Dodaj do ulubionych

Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klęsk...

IP: *.cs.uni-duesseldorf.de 03.08.07, 10:30
Groclin? przeciez oni tez niezle na arenie europejskiej namieszali. Polska
pilka to nie tylko Legia i Wisla... niestety.
Obserwuj wątek
    • Gość: adam81w Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klęsk... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 10:36
      jak sie namawia dzialaczy i pilkarzy do ciaglego wyjezdzania z naszej ligi do
      oslabiania naszych zespolow to jak mozna myslec o silnym zespole co cos
      zwojuje w europie? juz widzicie ze powinniscie raczej namawiac graczy do
      pozostania w naszych zespolach niz co chwila narajac ich na wyjazd? GKS o ile
      lepszy bylby z Matusiakiem, ktory to zawodnik byl juz zgrany z z espolem! ale
      nie trzeba go bylo koniecznie sprzedac to mamy slaby zespol w europie
      • Gość: gooner Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.proxy.aol.com 03.08.07, 11:01
        Dobry pomysl: Przestac mialczec i narzekac, bo tak GKS jak Groklin wygraly i
        przeszly dalej.

        Zly pomysl : Plakac i narzekac, zalamywac rece nad wygranymi, byc bezrozumnymi
        pisarczykiem nierozumiejacym faktu, ze minely lata gdzie Azerowie czy Gruzini
        byli chlopcami do bicia, zniechecac mlodziez do grania w "szmacianej polskiej
        lidze", na sile wysylajac ich byle gdzie, byle dalej i byle glupiej, jak wielu
        uzdolnionych pilkarzy zostalo zmarnowanych przez taka filzofie w ostatnich 10-
        20 latach ?

        Trener Cracovii Stefan Majewski mial racje wyrzucajac wam pisarczykwie
        tendencyjnsc, ze wam do profesjonalizmu dalej, niz przecietnemu polskiemu IV
        ligowemu kopaczowi, zyje w Anglii 12 lat, od 9 lat regularnie wykupuje roczny
        karnet na Arsenal, sledze tutaj liga bardzo uwaznie, czytam prawie wszystkie
        doniesienia prasowe na temat ligi, pucharow eurpejskich, czy kadry, i powiem
        wam cos panwie "profesjonalisci z gazet i telewizji", nie ma mowy o
        profesjonalnej mocnej lidze bez profesjonalnej prasy, analizy itd. nikt inny
        jak wlasnie wy, drodzy panwie Redaktorzy odstraszacia mlodych, starych a
        przedewszystkim utalentwanych i dobrych, oraz co jest chyba najwazniejsze,
        spnsorow to wy jestescie w ogrmnej mierze winni obecneg stanu naszej kopanej.

        2 mecze wygrane z trudnymi przeciwnikami ale wy widzicie w tym porazke, no
        jakze to tak redaktory, wisilcie sie i postarajcie sie o jakas analize, bo to
        przeciez jest to, za co wam sie placi.

        Wiem, wiem, do analizy trzeba znajmosci tematu, "Redaktorzy wymagaja od
        trenerow ciaglego doksztalcania sie, to dobrze, ale w profesjonalnyej pilce
        dziennikarze robia to sam, dlaczego wam sie nie chce, naprawde uwazacie, ze
        jestescie az tak dobrzy ?
        • Gość: billyb Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 11:15
          o jakich trudnych przeciwnikach piszesz, profesjonalisto?

          o klubie z 5 miejsca ligi kraju zajmujacego 109 miejsce rankingu FIFA?

          czy moze o mocarzu odpowiednio z 3 i 95 miejsca?

          moze wybierz sie najpierw zbadac sobie glowke, a potem produkuj takie wypociny

          prawda jest gorzka!
          • Gość: gooner Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.proxy.aol.com 03.08.07, 11:30
            Gość portalu: billyb napisał(a):

            > o jakich trudnych przeciwnikach piszesz, profesjonalisto?
            >
            > o klubie z 5 miejsca ligi kraju zajmujacego 109 miejsce rankingu FIFA?
            >
            > czy moze o mocarzu odpowiednio z 3 i 95 miejsca?
            >
            > moze wybierz sie najpierw zbadac sobie glowke, a potem produkuj takie wypociny
            >
            > prawda jest gorzka!


