Dodaj do ulubionych

Legia po mękach wygrała z ŁKS

01.03.08, 21:55
nie wiem czy piszacy relacje z meczu byl na tym meczu, bo:
1. (blad juz poprawiony) pierwszego gola zdobyl "tajkszur" a nie edson
2. Szczot dostal dwie zolte kartki, ale pierwsza w 14 minucie za faul na edsonie, a druga za kopniecie piklki po gwizdku, a nie jak jest napisane, ze obydwie za jedna sytuacje (wykop + dyskusje)
Pozdrawiam,
Obecny-na-meczu Paweł
Obserwuj wątek
    • Gość: Stan Legia po mękach wygrała z ŁKS IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.03.08, 04:58
      Piszacy na "zywo" amator - dziennikarz sprawozdanie z meczu nie byl bezstronny.
      Nigdy w sprawozdaniu nie powinny pasc slowa podkreslajace komu kibicuje
      dziennikarz. Take slowa jak "..przez naszego zawodnika", "...przegrywamy 0:1"
      nie powinno byc. Podobnych zwrotow bylo o wiele wiecej, ale zostaly wczesniej
      juz "wyczyszczone".
    • omidas Legia po mękach wygrała z ŁKS 02.03.08, 08:56
      To Legia jeszcze istnieje? KIedy oni powrocili z księżżyca?
      Pewnie tam nie mieli szans i szukają na ziemi. A tu ledwie
      dyszą. Czy nie lepiej, żeby sprobowali w jakiej wiejskiej
      lidze LZS-u? Warto się zastanowić. Dziwne, że takiej
      drużynie jeszcze ktoś chce kibicować. Wisła to PANY!!!
    • Gość: roksana wyborcza kibolem legii IP: *.range81-157.btcentralplus.com 02.03.08, 09:25
      wyborcza to kibole legii np. w relacji na żywo napisali 45 minuta
      przegrywamy 0-1
      albo obrońcy łks-u popełnili błąd ale nasi zawodnicy tego nie
      wykorzystali.ja już dziękuję tej gazecie
    • Gość: kibic Legia po mękach wygrała z ŁKS IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.08, 12:44
      wiem ze ŁKS jest słaby ale żeby mówić "przegrywamy 0-1" to *******. dziennikarz
      ma być obiektywny, a nie jednostronny!
    • Gość: roksana wyborcza kibolem legii IP: *.range81-157.btcentralplus.com 02.03.08, 13:06
      wyborcza napisła w relacji na żywo "45 minuta przegrywamy 0-1"
      tej pani już dziękujemy
    • Gość: exPiechorArmiiUSA Legia po mękach wygrała z ŁKS IP: *.dyn.optonline.net 03.03.08, 16:24
      Osik tak jak wiekszosc polskich trenerow 100 i 200 metrowcow stosuje
      przestazale metody; to jest tez przyczyna dlaczego p. Trywianska
      woli byc przygotowywana przez trenera, ktory nalezy do nowoczesnej
      (i nie mowie tu tylko o laboratoriach takich jak BALCO i programach
      komputerowych, ktore analizuje ruchy zawodnika i ich ekonomie)
      Polnocno Amerykanskiej Szkoly Sprintow (moge z i nie chce miec nic
      wspolnego z Sztabem PZLA; nie przypadkowo pierwsza jej wieksza
      kontuzja przyplatala sie po kilku obozach w Spale.
      Wiecej i ciezej nie znaczy lepiej.
      Prosze sie spytac trenera Legii (pilka nozna) o tym co on mysli
      o "ladowaniu akumulatorow," albo ponad 3 godzinnych treninach dwa
      razy na dzien.
      Co do polskiej "Lekkiej," to jest taka, bo nadal sie trenuje jak za
      czasow Pani Prezes, a z rozwiazan innych sie nie korzysta, bo sa z
      gory wysmiewane.
      Przyklady?
      Bulgarski trener ciezarowcow oparl trening na podstawach naukowych:
      jego sztangisci trenowali do 45 minut plus rozgrzewka w jednej sesji
      z paro godzinowymi przerwami. Nacisk byl stawiany na poprawne
      wykonywanie cwiczen w zawrotnym tepie: intensywnosc, bo tak samo na
      podium ciezaru nie podnosi sie na raty (to samo w sprintach i n.p.
      pchnieciu kula).
      W Polsce zamiast tak jak Amerykanie skorzystac z tych doswiadczen,
      wymyslono brednie na temat Bulgarow, ktorzy poprzez operacje
      skracaja ramiona dzieciom (wielu Bulgarow ma naturalnie krotkie
      ramiona i sa niscy: Bulgarzy sa narodem pochodzenia Slowiansko--
      Turczynskiego, a nie glownie slowianskiego tak jak n.p. Polacy,
      ('Tureckiego') z domieszka Tureckiej krwi w 2. tysiacleciu za czasu
      Imperium Otomanskiego).
      Fakt, ze mozna biegac pieknie bez podnoszenia ciezarow; w
      najwolniejszym finale na 100 m w ciagu ostatnich 25 lat
      wygral "chudy," ktorego zyciowka, raz powtorzona wynosi 9.98 i nie
      mysle, ze "chudy" kiedy kolwiek szybciej pobiegnie. Nawet
      najpiekniej biegajacy sprinter, na pewnym poziomie, aby polepszyc
      stosunek wagi ciala do mocy bedzie musial troche czasu w silowni
      spedzic (ale nie "ladowac akumulator," albo podnosic ciezary w tepie
      maratonczyka, tylko z poprawna technika je rwac! W nie wiecej niz 45
      minut, zeby nie zbic w dol poziomu hormonow, bo przy ich niskim
      poziomie kontuzja jest morowana; to nie znaczy, ze nie moze
      odwiedzac silowni nawet 4. razy dziennie).
      Oczywiscie od kazdej reguly istnieja wyjatki: sa ludzie, ktorzy w
      wieku 16 lat maja tak duzo miesna na szkielecie, ze nie musza, a
      nwet nie powinni odzwiedzac silowni, a sa i tacy jak Maorysi, ktorzy
      moga zostac swiatowej klasy atletami w pchnieciu kula, bo nawet na
      ktrotko--bieg na 50, czy 60 metrow maja zbyt duzo miesnia (nie
      miesni; miesnie nie rosna, tylko ich grubosc sie powieksza; w kazdym
      razie, nie ma dowodow na to, ze rosna: poprostu staja sie wieksze:
      Doktor Tim Noakes, Lore of Running, Rozdzial 1.)
      Co do Polakow, to jeszcze nie spotkalem kogos, kto ma naturalne (bez
      treningu) muskulature Maorysa.
      Robert Kolakowski syn Stanislawa syn Jozefa z Eugenii 'Kolakowska'
      nee 'Zielinska;'28/12/1973;BIALYSTOK/Elizabeth, NJ[Zal. wideo, jak
      ktos chce: USATF].

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka