Dodaj do ulubionych

Czy znasz głupszy dowcip?

    • Gość: zbyszko Re: IP: 217.99.1.* 06.08.01, 22:09
      Płynie kajakiem Kubuś Puchatek z prosiaczkiem ..płyną,.... płyną, ...spoko
      machają wiosełkami.. nagle Kubuś Puchatek jak nie pierdolnie prosiaczka przez
      łeb.... prosiaczek się odwraca biedny .. i pyta ...ale co?.. dlaczego? ...a na
      to Kubuś Puchatek.... a bo wy świnie zawsze coś knujecie..
    • Gość: zbyszko czerwony kapturek... IP: 217.99.1.* 06.08.01, 22:10
      Idzie Czarwony Kapturek ścieżką, patrzy a z krzaków wystaje głowa Wilka.
      - Wilku czemu masz takie wielkie oczy?
      - Kurde, nawet się spokojnie wysrać nie można...

      Idzie Czerwony Kapturek przez las aż tu nagle wyskakuje wilk i woła:
      - Stój głupia q*wo!
      Na to Kapturek:
      - Ależ czemu ty mnie tak brzydko przezywasz, ja jestem grzecznym, Czerwonym
      Kapturkiem i idę do babci zanieść jej koszyczek z jedzeniem.
      - A gdzie koszyczek?
      - ???!! O ja głupia q*.wa, koszyczka zapomniałam.

      Idzie Czerwony Kapturek przez las do babci i myśli:
      - Oj, żeby tylko nie spotkać wilka, bo jak mówiła babcia pewnie mnie zgwałci...
      Nagle, z krzaków wyskakuje wilk. Czerwony Kapturek przerażony tym co się zaraz
      stanie (wg słów babci), powoli ściąga majtki, a wilk na to:
      - Co ty, co ty... srać tu przyszłaś???? Dawaj koszyczek!!!!
    • Gość: Un - J Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: 62.32.180.* 07.08.01, 12:07
      Maly niedzwiadek polarny przychodzi do mamy i sie
      pyta:
      - Mamo, czy ja naprawde jestem niedzwiadkiem
      polarnym?
      - Alez oczywiscie, ze tak - odpowiada mama - a z
      reszta idź do taty sie spytac.
      Niedzwiadek pyta sie taty:
      - Tato, czy ja na pewno jestem niedzwiadkiem
      polarnym.
      - Oczywiscie! Przeciez widzisz, ze masz biale
      futro tak jak mama i ja. A czemu sie pytasz?
      - Bo mi cos, kurwa, zimno!!!
      • Gość: Setler Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.01, 12:43
        A ja znam taki:&#60br&#62 wraca policjant do domu, a żona do niego:&#60br&#62 -Otworzyć Ci
        puszkę?&#60br&#62Na co policjant:&#60br&#62 -Cipuszkę później, najpierw daj jeść. :))))
      • Gość: Carbo Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.orlen.pl 08.08.01, 12:49

        W Sarajewie dzieci wybrały sie kupić lody.
        Jeden dostał dwie kulki a drugi z automatu.
        • Gość: Maya Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.hestia.pl 08.08.01, 14:48
          Biegnie garbaty za autobusem - potknął się, pokołysał i usnął.

          albo

          Jaka jest różnica między samcem świetlika a samicą świetlika?
          - Bo samice świecą, a samce ręką.

          lub

          Co ma dziewczyna między piersiami?
          - Medalik.
          A co ma babcia?
          - Pępek.
          • Gość: zbys Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.01, 00:45
            a propos piersi...

            jaki jest ideał kobiety w społecznościach pierwotnych?

