Dodaj do ulubionych

Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.07, 16:41
Obserwuj wątek
    • Gość: krzycho Brawo "profesjonaliści" z PZPN IP: 80.48.1.* 10.10.07, 16:44
      PZPN znów potwierdza jacy tam siedą geniusze. Za co Oni biora
      pieniądze? Już dawno powinno się pogonić tych "leśnych dziadków".
      Szkoda gadać, dno
      • Gość: defetysta Re: Brawo "profesjonaliści" z PZPN IP: *.chello.pl 10.10.07, 17:29
        "ja, lub ktoś jeszcze z PZPN wybierzemy się do Santander porozmawiać z Szetelą.
        Ale do 17 października nie zdążymy. Przecież wtedy Polska gra towarzysko z
        Węgrami. Moglibyśmy co najwyżej wysłać mu jakiś sygnał" - tak, kurna,
        towarzyskie chlanie podczas towarzyskiego meczyku ważniejsze niż zdobycie
        reprezentanta na lata, ale jak się jest pozbawionym wizji, trzymającym się
        kurczowo stołka pierdołą, to efekty mamy jakie mamy... Listkiewicz - kończ Waść,
        wstydu sobie i nam oszczędź!
        • Gość: zgrzyt Listkiewicz IP: *.acn.waw.pl 10.10.07, 19:20
          Listkiewicz matołku nakładaj buty i zasuwaj, a nie mów, że nie zdążysz, jak
          trzeba kopa na rozbieg to daj znać, czy ty zawsze będziesz nieudacznikiem,
          matołkiem, i skończonym głupkiem, żeby takie głupoty mówić i co gorsza robić
      • loppe ale o co ci chodzi z tym Amerykaninem? 10.10.07, 21:34
        który juz wystepował dla USA i strzelał Polsce bramki?

      • Gość: rthompson panowie chyba nie rozumieja podstawowych faktów IP: *.aster.pl 10.10.07, 21:38
        i kieruja się tylko - co tu nagminne - tytułem

        Amerykanie wyprzedzili PZPN i was koledzy już 20 lat temu gdy Danny
        urodził się w USA

        to obywatel USA, reprezentant USA (juniorzy), a wy chcecie na
        przepraszam za wyrażenie chama robic z niego kogos kim on po prostu
        nie jest

        to nie transfery klubowe, ten chłopak już spiewał hymn USA i trzymal
        reke na sercu - trudno mu się dziwić, to Amerykanin a Ameryknie sa
        bardzo patriotyczni
        • Gość: @@@ Re: panowie chyba nie rozumieja podstawowych fakt IP: *.cpe.unwired.net.au 11.10.07, 01:29
          Zgadzam sie, chlopak urodzil sie w Stanach, tutaj chodzil do szkoly,
          bedzie sie czul jakby kogos zdradzal. Z reszta nawet Listkiewicz w
          to chyba nie wierzy, bo ta odpowiedz, to taka na odczepnego.
          Przeciez wystarczy wziasc nr telefonu od Smolarka do Szeteli, i sie
          go spytac.
          • Gość: Andrzej Miejsce Szeteli jest w Europie, każdy głupi to wie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.10.07, 12:14
            Miejsce Szeteli jest w Europie, każdy głupi to wie i rozumie. A w USA do dzisiaj
            nikt nie potrafi zrozumieć, że jak w futbolu łapie się piłkę ręką, to jest
            wolny. Taki kraj...
      • Gość: Kuba Re: Brawo "profesjonaliści" z PZPN IP: 192.131.216.* 11.10.07, 08:05
        Parodia ci ludzie z PZPN to jacys debile. Ciekawe dlaczego teraz nie
        moga porozmawiac z Leo i z tym Szaletem calym, pewnie maja
        wazniejsze sprawy w stylu co zrobic aby mogli wolac po 1000 za bilet
        na mecz
    • Gość: gosc Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 16:44
      on miał kiedyś takie kręcone blond włosy ? Już myślałem że sprawa z
      nim już się jakoś wyjaśniła
    • fyrlok Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę 10.10.07, 16:52
      > urodzony w USA i od 15. roku życia
      > grający w juniorskich kadrach tego kraju

      I normalne/niejsze by bylo,
      gdyby gral u siebie w swojej reprezentacji
      czyli amerykanskiej.

      Co to za kupowanie gotowych talentow
      z Afryki, Niemiec i Ameryki ?

      Wstyd.
      • Gość: blofeld Re: Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 17:08
        Eee tam, marudzisz. Wyprodukowaliśmy lekarzy dla połowy Europy, to
        chyba mamy prawo sobie jednego piłkarza z zagranicy wyhaczyć;)

        Właściwie to by było chyba korzystne dla Szeteli. Gra w
        reprezentacji europejskiej to zawsze atrakcyjniejsze mecze. We
        wszystkich eliminacjach (MŚ i ME) gra z europejskimi przeciwnikami a
        nie z tymi ze strefy Concacaf (Karaiby i inne cudaki). Szansa na
        występ w ME. Czyli w sumie lepsza promocja dla niego.
        Z drugiej strony w barwach USA ma pewne występy we wszystkich
        finałach MŚ (chyba że zabiorą tej strefie jedno z miejsc).
        • Gość: Kopa Re: Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.10.07, 19:09

          Gość portalu: blofeld napisał(a):

          > Eee tam, marudzisz. Wyprodukowaliśmy lekarzy dla połowy Europy, to
          > chyba mamy prawo sobie jednego piłkarza z zagranicy wyhaczyć;)

          A w jakiej fabryce ich produkowali? tych lekarzy znaczy sie.;o)

          > Właściwie to by było chyba korzystne dla Szeteli. Gra w
          > reprezentacji europejskiej to zawsze atrakcyjniejsze mecze.

          Taa, szczegolnie Polski z Azerbejdzanem, Moldawia, Luxenburgiem,
          Litwa, Lotwa, Estonia, Wegrami, Andora, Wyspami Owczymi, Finlandia i
          cala reszta lamag pilkarskich. Ci co sie licza na tym rynku z Polska
          grac nie chca, bo to strata czasu i prestizu. W karierze pilkarza
          licza sie silne ligi i druzyny klubowe a nie reprezentacje, a w
          dobrych klubach bedzie gral gdy bedzie dobry i na pewno nie beda to
          kluby polskie.

          >>We wszystkich eliminacjach (MŚ i ME) gra z europejskimi
          przeciwnikami a
          > nie z tymi ze strefy Concacaf (Karaiby i inne cudaki).

          Zobacz wyzej co to za przeciwnicy. Od tych lepszych i tak zawsze
          banie Polska dostaje co sie przeklada na to, ze nigdy sie nie
          potrafili zakwalifikowac. O poziomie CONCACAF nie masz wielkiego
          rozeznania. W tej chwili to Polska moze co najwyzej z Kanada walczyc
          jak rowny z rownym, bo z pare lat i od nich banki dostanie ;o)

          <<Szansa na występ w ME. Czyli w sumie lepsza promocja dla niego.

          Hehe, szansa to troche za malo na promocje. On juz sie zreszta
          wypromowal w amerykanskiej reprezentacji, a o kariere dba sie w
          dobrych ligach tak jak wczesniej pisalem a nie w reprezentacji.
          • Gość: ccc Re: Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 20:00
            tak zwłaszcza z Portugalią np. przegrywa... co ty pieprzysz, weź wogóle skończ gadac o piłce bo nie masz zielonego pojęcia. Z kim USA gra w CONCACAF ? Aruba ? Gwatemala ? Salwador ? Kuba ? to są potegi piłkarskie jak cholera. Zajmij się bierkami.
          • Gość: blofeld Re: Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 22:42
            > W karierze pilkarza
            > licza sie silne ligi i druzyny klubowe a nie reprezentacje

            Przecież tu nie chodzi o wybór między klubem a reprezentacją.
            Po prostu wydaje mi się, że nasza repra jest trochę atrakcyjniejsza
            sportowo i promocyjnie dla piłkarza niż amerykańska. Trochę lepsza,
            nie twierdzę że zaraz o niebo lepsza.

            > Od tych lepszych i tak zawsze
            > banie Polska dostaje co sie przeklada na to, ze nigdy sie nie
            > potrafili zakwalifikowac.

            Na ostatnich trzech Mundialach graliśmy, a teraz prowadzimy w
            grupie. Nie masz wielkiego rozeznania.

            > O poziomie CONCACAF nie masz wielkiego
            > rozeznania. W tej chwili to Polska moze co najwyzej z Kanada
            walczyc
            > jak rowny z rownym, bo z pare lat i od nich banki dostanie ;o)

            Na tej stronie jest lista krajów Concacaf (bo kurcze nie wiem czy
            mówimy o tym samym?):
            www.concacaf.com/associations.asp
            Poza USA i Meksykiem to jest poziom dwóch ostatnich koszyków
            europejskich i niżej. Ale jeśli chcesz udowadniać, że strefa
            Concacaf jest mocniejsza od Europy, to... powodzenia.
            • Gość: Kopa Re: Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.10.07, 23:58
              Gość portalu: blofeld napisał(a):

              > Przecież tu nie chodzi o wybór między klubem a reprezentacją.
              > Po prostu wydaje mi się, że nasza repra jest trochę
              atrakcyjniejsza
              > sportowo i promocyjnie dla piłkarza niż amerykańska. Trochę
              lepsza,
              > nie twierdzę że zaraz o niebo lepsza.

              Totez nic nie pisalem o wyborze pomiedzy reprezentacja a klubem, a o
              skali waznosci majacej wplyw na przebieg indywidualnej kariery.
              Musze Cie zmartwic, ale patrzac od strony pilkarskiego swiata
              zachodniego, reprezentacja Stanow ma duzo silniejsza w tej chwili
              pozycje i prestiz niz Polska repra. (Mowa o zach. Europie - o
              reszcie swiata nawet nie wspomne)
              >
              >
              > Na ostatnich trzech Mundialach graliśmy, a teraz prowadzimy w
              > grupie. Nie masz wielkiego rozeznania.
              >
              Ale sam opowiedziales sie wczesniej, ze ME sa wazniejsze niz MS. A
              tak mowiac troche powazniej to zdaje sie, ze US ostatnio zaliczylo
              wiecej mundiali niz PL, wiec to zaden argument. A to ze prowadzicie
              w grupie (jak na razie) to bardziej zasluga slabej postawy rywali
              niz dobrej Polski i jedna Portugalia wiosny nie czyni. Pozyjemy
              zobaczymy, a zycze w tym przypadku sukcesu (kiedys ten pierwszy raz
              musi w koncu byc)
              > > O poziomie CONCACAF nie masz wielkiego
              > > rozeznania. W tej chwili to Polska moze co najwyzej z Kanada
              > walczyc
              > > jak rowny z rownym, bo z pare lat i od nich banki dostanie ;o)
              >
              > Na tej stronie jest lista krajów Concacaf (bo kurcze nie wiem czy
              > mówimy o tym samym?):
              > www.concacaf.com/associations.asp
              > Poza USA i Meksykiem to jest poziom dwóch ostatnich koszyków
              > europejskich i niżej. Ale jeśli chcesz udowadniać, że strefa
              > Concacaf jest mocniejsza od Europy, to... powodzenia.

              No tu moge tylko miec nadzieje, ze rozumiesz znaczenie pewnych ikon
              [;o)] jakie zastosowalem przy tej wypowiedzi. Choc tak prawde mowiac
              to wyniku Polska - Kanada wcale nie bylbym taki pewny. Moldawia
              Jamajka rowniez. Na mecz Salwadoru z Luxemburgiem, Lotwa, czy
              Wyspami Owczymi rowniez szkoda by mi bylo nie tyle pieniedzy co
              czasu. A przyznasz, ze to wlasnie takie druzyny ostatnio sa
              najczestszymi przeciwnikami polskiej repry. Jakos o mecz z powaznymi
              reprezentacjami negocjacje PZPN-owi sie nie udaja. Chyba ze los
              sprawi walke o punkty, ale wtedy "dupa blada" - dostajemy kopa i
              pokazuja wlasciwe miejsce w szeregu.

              • Gość: blofeld Re: Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 01:31
                > Musze Cie zmartwic, ale patrzac od strony pilkarskiego swiata
                > zachodniego, reprezentacja Stanow ma duzo silniejsza w tej chwili
                > pozycje i prestiz niz Polska repra. (Mowa o zach. Europie - o
                > reszcie swiata nawet nie wspomne)

                > Jakos o mecz z powaznymi
                > reprezentacjami negocjacje PZPN-owi sie nie udaja.

                Repra USA ma prestiż ale jednak gra mniej ważnych meczów (czyli o
                punkty) z poważnymi przeciwnikami i jej zawodnikom trudniej się
                pokazać. Mecze towarzyskie nie mają w tej chwili żadnej wartości
                sportowej, ani wartości z punktu widzenia promocji piłkarzy.
                Amerykanom łatwiej znaleźć mocnego przeciwnika do sparingu, bo USA
                to większy (bez porównania)rynek niż Polska i sponsorzy mocnych
                reprezentacji i ich gwiazd wolą się tam pokazać niż w Polsce. I
                śmiem twierdzić, że na tym właśnie polega ten większy prestiż.

                A jeśli chodzi o pozycję, to w najnowszym rankingu FIFA Polska jest
                16. a USA 18. Wiem że ten ranking nie jest jakąś wyrocznią, ale nic
                innego nie ma. O tu jest ten ranking:
                www.fifa.com/worldfootball/ranking/lastranking/gender=m/fullranking.html

                > Ale sam opowiedziales sie wczesniej, ze ME sa wazniejsze niz MS. A
                > tak mowiac troche powazniej to zdaje sie, ze US ostatnio zaliczylo
                > wiecej mundiali niz PL, wiec to zaden argument.

                Można powiedzieć że od kilkunastu lat Polska gra regularnie na MŚ;)
                Nie mówię że ME są ważniejsze niż MŚ, tylko że USA na nich nie gra i
                przez to dużo traci. My zyskujemy nawet jeśli gramy tylko w
                eliminacjach.

                > A to ze prowadzicie
                > w grupie (jak na razie) to bardziej zasluga slabej postawy rywali
                > niz dobrej Polski

                Jesteśmy w tym momencie lepsi od innych i to się liczy. Zawsze
                wszystkie drużyny mają kłopoty w eliminacjach i grają poniżej
                możliwości, bo jest mało czasu na wspólny trening, bo mecze są
                rzadko i jest duża rotacja w składzie, bo zmęczenie ligowe i
                kontuzje itp. Ale my wcale nie mamy łatwiej od innych.
                I wcale nie gramy z jakimiś cieniasami. Serbia, Belgia, nawet
                Finlandia to solidne drużyny. A ci zza Kaukazu to też klasa wyżej od
                San Marino czy Lichtensteinu, nie mówiąc już o Barbadosach czy
                Martynikach. Taki Azerbejdżan w Concacafie mógłby spokojnie o
                trzecie miejsce powalczyć.

                > Chyba ze los
                > sprawi walke o punkty, ale wtedy "dupa blada" - dostajemy kopa i
                > pokazuja wlasciwe miejsce w szeregu.

                No dobra, to kiedy ostatnio USA wygrały mecz o punkty z przeciwnikem
                ze ścisłej światowej czołówki? Bo my z Portugalią 2-1 ostatniej
                jesieni. USA chyba podobnie jak my nie ma zbyt wiele takich wyników.
                Poza tym mamy z USA dodatni bilans historyczny (7 zwycięstw, 6
                porażek, 2 remisy). A jedyny mecz nie towarzyski wygraliśmy 3-1 na
                MŚ w Korei.

                W której reprezentacji lepiej grać - sprawa dyskusyjna, ale niemało
                argumentów jest za Polską. Tyle że i tak nasz PZPN za późno się
                obudził i już nic z tego nie będzie. A szkoda.
                • Gość: Kopa Re: Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.10.07, 03:06
                  Sprawdz w jakich druzynach graja (a nie grzeja lawy) reprezentanci
                  Stanow, a w jakich Polski i bedziesz mial gotowa odpowiedz na to
                  jaki poziom umiejetnosci posiadaja jedni i drudzy i
                  czy "amerykanskie gry towarzyskie" mniej sie licza niz "polska walka
                  o punkty". Jak myslisz co dla decydentow swiatowej pilki (nie
                  rankingow ale ludzi, ktorzy tym kreca) bardziej sie liczy-
                  towarzyski mecz Amerykanow z reprezentacja Niemiec, Anglii, Francji
                  czy Hiszpanii, czy tez walka o punkty Polski z Azerbejdzanem,
                  Wyspami Owczymi, Moldawia, czy Belgia?
                  Sam napisales:
                  > Amerykanom łatwiej znaleźć mocnego przeciwnika do sparingu, bo USA
                  > to większy (bez porównania)rynek niż Polska i sponsorzy mocnych
                  > reprezentacji i ich gwiazd wolą się tam pokazać niż w Polsce. I
                  > śmiem twierdzić, że na tym właśnie polega ten większy prestiż.

                  A do tego jeszcze dochodza wieksze umiejetnosci pilkarskie ich
                  zawodnikow, jak rowniez nieporownywalnie lepsze umiejetnosci
                  organizacyjne ich zwiazku i juz masz gotowa odpowiedz na pytanie
                  dlaczego amerykanska pilka stoi na wyzszym poziomie niz polska. Bo
                  nie myslisz chyba ze swiatowi krezusi kopanej wola z nimi grac tylko
                  dlatego, ze oni maja pieniadze. Dawniej tez je mieli, a nikt z nimi
                  na powaznie grac nie chcial, gdy jeszcze w to grac nie umieli.


                  en.wikipedia.org/wiki/United_States_men's_national_soccer_team
                  en.wikipedia.org/wiki/Poland_national_football_team
                  • Gość: Kopa P.S. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.10.07, 03:13
                    Ichniejszej MLS rowniez radzilbym nie lekcewazyc. Bolesnie
                    przekonala sie o tym jedna z najlepszych polskich druzyn,
                    przegrywajac skutecznie z ich sredniakiem.
    • fyrlok Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę 10.10.07, 16:54
      > Moglibyśmy co najwyżej wysłać mu jakiś sygnał.

      A to w dzisiejszych czasach tak trudne,
      ze az niewykonywalne imperatorze listkiewicz ?
      • Gość: Manfetti Re: Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.chello.pl 10.10.07, 16:58
        dany.poczekaj jeszcze troche. czekales tyle to poczekaj na te nasze guzdraly bo
        przeciez nie grasz dla nich tylko dla swojego narodu.
        • Gość: bartek Re: Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 17:09
          a zapomnieli juz o janczyku, tez ma talent i nie msi wcale byc
          gorszy od szeteli
        • Gość: Kopa Re: Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.10.07, 19:13
          Dla swojego narodu to on juz przeciez gra od urodzenia.
    • Gość: Michał Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.07, 17:14
      Już niedługo stracimy kolejnego piłkarza, który mógłby grać dla Polski. Oczywiście decyzja należy do Dannego, ale gdyby PZPN zgłosił się po niego wcześniej, to może dziś grałby w polskiej, a nie amerykańskiej młodzieżówce...
    • Gość: uuu Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.ci.uw.edu.pl 10.10.07, 17:20
      W PZPN zamiast prawdziwych działaczy są prawdziwe pizdy.
    • captain.america Szetela, nie marnuj sobie kariery 10.10.07, 17:34
      Za miesiac, rok, albo 2 lata Beenhaker odejdzie i polskie dziady wroca do
      poziomu Albanii i Estonii. Danny, jezeli chcesz cokolwiek osiagnac na Mundialach
      i innych swiatowych imprezach przez nastepnych 10-15 lat, to wybierz repre USA
      bo w polskiej sobie tylko zniszczysz zdrowie i nerwy.
      • Gość: janko wedrowniczek Re: Szetela, nie marnuj sobie kariery IP: 12.150.181.* 10.10.07, 17:59
        Zgadzam sie z toba captain.america. Jutro zawieje wiatr z innej strony i
        Szetela bedzie zalatwiony. To ze ma polski paszport to pewnie mamusia z tatus o
        tym zdecydowali. Urodzil sie w USA i dajcie mu spokoj...
        • Gość: ccc Re: Szetela, nie marnuj sobie kariery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 20:04
          pier...olisz czlowieku polskie obywatelstwo ma, bo rodzice to Polacy, a obywatelstwo przechodzi automatycznie na dzieci. Jak się nie znasz to nie zabieraj głosu "Znawco" i "pseudoobywatelu". Nam zapieprzać Klose i Podolskiego wolno tak ?
          • Gość: CCCP Re: Szetela, nie marnuj sobie kariery IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.10.07, 01:14
            Gość portalu: ccc napisał(a):

            > pier...olisz czlowieku polskie obywatelstwo ma, bo rodzice to
            Polacy, a obywate
            > lstwo przechodzi automatycznie na dzieci. Jak się nie znasz to nie
            zabieraj gło
            > su "Znawco" i "pseudoobywatelu

            Ty tak nie mow, bo sie jeszcze okaze, ze sam masz obywatelstwo
            ruskie jako "owoc" przemarszu Twojego taty do NRD na placowke i
            bedziesz deportowany. A w pilke pewnie nie umiesz grac, wiec Ci
            Dynamo Moskwa nie grozi.
          • Gość: wojtec Re: Szetela, nie marnuj sobie kariery IP: *.olsztyn.mm.pl 15.10.07, 20:49
            nikt nikomu nikogo nie zapie....

            sami zdecydowali... taki mieli wybór choc wlasciwie go nie mieli.
            Tamte reprezentacje ich chcialy... nasza nie wiec problemow z
            wyborem chyba nie mieli.

            A chłopak musi wybrać sam choc jezeli do tej pory nie dostal
            powolania to...... chyba ma ulatwione zadanie.

            teraz sobie o nim przypomnieli....

    • Gość: kor Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.popl.cable.ntl.com 10.10.07, 17:45
      Zaloze sie ,ze zaden kretyn w PZPN nie bladego pojecia ilu jeszcze
      takich Szeteli,Kloze,Podolskich i innych potencjalnych
      reprezentantow mamy ,chocby, w Europie.A jak juz jakims cudem taka
      informacja do nich przeniknie to wysyla sie specjaliste typu
      Janas ,ktory autorytatywnie stwierdza ,ze takich jak on to u nas
      jest na peczki.
      Nawet jesli taki zawodnik jest kiepski komu szkodzi ,ze zagra 3
      minuty z San Marino w sparingu tylko po to zeby go 'zaklepac'.
      No ale zamiast takiego rozeznania PZPN bardziej interesuja ubrania
      trenerow i tapniecia psychiczne.
      • Gość: kibic Re: Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.n4u.krakow.pl 10.10.07, 18:05
        Facet wyrażnie zaznaczył,że chce grać dla USA.Więc nie ma sprawy.
        Nie przeszkadza to jednak oszołomstwu w atakach na PZPN.
        Zgłoś jeden z drugim, swoją kandydaturę na prezesa i pokaż co potrafisz.
        Podejrzewam,że nie potafiłbyś nawet złożyć propozycji.
        • kor75 Re: Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę 10.10.07, 18:10
          Zanim Janas go nie zgasil deklarowal co innego.Sam sie zglos do PZPN-
          u tam potrzebuja takich klakierow.
          • Gość: rex Re: Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.5.12.vie.surfer.at 10.10.07, 18:18
            Janas - z tego co pamietam, to pojechal do Podolskiego, i dal mu
            koszulke:)Szarpnal sie mocno, nie powiem:) Podolski to teraz
            podstawa niemieckiej reprezentacji.Liskiewicz, ktory juz 6x
            odchodzil na 100%( wlasne slowa tego Kretyna) mowi, ze....wysle mu
            sygnal.Ciekawe jaki - smsa, czy tylko flasha:) I nie wiem, czy
            naprawde nie ma w tym kraju bata na takich Kretynow, jak tenze...
            • Gość: der Re: Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 10.10.07, 18:23
              na tych sku-rwy-syn-ow to tylko gnat lub szubienieca
        • Gość: traxx Re: Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: 83.168.90.* 10.10.07, 18:12
          a co ma mowic? ze ma w dupie usa i chce grac dla polski ktora go niepowoluje a
          potem bedzie sie musial kibicom w usa tlumaczyc? troche logiki czlowieku.
          czytasz lewicowa gazeta a zachowujesz sie jak fanatyk pisu ;p
        • Gość: kolator Re: Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.07, 18:15
          Listkiewicz, nie gorączkuj się tak!!!
          ale że chciało ci się chłopie aż na forum gazety wypowiadać??? do prawdy
          zdumiewające:)))

          Amy swoje - PZPN gnoje!!!!!!!!!
    • Gość: Oblech Hamburgery IP: 217.98.20.* 10.10.07, 18:33
      Niech go biorą, mają do niego większe prawa.
      Już widać jak inny amerykański geniusz "soccera" wygrywa mecze w Benfice.
      Hamburgery do MLS, tam wasze miejsce, nie zaniżać poziomu w prawdziwej piłce :)
    • Gość: wic E tam,nie robcie zadymy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 18:38
      Dobrze powiedział Janas:"takich talentow mamy na pęczki".Gdzie ten Szetela
      grał?Co umie.To ,że strzelił polskim młodzieżowcom 2 gole nic jeszcze wielkiego
      nie znaczy.Za bardzo jaramy sie zagranicznymi nabytkami.Nawet Ebi Smolarek nie
      jest jakimś wielkim cudem-po prostu dobry piłkarz i tyle.Nam jest potrzebny
      system wychowujący piłkarzy ale u nas w kraju.I o to trzeba sie bić.Nie
      popadajmy w histerię.
      • kor75 Re: E tam,nie robcie zadymy 10.10.07, 19:25
        ...nic nie znaczy ale jakos trafil do Santander w wieku 20 lat ,tam
        gdzie gra nasza bylo-nie-bylo gwiazda.System szkolenia ,jesli
        wogole, zaistnieje dopiero za x lat.Wiec do tego czasu trzeba sie
        posilkowac wszelkimi sposobami np. operatywnoscia dzialaczy.A jak
        mamy takich talentow na peczki to niech dyplomata Janas pokaze
        JEDNEGO, ktory z pod jego reki trafil do jakiegokolwiek euro-
        sredniaka.
    • Gość: karolzhh Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 10.10.07, 18:45

