wozniakmich
25.07.07, 18:23
Ja pierdzielę. Jeszcze dziś, po latach, jak ogląam ten filmik z Koreańcami robiącymi w balona Włochów i (zwłaszcza) Hiszpanów, to mnie krew zalewa ://. Normalnie nie wiem, jakbym tego sędziego (albo jakiegoś Koreańca) miał gdzieś pod ręką, to bym mu chyba zasunął z Zidana (albo i coś więcej).
W ogóle Koreańczycy powinni mieć na wiele lat zakazane organizowanie wielkich imprez sportowych. Co prawda Seul słabo pamietam, bo mały byłem, ale klicki jakie się działy w turnieju bokserskim jednak mam w pamięci. Całe szczęście, że nie dostali olimpiady zimowej. Powinni jeszcze się nauczyć, na czym polega sport i widowisko, ale zanim wyzbędą się komunistycznych nawyków ściemniaczowo-korupcyjnych(nie wiem, od sąsiadów przeszło to do nich, czy jak?) musi minąć ładne parę lat.
Aż się boję za to myśleć, czy przypadkiem na igrzyskach w Pekinie nie będzie większych przewałów. Ale mam nadzieję(?), że Chińczycy kasę wydadzą raczej na doping niż na sędziów (jeśli to jakieś pocieszenie).