            -wargi do piersi, piersi do warg, wargi do kolan
            • Gość: makumba Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: 192.168.2.* / *.xerox.com.pl 10.08.01, 13:29
              niezle, a znasz to:
              co to jest: zielone-pstryk-czerwone?
              zaba w sokowirowce
              • Gość: Gogi Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.pppool.de 10.08.01, 18:00
                Nie wiem czy glupszy , ale chyba mozna posluchac.
                Trzech facetow siedzi w knajpie i pija. Dwoch z nich przechwala sie jacy to
                dobrzy sa w lozku. Pierwszy mowi: ja to biore swoja stara na stole w kuchni,
                jak jej dosadze , to az szaleje z rozkoszy !! Drugi nato , a ja to swoja stara
                to biore na balkonie ,tak zeby wszyscy widzieli i wtedy moja tez szaleje z
                rozkoszy ! Trzeci facet siedz ponury i nic nie mowi. No to tych dwoch sie go
                pyta: Ty , a twoja tez szaleje ?
                Tez!
                A jak to robisz?
                A jak mam robic? Normalnie, w lozku , po dziesiatej , po bozemu...
                I ona szaleje??
                I to jak ! Jak skoncze , to wstaje z lozka, podchodze do okna i wycieram chuja
                w firanke i ona wtedy szaleje !
                • Gość: Gogi Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.pppool.de 10.08.01, 22:30
                  Tez stary i glupi
                  Mloda panienka przychodzi z pierwszej w zyciu randki do domu .
                  Rodzice zaaferowani i zdenerwowani pytaja :
                  Dziecko , a co to za jeden ? Pieniadze , samochod , ma ?
                  A nie wiem ...
                  Jak to dziecko nie wiesz ? Nie wiesz z kim sie umawiasz ? A wiesz chociaz jaki
                  ma zawod ?
                  Tak wiem , chyba piekarz albo stolarz !
                  Dziecko, co ty gadasz, jak to piekarz albo stolarz ?!
                  No bo jak sie zegnalismy to powiedzial mi :
                  " dzisiaj to ci sie upieklo , ale nastepnym razem to cie przehebluje"
    • Gość: Dudi Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: 10.1.200.* 08.08.01, 14:52
      Znam:
      Przejechał statek rybę.
      A ryba:”Co to lód?”
    • Gość: Karola Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 08.08.01, 16:44
      Teleturniej dla kobiet.Prowadzący pyta pierwszą z nich, brunetkę,-ile liter D
      mieści się w słowie bonanza?
      Brunetka odpowiada - oczywiście zero
      Prowadzący zadaje to samo pytanie rudej.
      Ruda - jedno D, o przepraszam, pomyliłam się, oczywiście zero.
      To samo pytanie dla blondynki.
      Blondynka - chwileczkę, policzę.....już wiem 243 D.
      Prowadzący, b. zdziwiony, pyta - jak pani do tego doszła?
      Blondynka (śpiewa na melodię z serialu)- damdaradamdaradam bonanza
      damdaradamdaradamdaradam bonanza............
      • Gość: iwka Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.chello.be 08.08.01, 21:20
        Jada dwie mrowki na motorze. Nagle jedna mowi:
        - Chyba mi mucha do oka wpadla!


        Przychodzi zolw do jeza-fryzjera i mowi:
        - Poprosze na jeza.
        Jez na to:
        - To wskakuj!


        Przylatuje mucha do WC Donald''s i mowi:
        - Kupe poprosze.
        - Z cebula?
        - Nie, bez. Po cebuli to z buzi smierdzi.


        Przychodzi dzdzownica do dzdzownicy,
        - Czesc!
        - Czesc!
        - Jest Twoj stary w domu?
        - Nie, chlopaki przyszli i zabrali go na ryby

    • Gość: IMS Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.waw.cdp.pl 09.08.01, 12:58
      Siedzi facet w barze i chleje wóde. Po jakimś czasie usiłuje wstać.
      -...UUUUuuuuuuUUUUAAAAAA BARMAAAAAN !!!! kawę, bo nie mogę wstać.
      Barman przynosi, facet wypił , odczekał chwile i znów usiłuje wstać
      -...UUUUuuuuUUUUUUUAAAAA BAAAAARMAAAAAN!!! dwie kawy
      Barman przynosi, facet wypija, czeka chwilkę, potrząsa głową i usiłuje
      wstać
      -...UUUUuuuuAAAAAAAAAAAAAAAA BAAAAAAAAAAARMAAAN... cztery kawy !!!
      Barman przynosi, facet wypija, czeka chwilkę i znów usiłuje wstać...
      -..uuuUUUUAAAAAAAA... nie udało się BAAAAAARMAAAAN osiem kaw..
      Barman przynosi, facet wypija i...
      - ...UUUuuuUUUUUAAAA UDALO SIEEEEEE ,...
      Zapłacił i poszedł do domu. W domu facet śpi ... dzwoni telefon:
      -halo tu barman mówi, kiedy pan przyjdzie do baru ?
      -nie wiem, a co ?
      -nie wiem co zrobić z wózkiem inwalidzkim.
      • Gość: fidel Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.01, 17:35
        Przepraszam niewidomych:
        Wchodzi niewidomy do kuchni, trafia po omacku na tarkę.Przesuwa po niej ręce i
        mówi:
        -Kurwa, dawno takich bzdur nie czytałem.

        Trzech facetów się sprzecza, który ma grubszą żonę:
        -Moja jest tak gruba że muszą ją do roboty na lawecie wozić.
        -A moja jest tak gruba, że do domu trzeba ją dźwigiem wciągać.
        -A twoja?-pytają trzeciego.
        -Ja nie mam już żony bo jak byliśmy w zeszłym roku na plaży to jacyś wariaci z
        Greenpeace''u zepchnęli ją do morza.
        • e_olszewska Re: Czy znasz głupszy dowcip? 11.08.01, 18:06
          wchodzi facet do windy a tam wiewiorka .Jaki z tego moral?
          Nie wkladaj trampek do lodowki bo ci piwnice zaleje!
        • Gość: Gogi Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.pppool.de 11.08.01, 19:09
          Przychodzi matka w poludnie do domu , patrzy a tu jej dorastajaca corka lezy
          rozmarzona , nago na tapczanie.
          Coreczko czemu lezysz nago ?
          Mamusiu , ja nie jestem naga , to suknia milosci !
          Spodobalo sie to starej ,wygonila corke z domu , rozebrala sie i lezy.
          Przychodzi stary z roboty , obiadu nie ma , wlazi do pokoju , patrzy
          - Stara , co ty w chuja lecisz, gdzie obiad ? , czemu lezysz nago ?
          Kochanie , ja nie jestem naga , ubralam suknie milosci !
          Taak? To trzabylo ja najpierw uprasowac !
    • Gość: 4465 Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 11.08.01, 22:08
      Jedzie baba na rowerze i cieszy się ,że kółko się kręci!!!
    • Gość: zbyszko dość głupi..... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.01, 01:52
      leci sobie superman, ..leci, ..leci, peleryna mu powiewa jak na supermena
      przystało..

      wtem!

      patrzy, w dole zajebista laska nago leży z rozłożonymi nogami, jakgdyby czekała
      tylko na... no wiecie co..

      no to superman postanowił wkroczyć do akcji bo lubi pomagać ludziom.., wziął i
      zaczął pikować w kierunku rozkraczonego obiektu, wycelował odpowiednio swój
      organ, już ma sie w wbić w cel....

      gdy nagle! tuż przed samym celem, może jakieś półmetra, superman natrafił na
      jakąś przeszkodę, jakby pole siłowe lub jakaś przeźroczysta bariera nie
      pozwoliła mu wbić się w zajebistą laskę... coś zatrzymało supermena przed samym
      celem.. ale mimo to poczuł nasz bohater, iż jego organ w coś się jednak
      zagłębił...

      zdziwił się superman ogromnie

      lecz jeszcze bardziej zdziwił się niewidzialny człowiek
      • Gość: verbi Re: dość głupi..... IP: 128.0.0.* 13.08.01, 11:30
        Pielegniarka w szpitalu pyta dziadka:
        -Przepraszam, ile tak wlasciwie ma Pan lat ?
        -80 - odpowiada dziadek-
        Na to pielegniarka:
        -ooo, nie dalabym Panu
        -Niesmialbym prosic.....
        • Gość: dixie Bardzo glupi i oblesny dowcip IP: *.unregistered.formus.pl 13.08.01, 15:26
          Ostrzegam, oblesny na maksa:

          Jest zima, wieczor i pada ostry snieg. Mala dziewczynka z zapalkami siedzi pod
          kosciolem i czeka az ktos sie nad nia zlituje. I podszedl jeden pan, spojrzal
          sie i sie pyta:
          - co tu robisz dziewczynko w taka pogode?
          A ona
          - sprzedaje zapalki, zbieram na kolacje, nie mam gdzie pojsc, jestem sierota,
          nie mam domu.
          I koles jak to uslyszal to tak sie wzruszyl, tak bardzo sie wzruszyl, ze az sie
          poplakal jak ja posuwal....
          • Gość: Gogi Re: Bardzo glupi i oblesny dowcip IP: *.pppool.de 13.08.01, 17:57
            Bardzo stary ale czy taki glupi ?
            Przychodzi kobieta do lekarza .
            - Panie doktorze ja jestem chora !
            -A co Pani dolega ?
            - Moj maz nie moze mnie zaspokoic !
            Lekarz na to uspokajajaco:
            -Alez droga pani , pani wcale nie jest chora , to dzisiaj normalne , wiele
            mezatek ma to samo , niech pani sobie znajdzie kochanka !
            - Mam juz !
            -I co ?
            - Ten tez nie moze mnie zaspokoic!
            - To niech pani znajdzie drugiego !
            - Mam tez !
            - I co ?
            - To samo , tez nie moze mnie zaspokoic !
            Lekarz nato:
            - To niech pani dalej szuka , probuje to z tym , to z tamtym , z mlodymi , ze
            starymi , niech pani pojedzie sama na wczasy , chodzi na tance ,to w koncu do
            diabla !, znajdzie pani takiego ,co pania zaspokoi !
            -Panie doktorze ja robie tak od lat !
            -I co ?
            - Jeszcze sie taki nie znalazl co by mnie zaspokoil!
            Lekarz popatrzyl na nia podejrzliwie i mowi :
            -Wie pani co , pani jest rzeczywiscie chyba chora !
            -Wlasnie , wlasnie , panie doktorze , niech mi pan wypisze takie
            zaswiadczenie ,ze ja jestem chora , gdyz moj maz mnie ciagle bije i mowi ,ze
            kurwa jestem !

            zbyszko ,ten z niewidzialnym czlowiekiem jest super !
            • Gość: kloss Re: nie bardzo głupi i nie bardzo obleśny IP: *.inetia.pl 13.08.01, 18:07
              żona ciągle narzeka-
              kran zepsuty,
              a mąż na to-
              a co to ja hydraulik?
              szyba w oknie pęknięta!
              mąż - a co to ja szklarz?
              żarówki w żyrandolu nie świecą!
              a co to ja elektryk?
              mąż pojechał w delegację, wraca, a tu i szyba wyminiona, kran nie cieknie,
              żarówki wszystkie się palą. Pyta więc żony-
              Kto to wszystko naprawił?
              A sąsiad był któregoś dnia.
              I drogo wziął za to wszystko?
              Nie, pieniedzy nie chciał, tylko powiedział że albo mu się oddam, albo
              zaśpiewam.
              No i co zaśpiewałaś?
              A co to ja śpiewaczka?

              na razie w/g mnie "niewidzialny facet" jest bomba
            • Gość: Aisza Też głupie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.01, 08:36
              Mój faworyt a propos głupich dowcipów:

              Jedna sąsiadka mówi do drugiej:
              - Ta Kowalska to ma szczęście; ma męża, kochanka i jeszcze ją zgwałcili.
    • Gość: Agata Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.mielno.sdi.tpnet.pl 13.08.01, 20:21
      Siedzi babcia na ławce, dziadek też ma sandały, a jaki z tego morał nie stawiaj
      roweru koło lodówki.
    • Gość: Vista Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.01, 23:25
      Jechały dwa autobusy. Jeden był czerwony, a drugi skręcił w prawo...
      • Gość: Jurj Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 14.08.01, 00:39
        Wchodzi kon do baru ,a barman: KONIACZEK ?

        Idzie pijak ulica,patrzy lezy butelka...podnosi ja patrzy a tam drugi pijak!

        Wchodzi baba do lekarza z gwozdziem w uchu,lekarz sie pyta co sie stalo,a baba
        - Slucham metalu !

        Wchodzi garbata do lekarza.a lekarz: co sie pani tak skrada?

        ps.wczoraj przeeczytalem tu najsmieszniejszy kawal jaki w zyciu uslyszalem - Co
        to jest: Wisi na scianie,kuka,a jak spadnie to do dupy z takim zegarem...?

        :-)))))))))))))))

    • Gość: piotr Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: 62.233.154.* 14.08.01, 07:48
      Przychodzi baba do sklepu i pyta: czy jest kiełbasa?
      Jest odpowiada ekspedientka
      -A jaka?
      -Beskidzka
      -Bez czego?

      Pozdrawiam
    • Gość: piotr Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: 62.233.154.* 14.08.01, 07:50
      Co to jest: wisi na ścianie i płacze?

      Dupa, nie alpinista.
    • Gość: jazzmine dresiarze IP: *.ex.cargill.com 14.08.01, 11:43
      po co fiat mial produować jednoosobowe maluchy?
      żeby dresiarze mogli wystawiac obydwa łokcie przez okno podczas jazdy

      dlaczego ten pomysł upadł?
      bo na tylnej szybie nie mieścił się cały napis pionieer

      ;)))
    • Gość: zula Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: 144.144.30.* 14.08.01, 12:42
      ja tez znam!!!
      stoi dwoch facetow na moscie i leja (sikaja)
      jeden mowi: "ale zimna woda..."
      na to drugi: "nooo, i jakie dno muliste..."
      • Gość: Dżeki Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.chello.pl 14.08.01, 13:14
        Przychodzi syn do ojca i mówi: "Tatusiu jestem gejem." Pełna konsternacja.
        Ojciec pyta: "Synku, a czy masz garnitur od armaniego, jedwabną koszulę i
        jedwabny krawat?" - "nie" - "A czy używasz wody &#60&#60Ninarici&#62&#62" - "nie" "To ty
        synku nie jesteś gejem. Jesteś poprostu zwykły pedał."
      • Gość: dario Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: 212.182.109.* 14.08.01, 13:46
        Gość portalu: zula napisał(a):

        &#62 ja tez znam!!!
        co to jest,zielone,owłosione i jeżdzi z góry na dół?
        agrest w windzie!!!



      • Gość: Aisza Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.ppp.polbox.pl 02.10.01, 11:15
        Gość portalu: zula napisał(a):

        &#62 ja tez znam!!!
        &#62 stoi dwoch facetow na moscie i leja (sikaja)
        &#62 jeden mowi: "ale zimna woda..."
        &#62 na to drugi: "nooo, i jakie dno muliste..."

        Ten dowcip ma jeszcze trzeciego faceta, który mówi: " A tam za zakrętem jakie
        ryby biorą."
    • Gość: piotr Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: 62.233.154.* 14.08.01, 13:48
      Co to jest antykwariat?
      To jest młody mąż mający starą zonę. ona jest antyk, a on - wariat.
    • Gość: Laura Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.01, 13:51
      Wyladowalo na Ziemi dwoch kosmitow. Ida, patrza: stacja benzynowa.
      Nieczynna.
      Patrza, obserwuja... W kocu podchodza do dystrybutorow i:
      Ufok 1: Jestesmy z innej planety. Przylecielismy tu w pokojowych zamiarach.
      Dystrybutor: (milczy, jak to dystrybutor)
      Ufok 2: JESTEMY Z INNEJ PLANETY. PRZYLECIELIMY TU W POKOJOWYCH ZAMIARACH.
      Dystrybutor: (milczy)
      Ufocy popatrzyli po sobie.
      Ufok 1: JESTEMY Z INNEJ PLANETY!!! PRZYLECIELIMY TU W POKOJOWYCH ZAMIARACH!!!
      Dystrybutor: (milczy)
      Ufok 1: Wkurwia mnie, zaraz mu przywale z lasera.
      Ufok 2: Co ty, daj spokoj, zobacz jaki mocarz.
      Ufok 1: Nie, przywale mu z lasera!
      I przywalil. Stacja wyleciala w powietrze, osmoleni ufocy znalezli się gdzies
      pol kilometra dalej w krzakach.
      Ufok 1: Skad wiedziales, ze to mocarz?
      Ufok 2: Sluchaj, jak ktos sie wlasnym fiutem dwa razy owinie i jeszcze
      wsadzi sobie do ucha, to musi byc mocarz.
    • Gość: Piotr Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: 62.233.154.* 14.08.01, 13:52
      Dlaczego najnowszy model BMW jest produkowany z przezrocztstymi drzwiami?
      Żeby było widać cały dresik.
    • Gość: Piotr Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: 62.233.154.* 14.08.01, 13:53
      Dlaczego najnowszy model BMW jest produkowany z przezrocztstymi drzwiami?
      Żeby było widać cały dresik.
    • Gość: piotr Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: 62.233.154.* 14.08.01, 16:09
      Dowcip zupełnie nie antysemicki:
      Jak się nazywa typowa choroba Żydów?
      Nieżyt.
      Pozdrawiam.
    • Gość: Alek Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: 213.231.15.* 14.08.01, 16:49
      Pewien ginekolog postanowił rzucić pracę. Zastanowił się, co innego potrafi
      robić. Uznał, iż posiada kwalifikacje mechanika samochodowego.

      Poszedł do znajomego warsztatu, do Szefa z prośbą o przyjęcie do pracy. Szef mu
      powiedział, że jak zda egzamin i poprawnie rozbierze i zmontuje silnik to
      dostanie pracę.

      Szef wezwał Pana Kazia (swego pracownika) i rzecze: "Kaziu, weź Pana Doktora na
      warsztat, niech rozmontuje silnik od tego Fiata i potem go zmontuje. Za
      poprawne rozłożenie silnika dasz Panu Doktorowi 50 pkt. , a za złożenie drugie
      50 pkt. Po egzaminie zdecydujemy, czy Pan Doktor się nada".

      I tak zrobili.

      Po godzince, do biura szefa wraca pan Kazio i melduje, że Pan Doktor na
      egzaminie uzyskał 150 pkt. - Jak to wykrzyknął Szef, przecież mogłeś przyznać
      50 pkt za rozłożenie i 50 pkt. za złożenie - razem 100 pkt?

      Tak, Szefie, dalem mu 50 za rozłożenie, 50 za złożenie i dodatkowe 50 pkt za
      to, że Pan Doktor wszystko to zrobil przez rurę wydechową.

      Śmieszne?
    • Gość: piotr Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: 62.233.154.* 14.08.01, 17:04
      Za czasów Czechosłowacji zostali zatrzymani na granicy z Polską trzej Szwedzcy
      tutyści. Mieli na nazwisko L a r s, L a r s e n i L a r o s o d e n.
      Czescy pogranicznicy nie mieli ze sobą nic do zapisania nazwisk, ale wsadzili
      ich do gazika i pod eskortą trzech żołnierzy wysłali na przesłuchanie do Pragi.
      W międzyczasie zameldowali do centrali w Pradze o tym fakcie ale za cholerę nie
      mogli przupomnieć sobie ich nazwisk, ale pamiętali, że czytając ich nazwiska od
      tyłu brzmiało to: Sral, Nesral i Nedosral (co wzbudziło podejrzenia, że nie są
      to żadni Szwedzi , tylko pracujący dla szwedzkiego wywiadu Czesi.).
      • Gość: Aisza Dowcip w tym guście, ale też głupi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.01, 08:44
        Trzech Chińczyków Chu, Bu i Fu postanowiło osiedlić się w USA. Ale żeby się za
        mocno nie odróżniać postanowili zmienić imiona. I tak Chu na Chuck, Bu na
        Buck,............... a Fu postanowił jednak zostać w Chinach
    • Gość: Selinus Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: 10.33.80.* / *.kuleuven.ac.be 14.08.01, 23:01
      Idzie niedzwiedz przez las i intensywnie mysli o seksie. Ale w poblizu nie widac
      zadnej niedzwiedzicy. Nagle patrzy: w rowie lezy nieprzytomny zajac, pijany w
      sztok. Nie namyslajac sie dlugo, niedzwiedz wykorzystal zajaca. Ale potem jakos
      mu sie glupio zrobilo i na odchodnym zostawil zajacowi stowe.
      Nastepnego dnia zajac sie budzi, patrzy: stowa. Zlapal, pobiegl do monopolowego,
      kupil butelke czystej, nawalil sie i znowu lezy nieprzytomny w rowie.
      Na drugi dzien znow idzie niedzwiedz przez las i widzi nieprzytomnego zajaca.
      Wykorzystal biedaka i zostawil mu stowe. Zajac sie obudzil, znalazl pieniadze,
      kupil butelke czystej, spil sie i lezy w rowie.
      Na trzeci dzien to samo: niedzwiedz wykorzystal zajaca, zostawil stowe. Zajac sie
      budzi, idzie do monopolowego. Sprzedawca pyta: -Butelke czystej jak zwykle? -E,
      nie, poprosze wyborowa, po czystej cos mnie tylek boli.

      • Gość: soso Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: 195.41.66.* 15.08.01, 13:17
        Jeden Rycerz wracal z III wojny krzyzowej. Kiedy juz byl blisko swego zamku dla
        relaksu postanowil troche ryb polowic. I stalo sie tak, ze zlowil zlota rybke.
        - Spelnie trzy twoje zyczenia – mowi rybka.
        - Ja tam nic nie potrzebuje – mowi Rycerz.
        - No wal smialo.
        - No dobra, chce byc okrotnie silny.
        - A drugie?
        - No to niech bede niesmiertelny.
        - No i trzecie – mowi rybka.
        Rycerz mysli i mysli, nic mu do glowy nie przychodzi. W koncu mowi:
        - Chce miec taka pale jak moj kon.
        - Okay – mowi rybka i znika.

        Rycerz dotarl do zamku, staje przed swoja Margota i wola giermka by przyniosl
        mu miecz.
        - Teraz patrz – mowi do Margoty.
        Bierze miecz w dlonie i robi z niego petelke.
        - Boże, ales ty silny! – krzyczy Margota.
        - Giermku, a teraz przebij mnie swym mieczem.
        - Alez Panie, nigdy, przenigdy!
        - Przebijaj bo ci tak twoj Pan karze.
        Giermek poslusznie przebil go mieczem a rycerz jak stal tak stoi, po prostu
        niesmiertelny.
        - A teraz cos specjalnego – mowi rycerz i opuszcz spodnie.
        - Ale cipa!!! – wyrywa się rownoczesnie z ust giermka i Margoty.
    • Gość: prilek Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: 217.153.12.* 15.08.01, 17:47
      Okulista patrzy między nogi a powinien...
      GINEKOLOG

      • Gość: McMis Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.150-203-24.mtl.mc.videotron.ca 15.08.01, 18:57
        -Co to jest... male biale i goni?
        .
        .
        .
        -tabletka na przeczyszczenie.
      • Gość: McMis Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.150-203-24.mtl.mc.videotron.ca 15.08.01, 18:57
        -Co to jest... male biale i goni?
        .
        .
        .
        -tabletka na przeczyszczenie.
        • Gość: mreck Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 16.08.01, 10:42
          może nie najgłupszy ale go lubię.

          Jasio odserwuje, jak murarz pracuje na rusztowaniu. Nagle sru... zleciała
          murarzowi kielnia. Murarz dawaj, złazi, gruby, był, to sie zasapał, a Jasio się
          mądrzy:
          - a mój tata jak idzie na robotę to bierze ze soba dwie kielnie, drugą zapasową
          żeby nie musiał złazić!
          Murarz wlazł, z powrotem, nic nie powiedział tylko muruje... nagle sru! Zleciał
          mu młotek, No to znowu, dawaj złazić. A Jasio się mądrzy:
          - a mój tata jak idzie na robotę to ma ze sobą drugi młotek, zapasowy, żeby nie
          musiał złazić!
          Murarz nic nie powiedział, ale jak już był na dole to poszedł się wysikać. A
          Jasio za nim. Staneli pod drzewem i leją. Murarz zerknął na małego i mówi:
          - A co, może twój stary ma też dwa interesy?
          - A pewnie - mówi Jasio: - jednego małego do sikania, a drugiego wielkiego na
          baby!

      • Gość: L. Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.mpip-mainz.mpg.de 01.09.01, 17:08
        Gość portalu: prilek napisał(a):

        &#62 Okulista patrzy między nogi a powinien...
        &#62 GINEKOLOG
        &#62

        Spaliles! To bylo odwrotnie!
        Ginekolog patrzy w oczy a powinien... Okulista!
    • Gość: Ynga Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.in-tra.com.pl 16.08.01, 11:12
      Wiecie po co sloń ma trąbę?
      Zeby się tak nagle nie zaczynał!
      • Gość: daag Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.*.*.* 17.08.01, 12:40
        bajka o selerze:
        mama pierze ja se leże.

        spotyka lisek strasznie pokiereszowanego zająca.
        - zając a co ci się stało?
        - eee.. nic, założyłem się z niedźwiedziem o oko, że mi łapy nie wyrwie.
    • Gość: Qrak Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.acn.waw.pl 18.08.01, 13:19
      Wbiega facet z siekiera na strych a tam i tak nie ma wody...
      • Gość: fidel Re: Czy znasz głupszy dowcip? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.01, 13:50
        Małpa pali jointy na brzegu rzeki.Podpływa do niej bóbr i pyta:
        -Co robisz?
        -Palę jointy:
        -Jak to się robi?
        -Zaciągnij się, przytrzymaj w płucach przepłyń na drugi brzeg i wypuść. Wtedy
        jest maksymalna jazda.
        Bóbr wziął bucha i zanurkował. Na drugim brzegu siedział krokodyl i gdy
        wynurzył się przed nim bóbr, poczuł zielsko.
        -Bóbr, co to?!
        -Małpa pali jointy na drugim brzegu. Jak chcesz to do niej podpłyń.
        Krokodyl podpłynął do małpy, wynurza się przed nią a ta przerażona,krztusząc się
        -KURWA!BóBR, WYPUSZCZAJ,WYPUSZCZAJ!!!
        • michalmly Re: Czy znasz głupszy dowcip? 20.08.01, 21:33
          - Dlaczego Gołota jest bokserem?
          - Bo ciastka się piecze.


          Przychodzi doniczka do nocnika i pyta:
          - O której odchodzi ten tramwaj o 15:05?
          - O 16:10. A bo co?
          - Nic.
          Morał z tego taki wynika: NIGDY NIE PYTAJ O TRAMWAJ NOCNIKA!!!


          A teraz zagadka:
          - Jaka jest różnica między słupem telefonicznym?

          Zgadujcie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka