IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 21:50
Mam 35 lat. Jestem mężatką. Mam dwóch synów: 10 i 12 lat. Nigdy nie stosowałam
żadnych środków antykoncepcyjnych. Bardzo dobrze znam swój organizm i wiem
kiedy mogę współżyć, aby nie zajść w ciążę. Do tej pory brałam możliwość
ewentualnej ciąży, ale nie zdarzyła się (nieplanowana). Jestem zdrowa. Ostatnio
ginekolog namawiał mnie na spiralę. Zaczęłam się zastanawiać i nie wiem , czy
zdecydować się na nią. Jestem coraz starsza i niedługo nadejdzie wiek, kiedy
nie powinnam zachodzić w ciążę. Czy w okresie przekwitania nadal będę trafnie
oceniała swoje dni płodne? A może po rozpoczęciu jakiejś antykoncepcji "stracę
kontakt ze swoim ciałem" i zaszkodzę swojemu zdrowiu? Jak mądrze postąpić?
Obserwuj wątek
    • monika.antepowicz Re: 35 lat 15.07.01, 22:53
      dopóki wszystko jest "jak w zegarku" i metody naturalne sprawdzją się to można
      je kontynuowac. Natomiast w momencie, gdy pojawią się zmiany- mozna będzie
      zastanowić ssię nad pewniejszymi środkami antykoncepcji. Przy obfitych
      miesiączkach i niereguklarnych cyklach metodą z wyboeu (jeśli oczywiście nie
      pali Pani) byłaby pigułka antykoncepcyjna. W sytuacji, gdy stosowane dotychczas
      przez Paanią metody nie będą możliwe- można pomyśleć o wkładce
      wewnątrzmacicznej. Do lekarza należy przedstawienie zalet i wad różnych
      sposobów planowania rodziny, natomiast do Pani i jej męża- wybór odpowiedniej
      antykoncepcji.MA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka