Dodaj do ulubionych

Kto się już spakował do szpitala?

01.10.05, 12:18
Ja planuję po wizycie piątkowej. Akurat będzie koniec 35 tc. A wy jak?
Obserwuj wątek
    • konefka29 Re: Kto się już spakował do szpitala? 01.10.05, 12:29
      Ja juz zaczelam sie pakowac (tak na prawde to prawie skonczylamsmile...a moj maz
      zrywa boki, ze tak wczesnie, bo ja jestem dopiero w 33 tcsmile Boje sie jednak
      przedwczesnego porodu ze wzgledu na to moje starzejace sie lozysko.

      Dalam tez ogloszenie, ze przyjme opiekunke od maja 2006. Z tego moj maz zanosil
      sie caly dziensmile Okazalo sie, ze zupelnie niepotrzebnie, bo zglosila sie osoba,
      ktora bardzo mi odpowiada, a jej poprzedni podopieczny wlasnie od maja
      przyszlego roku idzie do przedszkola.

      Nie bierzcie jednak ze mnie przykladu, bo ja jestem osoba zanadto poukladana i
      wszystko robie z duuuuuuuuzo wiekszym wyprzedzeniemsmile
      • estellle Re: Kto się już spakował do szpitala? 01.10.05, 12:33
        Ja też jestem już prawie spakowana. Należę do tych, co to i listę wcześniej
        sporządzają, potem ją zmieniają, wreszcie się pakują powoli z odpowiednim
        namaszczeniem - bo ja straszny panikarz jestem. Wiem, że to za wcześnie. No, to
        co? Skoro lepiej się czuję ze spakowaną torbą? Może to głupie, ale od razu mniej
        się porodu boję.
    • michalina761 Re: Kto się już spakował do szpitala? 01.10.05, 12:48
      Ja też mam super listy: jedną dla Kubusia, a drugą dla siebie. Do poniedziałku
      wypiorę i wyprasuję maluchowe ciuszki, a do wtorku będziemy już spakowani.
      • r.kruger Re: Kto się już spakował do szpitala? 01.10.05, 13:44
        Hi hi hi
        ze względu na pamięć o porzedniej bieganinie (no i braku szlafroka) dziś
        zaczełam-pakowałam kosmetyczke, robie liste co w razie problemu mają mi włożyć
        do torby, mam zamiar zapakować w przyszłym tygodniu. Tak na wszelki wypadek smile
        • jolanta8 Re: Kto się już spakował do szpitala? 01.10.05, 15:42
          fajnie,ja za niedługo juz może a torba jeszcze pusta leży!!smile) nie mogę się
          zabrać do tego pakowania
          • bazylea1 Re: Kto się już spakował do szpitala? 01.10.05, 16:03
            hm a ja nie mam nawet listy... możecie jakąś podrzucić? to nietypowe dla mnie
            bo ja też należę do osób wszystko z góry planujących (Koziorożec...) ale chyba
            jakoś tak odsuwam od siebie myśl że to już niedługo
            • swietlik111 Re: Kto się już spakował do szpitala? 01.10.05, 17:29
              ja dopiero się zastanawiam, nie mam nawet koszuli ani szlafroka... a zostało
              tylko 31 dni..., a może mniej...? wink
              • jagodka1212 Re: Kto się już spakował do szpitala? 01.10.05, 18:32
                Ja jeszcze sie nie spakowalam, nie popralam nawet ciuszkow ale zaraz sie
                poprawie bo wlasnie dzisiaj skonczylismy remont i moge sie tym w koncu zajac.
                Moja torba na szczescie nie bedzie zbyt pekata. Rodze w Niemczech, we srode
                rozmawialam z moja polozna i radzila nie brac za duzo. Na miejscu dostane duzo
                rzeczy - i dla siebie i dla malej.
                Milego pakowania!
      • moniqua79 Re: Kto się już spakował do szpitala? 03.10.05, 16:58
        Estellle i Michalino, moze podzielcie sie ze mna taka lista je nie mam totalnie
        pojecia co wziac - mysle ze jak pojade do szpitala przyjrzec sie porodowce to
        polozna mi powie co mam spakowac dla siebie a co dla dziecka... jeszcze jestem
        w lesie jesli chodzi o pakowanie

        pzdr
        monika
        • estellle Propozycja listy 03.10.05, 17:05
          Dziewczynki wklejam Wam listę, bo niektóre o nią prosiły. Znalazłam ją na
          www.rodzicpoludzku.pl
          Zaznaczam, ze dla swoich potrzeb nieco ją zmodyfiowałam, jednak mam ją zapisaną
          ręcznie. Dlatego macie do dyspozycji oryginał, zawsze jakaś baza jest.
          Dokumenty

          * dowód osobisty
          * aktualna książeczka ubezpieczeniowa i RUM
          * karta przebiegu ciąży
          * skierowanie do szpitala (nie jest wymagane, ale dobrze mieć).

          Wyniki badań

          * grupa krwi i czynnik Rh
          * przy ujemnym Rh (Rh-) - badanie na obecność przeciwciał anty Rh
          * zrobione po 32. tygodniu HBS - badanie krwi na nosicielstwo antygenu
          wirusa żółtaczki zakaźnej
          * odczyn WR - badanie w kierunku kiły (robione dwukrotne: na początku i pod
          koniec ciąży)
          * wynik USG zrobionego po 36. tygodniu ciąży
          * ostatnia morfologia i badanie moczu.

          NA CZAS PORODU

          * ubranie dla mamy (1 lub 2 długie koszulki bawełniane typu T-shirt,
          szlafrok, ew. rozpinany sweter lub bluza, ciepłe skarpetki, kapcie, majtki)
          * wygodne ubranie dla taty (czasem wymagany jest zestaw jednorazowy:
          fartuch, maska, ochraniacze na buty - wówczas sprzedawane są w szpitalu, kapcie)
          * jednorazowe pieluchy w kształcie podpasek
          * jednorazowa lewatywa, jednorazowa maszynka do golenia, jeśli wykonywane są
          zabiegi przygotowawcze
          * jednorazowe chusteczki
          * przybory toaletowe
          * mały ręcznik
          * szczotka do włosów, opaska, spinki lub gumka
          * pielucha lub bawełniana chusteczka (do przecierania twarzy, do okładów)
          * gąbka kosmetyczna do zwilżania twarzy i ust
          * woda kosmetyczna w aerozolu do odświeżania twarzy
          * termos z kostkami lodu (do okładów), wypełniony do 1/3 objętości
          * termofor z gorącą wodą (do okładów), owinięty w poszewkę
          * piłka "jeżyk" lub dwie piłki tenisowe włożone do skarpetki (do masażu
          okolicy lędźwiowej)
          * lanolinowa pomadka do ust (wysuszonych podczas długotrwałego oddychania)
          * walkman i kaseta z ulubioną, relaksującą muzyką
          * coś do jedzenia i picia (szczególnie dla męża)
          * kilka jednorazowych kubków
          * notatnik i długopis
          * karta telefoniczna lub żetony
          * dla zwolenników: aparat fotograficzny

          PO PORODZIE

          Rzeczy dla mamy:

          * koszula lub piżama wygodna do karmienia
          * rozpinany sweter
          * skarpetki
          * 6 par majtek (w sprzedaży jednorazowe)
          * przybory toaletowe
          * 2 ręczniki
          * 20 pieluch jednorazowych w kształcie podpasek
          * ręczniki papierowe
          * dziecięce kółko do pływania (do siadania w okresie gojenia się krocza)
          * specjalna poduszeczka do karmienia (pod główkę dziecka)
          * 2 staniki do karmienia
          * wkładki laktacyjne
          * ręczny odciągacz do pokarmu
          * karta telefoniczna, żetony (trzeba spytać na oddziale o typ automatu) lub
          telefon komórkowy
          * drobne pieniądze

          Rzeczy dla dziecka (na trzydniowy pobyt w szpitalu):

          * 15-20 pieluch tetrowych albo najmniejszy rozmiar jednorazowych (wygodne do
          użycia w szpitalu) i odpowiednio mniej tetrowych; jeśli jednorazowe pieluchy nie
          mają wycięcia na pępek, trzeba to zrobić
          * 3 bawełniane koszulki
          * 2 bawełniane cienkie czapeczki i jedna cieplejsza
          * 3 pajacyki (śpiochy z rękawami i nogawkami - wygodniejsze są rozpinane w
          kroku) lub 3 kaftaniki i 3 pary śpiochów
          * skarpetki
          * nie perfumowane mydełko dla niemowląt
          * ręcznik kąpielowy z kapturem
          * zestaw do pielęgnacji pępka (gencjana na spirytusie, spirytus 70 %, jałowe
          gaziki)
          * oliwka dla niemowląt
          * zasypka
          * delikatny krem do pupy
          * wata bawełniana
          * szczoteczka do włosów
          * kocyk
          * odpowiednie do pogody ubranko na wyjście ze szpitala (dobrze chroniące
          przed wiatrem i chłodem)
          * krem ochronny.
    • marcia81 Re: Kto się już spakował do szpitala? 01.10.05, 18:49
      Ja juz cale szczescie spakowana. Zostaly mi jeszcze moje kosmetyki no ale ich
      nie moge spakowac bo ich uzywam. A tak to juz wszysciutko. Pokoik przygotowany.
      Teraz tylko czekam na przyjscie moich maluszkow smile

      Jeszcze tylko niecale 5 tyg........
      • zabelka24 Re: Kto się już spakował do szpitala? 01.10.05, 21:48
        Ja wreszcie się zmobilizowałam i poprałam wszystkie ciuszki i poprasowałam -
        sporo czasu mi to zajęło w związku z koszmarnie bolącym kręgosłupem, ale
        obniżyłam deske i usiadłam sobie na taborecie - jakoś poszło wink Natomiast za
        pakowanie torby nie mogę jakoś się zabrać, a zdecydowanie powinnam przy moich
        coraz częstszych skurczach. Tylko że ja (w przeciwieństwie do większości z was -
        nie jestem ani dokładna, ani poukładana i nawet nie mam żadnej listy i nie
        wiem po co się tym chwale smile). Pozdrawiam
    • izzunia Re: Kto się już spakował do szpitala? 01.10.05, 22:43
      obecnie 36w0d od 2-ch tygodni jestem spakowana, brakuje jeszcze kilku drobiazgow
      ale mysle, ze nawet jak ich nie dopakuje, to nic sie nie stanie i spokojnie w
      szpitalu przezyjesmile
      • anulla1 Re: Kto się już spakował do szpitala? 01.10.05, 22:57
        A ja nie mam nic naszykowane, ale dzisiejszy dzień mnie zmobilizował
        Po pierwsze ten wątek.
        Po drugie byłam dzisaj z mężem na ostrym dyżurze, bo sobie rozwalił głowę, ale
        zanim pojechaliśmy do szpitala z 15min szkuałam dokumetów i legitymacji
        ubezpieczeniowej.

        Teraz sobie poszukam listy rzeczy która jest potrzebna, chyba była gdzieś tu i
        musze sobie kupić,rozpinane koszulki- więc pewnie najwcześnie skompletuje torbę
        w pon.
        Ania
        • asca25 Re: Kto się już spakował do szpitala? 02.10.05, 02:37
          Mam zrobioną listę, jakby co spakuję się w 5 minut smile Na razie nie kupiłam
          jeszcze koszul (czekam na wypłatę), jak tylko będę je miała od razu się spakuję.
          • izzunia Re: Kto się już spakował do szpitala? 03.10.05, 09:24
            nie spakujesz sie w 5 minutsmile) mysmy pakowali razem z mezem ok godziny, ale w to
            wchodzilo tez powkladanie roznych rzeczy w rozne reklamowki, a na koniec
            zrobienie listy, co jest w jakiej reklamowce (taki spis tresci, zeby pozniej
            szybciej cos znalezc) smile)
            • asca25 a jednak myśle, że się spakuję :) 03.10.05, 20:42
              Hi hi hi, dużo jeżdzę i często się pakuję, zawsze zabiera mi to mało czasu i
              robię naprędce wg listy... a lista do szpitala jest sporo krótsza - chyba że
              będę sie z bólu zwijać, to może być problem smile
    • budzik11 Re: Kto się już spakował do szpitala? 03.10.05, 09:21
      Ja jestem już prawie spakowana. Mam wszystkie rzeczy dla dziecka uprane i
      uprasowane, te, które mam zabrać do szpitala, leżą na osobnej kupce. Mam też
      przygotowane łóżeczko, materac wywietrzony, pościel uprana i uprasowana,
      dziecięce rzeczy czekają w pogotowiu na półeczce obok. Mam też dla siebie 2
      koszule i szlafrok (nówki, też uprane w dziecięcym płynie). Wyszorowałam nawet
      klapki które zabiorę. Ba, mam nawet przygotowane ubranie na wyjście ze
      szpitala smile Spakuję też część kosmetyczki (takie rzeczy, których mam więcej,
      np. mam dwie pasty do zebów - jedną biorę do szpitala, drugą używamy na
      bieżąco), a te rzeczy, których używam - zapiszę na liście mężowi, żeby w razie
      czego wiedział, co włożyć. Przywiozłam sobie też dwie duże torby od rodziców,
      nie wiem jeszcze, w którą się spakuję. No i nie wiem, czy mam brać kosmetyki
      dla dziecka, czy szpital to zapewnia. Mam nawet przygotowane biszkopty i
      paluszki i wodę smile Brakuje mi jeszcze tylko Tantum Rosa, majtek jednorazowych
      i tego nieszczęsnego kółka pod pupę, nie mam pojęcia, gdzie je kupić sad
      • aiw_lys Re: Kto się już spakował do szpitala? 03.10.05, 20:32
        budzik11 napisała:
        Brakuje mi jeszcze tylko Tantum Rosa, majtek jednorazowych
        > i tego nieszczęsnego kółka pod pupę, nie mam pojęcia, gdzie je kupić sad

        widziałam na allegro

        co do mojej torby, kiepsko..
        dziś poprałam ciuszki które dostałam, ale na razie to pierwsze pranie. a wiec
        jeszcze normalne pranie w dzieciowym proszku całego wyposażenia ciuszkowego smile
        jesli chodzi o moje rzeczy raczej na jednej kupce...

        • asca25 Re: Kto się już spakował do szpitala? 03.10.05, 20:44
          Jezu dziewczyny, to tylko 3 dni, ile Wy tego chcecie brać??? tongue_outsmile))
    • basia_i_fasola Re: Kto się już spakował do szpitala? 04.10.05, 00:52
      Ja spakowałam się w sobote, zajęło mi to 10 minut, bo strasznie spanikowałam -
      miałam skurcze co 10 minut.. na szczęście przeszło a ja mam gotową torbę big_grin
      tyle, że mam wielką nadzieję, że nie będę jej musiała uzyć przed powrotem do
      domu. Jutro zaczynam zajęcia i musze jeszcze kilka dni wytrwać dopóki nie
      załatwie wszystkich formalności na uczelni..
      • swietlik111 Re: Kto się już spakował do szpitala? 04.10.05, 07:53
        dziewczyny czy naprawde trzeba brać ubranka wszystkie dla dziecka, a nie tylko
        te na wyjście? jak to jest? przeciez to sie w szpitalu pomiesza, tam jest tyle
        dzieci... Jutro będę wiedziała jak jest u mnie w szpitalu, ale chyba nawet nie
        wolno swoich mieć. Kiedyś to nawet do porodu nie mozna było swojej koszuli
        ubrać, ale to już historia... wink
        • eminka1 Re: Kto się już spakował do szpitala? 04.10.05, 09:09
          swietlik111 napisała:
          Kiedyś to nawet do porodu nie mozna było swojej koszuli
          > ubrać, ale to już historia...

          Na szczęście to juz historia, bo najbardziej upokarzające to bylo chyba to
          szpitalne wdzianko (sprana, wysłużona koszulka ledwo co przykrywająca dupkę, z
          rozpierdasem prawie do krocza z pourywanymi troczkami i jeszcze jakby było malo
          z czerwonymi stemplami typu "ginekologia" albo "położnictwo" - brrrrrr!!! i
          mniej więcej tak samo wyglądający szlafrok, aaaa no i jeszcze zapomniałabym
          dodać - zakaz zakładania majtek, no a podpaskę to trzeba bylo sobie trzymać,
          coby nie wypadła). To tak dla porównania, jaki teraz komfort mamy - hehe.

          A wracając do tematu to ja nie jestem jeszcze spakowana, nawet nie mam dla
          siebie zrobionych zakupków i jak czytam listę to nie wiem od czego zacząć, żeby
          niczego nie przegapić. Przeraża mnie ta ilość potrzebnych rzeczy. Toć to ze
          trzy torby będą, nie tylko jedna.
          Pozdrawiam
        • budzik11 Re: Kto się już spakował do szpitala? 04.10.05, 09:26
          Świetliczku, oczywiście, że nie musisz brać WSZYSTKICH ciuszków jakie masz -
          wystarczą ze 3 zmiany - średnio jedna na dzień. Lepiej, żeby dziecko nie leżało
          w szpitalnych szmatkach, zresztą nie wiem, czy takie są. No i pamiętaj, co
          Krygerowa pisała o Mikołaju - został ubrany w szpitalne rzeczy i złapał jakąś
          paskudną infekcję skórną, którą potem bardzo długo leczyli. Ja biorę swoje.
          Chcę też rodzić w szpitalnej (po co brudzić własną), ale potem leżeć już we
          własnej i własnym szlafroczku.
    • konefka29 Re: Kto się już spakował do szpitala? 04.10.05, 09:04
      ja prawie sie spakowalam i okazalo sie, ze nie mieszcze si w jedna duza torbetongue_out
      Zostaly mi tylko do dopakowania pieluchy jednorazowe i kosmetyki (duuuza
      kosmetyczka), ale juz nie ma miejsca. Wyglada na to, ze rzeczy coreczki zapakuje
      w druga torbesmile
    • ariana1 Re: Kto się już spakował do szpitala? 07.10.05, 20:26
      Odpowiadając na pytanie autorki wątku (ha, ha, ha!), melduję posłusznie,ze
      ja smile)) Mam mniej rzeczy od was, bo wiem czego nie potrzeba mi będzie w moim
      szpitalu. Mam torbę i reklamówkę dla Bobasa. Ale za to dołożyłam sobie jaśka,
      przyda się przy karmieniu i kawałek domu będzie....
    • asca25 Re: Kto się już spakował do szpitala? 07.10.05, 22:59
      Kurcze, a mnie takie lenistwo naszło, że nie mogę się wziać za to pakowanie smile
    • michalina761 Re: Kto się już spakował do szpitala? 08.10.05, 13:49
      Ja dość znacznie ukróciłam listę rzeczy zaproponowaną przez jedną z
      ciężarówek. na ogólnym forum.
      Dla maluchów urodzonych w moim szpitalu nie zabiera się z domu akcesoriów do
      pielęgnacji, poza kremem do pupki i pieluszkami. Dlatego dla Kubka spakowałam
      to co wymieniłam plus ciuszki.
      Cieszę się, że pranie i prasowanie wyprawki mam za sobą, bo od wczoraj źle się
      czuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka