Gość: Bukowe
IP: 83.168.96.*
03.04.07, 17:26
W sobotę zachował sie jak małolat, zostawiając pusta bramkę, przez co Wisła
Płock strzeliła zwycięską bramke w 91. minucie, dla awantury z sędzią liniowym
(foto= > www.mmszczecin.pl/app/galleryEntry?i=5&entry=789) a wieczorem
tego samego dnia kolejna awantura, tym razem w pubie z dziennikarzem.