            Nie jestem profesjnalista, ale widze jak to wszystko sie odbywa w "wielkim
            swiecie, wielkiej pilki", GKS gral w Gruzjii, w uple w ktorym tobie w glowe co
            prawda nic by sie nie stalo bo tam pustka, ale spocilbys sie jak wiepsz, w
            Gruzjii gdzie prawie wszyscy, lacznie z tymi z najlepszych miejsc wtapiaja.

            Wiem , ze slowa prawdy w gorycz sie obracaja, zwlaszcz, ze sa to slowa
            optymistyczne, ale postaraj sie wylewac swoja gorycz na stadinie legii, a
            refleksje zostaw tym, ktorych na nia stac.
            • Gość: billyb Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 11:44
              tak sie sklada ze kibicuje wisle

              a o pustke w mojej glowie pozwol sie martic mnie i prezesowi NRA
              • Gość: gooner Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.proxy.aol.com 03.08.07, 12:04
                Gość portalu: billyb napisał(a):

                > tak sie sklada ze kibicuje wisle
                >
                > a o pustke w mojej glowie pozwol sie martic mnie i prezesowi NRA

                Widzisz, ja tez kibicuje Wisle pomimo, ze od dawna tam juz nie mieszkam i na
                codzien chodze na Arsenal, mnie tez boli niski pozim naszej ligi, ale takim
                mysleniem jak prezentujesz tego sie nie zmieni.
                Anglicy tez maja od czasu do czasu mozliwsc gry z Gruzinami czy Azerami i
                powiem ci cos w sekrecie ;)
                W Anglii nikt nigdy nie bagatelizuje ich, bo to sa druzyny ktore graja
                bardzi "ciezki" i nieprzewidywalny football,nikt nigdy nic nie wie, oni zawsze
                graja defensywnie, ostro i brutalnie, bardzo ciezko jest narzucic im swoj rytm
                i styl gry, i takie mecze nawet gdy graja je druzyny angielskie zawsze
                wygladaja jak te ktore wczoraj ogladalismy :)

                P.S. ja sie nie martwie przyjacielu o pustke twojej glowy, ja sie martwie tym,
                ze zbyt wielu Polakow ma taka pustke, no i jeszscze kto to jest prezes NRA ? ;)
                • Gość: wujek Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.dsl.stlsmo.swbell.net 03.08.07, 14:30
                  To wg ciebie Arsenal tez mialby problem z Gruzinami bo za cieplo ?
                  Nasza liga jest skorumpowana anajlepszy przyklad to Zaglebie Sosnowiec - juz
                  zdegradowane.
                  • Gość: kibic polska extraklas to lapownicy + lapownicy + Listek IP: *.1.251.72.1dial.com 03.08.07, 14:34
                    40 milionowy narod i takie zdechle zespoly
                    trudno lapownikom wygrac nawet z Gruzinami
              • Gość: gooner Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.proxy.aol.com 03.08.07, 12:07
                Gość portalu: billyb napisał(a):

                > tak sie sklada ze kibicuje wisle
                >
                > a o pustke w mojej glowie pozwol sie martic mnie i prezesowi NRA

                I jeszcze jedna sprawa, moze mala ale jakze istotna.
                Jezeli kibicujac Wisle masz do niej taki szacunek jak okazujesz go piszac jej
                nazwe z malej litery, to nie dziwi twje dyletanstwo ;)
                • Gość: billyb Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 12:23
                  faktycznie, moj blad!
                  generalnie zawsze pisze w postach mala litera, ale taki kiks nie powinien miec
                  miejsca, odpuszcze wiec tego "dyletanta"
                  ale ze kibicujesz arse, to juz niestety nie :)
            • Gość: ja Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.171.79.218.crowley.pl 03.08.07, 15:56
              Dokładnie Goner z Realem, Arsenalem albo z Milanem było by dużo łatwiej naszym
              wirtuozom
        • Gość: Szymon Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.tosa.pl 03.08.07, 11:30
          O tym że polska piłka już od dłuższego czasu przeżywa kryzys wiemy już chyba
          Wszyscy. Więc tutaj nasuwa mi się kilka pytań. Dlaczego nagle dziwimy się stylem
          jaki prezentują piłkarze polskich klubów? Po co narzekamy i płaczemy? Czy to coś
          zmieni? Oczywiście, że nie. Dopóki sytuacja w naszym kraju się nie zmieni, to i
          na lepszy poziom naszej piłki nie mamy co liczyć. Na dzień dzisiejszy musimy
          cieszyć się tym co mamy. Może jeżeli ludzie w Polsce zmądrzeją i zaczną inaczej
          myśleć będzie nam dane oglądać piłkę na conajmniej europejskim poziomie.
          Pozdrawiam:)
          • Gość: gooner Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.proxy.aol.com 03.08.07, 11:32
            Gość portalu: Szymon napisał(a):

            > O tym że polska piłka już od dłuższego czasu przeżywa kryzys wiemy już chyba
            > Wszyscy. Więc tutaj nasuwa mi się kilka pytań. Dlaczego nagle dziwimy się
            style
            > m
            > jaki prezentują piłkarze polskich klubów? Po co narzekamy i płaczemy? Czy to
            co
            > ś
            > zmieni? Oczywiście, że nie. Dopóki sytuacja w naszym kraju się nie zmieni, to
            i
            > na lepszy poziom naszej piłki nie mamy co liczyć. Na dzień dzisiejszy musimy
            > cieszyć się tym co mamy. Może jeżeli ludzie w Polsce zmądrzeją i zaczną
            inaczej
            > myśleć będzie nam dane oglądać piłkę na conajmniej europejskim poziomie.
            > Pozdrawiam:)

            To wlasnie staram sie wytlumaczyc dyletantom ;)

            Pozdrawiam :)
            • Gość: anty-lapownik ______40 mln. narod ktory nie ma porzadnej druzyny IP: *.1.251.72.1dial.com 03.08.07, 14:37
              nie interesujo mnie wyniki meczow tych lapownikow
              ich miejsce jest ww kryminale a nie na boisku
    • Gość: kopiejka Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: 194.145.229.* 03.08.07, 10:40
      stety Sibik, stety, bardzo dobrze, że Polska piłka to nie tylko Legia i Wisła
    • Gość: Przemo Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klęsk... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 10:48
      W pierwszej kolejności chciałbym sie odnieśc do boju zagłebia o lige
      mistrzów. a w zasadzie do wypowiedzi komentatora TVP.Otóż wszystko zaczyna
      się w naszych głowach.Śmiech mnie ogólny ogarniał,kiedy słyszałem wywody na
      temat "jakiż wielki to klub"mam na myśli Steaue,oraz hasła w stylu "będzie to
      wieki dzień polskiej piłki kiedy wyeliminujemy taki klub jak Steaua..." Więc
      pytam:co to za klub,co to za zawodnicy??? A nawet,niech cała Steaua ma w
      składzie samych kadrowiczów.Niech ma.A my nawet niepowinniśmy o tym mysleć.Bo
      cóz to za gracze???gdzie im do elity??? NIe wiem, zawasze w telewizji
      słyszłem że daleko nam do drużyn typu bayern,dajmy nawet West Ham United,bo
      to kluby niemieckie,angielskie,a te kraje s abogatsze,kluby mają wiecej
      pieniedzy,i gdzie nam do nich.i płacze,juz nie śmieje sie ale płacze,kiedy
      podjarany komentator w tym samym swietle stawia Steaue,klub z
      rumuni,biednej,słabej gospodarczo rumunii...My większośc meczy przegrywamy w
      szatni,w głowach,w naszej mentalnosci którą budują czasmi wydawałoby sie mało
      istotne fakty. a jednak.Czy gdzieś indziej /moze mało gramatycznie/ robi sie
      gwiazdy z zawodników którzy przypadkiem trafia do pustej bramki??? u nas tak!
      wystarczy ze ktoś męczy sezon ze aż sie nie chce patrzeć, potem z przypadku
      mniejszego lub wiekszego upali 4 bramki w dówch meczach i juz
      czytamy:"explozja formy Romana Patelni","co na to Leo?" ,"czy Patelnia
      upokorzy Anglików?" I potem czyta taki Roman takie teksty,podjarany swoimi 5
      minutami w koncu nie wytrzymuje,robi imprezke bo jest okazja,jedna ,druga,w
      koncu jest gwiazda,pisza o nim! I co,i Roman Patelnia staje się kolejnym
      wielkim nie spełnionym.Jedzie na tych 4 golach jak Salenko przez całą dalsż
      kariere.I czyja to wina? moim zdaniem nie jego...Z innych rzeczy,to dalej
      mnie irytujejak ci chłopcy po meczach sa wymeczeni.wprost sie słaniaja na
      nogach.szczerze??? ja bym im nawet po 1500 Brutto nie dał.co najwyżej bym po
      zelu dla każdego i na solarke.tyle w tm temacie.pozdrawiam fanow kopanej.
      • Gość: gooner Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.proxy.aol.com 03.08.07, 11:22
        Madre slowa Przemo ;)

        Pozdrowienia
        • Gość: lejzab Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.cst.tpsa.pl 03.08.07, 13:36
          tia. bardzo mądre. szczególnie te o "biednej, słabej gospodarczo Rumunii".
          najpierw sobie sprawdźcie jaka ta Rumunia jest biedna, może się zdziwicie. skąd
          to przekonanie, że Polska jest bogatsza od Rumunii, Bułgarii czy Ukrainy? chyba
          tylko z niewiedzy.
          • Gość: piottz Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 14:06
            Ostatni zostały przeprowadzone badania, że nowe kraje Unii czyli Rumunia i
            Bułgaria dogonią zachodnią Europę za 100 lat, a Polska za 30.
      • Gość: Paweł Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.tkdami.net 03.08.07, 13:11
        Ten biedny klub z biednej Rumunii zdobył najważniejszy z europejskich pucharów,
        a mianowicie Puchar Europy pokonując w finale Barcelonę. To pewnie dla ciebie
        nic, ale dodam jeszcze, że piłkarsko Rumunia stoi od nas o wiele wyżej. A
        biedne to jest Burkina Faso, Rumunia rozwija się i jest członkiem Unii
        Europejskiej. Wracając do piłki nożnej to chciałbym nadmienić, że piłkarze
        rumuńscy grali w najwybitniejszych klubach Europy, o czym nasi kopacze mogą
        jedynie pomarzyć, bo jeden Boniek i kilku bramkarzy wiosny nie czynią.
    • jaguar666 Zła i dobra wiadomość 03.08.07, 10:59
      Zła wiadomość: Wszystkie znaki na niebie i ziemi, czyli Wikipedia mówiły, że
      urodziny ma Leo Beenhakker, a zCzubaki ani słowem.
      Dobra wiadomość: Zenit i FK Jablonec mogą przyjechać do Polski.
    • Gość: Marcin Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.gprspla.plusgsm.pl 03.08.07, 11:02
      Aż żal, że takie kluby jak WIDZEW, WISŁA czy LEGIA nie reprezentują już nasej
      piłki w pucharach, aż ból serce ściska jak się patrzy na to co obecnie grają
      nasze zespoły w pucharach, takiej żenady już dawno nie widziałem, czy na prawde
      nasza piłka upadła już tak bardzo, ze nie mozemy wygrać z zespołami z
      Azerbejdzanu czy Gruzji??? A PZPN zadowolony. Skoro takie drużyny mają nas
      reprezentować i być pośmiewiskiem w Europie to może trzeba sie zastanowić, czy
      warto zgłąsać polskie kluby do europejskich pucharów. Bo to to pokazały GKS i
      Zagłębie albo Grocklin to żenada!
      • Gość: ????? Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.serv-net.pl 03.08.07, 11:24
        > Aż żal, że takie kluby jak WIDZEW, WISŁA czy LEGIA nie reprezentują już nasej
        > piłki w pucharach, aż ból serce ściska jak się patrzy na to co obecnie grają
        > nasze zespoły w pucharach

        Otóż Legia nas reprezentuje, chociaż na meczu ból ściskające serce kibiców
        patrzących na jej grę był tak wielki, że przestali oglądać i znaleźli sobie inne
        zajęcie. To ja dziękuje za takie reprezentowanie...
    • Gość: palcuu Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klęsk... IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.08.07, 11:08
      panowie! Dziekuje ze jestescie! Po tym co wczoraj ogladnalem marzylem tylko
      by przeczytac wasza opinie aby uwierzyc ze to nie ja zwrariowalem!
      Dziekuje...! Jednoczesnie mam taki maly apel: Wykluczmy z rozgrywek
      miedzynarodowych polskie druzyny!Najpierw pozadek nawlasnym podworku!Dosc
      kompromitacji...teraz widac jakim cudem takie Zaglebia wygrywaja mecze!
      wszystko wychodzi teraz co strasznie smuci okropnie doluje i napawa
      pesymizmem ktory reprezentacja bedzie musiala wygnac z polskiego kibica a
      jesli jej sie nie uda...to bedzie koniec polskiej pilki. Jak to jest ze gala
      to sport narodowy....jak to jest?
    • roztoka W polskich wielkich miastach nie ma gdzie grać 03.08.07, 11:20
      Ludzkie zaplecze dla piłki nożnej jest tylko w małych miasteczkach, bo tylko
      tam są przydomowe placyki do gry dla 7-io-10-io letnich szkrabów i tylko tam są
      ogólnodostepne boiska dla młodzieży. W Warszawie nie ma miejsca dla piłki, bo
      zabudowuje się każdy wolny kąt. Jeżeli maluchy nie maja gdzie pokopać piłki, to
      nie ma co myśleć o wielkim futbolu.
      Politycy wiele krzyczą o upowszechnieniu osiedlowego sportu, który jest
      podstawą wszelkiej sportowej aktywności. Szef MSWiA z ramienia SLD niejaki K.
      Janik obejmując ministerialne stanowisko na konferencji prasowej przyrzekał, że
      właśnie sport będzie najlepszą społeczną profilaktyką, skutecznym
      przeciwdziałaniem wobec chuligaństwa, narkotyków, blokersów itp. I nic nie
      zrobił. Gronkiewicz-Waltz jeszcze głośniej w czasie swojej kampanii wyborczej w
      Wawie krzyczała o rewitalizacji sportu osiedlowego. I też ani widu, ani słychu,
      no bo przecież to była tylko kampania wyborcza...
      • Gość: (L)ulek Re: W polskich wielkich miastach nie ma gdzie gra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 11:32
        jesli dobrze pamietam, jeszcze jako prezydent warszawy kaczynski obiecal
        stadion narodowy i nowy stadion legii
        i co? sam sobie odpowiedz, pisiorze
        niestety wszystkiego nie zwalisz na sld i po, chociaz bardzo bys chcial i lgal
        w zywe oczy
        • Gość: k Re: W polskich wielkich miastach nie ma gdzie gra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 11:49
          no niestety,ale duza wine ponosza władze , sytuacja z budowa stadionu Legii
          staje sie smieszna,a moze raczej tragiczna,a skutek jest taki,ze ITI zarabia na
          transferach 9mln euro za co mogliby kupic pilkarzy,ktorzy wygrywaliby w lidze
          wszystko,a i moze powalczyliby o LM. Inna sprawa to działacze, pan Cupiał
          rozwalil druzyne Wisły,ktora jako ostatni z polskich zespolow solidnie
          namieszala w Europie(no moze jeszcze pozniej Groclin). Poziom ligi zdecydowanie
          sie wyrownal,ale to najlepsi obnizyli poziom do tych slabszych,a nie na odwrot
          jak to powinno byc. I mimo ze o mistrza bedzie walczyło z 5druzyn,to i tak ani
          jedna nie ma szans na arenie europejskiej.
          A wypowiedzi,ze teraz w futbolu nie ma juz slabeuszy to sobie mozna miedzy
          bajki wlozyc,przykre jest tylko to,ze juz polskie kluby trzeba zaliczac do tego
          grona...
        • roztoka Re: W polskich wielkich miastach nie ma gdzie gra 03.08.07, 11:56
          Jeżeli wszystko tak jak w twojej wypowiedzi będzie się sprowadzać do polityki,
          zamiast rozwiązywania problemów, to w Polsce i w piłce nożnej będzie jeszcze
          gorzej. Podałem przecież, że tendencja do zaniku osiedlowej piłki nożnej
          dotyczy nie tylko Warszawy, lecz wszystkich wielkich miast w Polsce, a tam
          przecież są różne układy polityczne. Poza tym mało kto pamięta o Janiku, że był
          szefem MSWiA, stąd ta informacja o jego przynależności do SLD. Pisząc o
          kurczeniu sie ludzkiego zaplecza dla polskiego futbolu w ogóle nie myślałem o
          polityce, bo to byłby już naprawdę o b ł ę d.
      • Gość: r2d2 do roztoka - przyjedz do Chorzowa IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.07, 11:42
        mamy tu 3 pełnowymiarowe podgrzewane oświetlone murawy, zajęte przez amatorskie
        i młodzieżowe drużyny do późnego wieczora. nie liczę małych boisk tartanowych,
        bo tych w każdej dzielnicy jest kilka. żeby zając wolny termin na grę w piłkę
        halową trzeba rezerwować rok wcześnie. a to dlatego, że amatorska miejska liga
        futsalowa liczy ponad setkę drużym i 3 klasy rozgrywkowe. deficyt czasu na
        halach nie wynika z ich braku. pełnowymiarowych hal do futsalu mamy 5 na 100
        tys. mieszkańcow. w Chorzowie zawsze się grało w piłkę i zawsze będzie. w
        Warszawie tradycji grania nie ma - gracze legii zawsze byli przyjezdi, czasem
        zdarzała się perełka w postaci wojtka kowalczyka, ale to były wyjątki. gdzie
        leży błąd? w chorzowie jak i w w całej Polsce trenerzy młodzieży to dyletanci.
        sukcesy drużyn młodzieżowych nie wynikają z ich wyszkolenia technicznego tylko
        siłowego.jak sa wyszkoleni technicznie Polscy piłkarze było widać wczoraj i we
        wtorek.
    • yhwh ...świetną grę Wisły za Kasperczaka ... 03.08.07, 11:41
      własnie od tej 'swietnej' gry wisły za kasperczaka zaczęło sie 'dołowanie'
      Co kasperczak zrobił po Lazio - wtapiał w beznadziejny sposob z valarenga i
      dinamo tibilisi... a miał najsilniejszy zespoł w polskiej lidze od czasow
      widzewa i legii z ligi mistrzów
      Jakiego młodego, utalnetowanego zawodnika wypromował, wprowadził do zespołu
      heniu??? Żadnego!
      Dzięki!
    • Gość: pynio Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klęsk.. IP: *.acn.waw.pl 03.08.07, 11:44
      Jeszcze gorzej by było gdyby
      Mariusz Ujek miał na imię Henryk !!!
      • Gość: okej Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 11:47
        he he, dobre

