Gość: tjall zapalczywy
IP: 217.8.168.*
30.03.09, 09:42
moim zdaniem nie należy wchodzić dwa razy do tej samej rzeki... pan
Jerzy Wladysław miał już okazję prowadzić reprezentację i odnosił
się do swojej pracy w podobnym tonie co ostatnio wypowiada się Don
Leo. Zagralismy bardzo słabo w meczu z Irlandią, ale eliminacje
trwają jeszcze, w dodatku matematycznie wciąż mamy szansę na
pierwsze miejsce w grupie. Wiec proponowałbym skończyć lamentowanie
i wszystkie oceny i decyzje pozostawić na po zakończeniu eliminacji.