Dodaj do ulubionych

Baloo, żegnaj

31.08.12, 10:35
nie potrafię wyrazić, co me serce czuje...
nieznajomy, znajomy, nigdy nie widziany przyjacielu,
literki poskładane, zostaną na forum,
garstka przyjaciół wiernych,
wielce zasmuconych,
kilka wątków zaczętych,
nigdy nie skończonych,
jakiś limeryk w szufladzie
dwa oceanogramy,
kilka łez, kilka westchnień,
i my wszyscy i jakos tak głupio i straszno...

Obserwuj wątek
    • piotr_c Re: Baloo, żegnaj 31.08.12, 12:01
      Tak się właśnie czuję
      Chciałem odszukać początki naszej znajomości ale zniknęły już z archiwum. To już ponad 10 lat.
      Spotkaliśmy się tylko kilka razy ale zawsze świetnie się z nim czułem. Wszyscy tutaj jesteśmy słowami ale Baloo potrafił nimi pięknie włądać . Stąd jego postać wydaje się taka barwna i pełna. Będzie mi go brakowało.
      • nioszka Re: Baloo, żegnaj 31.08.12, 12:14
        O właśnie, dobrze to Piotrze ująłeś. Dobrze się Baloo czytało, miał (Boże, jak to brzmi, forma przeszła!), taki barwny i cięty język, nie odmawiam tej cechy oczywiście innym Plażakom, ale fakt, że na pewno był jedną z barwniejszych postaci tu.
        Ja już też nieraz żałowałam, że ta przygoda z plażą po kilku latach się skończyła, ale wystarczyło choćby to, co Baloo zrobił zimą, pozanęcał, zaktywizował, i od razu było inaczej.
    • piotr_c Pogrzeb w Warszawie 05.09.12, 14:53
      Od Pieranki dostaliśmy jeszcze taką informację

      "Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Warszawie we czwartek 6 września 2012 o godzinie 13:00 w kościele po. św. Dominika na Służewie, ul. Dominikańska 2, po czym nastąpi odprowadzenie urny z prochami do grobu rodzinnego na Cmentarz Służewski przy ul. Wałbrzyskiej."
      • karelia Re: Pogrzeb w Warszawie 05.09.12, 15:32
        Zegnam Cie Baloo, Prezesie grupy, ktora sie zawiazala na Forum Polonia.

        Bylo to tak dawno, ze chyba tylko ja pamietam, jak to sie zaczelo. Najpierw powstala Gazeta, pozniej rozne fora. My, "zagraniczniacy" i nieliczni ludzie mieszkajacy w Posce zaczelismy pisas. Pisac roznie. Najczesciej tarktowalismy Forum Polonia jako kanal informacyjny. Pojawil sie Baloo i ... zaczela sie zabawa. Pyszna zabawa w slowa, pomysly, chatowanie i czatowanie na to, kto bardziej pomyslowy, bardziej zakrecony w slowach, wesolych tematach...Pozniej nastapilo "zmeczenie materialu" i zly pieniadz zaczal wypierac dobry pieniadz. Odszedl z Polonii Baloo, odeszli inni. Powstaly inne fora, specjalistyczne, prywatne... Polonia sie rozleciala, ludzie porozchodzili, znalezli inne fora, strony internetowe, zmienili zaonteresowania i krag znajomych.... Sorry Prezesie, ze lzy obcieram, byc moze zbyt emocjonalnie podchodze do tematu ale mowe o latach, kiedy mylismy mlodsi, pelni zapalu i wiary, ze internet jest wspanialym wynalazkiem. I jest, w rekach ludzi takich, jak Ty byles.

        Nigdy Cie nie zapomne Baloo, Prezesie grupy ludzi z Forum Polonia. Dziekuje Ci za wszystkie chwile, ktore nam poswieciles. Zegnaj Baloo i wybacz, ze lzy leca... Karelia.
    • misiania Re: Baloo, żegnaj 06.09.12, 15:44
      No to pożegnaliśmy Baloo. Dwuosobowa delegacja z Plaży w składzie: 1) Misiania, 2) Piotruś należyte honory głównemu misiowi forum złożyła. To znaczy może ktoś jeszcze z plażaków był, ale jeśli był, to siedział w krzakach.

      Msza była zwarta, ksiądz nie pitolił za bardzo, organista został wybrany w drodze ostrej selekcji, w której odpadli ci, co nie zawodzą. Ten zawodził fachowo, po kościelnemu. Aż się zdziwiłam, kiedy nagle zaczął tak ładnie z przepony śpiewać Ave Maria, ale się okazało, że to akurat śpiewał kto inny.

      Nie wiem tylko, dlaczego ksiądz stale się mylił. Albo mu ktoś coś źle napisał, albo pozajączkowały mu się pogrzeby, bo nic, tylko Marcin i Marcin. A o Baloo ani słowa. Ale nikt go z grzeczności nie poprawiał.

      Odprowadziliśmy potem Baloo paręset metrów dalej. My z Piotrusiem blisko końca stawki, ale na miejscu, gdy goście Baloo szli gęsiego wąską alejką, my przetarliśmy jakiś pionierski szlak wedle murku i tym sposobem znaleźliśmy się blisko czoła peletonu. Chciałam tu podkreślić, że wymagało to iście tanecznych zdolności, bo wyjątkowo ciasny jest to cmentarz, a deptać po nagrobkach nie wypada. 1 listopada to chyba zainteresowani dokonują zrzutów chryzantem i zniczy, bo lądem raczej się nie da.

      (---------) a tu to wiecie... z prochu w proch itd...

      Piotruś pościelił się potem dywanikiem u stóp pani Baloonowej, złożyliśmy deklarację usypania Baloo stosownego kurhanika na forum i się pożegnaliśmy. Ja w nastroju nie tak żartobliwym, jak by to wynikało z tego posta.

      Papatki Baloo, drogi przyjacielu.
      • mreck Re: Baloo, żegnaj 06.09.12, 16:25
        idę w zielone błoto. Baloo był czyimś mężem, synem, ojcem, a dla nas gnuśnych plażowiczów krzywym zwierciadłem. Dzięki ci droga delegacjo za to samorzutne reprezentowanie. Gdyby w kosztach trzeba było partycypować podajcie nr konta na priv.
        • misiania Re: Baloo, żegnaj 06.09.12, 16:56
          No coś ty, Mrecku :) Zapal gdzieś zniczyk w wiadomej intencji, Baloo będzie miał od czego niebiańskiego fajka odpalić.
    • misiania Re: Baloo, żegnaj 07.09.12, 00:45
      forum.gazeta.pl/forum/w,95723,138719198,138719198,Baloo_drogi_przyjacielu.html
      • karelia Re: Baloo, żegnaj 08.09.12, 04:24
        Misiania i pan Piotrus, dobrze sie spisaliscie. Juz lepiej nie mozna bylo: delegacje stworzyliscie jak trza, tusze, ze kondolencje tez byly calkiem na miejscu i zadnych smichow nie bylo, boc to nie bylo jakies przesmiewcze forum a sprawa powazna. Mozna powiedziec zycia i smierci. A i sprawozdanie zgrabne zostalo na forum przedstawione. Tak sobie mysle, ze Baloo bylby dumny z Was. A moze nawet z lekka zdenerwowany, bo nie mialby sie do czego przyczepic vel obsmniac vel napisc cos przesmiewczego na Plazy.

        Ja z kolei bede zapalac swieczkena poczet duszy i wiekuistosci Baloo, jak bede u nas w kosciele. Taki tu zwyczaj na Polnocy panuje, ze sie kupuje malutkie swieczki i zapala na stojaku. Ladnie to wyglada. Nic to, ze to przybytek tzw protestancki. Zawszec to kosciol i nie ma sie czego czepiac.

        Pani Baloonowej wyrazam serdeczne wspolczucia. Tak bardzo mi szkoda. Noz zal dusze sciska. Bardzo serdecznie pana pozdrawiam.

        Karelia, baba z Polnocy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka