Gość: tryszer
IP: 195.245.213.*
12.03.07, 15:55
eee,mogę się z wami założyć, że Sikora JEST w stanie swój wyczyn powtórzyć,
i to nawet w meczu z Legią. Moje przekonanie opieram na półfinale Pucharu
Polski w 2005 (Groclin Legia 1:1), gdy Sikora (przypomnijmy - dwukrotny
reprezentant Polski, w debiucie w kadrze bramkę strzelił w minutę po wejściu
na boisko)dostał piłkę stojąc 2 metry przed pustą bramką i oczywiście
strzelił obok słupka, w który później uderzył głową z bezsilnej złości.
Komentator wtedy powiedział - ta sytuacja będzie się Sikorze długo śniła.
Teraz Sikorze będą się śniły 2 sytuacje.