnik zawiódł i mnie i siebie) nie jest ani tak wyszkolony technicznie (słaba lewa noga), ani tak opanowany (wykorzystuje 20-30% stuprocentowych sytuacji w marnej polskiej lidze) jak Tomasz Frankowski z którego Paweł Janas tak łatwo zrezygnował. Gdyby trener wziął jeszcze ze 2-3 "smolarków" czyli znających w wieku lat 20 abecadło piłkarskie chłopaków, to bym chętnie przyklasnął. Tylko że Smolarek jest jeden, a piłkarze wyszkoleni w Polsce jakoś późno osiągają wysoki poziom...
    • Gość: pocztowiec Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.cus.pl / 83.16.16.* 16.05.06, 00:35
      przykładów akurat odwrotnych do zacytowanych jest jednak zdecydowanie więcej,
      więc to żadne argumenty. poza tym należy Janasowi pzypomnieć brak konsekwencji
      w tym co mówił parę miesięcy temu, bo na mundial mieli nie jechać ci co nie
      grają, więc skąd w składzie słabi Gorawski, Kosowski czy Mila. czy to ukłon w
      stronę swoich ulubieńców? No, Gorskie też nie wziął na MŚ 74 króla strzelców
      ligi, Jarosika z Zagłebia Sosnowiec, za co ten się na niego śmiertelnie
      obraził, może więc grozicnam powtórka z rozrywki. I jeszcze jedna uwaga, że
      według trenera jego pupile nadrobią zaległości w grze w czasie nadchodzących 3
      tygodni! dokładnie to samo było 4 lata temu! najbardziej jednak poruszyła mnie
      wypowiedź trenera z polsatowskiej gali, że jego planem jest wyjście z grupy!
      przy takim założeniu rzeczywiście nie potrzeba nam dużej liczby dobrych piłkarzy
      • Gość: m Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 00:48
        no tak - wcale w nienajsilniejszych składach wygrywaliśmy z Ekwadorem,
        Chorwacją itp. to i tutaj możemy dać radę, wyjsć z grupy. I to już będzie
        sukces, potem już na drewnianych nogach porażka z Anglią czy szwecją (byle nie
        za wysoka), Janas powie, że zmęczenie dało się we znaki i to dlatego, wszyscy
        są zadowoleni.
    • Gość: dzony Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.ri.ri.cox.net 16.05.06, 00:46
      a co za nami kibicami? dlaczego mamy ogladac i kibicowac raz goscia co klepie
      biede w rosyjskiej lidze a dwa rasiaka dla ktorego nawet przeblyski w grze
      stanowia trudnosc czemu mam ogladac snujacego sie jak kloda po boisku
      zakompleksionego drewniaka czy przerwcajacego sie co chwila o kepe trawy mile?
      przeciez to gra w pilke a nie zabawa na lace.. kiedy kazda akcja franka mogla
      przyniesc gola? kto strzelil gola anglikom? przeciez wiemy na co stac i franka
      i rasiaka nie mowiac o pozostalych dwoch napastnikach przeciez nie powie mi
      nikt ze sa lepsi od franka zwlaszcza w meczach o duza stawke? bo tego nikt
      nie wie .. a dudek? no tak toz nie klepie geba o swoich kolegach z druzyny i
      nie przepuszcza szmat jak w meczu ze stanami boruc i jego ego a gdzie
      profesjonalim? taki kosowski miejsca w zadnym klubie nie zagrzal a nawet
      jezyka sie nie potrafil nauczyc? druzyna stracila swoj wizerunek .. nie mamy
      druzyny w zasadzie bo janas tylu zawodnikow posprawdzal ze mu sie pomieszalo w
      glowie calkiem a sensacja ze skladem to naprawde nie recepta na sukces w
      mistrzostwach .. a gramy dla kibicow prawda ? dla nas my nie mamy wyjscia
      musimy kibicowac ale wymaga sie od nas wiele .. kibicowanie rasiakowi ..
      mili.. kosowskiemu... az sie chce powiedziec widzisz janas cos narobil?
      • Gość: bbb Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 00:54
        ej nie chcesz to nie kibicuj, jak wyłączysz telewizor to ci z drugiej strony
        tego nie zauważą
    • Gość: lemmon Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 00:49
      dokladnie, janas w koncu udowodni ze zasluguje na najwyzsze uznanie
    • hotally Janas vs Engel 16.05.06, 01:21
      Postawił wszystko, zaryzykował, czy sie oplaci- się okaze. U Engela miejsce w
      skladzie mieli WSZYSCY, których wskazali sponsorzy, Iwan, Świerczewski i Hajto.
      Oni rządzili, żaden młody nie móógł sie przebić do podstawowej 11stki, a Engel
      tak na prawde nie mial nic do gadania. Janas zrobił z tym porządek! I to mi się
      podoba.... pokazał klasę, udowodnił wszystkim, że do konca trzeba sie starac o
      miejsce w składzie. Ja w niego wierzę
      • Gość: m Re: Janas vs Engel IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 02:59
        no i jak w końcu wystawił rezerwowych, którzy nigdy ze sobą nie grali Polska
        zagrała dobry mecz.
        Czyli jakby tam pojechali rezerwowi bez trenera byłoby lepiej pewnie.
        W tym wypadku też ci "nowi" mogą być pozytywem, ale czy Janas nie zacznie za
        dużo myśleć? Bo to może tylko zaszkodzić.
        No i przede wszystkim byłbym skłonny przyznać rację twierdzeniu "Janas zrobił z
        tym porządek", ale gdyby nie było tam Mili, Rasiaka i Lewandowskiego.
      • Gość: krasiak [...] IP: *.42.220.203.acc07-dryb-mel.comindico.com.au 16.05.06, 06:32
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: krem brawo stecu IP: *.toya.net.pl 16.05.06, 01:24
      napisales ad hoc, bez myslenia przez pol nocy, bez trzech blantow - i napisales z sensem. tak dalej! :)
    • Gość: Stach Te !! Stec !! IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 01:37
      Jaki pościg ?? za Gorskim, Piechniczkiem ?? Przecież Gajowy oddał MŚ walkowerem !!
    • Gość: Pawel Czy Rafal Stec nie wie,ze 8 lat temu... IP: *.popl.cable.ntl.com 16.05.06, 02:04
      Eric Cantona nie byl juz czynnym pilkarzem,zakonczyl kariere,nie mogl byc
      nawet brany pod uwage przy powolaniach a wiec i trener nikogo nie zaskoczyl nie
      powolujac go. to tak jakby ktos napisal, ze Janas zaskoczyl wszystkich nie
      powolujac Krzysztofa Warzychy.
      • Gość: Forn Re: Czy Rafal Stec nie wie,ze 8 lat temu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 02:31
        Zartujesz ? Krzysia nie wzial ? To moze chociaz Robert jedzie ? :>
    • Gość: sepp Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.chello.pl 16.05.06, 02:16
      Do Korei wydawało się że leci lepsza ekipa. Ale wierzę że ogramy Angoli!! I na
      Euro też nas Janosik zabierze!!
    • Gość: Mirek Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.proxy.aol.com / *.proxy.aol.com 16.05.06, 02:41
      Jak mogles Janosik nie zabrac Franka !!!
      Bez niego nie bylibysmy w mistrzostwach !!!!
      Franek to jedyny pilkarz w ostatnich 30 latach ktory powinien pojechac na
      mundial za zaslugi. On go sam wywalczyl!!!!!Nawet w gorszej formie teraz, moze
      sie nagle (nawet jako rezerwowy) odnalezc!! Janosik robisz gorszy blad niz
      Piechniczek z Szarmachem !!! Myslalem ze wreszcie mamy selekcjonera.Plakac !!!
      Lepszy pijany Franek niz wytrenowany Grzesinio !!!(Gorski). . A ja jeszcze
      dlugo bede wyl z bolu po stracie najwazniejszego polskiego pilkarza z druzyny
      mundialowej.Jednak zycze Ci Janosik wszystkiego najlepszego , bo przeciez graja
      Polacy.
    • Gość: olek Redaktor nie mysli... IP: *.hsd1.il.comcast.net 16.05.06, 04:29
      Ktos tu nie mysli. Czy redaktor mysli, ze Frankowski i Dudek zbawiliby
      reprezentacje? Jesli zamiast Dudka stalby w bramce Boruc, nic by sie nie
      zdziwil. Tak wiec czy sam Frankowski zbawilby reprezentacje (zwlaszcza w
      obecnej slabej formie?). Dlaczego jak nawet przegramy wszystko w Niemczech
      Janas mialby isc pod gilotyne? Troche rozwagi i rozsadku panowie.
      • rozmowy_kontrolowane Re: Redaktor nie mysli... 16.05.06, 05:36
        List do trenera Pawła Janasa.


        Choćby mnie kołem łamali, choćby psy na mnie wieszali, trenerze Janas, wierzę w
        Pana i podjęte przez Pana decyzje akceptuję bezwarunkowo. Pan jest trenerem
        polskiej reprezentacji, Pan wie najlepiej, kto ma zagrać na mundialu. Czas
        skończyć z powoływaniem zawodników, do których Pan przekonany nie jest. Czas
        skończyć z powoływaniem zawodników, których Pan nie jest pewien. Przyznaję,
        trochę lekceważąco Pan traktuje setki tysięcy polskich kibiców, mówiąc: "Nie
        będę się tłumaczył!", bo przecież Pan, jako Polak, doskonale wie, że inni
        (kibice) wiedzą lepiej, kogo powinien Pan powołać. Ale jako trener polskiej
        reprezentacji wolno Panu powołać na mundial nawet Marcina Mięciela, który
        gdzieś w Grecji chyba trawę gryzie.
        Trenerze Janas, proszę nie czytać gazet i nie zaglądać do internetu, bo dowie
        się Pan, że jest Pan do dupy i powinien Pan podać się do dymisji, bo nie
        powołał Pan Dudka i Frankowskiego.
        Obydwaj Panowie bezapelacyjnie stanowili kiedyś trzon tej drużyny. Ale kiedyś,
        czasy się zmieniają, inni zawodnicy też powinni posmakować wielkiej, dobrej
        piłki. Kto wie, może to oni będą ojcami naszych ogromnych sukcesów na mundialu.
        Dlatego, trenerze Janas, wspieram Pana całym sercem jako kibic polskiej
        reprezentacji.
        I niech wolno mi będzie dodać jeszcze jedno: trenerze, jeśli Polska nie wyjdzie
        z grupy, jeśli nowo powołani okażą się złym wyborem, to osobiście pojadę do
        Warszawy, znajdę Pana, trenerze, wyrwę Panu serce i je zjem. Ostrzegam
        lojalnie, żeby potem nie było zdziwienia.
        Do boju, Polsko.
        [kibic]
      • aewojcik Re: Redaktor nie mysli... 16.05.06, 05:49
        Olek, ten redaktor to nawet nie wspomnial o czyms takim jak zaufanie czy
        lojalnosc, ktora zawodnicy powinni miec dla swojego trenera i trener dla nich.
        Po tych jego roszadach to zaden z nich mu nie zaufa nawet ten mizerny Mila. O
        tak oni sie beda do niego usmiechac ale kazdy bedzie po swojemu odczuwal
        ten "noz we Franka plecach". Kazdy z nich moze byc pewnym ze jezeli tylko
        ktoremus z nich sie noga powinie to Janosik przejedzie po nim bez zastanowienia
        do swego celu. Tak sie w zyciu nie robi. I Janosik sie o tym przekona bardzo
        szybko. Juz on trenowac nie bedzie, bez wzgledu na rezultat tych mistrzostw.
        Pewien tez jestem ze Rasiak go tym razem nie wyratuje, a Franek mu tego nie
        wybaczy tak samo jak i miliony Polskich kibicow. No coz raz sie jest chamem to
        i na zawsze sie nim pozostanie, bez wzgledu na to na jak wysokich salonach sie
        jadalo
        • tassman Re: Redaktor nie mysli... 16.05.06, 07:55
          Dlaczego Janas wziął 'młodych' a zostawił 'starych, doświadczonych, ogranych,
          zasłużonych'??
          To proste. Na tych młodych którzy pokażą sie w mundialu zarobi. Po mundialu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka