Gość: Włodek
IP: 150.254.195.*
25.04.08, 09:44
Gdybyśmy naprawdę chcieli uzdrowienia polskiej piłki, to nie ma
innego wyjscia jak likwidacja PZPN i zawieszenie tej dyscypliny
sportu w Polsce na co najmniej na 3-lata. Kibice musieliby zadowolić
się śledzeniem meczów drużyn europejskich, liczący sie polscy
piłkarze dostaliby prace w klubach zagranicznych, a skorumpowani
działacze (i sędziowie) musieliby zając sie uczciwą pracą albo
cieszyć się wysoką (nie zawsze zasłużoną) emeryturą. Po trzecyh
latach piłkarskiego postu trzeba by zacząc budowę polskiej piłki od
podstaw i z innymi, nie upapranymi korupcją, ludzmi. Dopiero potem
po kilku dlugich latach mozna by mówic o odnowie polskiej piłki.
Wiem, że to nierealne. Po powierzchownych "niby-uzdrowieniach" bagno
sie szybko odrodzi, a szary, naiwny kibic będzie sie podniecał
kupionymi/sprzedanymi byle jakimi meczami, a potem demolował stadion
i tłukł się między sobą. Taka jest polska rzeczywistość i nic jej
nie zmieni. Kto jest trochę mądrzejszy, powinien juz dawno przestać
sie interesować tym grajdołem i zmienić sportowe zainteresowania.
Matactwo, które teraz dzieje sie w PZPN, to LECZENIE RAKA PUDREM.