        moze na drugie ma henryk :)
        • Gość: Marqiz Szkolenie mlodziezy IP: 80.51.166.* 03.08.07, 12:09
          Witam ;] A ja tu do przedyskutowania mam nastepujaco sprawe. Przez kilka lat
          gralem i trenowalem w klubie jako trampkarz a potem junior i troche sie
          napatrzylem na to i owo. Mam pytanie dlaczego dzieci 11-12 letnie rozgrywaja
          swoje mecze w ligach OZPN na duzych pelnowymiarowych boiskach? Czy to ma ich
          uczyc techniki? Moim zdaniem nawet 13-14 latkowie powinni grac na mniejszych
          boiskach i bramkach 5x2... a nie latac sie i meczyc na boisku 100 metrowym i
          strzelac gole bramkarzom ktorzy nie doskakuja do poprzeczki. Niestety w tych
          ligach wygrywaja nie ci lepsi technicznie a ci wieksi i silniejsi... pozdrawiam
      • Gość: yhwh Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: 212.160.172.* 03.08.07, 15:36
        Henryk, jak Henryk
        ale co by było gdyby Mariusz maił na nazwisko Ch..ek?
    • stradford piłka n. a sprawa polska 03.08.07, 12:05
      moim zdaniem problem jest taki,że pilska pilka nożna nie stanowi zjawiska,
      ktorym można by sie zbytni przejmować.
      przejmować sie natomiast nalezy polskim dziennikarstwem sportowym. stoleczni
      dziennikarze robią wszystko, byśmy zapomnieli o HAŃBIE, UPOKORZENIU, które
      musimy nosić z powodu występu warszawskiej drużyny eksportowej. Piszą
      natomiat,ze to Groclin I Belchatów "prawie" nas kompromitują.
      do końca sezonu powinien na stronie sportowej być lead "przepraszam Cię, Litwo".
      Groclin i Bełchatów grają dalej; przy mierności naszej pilki to i tak sukces.
      Sukces miernej polskiej piłki, ktorym mierni polscy dziennikarze nie zakamuflują
      • Gość: lejzab Re: piłka n. a sprawa polska IP: *.cst.tpsa.pl 03.08.07, 13:50
        pewnie że nie ma co sie zbytnio przejmować piłką nożną. po co szarpać sobie
        nerwy oglądaniem amatorskich rozgrywek? lepiej pooglądać siatkarzy lub
        szczypiornistów.
    • Gość: fujen Re: Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klę IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.07, 13:02
      i co ciekawe,że głośno było w Białymstoku jak Nawałka brał kasę za grę w
      pierwszym składzie piłkarzy Jagielloni. Nikt tym się nie zajął , aby to
      sprawdzić , a dziś jest wielki KTOŚ u boku Benhackera. Porażka :-(
    • grek.grek Dobry pomysł, zły pomysł: Stan futbolowej klęsk.. 03.08.07, 13:23
      POlska piłka klubowa najlepiej odzwierciedla polski charakter narodowy -
      piłkarze to, nie bójmy się tego powiedzieć, słabo wykształceni,
      mało kulturalni i nauczeni od dziecka kombinowania i zgarniania
      ze stołu cwaniacy. 90 % z nich nie umie sklecić pół zdania w polskim
      języku, a jedyne co potrafią to dbac o fryzury, modne fatałszki i autka
      z drugiej ręki, i napawać się lokalną sławą
      wymiatacza, któremu na dyskotece wszyscy stawiają kielicha i poklepują
      po plecach "jaki ty, Ziutek jestes dobry,w kur#we !".
      Widzieliście kiedyś wiejskiego głupka, który zrobił karierę ? bo ja nie.
      I nie chodzi o tytuły naukowe, ale o tzw.mądrość życiową, a wieku 20 lat
      można jej mieć na tyle na ile trzeba. Tyle,że trzeba by zrezygnowac z
      pławienia się w statusie dyskotekowego idola dla pacanowa, a zechcieć podjąc
      cholernie cięzką rękawicę - ożenić się z piłką, z pasji, z żądzy sukcesu,
      z pragnienia bycia kimś. Polecam polskim piłkarzom lekturę ksiązki Bońka.

      To są polscy piłkarze i tylko jednemu na 100 grają ambicje, jeden na 100
      jest zdolny do pracy, poświęceń i ma marzenia by być klasowym piłkarzem
      (vide Błaszczykowski), by zawojować piłkarski świat. Tacy trenują, uczą się,
      nie są głupi i mają sporo pokory i dystansu wobec samych siebie.
      Ale to ewenementy, rodzynki w zakalcowatym cieście.

      Minimalizm - oto polski ideał. Gdyby dotyczył materializmu - byłby cnotą.
      Niestety, w polskich warunkach, dotyczy on samorozwoju. Polskiemu
      piłkarzowi, poza wyjątkami chlubnymi, starczy to,że ma więcej niż przeciętny
      Kowalski, za odwalanie pańszczyzny, za bycie częścią szarego tłumu kiepskiej
      ligi, której nikt nie ogląda, poza dziennikarzami, którzy komentując ją
      zarabiają na chleb, paroma oddanymi naiwniakami i tzw.srodowiskiem skupiającym
      się głownie na tym,żeby swoje utargać,a nie żeby podbijać świat,żeby robić
      sukcesy na miarę Artmedii czy Sparty Praga. To ich nie obchodzi.
      Ważna jest ta skorumpowana,fryzjerska kopanina kartofla z kibolskimi
      debilizmami w tle. Zarobić,wyjść na swoje,mieć honorowy status zawodowca (sic!!!),
      postawić chałupę,wyrwać pannę - ot, taka fucha dla realizacji tych przyziemnych
      celów.
      Im się nie chce być Kaką czy Zidanem - oni z góry zakładają,że nie będą tak grać.
      Ciekawe dlaczego, czyżby Kaka i Zidane urodzili się KAKĄ i ZIDANEM, a nie doszli
      do bycia KAKĄ i ZIDANEM cięzką,katorżniczą pracą nad swoją grą i swoim charakterem ?
      Wg polskich kopaczy pewnie tak było, więc jako,że oni nie mają takich
      kontaktów z Panem Bogiem, a ich dusza jest zbyt mało warta, żeby ją diabłu sprzedać,
      z góry nastawiają się na karierkę w polskim zaścianku.

      Ważne,że będą zarobieni. Że są chu#jowi i kuriozalni, to już ich nie obchodzi.Pewnie dlatego,że są za głupi,żeby poczuć odrobine wstydu.


      • Gość: x a Beckham umie sklecic zdanie w angielskim? IP: *.crowley.pl 03.08.07, 13:40
        czlowieku chyba nie znasz angielskiego.
        Pilkarze to nie sa intelektualisci (na calym swiecie)
        • Gość: moron Re: a Beckham umie sklecic zdanie w angielskim? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 14:03
          Mam podobne przemyślenia, co grek.grek. To już jest bardzo głęboki kontekst
          problemu pt. poziom polskiej piłki. Wystarczy posłuchać "wywiadów" z piłkarzami
          - "ee..yyyy....eeeee" plus wyświechtane formułki o trudnym przeciwniku, formie
          itd. Brak kultury osobistej, wieśniactwo, buractwo a do tego samozadowolenie
          (niby z czego?), jakby zrobili już swoje. Brak chęci robienia postępów. Pycha.
          Niesportowy tryb życia. Korupcja (a przynajmniej przyzwolenie na nią i udawanie,
          że się nie widzi).
          To jest żenada. Pomyśleć, że gdy byłem młody z chłopakami na drzwiach
          wieszaliśmy plakaty Bońka, Smolarka, Młynarczyka. Dziś moje dzieci nie chcą
          wieszać plakatów z polskimi piłkarzami.
        • grek.grek Re: a Beckham umie sklecic zdanie w angielskim? 03.08.07, 14:29
          Na pewno lepiej mówi po angielsku niż polscy kopacze w swoim języku.

          Poza tym, moze nie każdy to wie, ale Beckham to był (niestety - był)
          prawdziwy tytan treningu.
          Po treningu z zespołem, przez kilka godzin potrafił strącać z rzutów wolnych
          puszki z poprzeczki bramki i ćwiczyć celność podań używając manekinów.
          Nikt mu nie kazał,nikt go nie namawiał, nikt tego od niego nie wymagał.
          Robił to, bo miał marzenie i był gotów nocować na boisku dla ich spełnienia.
          POlscy piłkarze zadowalają się albo jednorazowym powodzeniem, albo szybko
          zniechęcają kiedy orientują się,że perfekcja wymaga długotrwałego wysiłku
          i koncentracji. I jest to wynim żmudnej pracy.Lepiej więc iśc do dyski,albo
          do klubu, albo chociaż na imprezkę - tam jest ciekawiej, a kaska ich zadowalająca
          spływa za byle goowno, które styka ich trenerom, dla których najważniejsze
          by gracz nie podskakiwał i nie mierzył za wysoko,a dostosowywał się do
          poziomu przeciętnego. Wszystko co wyżej - budzi zawiść i niechęć.
    • Gość: nobby engel był jak zwykle zadowolony IP: *.mofnet.gov.pl 03.08.07, 13:31
      żenada
    • roztoka Obrzydzają piłkę wielkie drętwe dryblasy, których 03.08.07, 13:50
      jedynym atutem jest wzrost minimum 185 i ogromne kopyto. Nie maja polotu i
      piłkarskiej inteligencji, ale na nich stawiają polscy trenerzy, bo z takimi
      łatwiej osiągnąc szybkie i pozorne sukcesy w krajowej młodzieżowej i
      juniorskiej piłce. Niedługo podstawą polskiej reprezentacji będą Niemcy
      polskiego pochodzenia, bo w Niemczech gdzie prawie każdy młody człowiek uprawia
      jakąś dyscyplinę sportową, młodzi ludzie maja zupełnie inną sprawność fizyczną
      i sportową. W niemieckiej piłce też nie brakuje wielkoludów, ale jakże inaczej
      poruszają sie oni na boisku, już nie mówiąc o ich innej niż Polacy sportowej
      mentalności...
    • Gość: Pawel Gdy korupcja kwiatla,wyniki i gra byly lepsze IP: *.range86-153.btcentralplus.com 03.08.07, 14:17
      Jeszcze niedawno np. Legia bila dsuzyny ze srodka tabeli ligi szwedzkiej czy
      holenderskiej. Gdy mielismy za przeciwnika Austriakow, awans byl pewny. Polonia
      Warszawa przeszla po ladnej grze mistrza Rumunii, Dynamo Bukareszt, Widzew po
      karnych, ale jednal, przeszedl mistrza Bulgari Litex. Teraz mamy karne z
      Gruzinami. To rownia pochyla.
      • Gość: DNO !!! Re: Gdy korupcja kwiatla,wyniki i gra byly lepsze IP: *.wifi-networks.pl 04.08.07, 11:21
        jaki trener taka drużyna !!!
        OT I WSZYSTKO !!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka