Dodaj do ulubionych

Pogaduchy u Dany

15.12.23, 13:10

Moja bratowa zapisała w marcu bliźniaki do przedszkola mailowo, bo byla taka możliwość. W sierpniu okazało się, że nie ma ich na liście. Podania wylądowały w spamie. Musiałam się natrudzić, by były przyjete. Bratowa odpuściła, bo jej powiedzieli, że mogla dopytać, czy są przyjęte. Internet miał ułatwiać życie, a czasem utrudnia. Pozdrawiam serdecznie z nowych pogaduchsmile
Obserwuj wątek
    • oby.watel Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 13:46
      Dlatego o tym co jest spamem, a co nie powinien decydować automat, a nie użytkownik. Tu ułatwia wiele spraw i oszczędza czas. Ktoś loguje się na swoim koncie w banku, bank wysyła kod, kod ląduje w spamie. Jak się nie zorientuje, to czeka, czeka, sesja wygasa, więc idzie do banku i załatwiasz sprawę od ręki. Niech żyje automatyczny cenzorek.
    • negativum Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 13:50
      kochamzapachfrezji napisała:

      >
      > Moja bratowa zapisała w marcu bliźniaki do przedszkola mailowo, bo byla taka mo
      > żliwość. W sierpniu okazało się, że nie ma ich na liście. Podania wylądowały w
      > spamie. Musiałam się natrudzić, by były przyjete. Bratowa odpuściła, bo jej po
      > wiedzieli, że mogla dopytać, czy są przyjęte. Internet miał ułatwiać życie, a c
      > zasem utrudnia. Pozdrawiam serdecznie z nowych pogaduchsmile

      Wszystko zależy, czy ktoś czyta wyłącznie portale społecznościowe, czy robi inne rzeczy również.
      Mi dziś przyszedł wynik mego RM 3T. Zimny trup. smile Mieli 6 tygodni, uwinęli się w tydzień z opisem.
      Po dokładniejszych badaniach stwierdzono u mnie ślady po licznych wylewach. Kupla zabrał 1 na tamten świat - miał 37 lat. To co mnie cieszy to rokowania co do mej śmierci. Wyłączą mi prąd i po wszystkim.
      Co do twej znajomej. Powinno przyjść potwierdzenie zapisania. Jak nie przyszło, to trzeba było się dopytywać dlaczego.

      Opis muszę wysłać, oczywiście Internetem do innego miejsca w Polsce. Mam szacunek dla lekarzy, a coś innego im nie powiem, jak stawię się osobiście? Szkoda ich czasu.
      Internet to doskonałe narządzie w rękach odpowiedzialnych osób. Słusznie lekarze starają się nie udostępniać kontaktów ze sobą tą metodą. By uniknąć wiadomości typu "mam zgagę, co robić".
      • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 13:59
        Bratu wyszły mikrowylewy po covidzie. Koleżanka miały otępienie po covidzie. Musiałam jej 3 razy coś mówić, by zrozumiała. Są różne skutki uboczne covida, chociażby wypadanie włosów, bezsenność, napady lękowe u osób, które otarły się o śmierć. Zdrowia życzę
        • negativum Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 14:18
          kochamzapachfrezji napisała:

          > Bratu wyszły mikrowylewy po covidzie. Koleżanka miały otępienie po covidzie. Mu
          > siałam jej 3 razy coś mówić, by zrozumiała. Są różne skutki uboczne covida, cho
          > ciażby wypadanie włosów, bezsenność, napady lękowe u osób, które otarły się o ś
          > mierć. Zdrowia życzę

          Teoretycznie, za sprawą zdarzeń tylko losowych, to nie powinienem już żyć 5 razy (przynajmniej).
          Organizm posiada niespożyte siły adaptacyjne. Coś nie działa, to pojawiły się u mnie naczynia o średnicy fi10. Anomalna średnica jeśli idzie o mózg. To nie główna średnica tętnicy udowej 2.5-3 cm. Ja mam pełno takich naczynek w głowie o średnicy 1 cm. Parę z nich zasila to cholerstwo. Bez tlenu cholerstwo ginie.
          • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 14:35
            Tatuś miał silny zawał i nawet o tym nie wiedział. Krew znalazła mniejsze naczynia zastępcze, nie doszło do zatrzymania krążenia. Lekarz powiedział, że młodszy organizm by nie przeżył takiego zawało. Tatuś miał 78 lat, gdy przeszedł ten zawał.
            • negativum Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 14:47
              kochamzapachfrezji napisała:

              > Tatuś miał silny zawał i nawet o tym nie wiedział. Krew znalazła mniejsze naczy
              > nia zastępcze, nie doszło do zatrzymania krążenia. Lekarz powiedział, że młodsz
              > y organizm by nie przeżył takiego zawało. Tatuś miał 78 lat, gdy przeszedł ten
              > zawał.

              Akurat z zawałami jest tak, że im starszy organizm tym lepiej.
              Młode serce walczy.
              • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 16:26
                To samo mu lekarz powiedział.
                • negativum Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 16:35
                  kochamzapachfrezji napisała:

                  > To samo mu lekarz powiedział.

                  Ech...
        • oby.watel Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 14:44
          kochamzapachfrezji napisała:

          > Bratu wyszły mikrowylewy po covidzie. Koleżanka miały otępienie po covidzie. Mu
          > siałam jej 3 razy coś mówić, by zrozumiała. Są różne skutki uboczne covida, cho
          > ciażby wypadanie włosów, bezsenność, napady lękowe u osób, które otarły się o ś
          > mierć. Zdrowia życzę

          Kolejny dowód, że nie warto się szczepić. Zwłaszcza ludzie starsi o nastawieniu patriotycznym nie powinni.
          • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 16:52
            Brat się szczepił, może to po szczepionce, a nie covidzie.
            • negativum Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 17:44
              kochamzapachfrezji napisała:

              > Brat się szczepił, może to po szczepionce, a nie covidzie.

              Czy szczepionki (niebadane, bo takimi nie są, trudno przepadać szczepionkę w rok czy dwa) nam posłużyły czy nie, czas pokaże. Moje zdanie jest takie, że lepiej, by 100 000 ludzi miało jakieś powikłania, niż 1 000 000 000 miało zginąć.
              Cholera, nie zdawałem sobie sprawy, jaka jest jeszcze u mnie wola życia.
            • oby.watel Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 18:10
              kochamzapachfrezji napisała:

              > Brat się szczepił, może to po szczepionce, a nie covidzie.

              Jeśli po szczepionce to bez trudu otrzyma odszkodowanie. Zgłosił ten NOP?
              • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 18:25
                Nie zgłaszał. Muszę z nim o tym pogadać.
                • negativum Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 18:32
                  kochamzapachfrezji napisała:

                  > Nie zgłaszał. Muszę z nim o tym pogadać.

                  I jak chce to udowodnić? Wykazać skutek przyczynowy?
                  • oby.watel Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 18:44
                    negativum napisał:

                    > I jak chce to udowodnić? Wykazać skutek przyczynowy?

                    A jak udowodnił, że powikłania są po covidzie?
                    • negativum Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 19:00
                      oby.watel napisał:

                      > negativum napisał:
                      >
                      > > I jak chce to udowodnić? Wykazać skutek przyczynowy?
                      >
                      > A jak udowodnił, że powikłania są po covidzie?
                      >

                      No właśnie
                      • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 19:09
                        Nie udowodni.
                        • negativum Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 19:25
                          kochamzapachfrezji napisała:

                          > Nie udowodni.

                          Czyli morda w kubeł.
                          • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 21:14
                            noo
            • hana2 Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 19:13
              "Brat się szczepił, może to po szczepionce, a nie covidzie."

              Na początek zaznaczę, że czym innym jest zaufanie do medycyny, a czym innym zaufanie do koncernów farmaceutycznych.

              I teraz właściwa wypowiedź. Mam znajomą, która w czasach covidu nie miała litości wobec ludzi, którzy mieli wątpliwości czy się szczepić, czy szczepić dzieci. Koleżanka była taką oddaną zwolenniczką szczepień dopóki krótko po 3 dawce nie dostała jednorazowego ataku padaczki. Znam mnóstwo ludzi, którzy bardzo źle przeszli szczepienia 3 dawką. Znam jedną młoda osobę, która tuż po 2 dawce zmarła na raka, z którym żyła od lat i się uaktywnił kilka dni po szczepieniu. Może przejście covid zakończyłoby się tak samo. Nie sądzę, że lobby pozwoli ujawnić dane o powikłaniach po szczepionce, a pewnie są zbierane. Dla systemu liczą się liczby. Więcej ludzi zmarłoby na covid, gdyby tych szczepionek nie było niż jest śmierci z powikłań, których właściwie nie można połączyć ani ze szczepionka, można pacjentowi powiedzieć, że to efekty przejścia covidu, albo że to naturalne raz w życiu przejść atak padaczki. Kto ma czas walczyć z systemem, udowadniać, że miał NOP?

              Okropna była ta nagonka na ludzi, którzy nie chcieli się szczepić.

              Być może dla zdrowego organizmu zagrożeniem nie był ani covid, ani szczepionka. Dla osób z różnymi schorzeniami mógł być niebezpieczny covid i nie standardowo zareagować na szczepienie. Nie znam się na tym. Ale odrobina zdrowego rozsądku w każdej sferze jest wskazana.





              • oby.watel Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 22:39
                hana2 napisała:

                > I teraz właściwa wypowiedź. Mam znajomą, która w czasach covidu nie miała litoś
                > ci wobec ludzi, którzy mieli wątpliwości czy się szczepić, czy szczepić dzieci.
                > Koleżanka była taką oddaną zwolenniczką szczepień dopóki krótko po 3 dawce nie
                > dostała jednorazowego ataku padaczki. Znam mnóstwo ludzi, którzy bardzo źle pr
                > zeszli szczepienia 3 dawką. Znam jedną młoda osobę, która tuż po 2 dawce zmarła
                > na raka, z którym żyła od lat i się uaktywnił kilka dni po szczepieniu. Może p
                > rzejście covid zakończyłoby się tak samo. Nie sądzę, że lobby pozwoli ujawnić d
                > ane o powikłaniach po szczepionce, a pewnie są zbierane. Dla systemu liczą się
                > liczby. Więcej ludzi zmarłoby na covid, gdyby tych szczepionek nie było niż jes
                > t śmierci z powikłań, których właściwie nie można połączyć ani ze szczepionka,
                > można pacjentowi powiedzieć, że to efekty przejścia covidu, albo że to naturaln
                > e raz w życiu przejść atak padaczki. Kto ma czas walczyć z systemem, udowadniać
                > , że miał NOP?

                Właśnie. Lepiej snuć teorie spiskowe, sądzić, wierzyć niż wiedzieć. NOP-ów nie zgłasza się do koncernów farmaceutycznych lecz do lekarzy lub felczerów, a oni raportują Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Wszyscy chodzą na pasku koncernów? Cały świat?

                Miałem znajomego, który zmarł w czasie pełni księżyca. Znam mnóstwo ludzi, którzy źle się czuja gdy wieje halny. I co z tego?
                • negativum Re: Pogaduchy u Dany 16.12.23, 00:01
                  oby.watel napisał:

                  >
                  > Miałem znajomego, który zmarł w czasie pełni księżyca. Znam mnóstwo ludzi, któr
                  > zy źle się czuja gdy wieje halny. I co z tego?

                  A mnie jakoś nie idzie dobić smile
    • hana2 Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 14:41
      Rekrutacja do przedszkola trwa jakiś 3 tygodnie. Przez ten czas składa się podania. Potem jest obwieszczana lista dzieci przyjętych do przedszkola. Potem jest jeszcze rekrutacja uzupełniająca. Bratowa nie doczytała i nie interesowała się tym, kiedy rekrutacja się kończy? Nie czytała całego obwieszczenia, w którym są podatne kolejne etapy rekrutacji? Ja bym tu w najmniejszym stopniu obwiniała internet.

      • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 16:29
        Ja jej mówiłam, że nie ma dzieci na liście. Trochę to zaniedbała. Niemniej jakimś cudem udało się je wcisnąć do licznej już grupy. Kilka razy interweniowałam w tej sprawie, tzn prosiłam dyrektora o pomoc.
        • negativum Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 16:51
          kochamzapachfrezji napisała:

          > Ja jej mówiłam, że nie ma dzieci na liście. Trochę to zaniedbała. Niemniej jaki
          > mś cudem udało się je wcisnąć do licznej już grupy. Kilka razy interweniowałam
          > w tej sprawie, tzn prosiłam dyrektora o pomoc.

          Co jest naturalne.
          Mój syn miał miesiąc temu oceny koło 2 i fatalną frekwencję. Aż się nie zwróciłem do kumpeli o pomoc.
          Na semestr ma oceny od 3-5 i jakoś frekwencja mu się poprawiła.
          Czyli jest dobrze. Ja za niego życia nie przeżyję, ale czuwam. Dla mnie groźnym nie jest dyrektor szkoły, który jak widać zareagował. Może wyczuł pismo nosem.
          Gotowce od kumpeli sobie zachowam na zaś smile Te są jak bomba nuklearna.
          Nie chcę jednak zrównać szkoły z ziemią.
          • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 16:54
            Dzieci w młodszych klasach trzeba przypilnować, to potem owocuje.
            • negativum Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 17:04
              kochamzapachfrezji napisała:

              > Dzieci w młodszych klasach trzeba przypilnować, to potem owocuje.

              Taż wychodzę z tego założenia. Jeszcze rok dwa i syn pójdzie sam, jak przecinak.
              Potencjał ma duży, po tatusiu bez mózgu smile
              • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 17:56
                W której jest klasie?
                • negativum Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 18:32
                  kochamzapachfrezji napisała:

                  > W której jest klasie?

                  5.
                  • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 19:08
                    To już prawie kawalersmile Ja mam bratanicę w 4 klasie. Nie jest jeszcze zbyt samodzielna, trzeba ją przypilnować w nauce, szczególnie z matematyki. Woli czytać książkismile
                    • negativum Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 19:24
                      kochamzapachfrezji napisała:

                      > To już prawie kawalersmile Ja mam bratanicę w 4 klasie. Nie jest jeszcze zbyt sam
                      > odzielna, trzeba ją przypilnować w nauce, szczególnie z matematyki. Woli czytać
                      > książkismile

                      Obojętnie co by nie mówić, alimenty piechotą nie chodzą.
                      Ale liczy się dobro dziecka.
                      Tu, w tym przypadku to pomogło. Żona zaczęła się interesować dzieckiem. Nagle z 1 dostaje oceny 6.
                      Mój gniew opadł.
                      Ale jeśliby nie byłoby poprawy, rozniósłbym szkołę.
                      Znam swego syna i wiem do czego jest zdolny. Tylko dać mu szansę.

                      Życie każdego człowieka, to nie tylko go nakarmić.
    • negativum Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 20:01
      Jadę po kumpla do szpitala. Połamał się na kole. Będę za jakieś 3-6 h.
      Żyje.
      • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 21:15
        Przykro mi, zdrówka dla kumpla.
        • negativum Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 23:54
          kochamzapachfrezji napisała:

          > Przykro mi, zdrówka dla kumpla.

          Tylko się kolaż połamał. Na zakręcie wójt zastawił na niego dziurę.
    • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 21:40
      www.wroclaw.pl/dla-mieszkanca/zniszczyli-swiecznik-chanukowy-w-centrum-miasta-szuka-ich-policja

      Naśladowcy Brauna?
      • negativum Re: Pogaduchy u Dany 15.12.23, 23:56
        kochamzapachfrezji napisała:

        > www.wroclaw.pl/dla-mieszkanca/zniszczyli-swiecznik-chanukowy-w-centrum-miasta-szuka-ich-policja
        >
        > Naśladowcy Brauna?

        Być może jacyś Grecy. To na Śląsku ci ich pełno. Eleni ode mnie to 60 km. 10 h normalnego marszu.
        • negativum Re: Pogaduchy u Dany 16.12.23, 00:04
          negativum napisał:

          > kochamzapachfrezji napisała:
          >
          > > www.wroclaw.pl/dla-mieszkanca/zniszczyli-swiecznik-chanukowy-w-centrum-miasta-szuka-ich-policja
          > >
          > > Naśladowcy Brauna?
          >
          > Być może jacyś Grecy. To na Śląsku ci ich pełno. Eleni ode mnie to 60 km. 10 h
          > normalnego marszu.



          Znając los jej córki podziwiam ją.
        • oby.watel Re: Pogaduchy u Dany 16.12.23, 09:55
          negativum napisał:

          > Być może jacyś Grecy. To na Śląsku ci ich pełno. Eleni ode mnie to 60 km. 10 h
          > normalnego marszu.

          Ja myślę, że to Marsjanie. No bo przecież nie Polacy. Braun to Polak?
          • negativum Re: Pogaduchy u Dany 16.12.23, 11:42
            oby.watel napisał:

            > negativum napisał:
            >
            > > Być może jacyś Grecy. To na Śląsku ci ich pełno. Eleni ode mnie to 60 km
            > . 10 h
            > > normalnego marszu.
            >
            > Ja myślę, że to Marsjanie. No bo przecież nie Polacy. Braun to Polak?

            • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 16.12.23, 17:38
              Piękne, bardzo lubię Eleni, nie widziałam tego teledysku, dzięki, pozdrawiam.
              • negativum Re: Pogaduchy u Dany 16.12.23, 18:31
                kochamzapachfrezji napisała:

                > Piękne, bardzo lubię Eleni, nie widziałam tego teledysku, dzięki, pozdrawiam.

                Oczywiście źli Polacy. Śląsk przyjął tysiące zbuntowanych Greków.
                Jeśli chcesz coś wiedzieć o tej krainie śmiało do mnie pisz. Odpiszę, jeśli będę miał wiedzę po temu.
                Potem się rozpełźli po górach. Ostatnio, Greka spotkałem w Bieszczadach. Sprzedawał ser z owiec. Kilka słów i ten mówi, ten bunc jest dla "turystów" przyjdź jutro, będę miał coś dla ciebie.
                Chodziliśmy do niego po ser. Pewnie już nie żyje, jak Władek.
                • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 16.12.23, 19:11
                  W Bieszczadach jest inny świat. Lubię tam powracać.
                  • negativum Re: Pogaduchy u Dany 17.12.23, 03:41
                    kochamzapachfrezji napisała:

                    > W Bieszczadach jest inny świat. Lubię tam powracać.

                    Wszędzie lubię powracać. Wczoraj Google przysłało mi informację, że byłem tylko w 17 krajach. Więc sporo jeszcze przede mną. Choć nawet Google ma ograniczony do mnie dostęp od jakiś tylko 7 lat. Do Grecji mnie cięgnie ostatnio. Tam się czułem jak u siebie w domu. Za Wielką Kałużą mi się mało podoba.
                    Poniżej masz mój ślad we Włoszech. Jak gdzieś jestem muszę zajrzeć gdzie się tylko da.
                    • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 17.12.23, 07:26
                      Nie liczyłam, ale kilkanaście by się uzbierało. W Grecji nie byłam, choć mieliśmy wycieczkę że szkoły. Udanej niedzieli.
                      • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 17.12.23, 07:28
                        PS Mam problem z klawiaturą od wczoraj i nie potrafię tego zmienić, więc mogą pojawić się błędy.
    • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 20.12.23, 07:26
      Witam, od jakiego poziomu ładować baterię w laptopie, teraz mam na 73%. Pozdrawiam smile
      • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 20.12.23, 07:27
        Przy okazji w komórcesmile Mam na 29%
        • oby.watel Re: Pogaduchy u Dany 20.12.23, 09:44
          kochamzapachfrezji napisała:

          > Przy okazji w komórcesmile Mam na 29%

          Jeśli nie masz optymalizacji ładowania to ważne by po naładowaniu do 100% natychmiast wyłączyć, nie kontynuować ładowania po naładowaniu.
          • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 20.12.23, 09:53
            Dzięki, niestety często tak robię, że zostawiam ładowanie w domu i jadę do pracy. Będę tego pilnować, pozdrawiam.
            • oby.watel Re: Pogaduchy u Dany 21.12.23, 10:23
              kochamzapachfrezji napisała:

              > Dzięki, niestety często tak robię, że zostawiam ładowanie w domu i jadę do prac
              > y. Będę tego pilnować, pozdrawiam.

              Sprawdź w ustawieniach czy masz funkcję "Ochrona przed nadmiernym naładowaniem". Żeby ta funkcja działała prawidłowo musisz wyłączać ładowanie o tej samej porze. Jeśli wyłączasz na przykład zawsze po powrocie z pracy o 15, to automat przerwie ładowanie gdy osiągnie jakieś 80% i włączy przed 15 tak, że o trzeciej będzie 100%. To teoria. Po którejś aktualizacji doskonale działająca funkcja przestała działać. To dowodzi jak potrzebne są aktualizacje i dlaczego trzeba ciągle aktualizować.
              • kochamzapachfrezji Re: Pogaduchy u Dany 21.12.23, 12:37
                Dobrze
    • xstefciax Re: Pogaduchy u Dany 28.02.24, 17:00
      serwisy.gazetaprawna.pl/samorzad/artykuly/9391898,500-plus-na-psa-i-kota-2024-r-kiedy-skladac-wnioski-kwoty-i-komu-przysluguje-poradnik.html
      • oby.watel Re: Pogaduchy u Dany 28.02.24, 19:08
        xstefciax napisała:

        > serwisy.gazetaprawna.pl/samorzad/artykuly/9391898,500-plus-na-psa-i-kota-2024-r-kiedy-skladac-wnioski-kwoty-i-komu-przysluguje-poradnik.html

        A w jakich okolicach to działa? Na przykład w Elblągu albo Morągu?
        • xstefciax Re: Pogaduchy u Dany 28.02.24, 19:20
          Chyba we Wrocławiu
          • oby.watel Re: Pogaduchy u Dany 28.02.24, 20:51
            xstefciax napisała:

            > Chyba we Wrocławiu

            Dla mnie bez sensu. Nie mam zamiaru kaleczyć psa. Myślałem, że to pieniądze na leczenie.
            • negativum Re: Pogaduchy u Dany 28.02.24, 21:04
              oby.watel napisał:

              > xstefciax napisała:
              >
              > > Chyba we Wrocławiu
              >
              > Dla mnie bez sensu. Nie mam zamiaru kaleczyć psa. Myślałem, że to pieniądze na
              > leczenie.

              Ale koty jak wychodzą, bo wychodzić będą niedługo (Ustawa), to warto wysterylizować. Inaczej będziesz miał Grecję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka