Dodaj do ulubionych

Wakacje w Pogorzelicy

29.07.08, 01:39
Witam!
Chciałabym podzielić się swoimi wrażeniami z pobytu w Pogorzelicy. Miałam okazję być w PIK-u na swoje nieszczęście!!!Skusiła mnie strona w internecie - muszę przyznać bardzo ładnie "zrobiona", ale na tym się kończy.
Potraktowano mnie "z góry", czyli zażądano opłaty za cały pobyt (2 Tyg) bez możliwości obejrzenia pokoju. Warunki sanitarne tragiczne - grzyb i pleśń na wyposażeniu pokoju, wszelkie biegające stworzenia - gratisss.. opłata za wypożyczenie parawanu - to już szczyt chamstwa!!
zjeździłam całe wybrzeże ale czegoś podobnego w życiu nie widziałam!!
Nagroda za najlepszy camping na Wybrz.Rewal.??? Chyba w latach 80' to było!!
Ludzie, mamy XXI wiek!!
Ten Camping pamięta czasy Gierka!!
Nigdy więcej PIK-u!

Po 2 tygodniach przeniosłam się na kolejne dwa do Ponik..a to już inna historia. Po prostu odżyłam, wróciłam do normalności!!

Pozdrawiam!

AniaM.
Obserwuj wątek
    • max-max-max Re: Wakacje w Pogorzelicy 18.01.15, 17:23
      To co napisała AniaM. całkowicie pokrywa się z moimi doświadczeniami które zdobyłem
      podczas pobytu na tym zasyfiałym niby campingu w czerwcu 2014 roku. Ceny europejskie a w zamian za to wyposażenie z ery Gierka albo jeszcze wcześniej. Podgrzewacz wody w którym było ok. 2 kilogramów skamielin, zardzewiała kuchenka którą chyba przewieźli żołnierze Armii Czerwonej w 1945 roku i do tego telewizor. Wspaniały retro model który miał tylko jedną wadę. Jak na Borholmie zagrzmiało tracił się obraz i dźwięk. Po ośrodku w ślimaczym tempie poruszały się trzy sprzątaczki których głównym zadaniem było zbieranie nakrętek z butelek po napojach potrzebnych do jakiegoś losowania.
      Ale te trzy panie potrafiły być też bardzo szybkie. Po wyjeździe gości sprzątały wolne pokoje
      w tempie który wzbudzał podziw, jeszcze dobrze nie weszły a już były na zewnątrz. Oczywiście pod czujnym nadzorem przełożonych. Jakaś niby kierowniczka zajmowała się tylko kasowaniem
      i w jej oczach można było zobaczyć symbol dolara. Był też jakiś główny szef który takimi sprawami jak porządek na campingu się nie interesował, jego główne zadanie polegało na telefonowaniu.
      Ale to wszystko nieprawda, trzeba poczytać opinie na stronie campingu. Wszyscy zadowoleni, dziwne.
      Sama Pogorzelica sprawia bardzo pozytywne wrażenie więc dziwię się że władze lokalne tolerują taki burdel który nawet został nagrodzony jakimś tam wyróżnieniem. Ciekawe jak wyglądają inne campingi w tej okolicy, te bez nagród.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka