Gość: qwerty
IP: *.acn.waw.pl
15.01.08, 21:56
Bylem w zeszle lato na kilkutygodniowej wyprawie po Chinach i miedzy innymi o
Pekin zahaczylem. Fakt, powietrze jest tam brudne jak w kopalni. Bialy T-shirt
na wieczor robi sie lekko czarny, bo brud sie na ubraniu osadza (!).
Zastanawialismy sie z kumplami jaki debil mogl wybrac takie miejsce na letnia
olimpiade. Calosc poteguje fakt, ze nad Pekinem wisi cos w rodzaju kopuły ze
smogu, gazow, dymow itp. Dlatego jest tam jak w szklarni badz saunie, ledwo da
sie oddychac, a slonca tam w ogole nie widac chyba przez caly rok.