      Listek,jestes takim cieniasem jak malo kto,daj sobie spokoj i
      przekaz stolek komus bardziej operatywnemu...dochodzi do tego,
      ze zawodnik robi za Ciebie"robote"a ty kasujesz grube pieniadze...
      Druga sprawa,to dlaczego nie wykorzystuje sie doswiadczenia
      i umiejetnosci ojca Ebiego Smolarka????
    • Gość: nt dajcie spokój IP: *.aster.pl 10.10.07, 18:57
      jesli jest taki super hiper dobry to jakim cudem w wieku 20 lat!!!!
      ani razu nie dostał powolania do reprezentacji....USA?????

      hint: Lionel Messi
      • Gość: szetela_fan Re: dajcie spokój IP: *.icm.edu.pl 10.10.07, 19:21
        Szetela to drugi Ronaldinho . ZA 5 lat będzie wart dziesiątki milionów euro i
        będzie najlepszym piłkarzem na świecie. Dopiero będziemy sobie pluć w brode!
    • ivulspirit przebudzenie Misia 10.10.07, 19:57
      Chłopak ma 20 lat, za parę dni debiut w reprezentacji USA, a Miś Listkiewicz
      dopiero teraz dowiaduje się o przepisach... skąd? Z GAZETY?:) Polska to po..y
      kraj
      • Gość: les paul Re: przebudzenie Misia IP: *.aster.pl 10.10.07, 20:25
        przeceniasz dziennikarzy którzy czesto stroja sie a tych
        najmadrzejszych - o Szeteli każdy insider wie od lat i...no...? ile
        razy czytałeś w prasie - sprowadxmy Szetelę do kary?
      • Gość: Alphonsinho chłopie, on jest Amerykaninem IP: *.aster.pl 10.10.07, 21:10
        nawet strzelił juz Polsce klka goli

        a ty chcesz żeby zdradził swój kraj za jakąs namowa PZPN??????????
        • ivulspirit Re: chłopie, on jest Amerykaninem 10.10.07, 22:04
          Nie chodzi o samą kwestię czy będzie chciał grać dla Polski czy nie tylko o to
          że nikt z PZPNu się tym nie zajmuje. Ludzie z PZPNu powinni chociaż próbować go
          do tego przekonać, a tu się okazuje że w PZPNie nawet przepisów nie znają
          • loppe Re: chłopie, on jest Amerykaninem 10.10.07, 22:56

            ludzie z PZPN wiedza że on strzelił Polsce już kilka goli w
            reprezentacji USA juniorów (były hymny itd)

            trzeba by nie mięc w ogóle honoru sportowego żeby podkradać tak
            znakomitego amerykańskiego zawodnika do Polski po tym

            brawo PZPN powiedzialbym
            • ivulspirit Re: chłopie, on jest Amerykaninem 10.10.07, 23:45
              Co z tego że grał dla USA? Ma polskie korzenie, polskie obywatelstwo, mówi po
              polsku. Może sam zdecydować dla jakiej reprezentacji chce grać - grunt żeby miał
              wybór.

              Ja na jego miejscu wybrałbym USA:), ale kto wie może on jakiś sentyment ma do
              Polski.
    • Gość: Marcin Dziękujemy GW za nagłośnienie tej sprawy. IP: *.ghnet.pl 10.10.07, 20:14
      Myśle że jak tylko amerykanie dowiedzieli sie o niej to nie mieli
      wyjścia. No ale nie polska piłka jest tu przecież ważna ale robienie
      szumu i sensacji. Znowu. Inna sprawa że podkradanie piłkarzy innym
      krajom to troche słaba polityka rozwojowa. Nie mówiąc już że
      wątpliwa moralnie. Niech pismaki lepiej zwrócą uwage na rozwój
      ośrodków szkoleniowych, bo one są przyszłością. Bo ja nie chce
      reprezentacji złożonej z ludzi których wyszkoliły inne kraje lub nie
      mających z naszym nic wspólnego. Jak ktoś sie chwile zastanowi nad
      słowem "REPREZENTACJA" to chyba przyzna mi racje.
    • pedrojjm Amerykanie wyprzedzają PZPN, powołali Szetelę 10.10.07, 20:18
      Nie zawracajcie mu dupy tylko życzcie mu powodzenia w karierze i w
      reprezentacji USA ! A dobrych piłkarzy sami wyprodukujcie a nie
      zajmujcie się podkradaniem.
      • Gość: les paul dajcie temu amerykańskieu chłopcowi spokój!!!!!!!! IP: *.aster.pl 10.10.07, 20:26
        dokładnie, upokarzające ględzenie o podkradzeniu Amerykanina, który
        strzelił ...nie nie nie dla Polski lecz buhahahaha - Polsce już
        kilka bramek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: perugino ale ciacho! IP: *.crowley.pl 10.10.07, 20:42
      heheheheh
    • Gość: steli To bardzo dobry piłkarz IP: *.chello.pl 10.10.07, 21:39
      Bardzo bardzo
      • Gość: anonim Re: To bardzo dobry piłkarz IP: *.chello.pl 10.10.07, 21:42
        Widzieliście jak gra? Bo ja tak. jest super
    • Gość: cyg@nek Dość kupczenia mianem reprezentanta! IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 10.10.07, 21:44
      Polakiem jest się w sercu, a nie "z powołania". Ja w wieku nastu lat
      wiedziałem, że jestem Polakiem i chcę być Polakiem. Szetela też wie
      czy chce być Polakiem czy nie. Nie ma się co wyrywać tylko dlatego
      żeby "podebrać" go Amerykanom. Klubowe piłkarstwo "krajowe" już
      zdechło. Niechże choć reprezentacja będzie dla tych, którzy chcą
      reprezentować swój kraj.
      Olisadebe chciał zostać Polakiem, chciał reprezentować Polskę i
      chwała mu za to. Klose i Podolski czują się Niemcami, chcą
      reprezentować Niemcy i też im chwała, jeśli gra im to w sercu (a nie
      mam podstaw sądzić, że jest inaczej).
      Reprezentacje nie mogą być "zamknięte", ale musi w nich być choćby
      ułamek patriotyzmu, identyfikowania się z państwem, które się
      reprezentuje.
      Unikajmy "cwaniactwa" w naborze do reprezentacji. Dziś nie jest ujmą
      zakochać się w swojej "nowej" ojczyznie czy powrócić do ojczyzny
      przodków. Narodowość nie powinna być brzemieniem tylko chlubą!
    • Gość: Raf Niech sie Pnn juz Panie Listkiewicz dalej nie komp IP: *.aster.pl 10.10.07, 21:52
      Niech sie PAn juz Panie Listkiewicz dalej nie kompromituje. Pan
      bedzie czekal az on bedzie mial 21 lat ? 21 lat w Europie to jest
      normalny zawodnik tylko w naszej lidze to jest ciagle obiecujacy
      mlodzik. Jak zwykle kompromitacja Pseudo działaczy - Dyplomatołki
    • Gość: ritzy zaban. A moze niech Yankesi wezma mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 22:53
      a nam dadza Szetele?
    • Gość: Desstin Nie mamy ofensywnych pomocników a PZPN śpi...norma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.07, 23:11
      Dramat.
    • Gość: JB Szetela jest i czuje się Amerykaninem.... IP: *.ip.tsinghua.edu.cn 11.10.07, 00:06
      Namawianie go do czegokolwiek jest tylko stratą czasu i pieniędzy.
    • Gość: męcina listkiewiczu ! Powód jest IP: *.ras02.jfk01.dial.cogentco.com 11.10.07, 01:12
      Ale to nie twoja sprawa szukać powodu dla którego Szatela miał odrzucić ofertę
      USA. W machlojkach nie wykazujesz ograniczenia, ale w ważnej sprawie tak. ty nie
      masz nigdzie jeździć. Masz tylko w porę załatwić to, co dociebie należy. Miałeś
      coś z sobą zrobić, by już nie ciągnąć za sobą smrodu. I co, dalej chcesz
      pasożydować na polskim narodzie?
    • Gość: ok Listkiewicz IP: *.generacja.pl 11.10.07, 04:56
      prawda jest taka mianowicie, że jesteście szmaciarzami a nie
      działaczami polskiej piłki nożnej.
      Słyszysz, Listkiewicz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka