Gość: Gagat
IP: *.acn.waw.pl
17.07.09, 19:46
Panie Rafale, jak Pan może podcinać skrzydła tak młodym i od niedawna grającym
razem siatkarzom... Może na teorii siatkówki Pan się zna, i na oglądaniu jej z
boku...proponuję zacząć grać na żywo, trenować codziennie, w każdym tygodniu
latać z jednego miejsca w drugie - jak to robią zawodnicy - a później niech
Pan zagra przed olbrzymia publicznością w drużynie z chłopakami którzy razem
grają 2 miesiące taj jak nasz odmłodzony zespół i dopiero proszę napisać
wszystkie swoje pesymistyczne opinie.
Trener mówi, że plan został zrealizowany...gdyby udało im się przejść dalej
opiewałby Pan ich genialność...ciekawe czy Pan wie, co znaczy być prawdziwym
kibicem, a nie tylko dziennikarzem.