Dodaj do ulubionych

Jak kończyła się Formuła 1

29.10.08, 13:12
Jestem szalenie ciekaw jak wypadnie Kubica. Szczerze życzę mu trzeciego miejsca, na które regularnością i uporem zasłużył w pełni. A co do Hamiltona - nie darzę go wielką sympatią. Nie odpowiada mi lekko chamski styl jego jazdy. Cóż, ale i tak obstawię go jako zwycięzce tegorocznej serii F1.

www.okiemnieuzbrojonym.blox.pl
Obserwuj wątek
    • przemoe Re: Jak kończyła się Formuła 1 29.10.08, 14:45
      Panowie, było przecież więcej ciekawych zakończeń. Po co przypominać te nudne? A 1994? 1997? 1999?

      toiowonasportowo.blox.pl/html
    • Gość: serb Re: Jak kończyła się Formuła 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 15:36
      myślę że ostatni wyścig sezonu będzie bardzo emocjonujący
      Będę kibicować Felippie Massie bo nie nawidzę Hamiltona tego głupiego i chamskiego kierowcy. Oczywiście nie zapomnę i będę kibicować naszemu Kubicy aby zajął miejsce na podium w ogólnej klasyfikacji.
    • Gość: szymek Re: Jak kończyła się Formuła 1 IP: 212.76.37.* 29.10.08, 17:24
      a ja kibicuję kubicy i masie, jednak mistrzem będzie hamilton. możecie sobie pisać co chcecie, ale on jeździ świetnie. ma dobry team i ma z kim współpracować (kovalainen). pozdrawiam wszystkich kibiców F1.
    • Gość: Stary Qfwfq Re: Jak kończyła się Formuła 1 IP: *.acn.waw.pl 29.10.08, 20:26
      rok temu bylo inaczej: Hamiltonowi nie nawalila skrzynia biegow, tylko zglupial i pomylil guziki na kierownicy i zwolnil, przez co spadl o wiele pozycji.
      Raikonnen tez nie zdobyl mistrzostwa normalnie - bo w ramach 'team orders' Massa pozwolil mu sie wyprzedzic i awansowac na 1. miejsce w ostatniej czesci wyscigu. Gdyby nie 'team orders" - mistrzem bylby Alonso.
      Wiec po prawdzie, mistrzem rok temu powinien byc Alonso. Ale oczywiscie mozna cofnac sie do GP Wegier 2007, gdzie Alonso zostal cofniety o 5 pozycji za blokowanie Hamiltona w pit stopie w kwalifikacjach - gdyby nie to, byc moze mistrzem bylby Alonso bez zadnych kombinacji, a moze jednak Hamilton gdyby kwalifikacje wygral....
    • piotr.bartoszewski Re: Jak kończyła się Formuła 1 29.10.08, 22:04
      Autor pisze i pisze a ja czekam na aż doczytam do opisu poprzedniego sezonu... i co wpadka - problem ze skrzynią? jaki problem - nerwy puścily mu po prostu nerwy - brak elementarnej wiedzy szanowna gazeto!!!
      dlatego namawiam wszystkich milośników f1 do zakadki f1 w portalu www.wp.pl w dziale sport - dużo reklam ale gazeta teraz też już im dorównala...
    • Gość: Arek Kępka Re: Jak kończyła się Formuła 1 IP: 87.204.27.* 30.10.08, 11:06
      Choć nie cierpię Hamiltona, nie mogę powiedzieć, że jest kiepskim kierowcą. A Massa - to jest mimo wszystko mydłek, żaden talent. Nic niezwykłego. Przeciętniak w Ferrari. Dlatego, choć z ciężkim sercem, wolę by mistrzem został lepszy kierowca, mimo, że go nie lubię. Hamilton.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka