Dodaj do ulubionych

Tomasz Frankowski broni się na forum internetowym

    • Gość: Piotr Tomasz Frankowski broni się na forum internetowym IP: 69.158.126.* 09.04.09, 19:30
      Franek,jestem kibicem Wisly i zawsze bede po Jej stronie.
      Ale dla Ciebie szacunek i podziekowania za wszystki bramki + emocje,
      ktorych nam dostarczyles.Teraz trzymam kciuki za Wisle i za Twoje
      kolejne gole w ekstraklasie (bo TAKICH JAK TY grajkow malo).
      Zatem w sobote 5:2 dla Wisly (2 bramki dla Jagi Twoje).
      • Gość: diego Re: Tomasz Frankowski broni się na forum internet IP: 83.238.76.* 09.04.09, 19:36
        No, to wychodzi, że nie będzie tak źle. P. Frankowskiemu życzę duuużo zdrowia!!!
        Wisełce zwycięstwa!!! A wszystkim gratuluję...p.Głowackiego!!! I jego asyst przy
        bramkach "FRANKA"!!!
    • Gość: deep Tomasz Frankowski broni się na forum internetowym IP: 78.8.138.* 09.04.09, 19:39
      Skąd ja wiedziałem, że GW temat podchwyci tuż przed meczem, hehe... Przecież ta
      dyskusja 2 tygodnie temu się odbywała. I wbrew temu co piszecie grupka
      nieprzychylna Frankowi to promil wśród kibiców Wisły.

      Franek, Franek, Łowca Bramek!
    • Gość: Aaron Szechter "wygwizdają" było bardziej koszernie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 19:42
      ....
    • Gość: kibic Tomasz Frankowski to mój ulubiony gracz... IP: *.ists.pl 09.04.09, 19:46
      To mój ulubiony gracz, gdzie by nie grał. Zawsze grał w piłkę a nie w
      symulowanie gry. Zawsze był w dobrej dyspozycji i wszystko zależało od kolegów
      z zespołu - czy mu podawali piłki. Nawet nie potrzebował super podań,
      wystarczyło i wystarcza byle podanie. Byłby nadal idealny w reprezentacji w
      parze z Rogerem, który zapomina nieustannie, że naszym powinien podawać
      wyłącznie idealne piłki, bo innych nie potrafią odebrać.. Chyba, że
      Frankowski, on by potrafił.

      A gdy chodzi o kwestie transferowe, to jest to biznes i nie powinny tu grać
      rolę sentymenty. Ktoś, kto chce zatrzymać piłkarza za wszelką cenę niech
      zapłaci wszelką cenę. A jak wiemy jest z tym w Wiśle kiepsko - właściciel ma
      węża w kieszeni. Piłkarz musi zarobić podczas aktywnej gry na resztę życia. To
      czy gdzieś odchodzi i gdzie to jest kwestia biznesu i niech nikt nie śmie
      robić mu jakichkolwiek uwag, bo tylko sam się totalnie ośmieszy.

      Jednym słowem nic nie mam Frankowskiemu do zarzucenia a osobiście cieszę się z
      jego gry, gdy grał w Wiśle, jak i z jego gry gdziekolwiek. I na koniec życzę
      powodzenia i przełamywania kolejnych rekordów. Ponadto niech strzeli Wiśle
      tyle goli ile się mu uda! To jest sport - PRÓBA SŁABSZEJ GRY ABY OSZCZĘDZIĆ
      WISŁĘ BĘDZIE NIEDOPUSZCZALNYM OSZUSTWEM. FRANKOWSKI MUSI UCZCIWIE GRAĆ JAK
      TYLKO POTRAFI NAJLEPIEJ! Po prostu zawody i te i wszystkie powinny być uczciwe
      z równymi szansami dla wszystkich. Nie wyobrażam sobie, że Jagiellonia odpuści
      mecz aby Wisła wygrała mistrzostwo, byłoby to oszustwo. Niech młodzi z Wisły
      pokażą w uczciwej grze, że zasłużenie grają zamiast Frankowskiego. A sędziowie
      niech uczciwie sędziują, bez drukowania. Niech wygra lepiej dysponowany zespół.
    • Gość: amadeo dziennikarze GW mącą w Wisle jak zwyklei IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.09, 20:16
      Autor "felietonu" napuszcza kibiców Wisły na Franka. Nic z tego, panie Klemba
      lub Jawor. Jesli ktoś na Wiśle zagwiżdże na Franka to będzie to albo kibic
      Craxy lub innego klubu w tym guście, albo jakiś debil. Prawdziwi kibice Wisły
      pamiętają Franka jako super-gościa i na pewno przywitają go na stojaco. Więc
      nie mąć pan panie Klemba albo Jawor.
    • Gość: andieKochani Ekstraklasa: Tomasz Frankowski broni się na for... IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.04.09, 20:27
      Kochani fani Wiselki, ja tez jestem kibicem Wisly od ponad 50 lat i
      moje zdanie jest takie: jesli ktos uwaza,ze Tomasz Frankowski
      jest "Judaszem",to sie "grubo" myli. Wkoncu nasz "Franek" w b.duzym
      stopniu przyczynil sie do tego,ze Wiselka byla kilka razy mistrzem
      Polski. Tomasz nie moze byc
      niczyim "niewolnikiem".Podsumowujac,jesli ktos na meczu z
      Jagiellonia bedzie na "Franka" gwizdal i buczal,to znaczy,ze ten
      ktos jest kompletnym idiota.
      • Gość: GTS Kochani trzeba mu urządzić "królewskie" przyjęcie IP: 157.166.216.* 10.04.09, 09:17
        ten lamus nie ma ani honoru, ani godności, ze strachu łasi się teraz
        na forum, typowy białostocki zając :)
    • Gość: Castorp Ekstraklasa: Tomasz Frankowski broni się na for... IP: 89.171.129.* 10.04.09, 09:47
      Tomek przywitamy Cię brawami.A jak strzelisz honorową bramkę dla
      Jagi to też nie będziemy gwizdać.Gwizdać to mogą redaktorzy z działu
      sportowego GW(pozdrawiam "obiektywnego" red. Jawora)przed komputerem.
    • Gość: Castorop Tomasz Frankowski broni się na forum internetowym IP: 89.171.129.* 10.04.09, 10:03
      Panom o nickach GTS i mikołaj-planck dziękujemy za udział w dyskusji
      i prosimy o wyłączenie komputerów.Taką napinkę możecie prowadzić na
      forach Cracovii lub Lecha(pytanie:dlaczego wciąż myślicie o
      Wiśle,choć powinniście o swoich klubach?)
    • Gość: koni Tomasz Frankowski broni się na forum internetowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 10:25
      jestem kibicem Wisełki - i dla mnie Frankowski to ikona Wisły - jedna z
      największych w całej jej historii. Franek życzę Ci hat-tricka na Reymonta, z
      dedykacją dla kibicowskiego buractwa z SKWK, którzy obrażali zarówno Franka jak
      i Żurawia, kiedy ci mieli czelność zechcieć opuścić klub.
    • Gość: kacper a jak potraktował go "supertrener" J IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.09, 14:58
      panowie oprócz Wisły dał z siebie wszystko dla drużyny narodowej za
      co spotkała go nieczekiwana nagroda ze strony supermajstra od gier
      nieprzemyślanych do "końca" niejakiego janasa p
    • Gość: fajna gra Tomasz Frankowski broni się na forum internetowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.09, 22:13
      Zagraj w świetnym konkursie sportowym, w którym za darmo można wygrać nagrody
      wartości 40,000 zł Wystarczy pobawić się w typowanie wyników popularnych lig
      piłkarskich. Zapraszam na www.typuj.org/p-17891.html
    • Gość: Podlasiak Śmieszni kibice :) IP: *.139.146.99.koba.pl 10.04.09, 23:09
      Sory... ale we mnie też już coś pękło... czytając pacanów tzw. "wiślaków
      antyfrankowistów" I...:
      1. Frankowi srają na głowę tylko "wiślacy antyfrankowiści" a cała Polska szanuje
      Go jako człowieka i piłkarza (z tego co czytałem na forach w Polsce),
      2. Mieli w swoich szeregach jednego z najlepszych piłkarzy w historii Polski, a
      oni (antyfrankowiści) pie...ą jakieś bzdety na Jego temat!! (paranoja!)
      3. Po jego odejściu Jego z klubu WK wymyślają jakieś pie...ięte historie na
      ten temat (szantaż trenerów, działaczy, prezesów itp.; dopłacanie do odejścia z
      klubu; ucieczka z tonącego statku; bijatyka po meczu z PA; a bo się nie
      pożegnał, itp.), a nie przyjmują do wiadomości to co mówi Franek (i to się
      dzieje już kilka lat!) Trzeba być mocno chorym aby tak pieprzyć albo przyjmować
      za słabe leki i czas najwyższy na coś mocniejszego przy takiej dolegliwości!!
      Lekarz pomoże!!
      3. Miasto Białystok jak i klub Jagiellonia, które Go spłodziły i wychowały
      (mimo, że diamentów się nie rodzi), nie mają tyle zasług dzięki Niemu jak
      Kraków, który zresztą do dnia dzisiejszego ten facet kocha!! A Kraków jedynie
      sra mu na głowę!!! Bravo Kraków! :( godne pożałowania!
      4. Tomek jako zawodowy piłkarz nie jest "psem przywiązanym do budy" i ma prawo
      decydować o SWOJEJ przyszłości i przyszłości SWOJEJ rodziny! I może też kierować
      się SWOIM dobrem a nie klubu, bo koorwa na tym polega wolność jednostki, o którą
      walczyli nasi, wasi, tamći i owanći ;)
      5. Styl w jakim odszedł od WK (jak pamiętam) był odpowiednim dla WK, ponieważ:
      A. WK pruła wtedy do tytułu Mistrz Polski i nikt wtedy w Polsce nie przyjmował
      innej opcji od paru lat,
      B. Odejścia zawsze są trudne i zawsze są nie w porę oraz zawsze są bolesne!!
      (kwestia czy żona chce podziału majątku, czy nie? ;) a Tomek nie chciał! ;)
      C. Nigdy nie powiedział złego słowa o latach spędzonych w WK a wręcz przeciwnie!
      (może tylko krytykował pewne sytuacje)
      D. ...czytaj dalej to co mówi Franek...

      PS. Ludzie, poza tym!!! Oglądajcie grę tego człowieka, bo za szybko drugi Taki
      Piłkarz nam się nie urodzi w Polsce!!! Jeżeli maci możliwość widzenia Go na
      żywo, to biegnijcie na ten mecz! Oglądajcie również Jego treningi, bo co On
      wyprawia z piłką to czasami dla "zwykłego" człowieka = magia. Oglądajcie i
      podziwiajcie Go, bo jest tego wart i będzie co opowiadać prawnukom! Żeby Franek
      grał całe życie w Polsce to jestem pewny na 100%, że pobił by rekord bramek
      wszechczasów w polskiej lidze. Popatrzcie na to co robi na wiosnę 2009r mogę
      powiedzieć tyle:
      -= Wrócił Król i o swoją koronę pyta? =- ;)
      Pozdrawiam Was i kibiców Wisły oraz żałuję, że Franek kocha mocniej Kraków niż
      Best-stok ;(
      Białystok na pewno bardziej by mu się odwdzięczył za jego grę w swoim klubie niż
      Kraków!!!
      • adam81w Re: Śmieszni kibice :) 11.04.09, 01:33
        Gość portalu: Podlasiak napisał(a):


        > 3. Miasto Białystok jak i klub Jagiellonia, które Go spłodziły i wychowały
        > (mimo, że diamentów się nie rodzi), nie mają tyle zasług dzięki Niemu jak
        > Kraków, który zresztą do dnia dzisiejszego ten facet kocha!! A Kraków jedynie
        > sra mu na głowę!!! Bravo Kraków! :( godne pożałowania!

        Nie wiem czy Kraków mu to robi.

        > 4. Tomek jako zawodowy piłkarz nie jest "psem przywiązanym do budy" i ma prawo
        > decydować o SWOJEJ przyszłości i przyszłości SWOJEJ rodziny! I może też kierowa
        > ć
        > się SWOIM dobrem a nie klubu, bo koorwa na tym polega wolność jednostki, o któr
        > ą
        > walczyli nasi, wasi, tamći i owanći ;)

        Tutaj nie masz racji. Dobro piłkarza jest ważne ale NIGDY nie może być
        wazniejsze od dobra klubu i drużyny, w której gra i z którą podpisał kontrakt.
        Dlaczego?? Bo piłka to nie jest sport indywidualny. Tutaj dobro pojedynczego
        piłkarza nie jest ważne w perspektywie tego sportu bo pojedynczy piłkarz sam
        meczu nie wygra przeciw 11 przeciwnikom.

        I swoją drogą chciałbym być takim psem przywiązanym do budy i tyle zarabiać. już
        ktoś kiedyś nazwał bycie piłkarzem bycie niewolnikiem, to ja kurna chce być
        takim niewolnikiem. Serio. Chce być takim niewolnikiem.

        Jak ktoś się decyduje na taką pracę to musi wiedzieć jakie są w tej pracy
        wymagania. Nikt nikogo do gry w piłkę nie zmusza i nie zmusi.

        > 5. Styl w jakim odszedł od WK (jak pamiętam) był odpowiednim dla WK, ponieważ:

        Nie był w porządku. Czemu patrz mój inny post w tym wątku.

        Żeby Franek
        > grał całe życie w Polsce to jestem pewny na 100%, że pobił by rekord bramek
        > wszechczasów w polskiej lidze.

        No ale ktoś mu doradził idiotyczny wyjazd z ligi.
        • Gość: Podlasiak Re: Śmieszni kibice :) IP: *.139.146.99.koba.pl 14.04.09, 20:31
          Witam adam81w :)

          >> ...cyt. A Kraków jedynie sra mu na głowę!!!
          >> Bravo Kraków! :( godne pożałowania!
          >Nie wiem czy Kraków mu to robi.

          Brak reakcji... również jest reakcją, tyle że obojętną! Ale to również reakcja
          na pewne zachowania. To tak jak byś przechodził obok i nie zauważał bitej
          staruszki, której jakiś młodzian wyrywa torebkę!!!
          A ja takową widzę w społeczeństwie i środowisku sportowym w Krakowie!!! Przecież
          Franek nawet koorwa zasranej laurki nie dostał za występy w WK!!! Jedyne jakie
          głosy dochodzi z Krakowa to sranie mu na głowę... bo nie słyszałem (pomijając
          oklaski przed meczem WK-Jaga przy wyczytywaniu Jego nazwiska) aby otrzymał
          jakieś wyróżnienie z Krakowa??!!

          >> cyt.: piłkarz nie jest "psem przywiązanym do budy"
          > Tutaj nie masz racji. Dobro piłkarza jest ważne ale NIGDY
          > nie może być wazniejsze od dobra klubu i drużyny...

          O Boże... z racji swojego wieku (starszego=44lata) w stosunku do Ciebie (czyt.
          Pana), powiem tak... szczęśliwie okres kiedy dobro ogółu było ważniejsze od
          dobra jednostki mamy już za sobą!!! I nie będę przypominał młodszemu pokoleniu w
          czym leży różnica, bo to należy do lekcji historii i pokrewnych dyscyplin wiedzy
          ;) Chyba, że mowa o sektach, gangach, socjalizmie itp. Ale nie wyobrażam sobie
          (na dzień dzisiejszy) "murzyna", który pracuje gdzieś w Polsce kosztem dobra
          swojej rodziny, samego siebie, i finansowej strony swojego życia! Zwłaszcza, że
          ten "murzyn" ma możliwość zarabiania 5 razy więcej w lepszych warunkach i
          dogodniejszych okolicznościach. I mam nadzieję, że nadal nie mówimy o sektach,
          gangach, socjalizmie oraz itp.? Bo wówczas moje wywody, faktycznie nie pasują do
          tego "towarzystwa" ;)

          >> 5. Styl w jakim odszedł od WK (jak pamiętam)
          >> był odpowiednim dla WK, ponieważ:
          > Nie był w porządku. Czemu patrz mój inny post w tym wątku.

          No patrzyłem... ale ale za wiele Pana wypowiedz do sprawy nie wnosi :)
          Rozwiązanie umowy następuje na warunkach w niej zawartych lub przy polubownym
          jej rozwiązaniu. I to wszystko zostało spełnione z tego co wiem! Jedynie może
          budzić wątpliwości nagłość tej decyzji i brak tzw. "terminu wypowiedzenia" tak
          jak przy Błaszczykowskim, ale zważywszy na sytuację ja to rozumiem i w pełni
          popieram (tzw. porozumienie stron). To jest tak jakby Panu za dwa dni zadzwonił
          telefon z propozycją pracy: pensja 5razy wyższa+dodatkowe możliwości rozwoju
          zawodowego+lepsza baza i zaplecze firmowe+lepsze warunki bytowe dla rodziny i
          siebie, itp., itd. Pan zapewne, nie dbając o swoje możliwości rozwoju oraz o
          dobro swojej rodziny jak i bliskich, zostałby w starej firmie? Bo ja niestety
          nie :( mimo bólu serca, mimo wspomnień i przeżyć, człowiek zawsze poszukuje
          czegoś więcej... nawet jeżeli idzie w kierunku niepewności ;) ale to już jest
          inny temat ;) i ogólnie, bez tej cechy ludzie nadal żyli by w epoce kamienia
          łupanego ;)

          >> grał całe życie w Polsce to jestem pewny na 100%,
          >> że pobił by rekord bramek
          >> wszechczasów w polskiej lidze.
          > No ale ktoś mu doradził idiotyczny wyjazd z ligi.

          Jeżeli ma Pan jakieś dowody na swoje spostrzeżenie, to proszę bardzo się z nimi
          podzielić. Bo tak, to te słowa zostaną tylko jako swego rodzaju przypuszczenia,
          dywagacje lub nawet oszczerstwa o ile nie kłamstwo w stosunku do Tomka, że nie
          kierował się własną wolą i wolą swojej rodziny ;)

          PS. Z racji swojego wieku (44) i tego, że długi czas trenowałem sport, pokuszę
          się o małą dygresję ;) bo i tak się rozpisałem ;D
          Przeciętny człowiek (sportowiec) w wieku 8-12 lat, kiedy zaczyna trenować sport,
          marzy tylko o jednym:
          1. Być najlepszym na świecie w tym co się robi!!! Np.: tak jak Pele!!!
          2. Potem z czasem dochodzi do tego szacunek dla ludzi uprawiających ten sport,
          ze względu na rozumienie wysiłku i złożoności własnej dyscypliny, chociaż nie
          tylko własnej dyscypliny!!! (tak rodzą się przyjaźnie ludzi z danego kręgu
          zainteresowań) i wtedy człowiek (sportowiec) żyje tylko tym I NICZYM WIĘCEJ! :)
          3. I tak przemija wiek juniorski :(
          -
        • Gość: Podlasiak Re: Śmieszni kibice :) IP: *.139.146.99.koba.pl 14.04.09, 21:21
          No hej ;) zapomniałem jeszcze o jednym...

          > Kibice danej drużyny ma prawo boleć i
          > ma prawo mu się nie podobać, że dobry
          > gracz opuszcza jego drużynę. Drużynę,
          > z którą jest na dobre i złe, gdy wygrywa
          > czy przegrywa; drużynę, za którą jeździ
          > po Polsce i świecie.

          Oczywiście, że mają prawo do własnych wypowiedzi! To oczywiste!
          ALE NIE MAJĄ PRAWA do uzurpowania sobie bycia Alfą i Omegą w dziedzinie żeglugi
          kiedy nie widzieli nawet morza!!!
          Kluby sportowe były zakładane przez naszych dziadków i pradzidków i pamiętam, że
          mój dziadek mówił mi, że wygwizdali jakiegoś zawodnika bo odszedł z klubu na
          lepsze (do kopalni) i się nie pożegnał!!! ALE NIE NAZYWALI GO JUDASZEM i nie
          wywieszali transparenty anty!!! Były tylko wygwizdany przy wyczytywaniu składów
          drużyn! A i to w momencie jak taki zawodnik strzelił bramkę, był oklaskiwany (za
          swoje osiągnięcia)??!! Dzisiaj to niepojęte!!! Pewnie dostał by taki zawodnik
          kosę pod żebra, jak by chodził po meczu po mieście rywali ;)
          Czy ktoś słyszał o podobnych negatywach Kibiców Jagi jak odchodzili z Jagi
          Frankowski, Citko, Piekarski, Czykier, itp. zawodnicy?? Przecież szli nawet do
          Legły w-wa :( Każdy Kibic wówczas rozumiał, że nie idą tam dla poszanowania,
          oczywiście były zgrzyty ale nie przez 5 lat!!! I dzisiaj wszyscy zawodnicy, jak
          np. Czykier, jako 2-gi trener Jagi, posiada wielki szacunek w Białymstoku! Nie
          wspominając o szacunku dla pozostałych też i nie wymienionych.

          >> Czy kibice sukcesu potrafią to zrozumieć?
          Kibice nie osiągają sukcesów w sporcie!!! Są oni jedynie PASJONATAMI kunsztu
          jaki widzą w drużynie, zawodnikach, trenerze itp. Kluby sportowe do dziś dnia
          istnieją bez kibiców ale kibice bez klubu są zerem!!!
          I przy tym pozostańmy ;)
          PS. Broń Boże nie jestem działaczem klubu sportowego (wbrew podejrzeń nie
          których) Jestem jegomościem w średnim wieku, który widział sport od podszewki. I
          jak on wygląda od strony sportowca, a teraz dowiaduję się jak wygląda od strony
          pseudo "kibica" :(
          Społeczeństwo wspaniałe :) ale ludzie popieprzeni :(

    • adam81w Tomasz Frankowski broni się na forum internetowym 11.04.09, 01:22
      Kibice danej drużyny ma prawo boleć i ma prawo mu się nie podobać, że dobry
      gracz opuszcza jego drużynę. Drużynę, z którą jest na dobre i złe, gdy wygrywa
      czy przegrywa; drużynę, za którą jeździ po Polsce i świecie. Czy kibice sukcesu
      potrafią to zrozumieć?

      To raz dwa. Kiedy Tomasz opuścił Wisłę. W środku sezonu po 4 rozegranych
      meczach, z dnia na dzień to się stało. O to chodzi. Jakoś kibice do
      Błaszczykowskiego, który rundę wcześniej zapowiedział, że odejdzie nie mieli
      takich pretensji.
      Oczywiście szacunek Tomkowi za to co zrobił w Wiśle, za 115 bramek w samej lidze
      się należy ale jeśli zrobił coś źle a wyjazd z polskiej ligi to był błąd, co sam
      Tomek przyznał zresztą, jeśli zrobił coś źle to przecież można to powiedzieć.
      Być może inny gracz tego samego błędu nie popełni dzięki temu.
    • Gość: Axel Ekstraklasa: Tomasz Frankowski broni się na for... IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.09, 13:03
      Z jakiej racji on się tłumaczy przed MILICJANTAMI? Kto by chciał grać dłużej w milicyjnym klubie któremu skąpstwo z czasów komuny jeszcze zostało

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka