Dodaj do ulubionych

Nivea albo smierc

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.12.03, 00:54
To jest bardzo obszerny, a w dodatku wielokierunkowy watek. Nie wiem, czy
teraz ktos by mial cierpliwosc. Moze odlozmy ten temat do roku 2013 ? :)
Krem z koenzymem Q10 pomoze nam przetrwac ten dlugi okres bez zmarszczek. A o
choince opowiem bajeczke jak wroce . Wszystkim plazowiczom nisko sie klaniam
i zycze spokojnych i milych swiat.
Obserwuj wątek
    • Gość: v2l Re: Nivea albo smierc IP: 213.255.126.* 23.12.03, 09:21
      czapka ci sie o drzazgi zaczepila, zaprawde powiadam Ci, Kanuku!


      ja makaronicom polskie kremy przywoze AA, ale szczesliwe!
      • Gość: kanuk Re: Nivea albo smierc IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.12.03, 11:20
        to bylo na stacji Garbatella , zanim jej Enrico nie kupil :)
        • Gość: viki2lav Re: Nivea albo smierc IP: 213.255.126.* 23.12.03, 14:00
          Kanuk to kolo mnie;))))))))))))))
          • Gość: kanuk Re: Nivea albo smierc IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.01.04, 05:44
            mam udawac zaskoczonego ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka