Siatkówka. No i mamy problem

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.11, 07:11
No cóż, stało się. Niestety sytuacja jest podobna jak kilka lat temu, nie pamięta już kiedy i jak to dokładnie się skończyło, ale też przegrywali mecz za meczem nie podejmując walki. Dziś wyglądali jak zagubieni załamani chłopcy, obserwowałem ich zachowania gesty mimike itp. od samego początku meczu i widac było jak na dłoni że nie jest dobrze i coś w nich siedzi. Różne nasuwają się tu przyczyny daje się słyszeć o konflikcie w zespole, o cięciu wynagrodzeń, wstrzymaniu wypłat. Takiego kryzysu nie miala żadna druzyna w pls, nie wiem czy wolne dni w czasie pucharu polski coś dadzą, wolne, bo to że Delecty nie pokonamy jest już niemal pewne, 2 dni nie da sie oczyścic głów, bo tu myśle jest główna przyczyna postawy naszych siatkarzy, swoje do tego oczywiscie dorzuca spadek formy-brak sił. Niepokojący jest kryzys nazwijmy to psychologiczny, może on doprowdzić ze sezon będzie już w zasadzie zakończony zwłaszcza biorąc pod uwage tempo rozrgywek, tu potrzebna jest przerwa i rozmowa z psychologiem. Zawsze uważałem że w siatkówce jak chyba w żadnym innym zespołowym sporcie psychika odgrywa tak kluczową role. Pozostaje tylko wspierać chłopaków, na pewno nie gwizdami. Trzymajmy się wszyscy razem przezwycięzymy ten kryzys. FORZA AZS
    • Gość: kibic Re: Siatkówka. No i mamy problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 20:58
      Radzę wstrzymać się i cierpliwie czekać na kolejne wyniki. Ja wierzę w nasz zespół, lepiej, że kryzys przyszedł teraz gdy mamy już pewne miejsce w czwórce niż w playoffach. Gdyby ktoś nam dawał takie miejsce przed sezonem to wszyscy braliby w ciemno. Bardzo jestem ciekaw postawy chłopaków w PP, myślę, że odbudują się po meczu z Bydgoszczą, jeżeli nie - trudno. Ważne, żeby na najważniejsze mecze w playoffach zaprezentowali wysoką formę i jeszcze nie jednego zaskoczyli.
      • Gość: spoo Re: Siatkówka. No i mamy problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 23:54
        Jakie pewne miejsce w czwórce? Bredzisz.
Pełna wersja