wirone
06.11.07, 19:47
Oj nie postarałeś się Rafał, kieeeeeeeeeeeepsko.
nawet nie chce mi się rozwijać tej myśli, ale śledzę ten spór od początku, czytałem Twoje felietony, czytałem pod nimi komentarze, czytałem kontrartykuł Karola i w moim odczuciu (a uważam się za człowieka trzeźwo myślącego) przegrywasz sromotnie.
Bo nie dość, że piszesz wyjątkowo stronniczo, to jeszcze spuściłeś z tonu w przeciągu paru felietonów tylko pokazując (moim zdaniem), że przyznajesz się do własnych błędów.
Wróć do pisania o piłce.
ps: a ten artykuł jest fatalnie zredagowany.
-----------
wirone.info