Gość: andreew IP: *.e-wro.net.pl 16.10.08, 20:11 mało obiektywny artykuł... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Paweł FC Oleśnica Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fanach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.08, 20:19 Widze Pan Redaktor , ciągnie tamat... z Drzymałą nie wyszło po jego mysli - to leci dalej w deseń że na Oporowskiej chuliganka rządzi i przez to trybuny nie są pełne ....czyli fałsz , zakłamanie i obłuda cd... Wg mnie to powdów, że na tych 2 meczach było mało widzów kilka... 1) Kompletny brak reklamy spotkań tylko w radiu Wrocław słyszalem materiał zapowiadający mecz, ale bylo to tak słabe ze nie wiem czy była to zwykła zapowiedź dziennikarska zrobiona w ramach rutynowych obowiązków redakcji sportowej, czy spot reklamowy zlecony przez Śląsk.Innych reklamy nie widziałem i niesłyszałem a pracuje we wrocławi na mieście. Poznikały tez plakaty , które w 2 lidze były- ale wieszali je kibice ?! . Generalnie: ZERO DZIAŁAŃ MARKETINGOWYCH !!!! (niech pojedzie jakis spec z zarządu d/s marketingu do Poznania to zobaczy jak tam robi sie reklame meczów) 2) godzina meczu z Bełchatowem 15.15 - w soboty ludzie tez pracują , to jak mają dojechac na mecz na 15 ta ??? nie mówie juz o kibicach z poza Wrocka 3) - ostatnio w niedziele mecz Pucharu Ekstraklasy Ślask-Wisła, w Polsce rozgrywki te narazie nie cieszą zbytnio popularnością wsród kibiców, a dla samych druzyn to chyba zło konieczne , prawie wszyscy grają rezerwami, ale w końcu ktos pomyslał i obnizono ceny wejściowek do 5 zł - 10 zł - efekt ponad 7 tys przysło ona mecz rezerw Slaska z rezerwami Wisły Nie mówie ze tyle mają kosztowac na lige , ale przynajmniej bilety dla młodziezy do lat 16 powinny kosztowac max 10 zl - a nie 20, bo małolat 20 zł 3 razy obejrzy zanim je wyda , a jak ojciec na mecz ma wziąśc 2 synów - to zapłaci w sumie 70 zl ... Tu jednak mam tez apel do kibiców - żeby wyrabiac KARTY KIBICA - WTEDY BILET JEST TAŃSZY - niewiele ale jest (zreszata juz od przyszłego sezonu , w mysl nowych przepisów bez karnetu nie wejdzie na stadion ) i druga prośba - kogo stac i jest wiernym fanem WKS-u - zachecam do KUPNA KARNETU (ja kupiłem i jestem bardzo zadowolony) - po pierwsze odpada problem z kupnem wejściówki (walka o bilet pod kasami) na ciekawsze mecze , po drugie liczba sprzedanych karnetów - to istotny argumnet przy zawieraniu umów ze sponsorami i reklamodawcami , a wszysce chcemy Wielkiego Śląska - bez kasy takiego nie bedzie... 4) SPRZEDAŻ BILETÓW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł z FCOleśnica Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fanach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.08, 21:06 przypadkowo zakończyłem wyzej watek... 4) SPRZEDAŻ BILETÓW - to co sie działo przed meczem z Cracovią pod kasami woła o pomste do nieba.... dosłowna walka o bilety , oto cytat z jednej ze stron kibców Ślaska: "Sprzedaż jednego biletu trwa około trzech i pół minuty. To skandal, skoro są takie tłumy! A faceta przede mną laska męczyła niemal dziesięć minut, bo coś tam jej nie wychodziło! - Jak to jest, że moje dane są ponownie wpisywane, skoro ja już je podałem wchodząc na mecz z Lechią?" bez komentarza .. PYTANIE DO ZARZĄDU ??? Czemu nie mozna kupic biletu przez INTERNET - Wroclawianie moga kupic go w przedsprzedacy ale np. kibice ze Oławy , Oleśnicy czy odległego Zgorzelca juz nie .... 5)"Innym powodem słabej frekwencji - zdaniem działaczy - jest przekonanie, że stadion jest miejscem niebezpiecznym" - tu akurat racja, media (w tym GW )ciągle piszą ze chuligani rzadza na trybunach, że strach na mecz iść , a z dzieckiem to juz w ogóle..... a wg mnie sie to zmienia .... np. na Oporowskiej widuje dość czesto ojców fanów z dziecmi i to w wózkach poprostu zadymy na stadionach juz nie są "modne" - tzw. hooligans wiedza ze za duzo ryzykuja i tez maja swiadomośc ze szkodza ukochanemu klubowi , monitornig tez robi swoje, wiec przeszli do podziemia ( na tzw. ustawki), ale nie znikną nigdy - tak jak nie znikneli z np. Anglii , tylko bedą mniej widoczni no moze na meczach wyjazdowych w pucharach czy kadry , bedzie głosno o nich ... Na Ślasku ostatnia awantura w 2 lidze była tylko i wylacznie z winy "Milicji" , bo na meczu przyjaźni z Lechią , prowokowali juz samą obecności - do dzis sie zastanawiam - po co oni byli na stadionie ??? W Ślasku dużo sie zmienia , kibice kłada teraz nacisk na doping , chca wrócic do czołoych ekip z ekstraklasy ( tej kibicowskiej) Ponadto kibice Ślaska ostatnio organizuja akcje zbiórki Krwi oraz pomocy dla dzieci z domów dziecka i placówek opiekuńczych, ale w mediach jakoś głosno o tym nie było - cóz takie info czytelników nie przyciągnie za to tzw. "Zadymy" sprzedają gazety o wiele lepiej.... A jak ktos mysli ze w Poznaniu przychodzą na Lecha "inni" kibce niz w Wroclawiu , to sie grubo myli ... ci co byli wczesniej są nadal (nie słyszałem zeby zamknieto jakies grupy ludzi z pod zanku Hools Lecha) przyszli tylko dodatkowo nowi , bo jest fajny stadion , są wyniki i jest atmosfera, którą robią i ciągna i najbardziej fanatyczni i oddani kibce Lecha.... a to co mówi ten Szadkowski : "Trzeba wyrzucić chuliganów i popracować nad organizacją" to kałde nacisk na słowa " POPRACOWAC NAD OGRANIZACJĄ".... chuliganów na Madagaskar nie wywiezie... sami znikna tzn pójda do podziemia , a święto na meczach i atmosferę moga zrobic tylko Ci kibice Ślaska co są z nim od lat( byli z nim i 1,2 i 3 lidze) , oddani i wierni klubowi - bo ci nowi co mają byc na nowym stadionie ta skąd niby mają sie nagle pojawic ... i skąd będa wiedziec jak zrobic oprawy meczowe, doping itp itd. przyjda i będa popcornem sie zajadac ?! Sląsk ma jednych z najlepszych kibicow w Polsce ,ale klub musi isc droga dialogu z kibicami , a nie wojny ... bo skónczymy tak jak Legia i jej ITI ... PS pozdrawiam fanatyków Ślaska , do zobaczenia w sobote na Arce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P. Re: Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 23:39 Mam takie jedno pytanie? jak prowokuje policja swoja obecnoscia? bo nie moge tego pojac choc bardzo sie staram...Ciebie tez prowokuje policjant jak na ciebie patrzy albo stoi obok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł FC Oleśnica Re: Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fan IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.10.08, 14:45 pewnie nie byłes na tym meczu, albo wogóle nie chodzisz na piłke, ale ci powiem że jak gra Ślask z Lechią Gdańsk ( kibice tych druzyn przyjaźnią sie juz ponad 30 lat !!! ) - to obecność "milicji" w pełnym rynsztunku ( polewaczka , kaski , ochraniacze , pały bojowe , gazy itp ) jest zupełnie niepotrzebna i generlanie powinna znjadowac sie poza stadionem ... a że kibice to nie są potulne baranki - to nieraz wyjdzie na zasadzie - akcja -reakcja- jakas awantura a tamtem mecz i wczesniejszy z Odra Opole - wygladał na zaplanowaną prowokacje ochrony i milicji - bo wtedy była akcja pt." fuzja z Groclinem" - i dla zwolenników fuzji był na ręke argument - że kibice Ślaska ( któzy byli przeciwko fuzji) to bandyci i nie ma z kim wogóle dyskutowac .... A wiesz co by sie stało jakby milicji wtedy nie było???? a no nic by sie nie stało , była by wspolna zabawa i spiewy - jak to na maczach przyjazni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fanatyk Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fanach IP: *.lanet.net.pl 16.10.08, 21:24 co wy wogole gadacie kiedy Wy widzieliscie zadyme na meczu Ślaska?? kiedy sie pytam??hooligani siedza na koncu stadionu bo tam nikt z kibicow nie siedzi wiec oni tam zasiadaja...wiekszosc z was mowi ze jest fanatykiem wiecie co to znaczy??nie dziadki co caly mecz dlubia slonecznik i czytaja gazete ;/ Fanatycy to ludzie ktorze dra sie na meczu dopingujacy swoj ukochany klub!!wiec nie gadajcie ze fanatycy to hooligani bo tak nie jest...mam 14 lat i pamietam czasy 3 ligi wtedy tez chodizlem na mlyn gdzie zdzieralem gardlo aby pomoc druzynie ludzi ktorzy przyjda na mlyn i nie beda spiewac nie potrzebujemy!!potrzebni sa tacy ludzie ktorzy bede spiewac i sie bawic bo od tego jest trybuna odkryta!!a nie zeby obserwowac mecz do obserwacji jest trydnuna kryta i tam se idzcie nie tam gdzie ludzie sie chca bawic i spiewac pomagajac tym kochanemu klubowi mam nadzieje ze na mecz z arka gdynia przyjdzie wielu fanatykow i bedzie prawdziwy doping!!nie zalujcie pieniedzy Śląsk to święty klub pamietajcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: football_fan Re: Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 21:50 prawda jest taka ze na stadionie jest bezpiecznie a jak sie cos dzieje(a dzieje sie tylec co incydentalnie) to jak nie chesz miec problemow to ich miec nie bedziesz wystarczy nie pchac nosa tam dzie nie trzeba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan_antyk Re: Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fan IP: *.218.151.191.static.telsat.wroc.pl 16.10.08, 22:08 Och ty fanatyku! Slaskowi sa potrzebni wszyscy kibice, nie tylko 14- letni fanatycy. I dopoki "fanatycy" tego nie zrozumieja, nie znajda sposobu na sciagniecie na stadion 44 tys ludzi. Trzeba przede wszystkim przestac ludzi straszyc, zmieniac czarny stereotyp kibica. Ludzie widza pijanych 14-latkow z petami w gebach ktorzy dzielnie walcza z tramwajem czy autobusem po meczu i co maja sobie myslec, jaki maja sobie wyrobic poglad? Hools nie sa zadnym problemem. Mam zal do starszych w mlynie ze nie temperuja gownarzerii, ktora jest w nich wpatrzona jak w obrazek. A to ze GW robi z prawdziwych fanow bandytow a klub winduje ceny biletow utrudniajac dodatkowo ich kupowanie to inna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tata Re: Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fan IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.08, 22:22 A ja wybrałem się na Cracovię pierwszy raz w tym sezonie (z różnych względów) i nawet postanowiłem zabrać ze sobą 4letniego syna. Poszedłem z nim po pracy godzinę przed meczem zajęliśmy dobre miejsca na odkrytej i co? Pierwszy gwizdek i wszyscy stoją. Po co było modernizować trybunę? Młody mi mówi że nic nie widzi to go na ręce i tak 90 minut z przerwą oczywiście. Rozumiem doping, młyn, podbramkowa sytuacja ale 90minut stać? Zadymy na Śląsku nie pamiętam, skini czy hoolsi są mi obojętni z cenami też mógłbym się pogodzić ale chciałbym mieć możliwość obejrzenia z synem meczu na siedząco oczywiście dopingując swój zespół. I uprzedzając nie chcę chodzić za bramkę albo na krytą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cocu Re: Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fan IP: 212.160.104.* 17.10.08, 09:27 Niestety będziesz musiał zmienić trybunę jeśli nie masz ochoty stać cały mecz. Tak jest na wszystkich stadionach, są sektory w których kibice tylko i wyłącznie stoją a są sektory na których siedzą. Tak jest kultura kibicowania, jeżeli ktoś śpiewa cały mecz to robi to na stojąco i nie zmienisz tego. To tak jakbym nie chodził do Teatru bo tam się siedzi a ja chcę stać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tata Re: Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fan IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.08, 23:08 No ok na drugiej lidze jakoś wszyscy oprócz młyna siedzieli. Kibicuję Śląskowi od dziecka i zawsze był jakiś podział na młyn i resztę. Sam mogę stać nawet dwie godziny ale z dzieckiem lub dwójką to sorki. Gość portalu: Cocu napisał(a): Tak jest kultura kibicowania, jeżeli ktoś > śpiewa cały mecz to robi to na stojąco i nie zmienisz tego. Ja też na meczu śpiewam i krzyczę ale stanie przez cały mecz jest trochę dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fan IP: *.e-wro.net.pl 17.10.08, 01:27 ile masz lat?? dziękję nie mam więcej pytań... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdasd Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fanach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 22:51 Żydodziennik jak zwykle zamiast poprawiać pogarsza wizerunek klubu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erazmus Artykuł z tezą IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.08, 23:08 Artykuł w starym "dobrym" stylu wyborczej . Nic nie napisano o wspaniałej organizacji sprzedaży biletów w klubie przez którą mecz z Cracovią mimo że stałej w kolejce po bilet 90 minut obejrzałem w końcu w telewizji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Śląsk Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fanach IP: *.chello.pl 16.10.08, 23:10 Popieram w 100% Pawła z FC Oleśnica. Chodzę na mecze 20 lat i zawsze będę chodził. Dlaczego GW jako jedyna nie napisała że powstało nowe Stowarzyszenie Kibiców "Wielki Śląsk", które wspólnie z klubem od meczu z Arką stworzy coś wielkiego... 1. Od meczu z Arką kibice, fanatycy, czy obojętnie jak chcecie ich nazwać będą "ochroną" trybuny odkrytej tzn. mają pilnować żeby nie było awantur, eliminować ze stadionu pijanych i z czasem ( nie da się od razu ) usunąć wulgaryzmy. Sami będą pilnować porządku - dokładnie tak jak jest w Poznaniu którym tak się zachwycacie. 2. Ci sami kibice, fanatycy, chuligani czy jak ich jeszcze nazywacie organizują zbiórki krwi , pomoc dla Domów Dziecka, jeżdżą z klubem po mniejszych miejscowościach zachęcając do jeżdżenia na Śląsk. 3. Będą organizować doping na meczach , od meczu z Arką zaczynając ( nowe piosenki). Dlaczego o tym nie piszecie...??? SK "Wielki Śląsk" to nowa jakość , bez osób które dotychczas kierowały albo przynajmniej tak im się wydawało kibicami Śląska. Jeśli jesteś prawdziwym kibicem WKSu i chcesz budować Wileki Śląsk wstąp do nowego Stowarzyszenia albo pomóż w inny sposób. Informacje o nowym tworze ukazały się w PR Wrocław, Radiu Eska ,Gazecie Wrocławskiej, Fakcie, Super Expressie i Echa Miasta - tylko nie w GW ... Dlaczego??? Może redaktor z GW odpowie na to pytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dddddddddddasdasd jaka debata?to jest artykuł z góry postawioną tezą IP: *.wro.vectranet.pl 17.10.08, 00:48 A teza ta brzmi: "kibole są źli i niszczą piłkę" Stąd połowa przytoczonych wypowiedzi tyczy się osobników którym coś się nie spodobało na meczu-a to kibice stoją, a to czasem prowadzący młyn przeklnie, a to można oberwać zapalniczką ipt.W sumie jest to śmieszne-bo jak pójdę do teatru i przedemną usiądzie osoba która będzie rzucać kur... to nie oznacza to iż chodzi tam tylko patologia.Tymczasem na podstawie kilku przykładów taki Kowalski wyrabia sobie opinię na temat meczów: "no tak przeklinają, burdy są, itp itd." i za Chiny ludowe nie pójdzie.Dzieci też nie weźmie,a w pracy powie jak to niebezpiecznie. Czemu nie zaprezentowano wypowiedzi jakiś rodzin które chodzą, dziatków z wnukami,itd?A mimo tej patologi i zdziczenia na Oporowskiej chodzi ich nie mała ilość, choć zdziesiątkowana przez ceny biletów. Kończąc warto zobaczyć jak skończyło FIASKO Śląsk Wrocław, które nie miał silnego zaplecza kibicowskiego-w efekcie p. Siemiński mógł realizować choćby najbardziej głupie wizje (w piłkarskim Śląsku p.Drzymale na to nie pozwolono-ba, musiał spotkać się z kibicami!),no i w końcu mu się znudziło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miauczyński Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fanach IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.10.08, 08:09 Autorzy większości wypowiedzi w artykule mają rację. Za dużo bezczelnej hołoty jest na meczach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrocław od 1980 Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fanach IP: *.um.wroc.pl 17.10.08, 08:41 Śląsk piłkarski kojarzy się ze agresywnymi szczylami, które dewastują wszystko wokół pod barwami Śląska. Zacznijcie z nimi walczyć, zacznijcie się domagać od nich odszkodowań za wykorzystywanie barw Śląska do celów szowinistycznych, bandyckich i innych gorszych. Jak tego nie zrobicie to nie płaczcie drodzy działacze, że normalni ludzie nie będą chcieli się utożsamiać z klubem, który kojarzy się bandytami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaax Krew mnie zalewa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 09:08 Od kilku lat słyszę zapewnienia, że "na meczach jest już spokojnie" i co chwila znajduje się dowód na to, że tak wcale nie jest. Wprawdzie ostatnia zadyma na Oporowskiej miała chyba miejsce w maju (miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35757,5235893.html), to wcale nie oznacza, że zagrożenia nie ma. Wszystkie mecze Śląska przed sezonem zostały uznane przez policję za niebezpieczne i dopiero na prośbę władz klubu zmieniono ich status na normalny, żeby kibiców nie odstraszać. Czy znajduje się tu ktoś kto mi chce wmówić, że ludzie którzy jeszcze w zeszłym sezonie brali udział w zadymach właśnie odwrócili się od swojego ukochanego klubu, przestali chodzić na mecze, albo stali się pacyfistami? Tak sobie jeszcze przypomniałem - na mecze koszykarskiego Śląska chodziłem SAM, mając ledwie 11 lat. Na wszystkie. Swojego dziecka na stadion bym samego nie puścił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: re Re: Krew mnie zalewa! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.10.08, 14:34 to ciekawe i nie było tam bluzgów??? wszyscy siedzieli i byli grzeczni ??? to dla twojej wiadomosci za na kosza kiedys chodzili tez kibice Ślaska z piłki i na wyjazdy to oni jeździli - ale jak sie zaczeły kosmiczne ceny biletów i jaja z nazwami Zepter , Eska,itp to skończyło sie na Basco-Fiasko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaax Re: Krew mnie zalewa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 15:58 Z Zepterem to jaj żadnych sobie nie przypominam, z Ideą też nie. Siemiński - owszem, ale to już inna historia. Natomiast co do czasów, o których mówiłem to jakoś 97 rok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dud tendencyjny artykulik gazetki IP: *.devs.futuro.pl 17.10.08, 10:20 tendencyjny artykulik gazetki jak zawsze gazeta czepia się kibiców Śląska juz bardzo dawno nie było zadymy na meczu ... no chyba że sprowokowała ja milicja robią mecz podwyższonego ryzyka z Klubem zaprzyjaźnionym :( Na stadionie jest miejsce dla wszystkich i dla łupaczy słonecznika i dla pikników i dla ojców z dzieckiem tylko trzeba chcieć przyjść a nie narzekać na wszystko a to deszcz a to huligani a to kałuże. Tekst w stylu Śląsk jest niemodny to aż mi ręce sie załamują albo ktos kibicuje druzynie albo lansuje sie choc może racja i dla nich tez powinno byc miejsce bo są i tacy. Więc nie pierdzielcie że na stadionie jest niebezpiecznie ... no może trzeba troszke uważac na naszą milicje bo nie wiadomo kiedy beda chcieli pałować ... ale kibice tez potrafią sie obronic wiec milicjanto nie w głowie awantury ... i takimi ludzkimi zależnościami na stadionie jest bezpieczniej niż na osiedlowej ławeczce ;) Hej Śląśk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fantomas Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fanach IP: *.koelner.pl 17.10.08, 10:22 Na meczu nie bylem juz kilka lat wiec nie wiem czy cos sie poprawilo w kibicowaniu, ale to co pamietam z lat poprzednich nie nastraja optymizmem: k... i ch... lecace non stop z trybun, kolesie pod kasami czekajacy zeby tylko na jakies dofinansowanie na " bilet", no bo przyjechal z daleka a kasy zabraklo, jak nie dasz to moze byc krucho. Taki obraz mam przed oczami. Ceny z tego co widze tez sa wysokie, zreszta nakoszu tez przesadzali z cenami i byly pustki w Orbicie. Dopoki na stadionie bedzie niebezpiecznie, brudno i drogo nie ma szans na wieksza ilosc osob. A o rodzinnych wypadach dzialacze mogą zapomniec! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cocu Re: Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fan IP: 212.160.104.* 17.10.08, 15:59 Twój tekst jest w stylu: W Polsce byłem ostatni raz w 83 roku więc nie wiem czy coś się poprawiło, ale to co pamiętam to puste pułki w sklepach.... Żenada "Dopoki na stadionie bedzie niebezpiecznie, brudno i drogo nie ma szans na wieksza ilosc osob. A o rodzinnych wypadach działacze mogą zapomniec!" Skąd wiesz jak jest na stadionie jak nie byłeś na nim od kilku lat? Zapraszam na najbliższy mecz, a gwarantuję ci że się pozytywnie zaskoczysz. Do zobaczenia na Oporowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dud i jeszcze słów kilka IP: *.devs.futuro.pl 17.10.08, 10:38 pewien "kibic" napisał "Gdy byłem na meczu z Ekwadorem w Gelsenkirchen, przed wejściem nawet ciastka musiałem zostawić" no powiem tak to świetny wzór do naśladowania u nas zabronią słonecznika wnosić bo można nim krzywdę wyrządzić i zaatakować tym milicjanta, znow stracimy kilkuset fanów na rzecz monidła czytaj. televizora :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fanach IP: *.gprs.plus.pl 17.10.08, 12:49 Zaczne może trochę przewrotnie ale łudzę się że coś się zmieni. Kibicowałem Śląskowi od lat 90tych, Tam pierwszy raz mając lat 10, dowiedziałem sie co to znaczy "dostać w łeb", "zostać skrojonym", "zrzuta", "zadyma"itp.Potem były teksty "ustawiany mecz", ustawka"na pojedynek". Zbyt długo to trwało by nagle po awansie do ekstraklasy coś się zmieniło. Pamiętajcie że te małolaty z lat 90, którym za skórę weszły wspomnienia, dwa razy sie zastanowią zanim dadzą swoim dzieciom na bilet na ukochamy Śląsk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eisenreich Re: Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 14:29 Chciałbym jedynie zauważyć (yo do tych co twierdzą że nie zabierają dzieci na mecz bo tam się klnie),że dzieci wychowanie wynoszą z domu a nie ze stadionu i tak to jest że ja zabieram swoje córki 4 i 9 lat na mecze Śląska i jeszcze nie słyszałem żeby któraś z nich powtarzała to co nie raz usłyszała na stadionie.Po drugie jak ktoś nie chce chodzić na mecze Śląska to znajdzie wymówkę nawet wtedy gdy na stadionie ędzie sielanka - ot taki folklor. Proszę również o nie podawanie mi tutaj za przykład Amiki Poznań bo tam mimo tego że przez cały mecz ludzie prowadzący doping bluzgają to frekwencja jest najwyższa w Polsce,więc nie wstawiajcie malkontenci takich kawałków(o zadymach na stadionie już nie wspomnę- bo nie ma o czym)A ja panom działaczom przypomnę tylko ostatni ligowy mecz z Cracovią gdzie dobre kilka setek ludzi odeszło z pod kas widząc jaki tam panuje bałagan -bałagan który to panowie działacze (Mazur i Żelem ) sami zafundowaliście kibicom chcącym wejść na mecz. O cenach biletów już tu powiedziano chyba wszystko,ja tylko dołączę się do tych co dojeżdżają z poza Wrocławia i wspomnę że 30 złotych na trybunę odkrytą (inna mnie nie interesuje)plus dwoje dzieci to nie jedyny wydatek jaki muszę ponieść chcąc obejrzeć mecz,bo do tego dochodzi dojazd(50km w jedną stronę)i to nie tylko w dniu meczu ale też aby zakupić bilet w normalnych warunkach wycieczka do Wrocławia w tygodniu. Tak że zapraszam do przemyślenia niektórych posunięć "marketingowych" lub podejrzenie jak to się robi w Poznaniu , który zaczynał od ilości kibiców w 2-giej lidze ok 1500 szala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X X ma rację! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 13:17 A X to ja:) Śmieszą mnie te wszystkie z d*py wyssane kontrargumenty czytelników GW, klakierów i potakiwaczy tez Brzozowskiego. On jest, posługując się nomenklaturą PO, GW, PD itp., chory z nienawiści w stosunku do Śląska. Zresztą także do Zagłębia Lubin. Popytajcie ludzi stamtąd, jaki smród robił wokół Zagłębia. Ogólnie jak tu jakiś dziadyga pisze, że można kamieniem oberwać i że nie pójdzie nigdy z wnukiem, to ręce opadają i litość sie wzbiera nad umiejętnościa tego pana do wyciągania wniosków. Po pierwsze: skąd na Oporowskiej ma się znaleźć kamień? Przy tak faszystowsko skrupulatnej kontroli ochrony, wizytacjach policji itp? Nie ma zresztą samycha materiałów pod tworzenie się kamieni. A jeżeli nawet znalazłby się - to chyba jest to winą klubu, że nie potrafi odpowiednio przygotować stadionu. Jedyną prawdziwą odpowiedzią na pytanie, dlaczego jest niewielkie zainteresowanie, są ceny biletów wywindowane, jakbyśmy mieli co najmniej Barcelonę oglądać. Przy śladowym działaniu marketingowców, nikłej promocji (choć oddaję po prawdzie, co cesarskie, działowi PR/marketing w Śląsku - wydają nowe bezpłatne fajne pisemko "Wokół Śląska" - duży plus!). Zawsze znajdzie się z pół tysiąca płaczek - klakierów jednej słusznej tezy lansowanej przez GW piórem Arturka, że pogoda nie ta, że ktoś przeklnął (swoją drogą u nas w oficjalnym odultrasowym dopingu nie ma ani jednego przekleństwa! w porównaniu z Lechem np. jesteśmy bastionem kultury! fakt, że czasami ktoś rzuci z tłumu antydoping złożony z bluzgów na przeciwnika, ale na ulicy ludzie też przeklinają coraz bardziej, nawet młodzi, dziewczyny itp. - i z tego nikt nie robi problemu socjologicznego). Hools na stadionach nie piorą się od lat. Jest inny trend, coś o tym wiem, siedzę w klimacie. Jeżeli wszyscy opieracie się na doniesieniach GW, to zmienńcie informatora, bo propaguje kłamliwe stereotypy, a sięgnijcie do źródeł, np. "To my Kibice", pzoa tym w Sieci jest masa wszelakich forów w tematyce kibicowskiej. Jeżeli fanatykami nazywasz, GW, ultrasów, to ok. Tylko uściślij, spercyzuj, bo to ważne, by dojść do jakiegoś konsensusu. Ultrasi to ci od opraw, od śpiewu, od jeżdżenia za swą drużyną po Polsce - nie od zadym. To młodzi ludzie, zwyczajni jak każdy z nas, niewyróżniający się na pewno szczególnie gabarytami (jak np. hools), tyle że zakochani w Sląsku Wrocław na dobre i złe. Oni NIE ROBIĄ zadym. Oni DOPINGUJĄ. Jeżeli ten artykuł ma zachęcić do DOPINGU, to ok. Eliminujmy tych, co NIE DOPINGUJĄ, a nie na odwrót! Jeżeli kochana bardziej antyfaszystowska niż "Nigdy Więcej" GW chcesz się przyczynić do wyeliminowania ultrasów i hools ze stadionu, to wiedz, że może i frekwencja nieco się podniesie. Że będzie można połupać słonecznik, wypić nawet małe piwko w atmosferze pikniku, sielanki, w nudnej montonnej atmosferze wśród anonimowych oglądaczy piłki nożnej. Oczywiście dopóki będą sukcesy. Jak się skończą, skończy się kasa - zostanie przy klubie garstka, która skompromituje się w oficjalnej manifestacji przeciw wycofywaniu klubu z najwyższej klasy rozgrywkowej - jak było z Zepter Asco Deichmann Basco Eska Bergsonem. Jeżeli robisz to, GW, nieświadomie, to weź się w końcu opamiętaj! Jeżeli świadomie... cóż. Kiedyś zostaniesz konsumencko rozliczona. Przez fanatyków także. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nd Re: X ma rację! IP: *.e-wro.net.pl 17.10.08, 14:11 Brawo X i na ty komentarze bym zakończył bo dalsze pisanie nie ma sensu zapraszam wszystkich na mecz z arką sobota godz.17.30 acha będzie pogoda czyli maruderzy na mecz HEJ ŚLĄSK . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaax Przekonałeś mnie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 16:39 Przekonałeś mnie. Hools to faktycznie szkółka niedzielna. www.hot.jpg.pl/zdjecie/8304/Hools_Slask_Wroclaw_zadyma.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Przekonałeś mnie. ....idiota!!!!!!!!!!!!!! IP: *.e-wro.net.pl 18.10.08, 09:46 Gość portalu: gaax napisał(a): > Przekonałeś mnie. Hools to faktycznie szkółka niedzielna. > www.hot.jpg.pl/zdjecie/8304/Hools_Slask_Wroclaw_zadyma.html Idioto przecież to zdjęcie z początku lat 90-tych! Czyli z przed 15 lat! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: X ma rację! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 16:42 A no i oczywiście to zdarzenie też nie miało miejsca. miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35757,5235893.html Łżesz jak pies. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dud spiesze z odp IP: *.e-wro.net.pl 17.10.08, 17:41 Zdjęcie ktore dał ten koleszka to chyba z roku 96 tak bym datował. a zadyma na meczy z Lechią zaznaczę na meczu Przyjaźni a nie podwyższonego ryzyka została zainicjowana przez milicje. X popieram w całej rozwiązłości, trafne uwagi ! Hej Śląsk ! Odpowiedz Link Zgłoś
flying_jureczek Re: X ma rację! 07.11.08, 18:57 to zdarzenie oczywiscie mialo miejsce,ale dlaczego,tego nie dowiesz sie ze swego ulubionego dziennika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic śląska Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fanach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.08, 16:59 według mnie to nie chodzi o nic z powyższych tu mamy opinie ludzi którzy nie byli na meczach 2 ligowych...przynajmniej mnie denerwuje to że przychodzą ludzie tylko żeby popatrzeć, a piłkarz musi poczuć że gra u siebie. Ta "oszczędność" nagłośnienia w Ekstraklasie już mnie irytuje. Bo jeszcze rok temu nawet z krytej było słychać kibiców. Teraz to słychać jedynie 1/3 odkrytej trybuny tzw. młyn. Byłem na meczu z Bełchatowem i Wisłą ostatnio i pomimo tego że 50 m dalej stał facet z megafonem to jak mogę kibicować skoro jakby kązdy śpiewał co innego to wyszłyby naprwde dziwne przyśpiewki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kark Re: Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fan IP: *.e-wro.net.pl 17.10.08, 17:46 No coż nastały czasy kapitalizmy i każdy kibic jest potrzebny wiec oddajmy trybunę krytą dla tatusiów ktorzy sie boją przyjść dla kolesi którzy nie chcą spiewać dla słoneczniko łuskaczy itp malkontentom opuscmy troszke cene biletu bo to wkoncu nie liga hiszpańska a bedzie dobrze .. takie jest oczywiscie moje zdanie :) Pozdrawiam i do zobaczenia na meczach biali bracia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maro_wks Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fanach 17.10.08, 18:19 No po prostu niektórzy to intelektem nie grzeszą.Wklejać jako dowód,że na Oporowskiej są zadymy zdjęcie sprzed 10 lat (słownie: DZIESIĘCIU) to trzeba chyba mieć odchylenia psychiczne. Po drugie,jeśli ktoś nie pchał nosa tam gdzie nie trzeba (mówię o majowej awanturze z policją) to nic by mu się nie stało,ja siedziałem wówczas na sektorze 5 i szczerze mówiąc to gdybym uważnie oglądał mecz i nie słyszał komentarzy Gliniaka to nawet bym nie wiedział,że jakaś awantura miała miejsce.No ale w tym miejscu chciałbym podziękować red. Brzozowskiemu i reszcie pismaków z Wyborczej za to,że zrobili z tej awantury niemal wojnę.Jesteście wspaniali,ale mam prośbę zacznijcie lepiej pisać o Śląsku....ale o sekcji strzelania do rzutków. Odpowiedz Link Zgłoś
e-emilka Prawdziwych mężczyzn już nie ma 17.10.08, 19:31 Gdy czytam, że facet chciałby pójść na mecz ale boi się tego a drugi facet boi się tamtego to utwierdzam się w przekonaniu, że prawdziwych mężczyzn już nie ma. Gdzie spontaniczność? Gdzie chęć przeżycia przygody, męskiej rywalizacji i chęci utarcia nosa innym facetom z przeciwnej drużyny? Czy są jeszcze mężczyźni którzy mają jaja? Chodzę na Oporowską od wielu lat. To fakt, że nie jestem na każdym meczu ale pojawiam się tam dosyć często. Pragnę poinformować wystraszonych "mężczyzn", że jeszcze nikt mnie tam nie pobił, nie zgwałcił, nikt mną nie szarpał i nie zrobił niczego złego. Nigdy również nie robiłam uników przed latającymi kamieniami, których tak się boicie. Nie robiłam uników bo nie było takiej potrzeby. Życzę miłego wieczoru w domku, w kapciach przed TV. Życie toczy się obok was. Czekajcie na lepsze czasy zamiast działać ...prawdziwych mężczyzn już nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaax Re: Prawdziwych mężczyzn już nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 01:04 Działać w jakim sensie? Przypierniczyć kibicowi przeciwnej drużyny? No tak to nie podziałamy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bru Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fanach IP: *.nat.tvk.wroc.pl 17.10.08, 21:57 Napisze krótko-od 20 lat chodze na Oporowska praktycznie na kazdy mecz,zadym bylo sporo a nigdy nie spadl mi wlos z glowy,glupie gadanie o niebezpiecznym stadionie i latwa wymówka,gdyby stadion wygladal tak jak teatr widzow byloby 500 a przy brzydkiej pogodzie 30...pozdro dla prawdziwych kibicow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan y Re: Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 01:14 A czym się ta pieprzona prawdziwość wyraża? Ciągle chrzanicie jak to jest bezpiecznie, a my ciągle słyszymy jak to jest niebezpiecznie. To jak, wszyscy sobie to wymyślają? 5 lat temu słyszałem, że na meczach to jest spokojnie. Niedługo potem we Wrocławiu zginął młody człowiek. Zabili go dlatego, że nic się nie działo, jakiś pismak to sobie wymyślił i chciał oczernić kibiców? Nie. Czy osoby, które brały udział w tej zadymie nie chodzą już na mecze? Chodzą. To się kurna nie dziwcie, nie rżnijcie głupa że się nic nie dzieje. Nie brońcie bandy chuliganów. Jak czytam Wasze komentarze to się zaczynam obawiać jeszcze bardziej. Ludzie pieprzą, że to nie są lata 90 i że jest spokojnie od dawna, chociaż największa zadyma miała miejsce w 2003 roku. Jak mam im wierzyć, skoro wiem dobrze że to nie prawda? Gdyby choć jedna osoba napisała, że sytuacja od 2003 roku się zmieniła. Nie! Wszyscy piszą, że to są bzdury wypisywane przez Wyborczą, że tak nigdy nie było, że to 10 lat temu, że to bzdury... Jak ja mam Wam wierzyć skoro do masakry doszło 5 lat temu, a Wy nawet o tym nie wspominacie? Widziałem rząd ludzi leżących na Grabiszyńskiej. Nigdy tego nie zapomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tata Re: Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fan IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.08, 22:58 Chłopie to nie słuchaj/czytaj głupot tylko wybierz się na mecz i sam się przekonaj. Sam zobaczysz czy jest bezpiecznie czy nie. Jak ktoś nie szuka guza to go nie znajdzie. Przynajmniej na Śląsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tata Re: Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fan IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.08, 23:04 pan y napisał(a):Jak mam im wierzyć, skoro wiem dobrze że to > nie prawda? Chłopie to nie słuchaj/czytaj głupot tylko wybierz się na mecz i sam się przekonaj. Sam zobaczysz czy jest bezpiecznie czy nie. Jak ktoś nie szuka guza to go nie znajdzie. Przynajmniej na Śląsku. Jak ja mam Wam wierzyć skoro > do masakry doszło 5 lat temu, a Wy nawet o tym nie wspominacie? Tak jak ktoś napisał to było kilometr od stadionu. A od pięciu lat codziennie piszą w gazetach i mówią w tv o zabójstwach, porachunkach gangów itp. To znaczy że mam nie wychodzić na ulicę? Zastanów się co piszesz. <Jak czytam Wasze komentarze to się zaczynam obawiać jeszcze bardziej.> Czego? Przecież na mecze nie chodzisz, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
maro_wks Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fanach 18.10.08, 08:45 Kolego,mylisz fakty,co kogo obchodzi zadyma która była kilkaset metrów od stadionu i to na dodatek w czasie trwania meczu,gdzie każdy kibic już powinien być na stadionie.A gdyby jakieś inne grupy nie związane z kibicowaniem pobiły się w tym czasie pod stadionem i była tam ofiara śmiertelna to też byś się bał chodzić na mecze? Nikt nie zaprzecza,że bywało różnie,ale irytuje mnie to (i nie tylko mnie),że nikt nie chce zauważyć,że wszystko zmienia się na lepsze,a w szczególności red. Brzozowski. Naprawdę każdy kto uczęszcza na mecze Śląska ma już dość tej negatywnej kampanii Gazety Wyborczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adamm Re: Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fan IP: *.as.kn.pl 28.08.09, 14:54 niech mi nikt nie mowi o fanach slaska..ostatnio grajac w pilke na boisku szkolnym zostalem pobity przez grupe 12 osobnikow w wieku 25 - 30 lat za to ze gralem w koszulce zaglebia lubin. Na zwyklum meczyku popoludniowym. Oczywiscie narabani..zwyrodnialcy ktorzy chcieli tylko kumys wpie...c a ze zauwazyli powod to juz idealnie. Nawet mojemy koledze ktory gral w koszulce slaska wroclaw tez chcieli wpie...c ..w pijackim zwidzie nie zauwazyli ze to barwa klubowa. Sam pochodze z wroclawia i kubicuje przede wszystkim slaskowi ale zaglebie z racji ze tez z dolnego slaska to tez uwazam. Ale ci bezmuzgowcy tego nie rozumieja.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mic75hal Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fanach IP: *.wro.vectranet.pl 18.10.08, 09:19 Ręce opadają jak się czyta niektóre wypowiedzi... Jeśli chcesz (to taka figura retoryczna - nie personalizuję swojej wypowiedzi), by na stadionie było wszystko tak jak sobie zażyczysz to jest parę sposobów na to - pozwolę sobie wymienić kilka: 1. Samemu stawiać się na Oporowskiej regularnie i swoją postawą wpływać na otoczenie i przebieg wydarzeń (dziś Ty, jutro Twoi sąsiedzi - być może potrzebują pozytywnego przykładu?) 2. Można zostać wolontariuszem - stewardem i pracować na to, by inni czuli się bardziej komfortowo na stadionie a za jakiś czas korzystać już z tego, co się samemu wypracowało (bo pewnie małolaty zaczną się w końcu garnąć do tego). 3. Oporowska to nie opera - tu raczej można liczyć na bardziej emocjonalne niż intelektualne przeżycia... ale chyba po to chodzi się na mecze piłkarskie (coś m/w jak eter na stadionach żużlowych;) ). 4. W najgorszym/najlepszym wypadku - gdy wszystkie sposoby zawiodą można zainwestować w FIFA 09 i samemu ustawiać WSZYSTKO tak, żeby Ci odpowiadało - może po prostu nie za bardzo nadajesz się na imprezy masowe z udziałem publiczności??? Sam czasami jestem daleki od zachwytu w wielu kwestiach bywając na Oporowskiej - sam nie jestem ideałem kultury operowej na stadionie... ale uważam, że zmieniać można cokolwiek tylko poprzez aktywne w tym uczestnictwo - Śląsk to MY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k. Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fanach IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 18.10.08, 11:19 panie redaktorze, ile jeszcze napiszesz bezsensownych tesktów o Śląsku i jego kibicach. Opisujesz rzeczy, które już dawno zniknęły ze stadionu, proszę włącz się w budowę Wielkiego Śląska, albo przynajmniej nie przeszkadzaj. odpowiedź kibiców kochających piłkę i Śląsk pod poniższym linkiem: www.szlachta.wroclaw.pl/news.php?id=2534 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTYWYBORCZA KIBIC Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fanach IP: *.bb.sky.com 18.10.08, 21:59 CZEMU K...A TA WYBORCZA SIE TAK UWZIELA I DRAZY WCIAZ TEN SAM TEMAT KIBICOW PILKARSKIEGO SLASKA NA KTORY ZRESZTA NIE MA WOGOLE ZIELONEGO POJECIA. JEBAC GOWNO WYBORCZE I JEJ DENNYCH DZIENNIKARZYNKOW KTORZY PROWADZA JAKAS DZIWNA WOJNE NA LAMACH SWEGO UPOLITYCZNIONEGO SZMATLAWCA!!! SLASK TO MY!!!BYLISMY<JESTESMY<BEDZIEMY!!!!JEBAC LESZCZY Z LAMUSAMI SIE NIE PIESCIC!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FANATYK OD ZAWSZE Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fanach IP: *.bb.sky.com 18.10.08, 22:05 Czemu te durnie z gowna wyborczego pisza ciagle negatywnie o "nas" przez co badz co badz zmiejszaja frekfencje na stadionie???? ....pewnie po to zeby miec material na artykuly bo brakuje im powaznych tematow!!!! HLEHLEHLE CHLOPAKI WEZCIE SIE LEPIEJ DO ROBOTY!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piknik :D Kibicując Śląskowi - debata o piłkarskich fanach IP: *.bb.sky.com 18.10.08, 22:39 korwy jak sie boicie przychodzic na stadion to nie przychodzcie!!! nie bylo was na trzeciej lidze tak i w ekstraklasie nie jestescie potrzebni!!! siedzcie w domach i ogladajcie na cyfrze+ Wisle,Legie itp. obejdziemy sie bez was!!!! moda na slask jest nie potrzebna bo przynajmniej chodza na mecze sami prawdziwi!!!!kto ma chodzic ten chodzil,chodzi i bedzie chodzic!!!...a ze promocja kuleje w naszym klubie to juz nie nasza brocha!!! SLASK SLASK WKS - POZDROWKI DLA FANCLUBOW ORAZ BRACI Z GDANSKA,KRAKOWA,LUBLINA,OPAVY,LEGNICY - BEDZIEMY ZAWSZE NA MECZACH SWYCH UKOCHANYCH DRUZYN,W NASZYCH UKOCHANYCH MIASTACH JAK I NA WYJAZDACH AZ PO KRES NASZYCH DNI!!! Odpowiedz Link Zgłoś