Gość: Torbiel
IP: *.acn.pl
10.12.02, 03:01
Sobie myślę, że skoro nadejdzie wkrótce antychryst, to może on wcale nie
nadejdzie, bo co z niego byłby za antychryst, jakby na piechote wszędzie
łaził, bardziej jest chyba wygodnicki i pewno przyjedzie jakąś furą. Tak to
sobie obmyśliłem.