Dodaj do ulubionych

Księga Donosów

16.03.05, 10:55
Wyłapujemy i donosimy na wszystkie zapożyczenia, zżyny, inspiracje itd. z U2,
które wychwyciliśmy w zasłyszanych piosenkach/płytach. Nie dotyczy całych
zespołów/artystów, którzy generalnie zżynają z U2 ( będą oddzielne wątki na
ten temat ) - chodzi o takie małe " smaczki ", które uderzyły nas, jako
fanów, po uszach. Dziś mi się przypomniało:

Maanam - " Ocean Wolnego Czasu - Kraków " - gitara, szczególnie bridge to
wykapany The Edge.
Coldplay - " Don't Panic " - solo gitary, repetycje całkowicie a'la The Edge.
Atmosphere - " Lissa " - właściwie gitara w całym utworze, ale głównie w
middle 8 - gitarzysta jest zapatrzony w The Edge'a jak w obrazek.
Obserwuj wątek
    • aasiek Re: Księga Donosów 17.03.05, 13:06
      Jest taki nowy (?) zespół Bravery. W piosence "Unconditional" poza tym, że gość
      brzmi trochę jak pomieszanie Bono z Robertem Smith'em, to początek (zwłaszcza
      perkusja) budzi skojarzenia z wczesnym U2.
    • c0y0te Re: Księga Donosów 17.03.05, 15:55
      Bravery wydali pare dni temu swój debiutancki album. Koszmarna płyta. Jeszcze
      bardziej kiczowata niż Hot Fuss.
    • pwo Re: Księga Donosów 17.03.05, 17:09
      MAM !!!
      O ile dobrze pamiętam w utworze Pink Floyd pt. "Take it back" Gitara "chodzi"
      tak jakby do sesji wypożyczyli edge`a
      • efdurka Re: Księga Donosów 17.03.05, 17:50
        Bardzo śmieszne. Pink Floyd zżyna z U2.a to Ci dopiero niespodzianka. ludzie
        zastanówcie się zanim coś takiego napiszecie
        • pwo Re: Księga Donosów 17.03.05, 17:55
          wystarczy posłuchać dobrze utworu o którym mówię, a nie od razu się obruszać.
          Nie wiem czy kojarzysz, że w latach 90 PF zmieniło dosyć mocno swój muzyczny
          "wygląd"
        • pwo Re: Księga Donosów 17.03.05, 18:02
          Odsłuchałem jeszcze raz specjalnie dla Ciebie.Proponuję skupić się na czasie
          pomiędzy 00:12 do mniej więcej 00:59. Uwierz mi to naprawdę wyraźnie słychać. No
          chyba, że Twoje uszy potraktwał ...... wiesz co za zwierzę
          • peternurek1 Re: Księga Donosów 17.03.05, 19:18
            Nie chodzi o to że zżyna, ale że podobnie brzmi.
            I to fakt, pan Gilmour użył używanego bardzo często przez Edge'a deley'a (taki
            fajny efekt gitarowy którego działanie polega w skrócie na powtarzaniu raz
            zagranego dźwięku w różnym czasie, szybkości etc.) i w trochę podobnym do
            Edge'a stylu.
            • efdurka Re: Księga Donosów 18.03.05, 11:35
              ok. zgodzę się, ze to podobnie brzmi, ale w życiu nie uwierzę, że PF mogło
              zerżnąć coś od U2. te dwa zespoły kocham tak samo, więc chyba jestem
              obiektywnasmile. mam nadzieję, że nikt nie odczytał mojego oburzenia tak
              dosłownie. nie psujmy atmosfery smile
              • ihopeyouwilllikeme Re: Księga Donosów 21.03.05, 21:57
                > ok. zgodzę się, ze to podobnie brzmi, ale w życiu nie uwierzę, że PF mogło
                > zerżnąć coś od U2. te dwa zespoły kocham tak samo, więc chyba jestem
                > obiektywnasmile. mam nadzieję, że nikt nie odczytał mojego oburzenia tak
                > dosłownie. nie psujmy atmosfery smile

                Wydaje mi się, że utwór wyraźnie zainspirowany jest " Where The Streets Have No
                Name "...
    • peternurek1 Re: Księga Donosów 17.03.05, 19:27
      Marillion "Cover My Eyes"
      Co ciekawe poczatek tego utwory krązył po sieci jako fragement nowej płyty U2 i
      wielu fanów dało się nabrać. Przynam że ja też, nie znałem wtedy jeszcze zbyt
      dobrze Marillionu i pojęcia nie miałem że Steve Hoghart może śpiewać tak
      podobnie do Bono. Pozatym użycie deley'a przez Steve'a Rothery i
      charakterstyczny sposób grania - szarpnięcie kilku grubszych strun i co jakiś
      czas najcieńszej przy delay'u nastawionym na kilka powtórzeń (troszeczke jak w
      Bad) było naprawde przekonujące smile
      (nie wiem jak profesjonalnie opisać jak to się gra więc pisze tak jak to
      widzę smile )

      W ogóle Marillion ze Stevem Hoghartem często brzmi podobnie do U@, zwłaszcza w
      tych bardziej "singlowych" utworach.

      Bynajmniej nie oskarżam to Marillionu o zżynanie z U Dwa smile
    • pwo Re: Księga Donosów 17.03.05, 20:09
      Przypomniało mi się jeszcze o jednym. Zaliczyłbym to jednak do kategorii
      inspiracji. Chodzi mi o zespół było nie było z irlandzkimi korzeniami czyli
      Reamonn. Bardzo ich lubię, i wydaję mi się, że ładnie wywiązują się z zadania
      "wzorować się na U2"
      • ihopeyouwilllikeme Re: Księga Donosów 21.03.05, 21:37
        > Przypomniało mi się jeszcze o jednym. Zaliczyłbym to jednak do kategorii
        > inspiracji. Chodzi mi o zespół było nie było z irlandzkimi korzeniami czyli
        > Reamonn. Bardzo ich lubię, i wydaję mi się, że ładnie wywiązują się z zadania
        > "wzorować się na U2"

        Ja znam tylko debiutancką płytę, dla mnie słabą. Nie widzę też jakichś
        wyraźnych inspiracji U2.
        • pwo Re: Księga Donosów 23.03.05, 20:25
          Słuchając Reamonn, a zwłaszcza głosu wokalisty znajduję bardzo dużo podobieństw
          do u2.W tej chwili jako sztandarowy przychodzi mi na myśl utwór "weep"
    • doolitle Re: Księga Donosów 23.03.05, 12:11
      a moze tak autoplagiaty:

      city of blinding lights - początek, charakterystyczne rozpędzanie się zespołu -
      czyste where the streets have no name

      the ground beneath your feet - motyw przewodni identyczny jak wejście w staring
      at the sun (oczywiście melodia, nie aranżacja)

      beautiful day - posłuchajcie refrenu tej piosenki a potem refrenu last night on
      earth z popu...

      troszeczke utwór sometimes you cant make it on your own przypomina mi grace
    • c0y0te Re: Księga Donosów 23.03.05, 13:20
      Według mnie jest nieco inaczej:

      -Miracle Drug = Beautiful Day
      -Vertigo = Elevation
      -Yehwey = Walk On
      -One Step Closer = Grace

      • doolitle Re: Księga Donosów 23.03.05, 13:44
        no tak, vertigo - elevation, jak mogłem o tym zapomnieć.. to jest ewidentne
        • tago_mago Re: Księga Donosów 23.03.05, 17:09
          Pierwsze takty "Moving On Up" Primal Scream brzmią zaskakująco podobnie do "I
          Still Haven't Found..."
          ---
          this could be the day
        • c0y0te Re: Księga Donosów 23.03.05, 19:18
          doolitle napisał:

          > no tak, vertigo - elevation, jak mogłem o tym zapomnieć.. to jest ewidentne

          Tylko, że Vertigo nie ma już takiej mocy jak Elevation...
          • ihopeyouwilllikeme Re: Księga Donosów 23.03.05, 19:46
            > Tylko, że Vertigo nie ma już takiej mocy jak Elevation...

            Jest dokładnie odwrotnie.
            • ihopeyouwilllikeme Re: Księga Donosów 23.03.05, 19:47
              Autoplagiaty continues:

              Crumbs From Your Table = Electrical Storm ( zwłaszcza wstęp )
    • peternurek1 Re: Księga Donosów 15.07.05, 13:46
      Znacie zespół James? Pewnie większośc ludiz zna go z piosenki "Getting Away
      With It (All Messed Up)", która swoją drogą jest bardzo fajna. W ogóle zespół
      James jest dość fajny.
      A co robi w tym wątku?
      Otóż w 1993 roku nagrał album "Laid". To jeszcze nic strasznego, każdemu może
      się zdarzyć, ale album ów brzmi jakby przez pare miesięcy przed sesją słuchali
      tylko Joshua Tree a potem próbwali to zagrac z pamięci na akustycznych gitarach
      po pijaku smile
      I tak:

      Out Of Get You - Running To Stand Still
      Sometimes (Lester Piggott) = Where The Streets Have No Name
      Dream Thrum = Exit (o ile pierwsze może lekko naciągane, drugie to wyraźna
      inspiracja, to ten kawałek to Exit 2)
      Five-O - One Tree Hill
      Everybody Knows - With Or Without You
      Low Low Low - Trip Through Your Wires
      Lullaby - Mothers OF Dissapeared (może nie przez brzmienie, a funkcję ja pełni
      na końcu albumu, cichego, spokojnego zakończenia)

      Niektóre utwory to tylko bardzo narzucające sie skojarzenie, inne brzmią
      eweidentnie jak U2 z Joshua Tree. A cały album Laid to taka mroczniejsza,
      akustyczna, spokojeniejsza kontynuacja Joshua Tree. Oczywiście poziom JT jest
      nieosiągalny dla kogoś kto nie jest U2, ale to bardzo fajna płyta, warto
      posłuchać.
      • peternurek1 przepraszam za literówki :) 15.07.05, 13:48
        ludiz = ludzi
        OF Dissapeared = Of Disappeared

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka