Gość: grzesio
IP: *.aster.pl
13.06.08, 09:01
ehh i zamiast pisać o tym, że bohaterzy czy tam bohaterowie eliminacji
przeszli obok meczu a niektórzy obrońcy zagrali jak 12, 13 i 14 zawodnik
przeciwników, czyli inaczej mówiąc - jak ostatnie cioty, a remis jest dla nas
mocno szczęśliwy, to jak w polskiej polityce - wszystko skupiło się na temacie
zastępczym.. od siebie trzeba zacząć!!