Dodaj do ulubionych

Katyń nie był ludobójstwem

10.09.09, 08:20
Tak przynajmniej twierdzi prof Stefan Niesiołowski - znany historyk.....link
wiadomosci.onet.pl/2040463,11,item.html
To była zbrodnia wojenna. Ludobójstwo to jest zagłada narodu. W historii do
tej pory były dwa ludobójstwa: Holokaust i wielki głód na Ukrainie - mówi
"Dziennikowi" Stefan Niesiołowski.

Polityk PO odniósł się w ten sposób do uchwały, którą przygotował PiS, aby
upamiętnić rocznicę sowieckiej agresji na Polskę 17 września 1939

Tak oto ślepa nienawiść do PiS pozwoliła Niesiołowskiemu na postawienie takiej
tezy.
Co oznacza termin ludobójstwo?

DEFINICJA LUDOBÓJSTWA

W rozumieniu Konwencji o Zapobieganiu i Karaniu Zbrodni Ludobójstwa z 9
grudnia 1948 roku (Convention on the Prevention and Punishment of the Crime of
Genocide), ludobójstwem jest którykolwiek z następujących czynów, dokonany w
zamiarze zniszczenia w całości lub w części grup narodowych, etnicznych,
rasowych lub religijnych jako takich:
a) zabójstwo członków grupy;
b) spowodowanie poważnego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia psychicznego
członków grupy;
c) rozmyślne stworzenie dla członków grupy warunków życia obliczonych na
spowodowanie
ich całkowitego lub częściowego zniszczenia fizycznego;
d) stosowanie środków mających na celu wstrzymanie urodzin w obrębie grupy;
e) przymusowe przekazywanie dzieci członków grupy do innej grupy;

W czyim imieniu wypowiedział się Niesiołowski? we własnym czy w imieniu
partii,której nazwę od wczoraj piszę małymi literami ze względu na całkowity
brak szacunku czyli "po"?
Obserwuj wątek
    • taziuta Widzisz Aryan'ie! 10.09.09, 08:25
      fredericus napisał:

      /.../
      > partii,której nazwę od wczoraj piszę małymi literami ze względu na
      > całkowity brak szacunku czyli "po"?

      "Szanujcie innych, jeśli chcecie aby i Was szanowano".
      Słowa te dedykuję forumowiczowi o nicku Aryan, który pisuje sld
      małymi literami, tłumacząc to tym, że nie szanuje tej partii.
      Dał 'przykład'...
      • ayran Re: Widzisz Aryan'ie! 10.09.09, 09:04
        Mój nick składa się z pięciu liter, a ty mimo tego nie piszesz ich
        we właściwej kolejności. Nie wierzę, że nie potrafisz - traktuje to
        jako przejaw braku szacunku.


        Brak szacunku dla PO ze strony forumowicza o nicku fredericus może
        tylko cieszyć PO.
        • fredericus Re: Widzisz Aryan'ie! 10.09.09, 09:12
          ayran napisał:

          > Brak szacunku dla PO ze strony forumowicza o nicku fredericus może
          > tylko cieszyć PO.

          I vice versa...narcyzie.Twój brak szacunku dla SLD może jedynie cieszyć
          zwolenników lewicy.
          • ayran Re: Widzisz Aryan'ie! 10.09.09, 09:14
            efredericus napisał:


            > I vice versa...narcyzie.Twój brak szacunku dla SLD może jedynie
            cieszyć
            > zwolenników lewicy.

            No Hiacyncie - odciąłeś się tak, że sam wujek Staszek by się nie
            powstydził.
            >
            >
            >
            >
            • taziuta Re: Widzisz Aryan'ie! 10.09.09, 11:51
              ayran napisał:

              > efredericus napisał:

              > > I vice versa...narcyzie.Twój brak szacunku dla SLD może jedynie
              > > cieszyć zwolenników lewicy.

              > No Hiacyncie - odciąłeś się tak, że sam wujek Staszek by się nie
              > powstydził.

              Widzę, że nic nie zrozumiałeś...
              Przepraszam za przekręcenie nicka, źle zapamiętałem.
              Czyli jest to wina słabej pamięci a nie braku szacunku. :)
    • mariner4 Moim zdaniem nie był 10.09.09, 08:25
      "Ludobójstwo - celowe wyniszczanie całych narodów, grup etnicznych, religijnych
      lub rasowych, zarówno poprzez fizyczne zabójstwa członków grupy, jak i kontrolę
      urodzin, przymusowe odbieranie dzieci czy stworzenie warunków życia obliczonych
      na fizyczne wyniszczenie."

      Stalin nie miał w planach całkowitego wyniszczenia Polaków. Chciał nas tylko
      zniewolić. Katyń to zbrodnia i tyle.
      Zauważam inflację wielkich słów, szczególnie w mediach. Atak grupki wojsk, to
      zaraz "ofensywa", zła polityka gospodarcza, to "wyniszczenie narodu", nadużycia
      policji to zaraz "zbrodnia przeciwko narodowi" i tak dalej.
      Należy nazywać rzeczy z zachowaniem miary.
      M.
      • wos9 Jako wnuczka oficera, który tam leży też uważam, 10.09.09, 08:34
        że była to zbrodnia wojenna, a nie ludobójstwo.
        Ta zbrodnia NIE powinna się oczywiście przedawnić, tylko co z
        tego, skoro jej zleceniodawcy też od dawna "gryzą ziemię".

        mariner4 napisał:

        > "Ludobójstwo - celowe wyniszczanie całych narodów, grup
        etnicznych, religijnych
        > lub rasowych, zarówno poprzez fizyczne zabójstwa członków grupy,
        jak i kontrolę
        > urodzin, przymusowe odbieranie dzieci czy stworzenie warunków
        życia obliczonych
        > na fizyczne wyniszczenie."
        >
        > Stalin nie miał w planach całkowitego wyniszczenia Polaków. Chciał
        nas tylko
        > zniewolić. Katyń to zbrodnia i tyle.
        > Zauważam inflację wielkich słów, szczególnie w mediach. Atak
        grupki wojsk, to
        > zaraz "ofensywa", zła polityka gospodarcza, to "wyniszczenie
        narodu", nadużycia
        > policji to zaraz "zbrodnia przeciwko narodowi" i tak dalej.
        > Należy nazywać rzeczy z zachowaniem miary.
        > M.
        • fredericus Re: Jako wnuczka oficera, który tam leży też uważ 10.09.09, 08:43
          wos9 napisała:

          > że była to zbrodnia wojenna, a nie ludobójstwo.
          > Ta zbrodnia NIE powinna się oczywiście przedawnić, tylko co z
          > tego, skoro jej zleceniodawcy też od dawna "gryzą ziemię".

          Inne zdanie mieli wykonawcy tej zbrodni ludobójstwa

          Sprawa mordu polskich obywateli została poruszona podczas procesu
          norymberskiego, gdy prokurator radziecki wniósł oskarżenie o ludobójstwo ok. 11
          000 polskich oficerów w Katyniu, ale sprawa została pominięta w końcowych
          wyrokach jako niemożliwa do udowodnienia Niemcom. Akt oskarżenia mówił o zbrodni
          katyńskiej dokonanej przez faszystów i określał ją jako ludobójstwo. W wyroku
          końcowym procesu wydarzenie to zostało pominięte. Dla niektórych badaczy jest to
          dostateczny dowód na to, że na arenie międzynarodowej sprawa ta, jako nie
          ulegające przedawnieniu ludobójstwo, wciąż jest otwarta i wymaga rozpatrzenia.
          Nie jest to uznawane przez obecne władze Federacji Rosyjskiej.
          • sclavus Re: Jako wnuczka oficera, który tam leży też uważ 10.09.09, 16:54
            Oj, oj, oj...
            Uparciuszek z ciebie...

            forum.gazeta.pl/forum/w,28,100093307,100097666,Re_Niesiolowski_negacjonista_.html
            • sas125 Re: Jako wnuczka oficera, który tam leży też uważ 10.09.09, 20:42
              jesli rzeczywiscie jestes wnuczka oficera w co watpie to siedzialas bys cicho i
              obrazala pamieci dziadka
              nie ma naukowej a nawet prawnej definicji ludobojstwa - glod na ukrainie a potem
              holocaust / w tej kolejnosci a nie odwrotnie- dlaczego pozyteczni
              idioci odwracja kolejnosc , zawracanie czasu ?/ dotyczą zbrodni masowych
              /na ukrainie gineli nie tylko ukraicy/ na LUDZIACH a zbrodnia ludobojstwa na
              oficerach glownie Polakach tez byla zbrodnią masową .I prosze nie lekcewazyc
              opinii dr Sawickiego / prokuratura sowieckiego/ bo byl uznanym swiatowym
              autorytetem i zasluzyl się ewidentnie w skazywaniu zbrodnoarzy hitlerowskich ,
              mimo ze oskarzal niemcow za katyn oczywiscie nieslusnie.
        • cyd3 [...] 10.09.09, 09:12
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • normalnyczlowiek1 Nie ma żadnego znaczenia to,że jesteś jego wnuczką 10.09.09, 14:33
          wos9 napisała: Jako wnuczka oficera, który tam leży też uważam że była to zbrodnia wojenna, a nie ludobójstwo.

          ---> skoro nie podajesz żadnych argumentów.
          Co prawda taki jeden ForumowySowieckiPiesekMariner podaje się za jasnowidza, który wie, że Stalin nie miał planów wymordowania Polaków. Ja natomiast uważam, że nikt właśnie nie może potwierdzić takiej tezy - natomiast teza przeciwna ma oparcie w faktach ... w tym w zbrodni katyńskiej, która była jednym z elementów planowego ludobójstwa, współgrająca z hitlerowskimi planami ludobójstwa.
          • awuk Re: Nie ma żadnego znaczenia to,że jesteś jego wn 10.09.09, 19:54
            Największe znaczenie ma że tak powiedział Kaczyński.

            pl.wikipedia.org/wiki/Ludob%C3%B3jstwo
            • normalnyczlowiek1 Nie ma żadnego znaczenia to,że jesteś jego wnuczką 10.09.09, 20:17
              awuk napisał: Największe znaczenie ma że tak powiedział Kaczyński.

              ---> I co ma oznaczać ten tfuj pierd bez sensu?

              nawet na to nie zwróciłeś uwagi:
              "stworzenie warunków życia obliczonych na fizyczne wyniszczenie"

              A ten fragment nie tylko dowodzi, że można uznać działania takiego bandyty i
              mordercy, jak Stalin, za ludobójstwo, zarówno swojego jak i innych narodów ...
              można za takowe uznać działania także NocnoZmianowców (obecnego rządu
              Tuska) w dziedzinie "ochrony" (czyt. zniszczenia) opieki zdrowotnej Polaków!!!
              Kopacz, jej zastępca a także Tusk okłamują społeczeństwo ogarnięci szałem
              wywiązania się z zobowiązań przedwyborczych. Ich największym pragnieniem jest
              zniszczenie opieki zdrowotnej, publicznych mediów, finansów państwa oraz
              gospodarki polskiej!
      • fredericus Re: Moim zdaniem nie był 10.09.09, 08:36
        mariner4 napisał:

        > "Ludobójstwo - celowe wyniszczanie całych narodów, grup etnicznych, religijnych
        > lub rasowych, zarówno poprzez fizyczne zabójstwa członków grupy, jak i kontrolę
        > urodzin, przymusowe odbieranie dzieci czy stworzenie warunków życia obliczonych
        > na fizyczne wyniszczenie."
        >
        > Stalin nie miał w planach całkowitego wyniszczenia Polaków. Chciał nas tylko
        > zniewolić. Katyń to zbrodnia i tyle.
        > Zauważam inflację wielkich słów, szczególnie w mediach. Atak grupki wojsk, to
        > zaraz "ofensywa", zła polityka gospodarcza, to "wyniszczenie narodu", nadużycia
        > policji to zaraz "zbrodnia przeciwko narodowi" i tak dalej.
        > Należy nazywać rzeczy z zachowaniem miary.
        > M.

        Stalin chciał zniewolić powiadasz? jakim sposobem, jak nie przez eliminację
        można zniewolić naród ? definicja,którą przytoczyłem nie mówi,że musi to być
        całość narodu mówi również o części grup narodowych itd...
        Pomijam już fakt,że sowieci na procesie norymberskim sami uznali mord w
        Katyniu jako ludobójstwo z tą tylko różnicą,że przypisać chcieli ją Niemcom.


        Sprawa mordu polskich obywateli została poruszona podczas procesu
        norymberskiego, gdy prokurator radziecki wniósł oskarżenie o ludobójstwo ok. 11
        000 polskich oficerów w Katyniu, ale sprawa została pominięta w końcowych
        wyrokach jako niemożliwa do udowodnienia Niemcom. Akt oskarżenia mówił o
        zbrodni katyńskiej dokonanej przez faszystów i określał ją jako ludobójstwo
        .
        W wyroku końcowym procesu wydarzenie to zostało pominięte. Dla niektórych
        badaczy jest to dostateczny dowód na to, że na arenie międzynarodowej sprawa ta,
        jako nie ulegające przedawnieniu ludobójstwo, wciąż jest otwarta i wymaga
        rozpatrzenia. Nie jest to uznawane przez obecne władze Federacji Rosyjskiej.
        • etwas-geheimnis Re: Moim zdaniem nie był 10.09.09, 08:52
          Czepiasz sie slów jak rzep psiego ogona ,kiedy wszyscy wiemy że to był mord i
          kto go dokonał.
          • fredericus Re: Moim zdaniem nie był 10.09.09, 08:55
            etwas-geheimnis napisał:

            > Czepiasz sie slów jak rzep psiego ogona ,kiedy wszyscy wiemy że to był mord i
            > kto go dokonał.


            Ja się czepiam słów? a Ty co czynisz.Mógłbyś się odnieść ad rem a nie ad personam?
            • etwas-geheimnis Re: Moim zdaniem nie był 10.09.09, 09:08
              Przeciez ci nie naublizałem :-)Nie marudź
              • fredericus Re: Moim zdaniem nie był 10.09.09, 09:17
                etwas-geheimnis napisał:

                > Przeciez ci nie naublizałem :-)Nie marudź


                Ty nie marudź.Odnieś się do meritum albo nie pisz wcale.
                Przypomnę Ci,że dyskusja toczy się na temat czy Katyń był ludobójstwem czy tylko
                zbrodnią a nie kto ją dokonał.
                Możesz wypowiedź się co do słuszności tezy Niesiołowskiego bez słów typu-
                czepiasz się jak rzep psiego ogona.
        • mariner4 Gdyby to udało się przypisać Niemcom 10.09.09, 08:54
          to propagandowo nazwano by to ludobójstwem. Ale się nie udało.
          Moim zdaniem ta zbrodnia nie wyczerpuje definicji ludobójstwa. Co nie zmienia
          oceny moralnej.
          Minęło od tych wydarzeń prawie 70 lat. Obecne pokolenie Rosjan nie jest skłonne
          do posypywania sobie głowy popiołem. Permanentne domagaie się od nich pokuty
          jest irracjonalne i niewykonalne, a z całą pewnością zaszkodzi naszym stosunkom.
          A ja? Mam głęboko w d... nasze martyrologiczne kompleksy.
          Wszyscy mają nas przepraszać bez przerwy?
          M.
          • conn-x-5 czy za wzrost mlaskacza tez maja nas przezpraszac 10.09.09, 08:56
          • don.kichote Generalnie, to ja się z Tobą NIE zgadzam. 10.09.09, 09:53
            Ale tego co cytuję poniżej, sam lepiej bym nie ujął!

            mariner4 napisał:

            > to propagandowo nazwano by to ludobójstwem. Ale się nie udało.
            > Moim zdaniem ta zbrodnia nie wyczerpuje definicji ludobójstwa. Co nie zmienia
            > oceny moralnej.
            > Minęło od tych wydarzeń prawie 70 lat. Obecne pokolenie Rosjan nie jest skłonne
            > do posypywania sobie głowy popiołem. Permanentne domagaie się od nich pokuty
            > jest irracjonalne i niewykonalne, a z całą pewnością zaszkodzi naszym stosunkom
            > .
            > A ja? Mam głęboko w d... nasze martyrologiczne kompleksy.
            > Wszyscy mają nas przepraszać bez przerwy?
            > M.
            • fredericus Re: Generalnie, to ja się z Tobą NIE zgadzam. 10.09.09, 10:08
              don.kichote napisał:

              > Ale tego co cytuję poniżej, sam lepiej bym nie ujął!

              Ale ja don kichote nie założyłem tego wątku by rozpatrywać martyrologię.

              Chodziło mi o wypowiedź Niesiołowskiego,który uznał,że nie była to zbrodnia
              ludobójstwa,podczas gdy sami Rosjanie domagali się uznania jej za zbrodnię
              ludobójstwa w 1946r w procesie w Norymberdze.
              Tylko o to mi chodziło,czy Niesiołowski ma rację w myśl oficjalnej definicji o
              zbrodni ludobójstwa.

              Niesiołowski powiedział,że zbrodnią ludobójstwa był tylko Holokaust
              i głód na Ukrainie......tak jakby nie było rzezi Ormian,zbrodni Pol-Pota,zbrodni
              w Srebrenicy,rzezi Tutsi przez Hutów itp.
              Nad tymi stwierdzeniami powinna się toczyć polemika a nie nad martyrologią czy
              motywami tej zbrodni.
        • conn-x-5 [...] 10.09.09, 08:55
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • docteur.ravic Zaczęlo się od "zabijania nienarodzonych dzieci" 10.09.09, 11:22


        teraz się okazuje ze np. Willi Brandt czy Olof Palme to tacy sami lewacy jak
        Andreas Baader, Urlike Meinhoff czy Gedrun Ensslin.
        Bo Ziemkiewicz Rafał wpadł na pomysł by lewicę, w tym socjaldemokratów nazywać
        "lewakami".


        mariner4 napisał:

        > Zauważam inflację wielkich słów, szczególnie w mediach.
        • wos9 Re: Zaczęlo się od "zabijania nienarodzonych dzie 10.09.09, 11:55
          docteur.ravic napisał:

          teraz się okazuje ze np. Willi Brandt czy Olof Palme to tacy sami
          lewacy jak
          > Andreas Baader, Urlike Meinhoff czy Gedrun Ensslin.
          > Bo Ziemkiewicz Rafał wpadł na pomysł by lewicę, w tym
          socjaldemokratów nazywać
          > "lewakami".
          >
          >
          > mariner4 napisał:
          >
          > > Zauważam inflację wielkich słów, szczególnie w mediach.

          Jak to Ziemniakiewicz.
      • oleg3 Re: Moim zdaniem nie był 10.09.09, 14:51
        mariner4 napisał:
        > Stalin nie miał w planach całkowitego wyniszczenia Polaków. Chciał nas tylko
        > zniewolić.

        Idzie Ci o to, że Stalin nie chciał czy nie planował fizycznej likwidacji wszystkich Polaków? Pewnie tak było. On chciał tylko by przestali być Polakami i zostali ludźmi radzieckimi. W tym celu fizycznie likwidował elity. Ale również Hitler nie chciał fizycznej likwidacji wszystkich Polaków. Z niektórych zrobił Niemców czy to poprzez akces (Volkslisty) czy grabież (germanizacja dzieci).


        Ofiary Katynia zginęły nie tylko dlatego, że były oficerami WP, ale przede wszystkim dlatego, że były elitą narodu.
    • zdenek.blacha Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 08:56

      natomist - Nangar Khel w Afganistanie było? ...
    • woda_woda Bo nie był, 10.09.09, 08:57
      był zbrodnią wojenną.
      • fredericus Re: Bo nie był, 10.09.09, 09:07
        woda_woda napisała:

        > był zbrodnią wojenną.

        Katyń jest najdobitniejszym przykładem ludobójstwa dokonywanego w dłuższym
        czasie i na znacznej przestrzeni. Jest częścią tego co na terenach RP wyczyniali
        Rosjanie po 17.09.1939. Dowody: Zorganizowane mordy przedstawicieli polskiej
        administracji, wysiedlenia, zsyłki, Kazachstan, likwidacja polskiej
        inteligencji, AK.
        Jednym słowem likwidacja wszystkiego co rdzennie polskie i wartościowe!

        Litościwie nie wspomnę już o kolejnym bredzeniu Niesiołowskiego.....

        W historii do tej pory były dwa ludobójstwa: Holokaust i wielki głód na Ukrainie
        - mówi "Dziennikowi" Stefan Niesiołowski.

        To tak jakby nie było rzezi ormian,zbrodni Pol Pota w Kambodży,zbrodni w
        Srebrenicy,masakry Tutsi przez plemię Hutu w Rwandzie.......
        • woda_woda Re: Bo nie był, 10.09.09, 09:09
          > Katyń jest najdobitniejszym przykładem ludobójstwa dokonywanego w
          dłuższym
          > czasie i na znacznej przestrzeni.

          Twoim zdaniem. Moim - czyn ten nie wyczerpuje znamion definicji
          ludobójstwa.
          • fredericus Re: Bo nie był, 10.09.09, 09:24
            woda_woda napisała:

            > > Katyń jest najdobitniejszym przykładem ludobójstwa dokonywanego w
            > dłuższym
            > > czasie i na znacznej przestrzeni.
            >
            > Twoim zdaniem. Moim - czyn ten nie wyczerpuje znamion definicji
            > ludobójstwa.

            Polemizuj nie z moim zdaniem...ale z z tą definicją...

            W rozumieniu Konwencji o Zapobieganiu i Karaniu Zbrodni Ludobójstwa z 9 grudnia
            1948 roku (Convention on the Prevention and Punishment of the Crime of
            Genocide), ludobójstwem jest którykolwiek z następujących czynów, dokonany w
            zamiarze zniszczenia w całości lub w części grup narodowych, etnicznych,
            rasowych lub religijnych jako takich:

            Nie tylko moim zdaniem,również zdaniem sowietów,którzy podczas procesu w
            Norymbergi uznali ją za ludobójstwo,z tym że chcieli przypisać ja
            Niemcom,zdaniem IPN także jest to zbrodnia ludobójstwa.

            • woda_woda Re: Bo nie był, 10.09.09, 09:28
              ludobójstwem jest którykolwiek z następujących czynów, dokonany w
              > zamiarze zniszczenia w całości lub w części grup narodowych,
              etnicznych,
              > rasowych lub religijnych jako takich

              W Katyniu nie mordowano Polaków za to, że byli Polakami.
              Było to zbrodnicze działanie wojenne mające na celu pokonanie
              wojennego przeciwnika.
              • fredericus Re: Bo nie był, 10.09.09, 09:41
                woda_woda napisała:

                > ludobójstwem jest którykolwiek z następujących czynów, dokonany w
                > > zamiarze zniszczenia w całości lub w części grup narodowych,
                > etnicznych,
                > > rasowych lub religijnych jako takich
                >
                > W Katyniu nie mordowano Polaków za to, że byli Polakami.
                > Było to zbrodnicze działanie wojenne mające na celu pokonanie
                > wojennego przeciwnika.


                Przeciwnika pokonuje się na polu walki.Wybacz ale nie zamierzam polemizować z
                tak totalnie bzdurną tezą.

                W Katyniu nie mordowano Polaków za to, że byli Polakami.

                Nie,koniec polemiki.


                • woda_woda Re: Bo nie był, 10.09.09, 09:44
                  > Przeciwnika pokonuje się na polu walki.

                  wtedy nie jest to zbrodnia wojenna :)
                  • fredericus Re: Bo nie był, 10.09.09, 09:57
                    woda_woda napisała:

                    > > Przeciwnika pokonuje się na polu walki.
                    >
                    > wtedy nie jest to zbrodnia wojenna :)

                    Przeczytaj i przeanalizuj stanowisko strony radzieckiej w 1946 na procesie w
                    Norymbergi,następnie przeanalizuj definicję ludobójstwa
                    przeczytaj jeszcze raz o mordzie w Katyniu bo widać niedokładnie czytałaś
                    twierdząc,że Polaków nie mordowano za to,że byli Polakami
                    (co za absurd).
                    Do polemiki raczej z Tobą nie wrócę,wybacz ale nie lubię bić głową w mur.

                    Materiał do analizy.

                    Sprawa została poruszona podczas procesu norymberskiego, gdy prokurator
                    radziecki Rudenko wniósł oskarżenie o ludobójstwo ok. 11 000 polskich oficerów w
                    Katyniu, ale sprawa została pominięta w końcowych wyrokach jako niemożliwa do
                    udowodnienia Niemcom. Postępowanie sądowe w przedstawionym lekko odredagowanym
                    sprawozdaniu komisji Burdenki ujawniło nieścisłości i błędy: w szczególności
                    ustalono, że w Katyniu stacjonowała niemiecka jednostka 537 – sztab 537 pułku
                    łączności, a dowodził nim płk Ahrens, który pojawił się w Katyniu w listopadzie
                    1941 r. Z tego względu płk Ahrens był przesłuchiwany jako świadek, choć strona
                    radziecka żądała postawienia go w stan oskarżenia.

                    W akcie oskarżenia widniał zapis o zbrodni katyńskiej dokonanej przez
                    faszystów jako ludobójstwa
                    . W akcie końcowym procesu wydarzenie to zostało
                    pominięte. Dla niektórych badaczy jest to dostateczny dowód na to, że na arenie
                    międzynarodowej sprawa ta, jako nie ulegające przedawnieniu ludobójstwo, wciąż
                    jest otwarta i wymaga rozpatrzenia. Nie jest to uznawane przez obecne władze
                    Federacji Rosyjskiej.
                    • woda_woda Re: Bo nie był, 10.09.09, 10:02
                      > twierdząc,że Polaków nie mordowano za to,że byli Polakami
                      > (co za absurd).

                      to nie absurd - Stalin masowo mordował przeciwników politycznych (w
                      tym polskich jeńców wojennych) róznych narodowości, Rosjan też
                      • normalnyczlowiek1 Czyli,żeby wywinąć się od zarzutu ludobójstwa 10.09.09, 15:39
                        woda_woda napisała: Stalin masowo mordował przeciwników politycznych (w tym
                        polskich jeńców wojennych) róznych narodowości, Rosjan też

                        ---> ... wystarczy zawsze zadbać tylko, by mordować jednocześnie z różnych
                        narodowości? Czyli to co Niemcy robili w Oświęcimiu tez nie było ludobójstwem,
                        bo tam ginęli ludzie różnych narodowości?
          • cyd3 [...] 10.09.09, 10:04
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • haen1950 Katyń jest zwyczajnym morderstwem 10.09.09, 08:57
      Tylko skala budzi przerażenie. Do tej pory niejasne są przesłanki
      racjonalne, jakie spowodowały decyzję paranoika Stalina.

      Być może, najważniejszą z nich jest zemsta Stalina za klęskę i
      ucieczkę, strach roku 1920-go.

      Tylko w takich kategoriach można analizować Katyń. Zresztą Rosjanie
      później szczerze przyznali: "my zdiełali z nimi bolszoju oszibku".
      Jeszcze zimą 1941 roku, kiedy armię Sikorskiego formowano.
      • etwas-geheimnis Re: Katyń jest zwyczajnym morderstwem 10.09.09, 09:16
        nie wierzę że to była jakaś zemsta. Planowy mord z wyrachowania i zimnej
        kalkulacji. Likwidacja potencjalnych przywódców oporu sowietyzacji.S....syn był
        przewidujacy.
      • fredericus Re: Katyń jest zwyczajnym morderstwem 10.09.09, 09:47
        haen1950 napisał:

        > Tylko skala budzi przerażenie. Do tej pory niejasne są przesłanki
        > racjonalne, jakie spowodowały decyzję paranoika Stalina.
        >
        > Być może, najważniejszą z nich jest zemsta Stalina za klęskę i
        > ucieczkę, strach roku 1920-go.

        Haen,nie chodzi o przesłanki tej zbrodni.Chodzi o wypowiedź
        Niesiołowskiego,który uznał,że nie była to zbrodnia ludobójstwa,podczas gdy sami
        Rosjanie uznali tę zbrodnię jako ludobójstwo na procesie w Norymbergi w 1946r,z
        tym że chcieli ją przypisać Niemcom.
        Przytoczyłem definicję zbrodni ludobójstwa i twierdzę,że zgodnie z tą definicją
        była to zbrodnia ludobójstwa.
        Tak przynajmniej ja to rozumiem....i nie tylko ja.
        • woda_woda Re: Katyń jest zwyczajnym morderstwem 10.09.09, 09:49
          > Rosjanie uznali tę zbrodnię jako ludobójstwo na procesie w
          Norymbergi w 1946r,z
          > tym że chcieli ją przypisać Niemcom.

          Ciekawe, że nie chcą tego przyznać, gdy nie mogą już tej zbrodni
          przypisywac Niemcom :)
          • fredericus Re: Katyń jest zwyczajnym morderstwem 10.09.09, 10:02
            woda_woda napisała:

            > > Rosjanie uznali tę zbrodnię jako ludobójstwo na procesie w
            > Norymbergi w 1946r,z
            > > tym że chcieli ją przypisać Niemcom.
            >
            > Ciekawe, że nie chcą tego przyznać, gdy nie mogą już tej zbrodni
            > przypisywac Niemcom :)


            Prawda,że ciekawe?. Jak myślisz dlaczego teraz nie chcą uznać a skłonni ją byli
            uznać przypisując ją Niemcom?
            Czy w podręcznikach do historii czy w jakichkolwiek innych publikacjach była
            choć wzmianka o napaści ZSRR na Polskę?
            do 1989r.
            • woda_woda Re: Katyń jest zwyczajnym morderstwem 10.09.09, 10:06
              Jak myślisz dlaczego teraz nie chcą uznać a skłonni ją byl
              > i
              > uznać przypisując ją Niemcom?

              To proste przecież :)
              Nie wiesz o tym, że chcieli na Niemców zwalić winę?
              • fredericus Re: Katyń jest zwyczajnym morderstwem 10.09.09, 10:13
                woda_woda napisała:

                > Jak myślisz dlaczego teraz nie chcą uznać a skłonni ją byl
                > > i
                > > uznać przypisując ją Niemcom?
                >
                > To proste przecież :)
                > Nie wiesz o tym, że chcieli na Niemców zwalić winę?

                Dzięki Ci wielkie,że mnie o tym uświadomiłaś.Naprawdę jestem wdzięczny.
                Wybacz,ale elegancko Cię pożegnam gdyż ten rodzaj dyskusji jest dla mnie nie do
                przyjęcia.
                Ja,nie mam nic do dodania.Swoje stanowisko poparte definicją ludobójstwa i inne
                materiały przekazałem.
                • woda_woda Re: Katyń jest zwyczajnym morderstwem 10.09.09, 10:14
                  > Ja,nie mam nic do dodania.

                  Od dawna przeciez nic nie dodajesz, tylko powtarrzasz w kółko to
                  samo :)
                  • fredericus Re: Katyń jest zwyczajnym morderstwem 10.09.09, 10:37
                    woda_woda napisała:

                    > > Ja,nie mam nic do dodania.
                    >
                    > Od dawna przeciez nic nie dodajesz, tylko powtarrzasz w kółko to
                    > samo :)

                    Nie chciałem Ci tego powiedzieć,ale mnie sprowokowałaś.Infantylność Twoich
                    wypowiedzi i stwierdzeń jak np.tej że Polaków nie zamordowano w Katyniu
                    dlatego,że byli Polakami jest porażająca.
                    Uważam,że nie ma sensu prowadzić polemiki z Tobą,gdyż te sprawy Cię po prostu
                    przerastają a zabierasz głos tylko na zasadzie powiedzenia czegokolwiek.
                    Nie odniosłaś się do wielu moich pytań,jak np:tej czy zbrodnią ludobójstwa nie
                    była również rzeź Ormian,pola śmierci w Kambodży -Pol Pot,masakra w Srebrenicy
                    czystki etniczne,mord Tutsi w Rwandzie
                    itp. bo wg.Niesiołowskiego nie są.
                    O czym Ty chcesz dyskutować

                    _
      • ossey Re: Przeslnki byly jasne i precyzyjne 10.09.09, 10:19
        pozbawic Polakow elit...a to wiarze sie wynarodowieniem i likwidcja narodu.
        Jak to nazwiesz ?
        • remez2 Re: Przeslnki byly jasne i precyzyjne 10.09.09, 14:10
          ossey napisał:

          > pozbawic Polakow elit...a to wiarze sie wynarodowieniem i likwidcja narodu.
          > Jak to nazwiesz ?
          Nieznajomością ortografii.
    • a-siek Niesiołowski traci rozum kiedy występuje 10.09.09, 08:59
      na froncie wali z PiS (tym samym PiS, które kilka lat temu nie
      chiało go przyjąć do siebie)
      Tego typu dyskusje to woda na młym stalinistom i ich pociotkom.

      Różnica pomiędzy ludobójstwem a zbrodnią wojenną nie polega na
      liczbie ofiar i skali zbrodni tylko celowości działań oprawców. I
      ocenie, która z definicji jest subiektywna. NA przykłąd definicję
      Konwencji wyczerpywały działania Rosji w Czeczenii.
      Temat, moim zdaniem, czysto akademicki, szczególnie, że istnieje na
      swiecie silne lobby, które twierdzi, że ludobójstwem był wyłącznie
      Holokaust.
      • ayran jak by nie patrzeć... 10.09.09, 09:13

        a-siek napisała:

        (...)


        ... zbrodnia w Katyniu nie wyczerpuje znamion ludobójstwa z
        definicji zacytowanej przez autora wątku. Z Niesiołowskim się nie
        zgadzam z innego powodu - turecka rzeź Ormian z pewnością była
        ludobójstwem.



        > Temat, moim zdaniem, czysto akademicki, szczególnie, że istnieje
        na
        > swiecie silne lobby, które twierdzi, że ludobójstwem był wyłącznie
        > Holokaust.

        Nie będziesz w stanie pokazać autentycznych stwierdzeń pochodzących
        od członków owego "silnego lobby". To co piszesz wydaje się być
        podyktowane wyłącznie twoją niechęcią do owego "silnego l.".
        • a-siek Re: jak by nie patrzeć... 10.09.09, 13:27

          ayran napisał:
          > ... zbrodnia w Katyniu nie wyczerpuje znamion ludobójstwa z
          > definicji zacytowanej przez autora wątku. Z Niesiołowskim się nie
          > zgadzam z innego powodu - turecka rzeź Ormian z pewnością była
          > ludobójstwem.

          A Wołyń?

          > Nie będziesz w stanie pokazać autentycznych stwierdzeń
          pochodzących
          > od członków owego "silnego lobby". To co piszesz wydaje się być
          > podyktowane wyłącznie twoją niechęcią do owego "silnego l.".

          Myślę, że wystarczy posłuchać Szewacha Weissa.
          Moja niechęć dotyczy wyłącznie faktu zablokowania przez to lobby
          badań historycznych nad zjawiskiem Holokaustu jako "propagowania
          kłamstwa oświęcimskiego" co otwiera drogę do dowolnego (i moim
          zdaniem w wielu wypadkach obrzydliwego) szachowania liczbami ofiar.
          • ayran Re: jak by nie patrzeć... 10.09.09, 14:34
            a-siek napisała:

            > A Wołyń?

            To zalezy kto ocenia. W rozumieniu haskiej definicji na pewno
            łatwiej za ludobójstwo uznać rzeź na Wołyniu niż Katyń.
            Hasło "ludobójstwo" jest zresztą w ciekawy sposób rozpracowane w
            wikipedii.
            W polskiej wersji lista przykładów jest bodaj najdłuższa i obejmuje
            w samym XX wieku ponad 20 zdarzeń, w tym ponad 1/4 przypadków to
            zbrodnie albo na Polakach, albo na ziemiach polskich.

            pl.wikipedia.org/wiki/Ludob%C3%B3jstwo

            Pod niemieckim odpowiednikiem "Völkermord" jest tego trochę mniej, z
            czego tylko trzy przypadki są zakwalifikowane jako niebudzące
            wątpliwości (rzeź Ormian/Asyryjczyków, Holocaust i Rwanda)i jeszcze
            osiem dalszych przypadków (w tym eksterminacja Indian, Aborygenów
            itp.).

            Na ukraińskiej wikipedii przykładów jest sześć (w tym Wielki Głód),
            na rosyjskiej prawie żadnego, w szczególności Wielkiego Głodu.

            > Myślę, że wystarczy posłuchać Szewacha Weissa.


            A ja myślę, że nie wystarczy.
      • cyd3 [...] 10.09.09, 10:14
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • remez2 Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 09:00

      Wchodzisz na bardzo cienki lód. W świetle:
      "c) rozmyślne stworzenie dla członków grupy warunków życia obliczonych na
      spowodowanie ich całkowitego lub częściowego zniszczenia fizycznego;"
      śmierć jeńców rosyjskich (1919 - 1921) może być łatwo określona jako zbrodnia
      ludobójstwa.

      ---------------
      • taziuta Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 12:13
        remez2 napisał:

        > Wchodzisz na bardzo cienki lód. W świetle:
        > "c) rozmyślne stworzenie dla członków grupy warunków życia
        > obliczonych na spowodowanie ich całkowitego lub częściowego
        > zniszczenia fizycznego;"

        > śmierć jeńców rosyjskich (1919 - 1921) może być łatwo określona
        > jako zbrodnia ludobójstwa.

        Nie może, bo winnymi stworzenia takich a nie innych warunków jeńcom
        rosyjskim byli Polacy, a Polacy z definicji nigdy nie są
        zbrodniarzami!
      • grand_bleu Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 21:40
        remez2 napisał:

        >
        > Wchodzisz na bardzo cienki lód. W świetle:
        > "c) rozmyślne stworzenie dla członków grupy warunków życia
        obliczonych na
        > spowodowanie ich całkowitego lub częściowego zniszczenia
        fizycznego;"
        > śmierć jeńców rosyjskich (1919 - 1921) może być łatwo określona
        jako zbrodnia
        > ludobójstwa.

        > ---------------
        • remez2 Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 22:33
          > Czy masz jakikolwiek dowód na to, że było to rozmyślne
          > stworzenie warunków?
          Strona, która wzięła jeńca odpowiada za niego. Jeżeli umiera 15 - 20 tys.
          ludzi nie można tego uznać za przypadek/wypadek.
          > Czy naprawdę nie potrafisz odróżnić śmierci spowodowanej szerzeniem
          > się zarazy od śmierci poniesionej od strzału w tył głowy?
          W sensie technicznym tak, biologicznym nie.
          • grand_bleu Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 23:25
            Nie wiem, ilu i z jakiego powodu zginęło jeńców w czasie wojny
            polsko-bolszewickiej, wiem, że targi nad grobami (jak wy nam,
            to my wam) są czymś nieprzyzwoitym.
            Jeśli sa przesłanki do uznania śmierci jeńców za ludobójstwo, to
            sprawe trzeba zbadać i uczciwie osądzić.
            • remez2 Re: Katyń nie był ludobójstwem 11.09.09, 09:21
              Masz absolutną rację.
    • ossey Re: Oczywiscie ze byla 10.09.09, 10:13
      brak prowadzenia regularnych dzialan militrnych nie oznacza ze tej wojny nie bylo.
    • ossey Re: Niesilowski to pajac i glupek 10.09.09, 10:17
      Jestem ciekaw co by powiedzial egzamintor gdyby student z taka "madroscia"
      wyskoczyl na egzaminie...
    • pies_na_czarnych.o Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 10:40
      Nie chce mi sie czytac wszystkich wypowiedzi poniewaz taki watek juz
      byl. :o(
      Zauwaz jednak, ze istnieje subtelna roznica miedzyn
      "holokaust",
      a "ludobojstwo".
      Mysle, ze sam potrafisz ta roznice znalezc. Niesiolowskiemi wlasnie o
      to chodzilo.
      • pies_na_czarnych.o Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 10:46
        I oczywiscie roznica miedzy ludobojstwem, a zbrodnia wojenna rowniez
        jest duza.
      • hrabia.mileyski Niektórzy powinni solidniej powtórzyć historię 10.09.09, 10:55
        bo powielają dawno obalone bzdury.
        A to takie na przykład, ze dokonano zbrodni na jeńcach wojennych.
        Gwoli ścisłości przypominam, że z formalnego punktu widzenia polscy oficerowie nie mogli być traktowani jako jeńcy wojenni. Pomijam już to, iż przez kilkadziesiąt lat Sowieci twierdzili, że do wojny przystąpili z chwilą napaści Niemiec, czyli w czerwcu 41. Ale to ważna przesłanka.
        Po drugie Polska w 39 również formalnie nie była w stanie wojny z sowietami. Potwierdzał to rozkaz Naczelnego Wodza, zakazujący podejmowania działań zbrojnych wobec Armii Czerwonej. Poza tym tragiczne położenie tych, którzy dostali się w łapy sowietów pogarszał fakt, że Rosjanie nie byi stroną żadnych międzynarodowych umów, czy konwencji o traktowaniu jeńców i prowadzenia działań wojennych.
        Czytam tu, na tym forum takie bzdury, że np wymordowanie polskich oficerów było spowodowane chęcią militarnego osłabienia przeciwnika.
        Powtarzam: Polska nie prowadziła działań militarnych wobec Rosji. Nawet po jej wkroczeniu na ziemie polskie.
        Cele tego mordu były jaskrawo pozamilitarne i jak najbardziej mord katyński mieści się w kategorii ludobójstwa.
        • fredericus Re: Niektórzy powinni solidniej powtórzyć histori 10.09.09, 11:03
          hrabia.mileyski napisał:

          > Cele tego mordu były jaskrawo pozamilitarne i jak najbardziej mord katyński
          mie> ści się w kategorii ludobójstwa


          Oczywiście,brawo hrabio
          Nie dlatego,że podzielasz moją opinię ale po raz n-ty udowadniasz,że należysz na
          tym forum do nielicznych myślących.
          Dzięki takim jak Ty i paru innym chce mi się jeszcze coś napisać na tym forum.
          • hrabia.mileyski Re: Niektórzy powinni solidniej powtórzyć histori 10.09.09, 11:17
            fredericus

            Stanie po stronie prawdy nie zawsze jest wygodne, ale tylko dlatego tu piszę.
            Czasem ktoś, jak Ty powyżej, to dostrzeże i rzuci dobrym słowem.
            Dlatego warto.
            • pies_na_czarnych.o [...] 10.09.09, 11:23
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • woda_woda Re: Niektórzy powinni solidniej powtórzyć histori 10.09.09, 11:03
          > Czytam tu, na tym forum takie bzdury, że np wymordowanie polskich
          oficerów było
          > spowodowane chęcią militarnego osłabienia przeciwnika.

          W '40 roku ZSRR był wojennym sojusznikiem hitlerowskich Niemiec -
          Polska była więc dla obu państw przeciwnikiem wojennym.

          Na marginesie - w tym własnie czasie Broniewski - przebywając na
          terenie okupowanym przez ZSRR - był szykanowany przez władze
          radzieckie za wiersz o żołnierzach z Westerplatte, ponieważ w oczach
          Stalina skierowany był on (wiersz) przeciw sojusznikowi -
          hitlerowskim Niemcom.
          • hrabia.mileyski Re: Niektórzy powinni solidniej powtórzyć histori 10.09.09, 11:11
            woda_woda

            Nie kompromituj się. Wystarczy już to, co wysmażyłaś wyżej.
            • woda_woda Re: Niektórzy powinni solidniej powtórzyć histori 10.09.09, 11:13
              Na razie to ty się kompromitujesz brakiem wiedzy :)
              • hrabia.mileyski Re: Niektórzy powinni solidniej powtórzyć histori 10.09.09, 11:21
                Przedszkole.
    • fredericus Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 10:57
      Opinie na temat wypowiedzi Niesiołowskiego:

      witoldrepetowicz.salon24.pl/124496,ludobojstwo-czyli-niesiolowski-do-muszek
      forum2.dziennik.pl/read.php?2,1085848,page=1
      • golddenwoman [...] 10.09.09, 11:00
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • hrabia.mileyski golden, przestań z tym antysemityzmem 10.09.09, 11:09
          to nie ma nic do rzeczy.
          Przykre jest to, że Niesiołowski najgłośniej gardłuje w sprawach, o których ma
          niewielkie pojęcie. O stylu już nie wspomnę.
          Powtórzę raz jeszcze: sowieci jako formalny pretekst do napaści podali, że
          pragną zabezpieczyć interesy ludności białoruskiej, ukraińskiej, czy jakiej tam
          jeszcze, by uchronić je przed pożogą wojenną. W tym tez znaczeniu nie prowadzili
          oficjalnie wojny.
          Polskie oddziały miały wyraźny rozkaz, by nie podejmować walki z wkraczającą
          sowiecką armią.
          Tak też formalnie polskie oddziały mogły być co najwyżej internowane. Tak jak w
          Rumunii na przykład.

          Mordowanie Polaków było ludobójstwem i żadne polityczne rozgrywki nie powinny
          tego gmatwać.
          • golddenwoman [...] 10.09.09, 11:16
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • ayran w czym rzecz? 10.09.09, 11:28
            hrabia.mileyski napisał:

            > to nie ma nic do rzeczy.
            > Przykre jest to, że Niesiołowski najgłośniej gardłuje w sprawach,
            o których ma
            > niewielkie pojęcie. O stylu już nie wspomnę.

            Gdybyś chciał metodami sądowymi wykazać, że zbrodnia katyńska była
            ludobójstwem - stoisz na straconej pozycji.
            Polscy oficerowie wymordowani w Katyniu nie stanowili ani całego
            narodu, ani grupy etnicznej, ani tym bardziej rasowej czy
            religijnej, a skala zbrodni, jakkolwiek przerażająca, nie dorównuje
            tym, które za ludobójstwa jednoznacznie uznano.
            Zamiast oczekiwać od Rosji przyznania się do ludobójstwa, co nigdy
            nie nastąpi, lepiej byłoby od tego odstąpić, nie rezygnując z
            oczekiwania, że Rosjanie uznają się za sprawców zbrodni, ze
            wszelkimi tego konsekwencjami.
            Prawdopodobnie o to chodzi Niesiołowskiemu, ale rozumiem, że trudno
            ci się powstrzymać od odsądzania go od czci i wiary.
            • hrabia.mileyski Re: w czym rzecz? 10.09.09, 11:43
              Przesłanką nie może być jedynie skala mordu.
              Nie sądzę, żeby nie było możliwe ukazać rzeczywiste cele zbrodniarzy. A te
              odnosiły się głównie do warstwy narodowościowej i klasowej - o tym tez nie
              należy zapominać.
              Eksterminacja narodu metodą likwidacji jego inteligenckich elit to metody
              podejmowane zarówno przez Niemców, jak i Rosjan.
              Pewnie przekonałaby cię jakaś kosmiczna hekatomba, ale przypominam, że chodzi o
              30 milionowy naród. I istniejące państwo, mające jakieś sojusze, jakąś pozycję.
              To za trudne nawet dla takich zbrodniarzy jak Hitler i Stalin.
              I nie zaniżaj poziomu rozmowy do tanich zabiegów, jakoby moim celem jest
              "odsądzanie od czci i wiary" Niesiołowskiego, jak piszesz.

              Tu nie chodzi o niego, jego całkowicie można pominąć.
              Chodzi o odrobinę prawdy.
              • ayran Re: w czym rzecz? 10.09.09, 11:56
                hrabia.mileyski napisał:

                > Przesłanką nie może być jedynie skala mordu.


                > Nie sądzę, żeby nie było możliwe ukazać rzeczywiste cele
                zbrodniarzy. A te
                > odnosiły się głównie do warstwy narodowościowej i klasowej - o tym
                tez nie
                > należy zapominać.

                Nie jesteś w stanie tego wykazać, tak samo jak nie jesteś w stanie
                sprowadzić oficerów wymordowanych w Katyniu do którejkolwiek z tych
                grup, do ktorych przynależność (jako ofiar) wyczerpuje znamiona
                ludobójstwa.

                > Eksterminacja narodu metodą likwidacji jego inteligenckich elit to
                metody
                > podejmowane zarówno przez Niemców, jak i Rosjan.
                > Pewnie przekonałaby cię jakaś kosmiczna hekatomba, ale
                przypominam, że chodzi o
                > 30 milionowy naród.

                A na jakiej podstawie tak twierdzisz? Brakuje tylko stwierdzenia,
                ze "wolałbym aby zabito kilka milionów".

                > I istniejące państwo, mające jakieś sojusze, jakąś pozycję.
                > To za trudne nawet dla takich zbrodniarzy jak Hitler i Stalin.
                > I nie zaniżaj poziomu rozmowy do tanich zabiegów, jakoby moim
                celem jest
                > "odsądzanie od czci i wiary" Niesiołowskiego, jak piszesz.

                Nie napisałem, że to twój cel, tylko że trudno ci się od tego
                powstrzymać. Niesiołowski daje całkiem racjonalną wykładnię, ty się
                z nią nie zgadzasz, ale zamiast spróbowac wykazać, że zbrodnia w
                Katyniu, wbrem stwierdzeniom NIesiołowskiego, ma cechy ludobójstwa
                zgodnie z PRAWNĄ definicją tego czynu przestępczego, zajmujesz się
                dyskredytowaniem Niesiłowskiego.

                > Tu nie chodzi o niego, jego całkowicie można pominąć.

                Trzeba było. Nie zrobiłeś tego, w związku z czym nie brzmisz
                szczerze.

                > Chodzi o odrobinę prawdy.

                Nie chodzi o odrobinę prawdy, a o prawne konsekwencje uznania
                zbrodni katyńskiej za ludobójstwo, takie jak na przykład konieczność
                płacenia odszkodowan rodzinom ofiar itp.
                • hrabia.mileyski Re: w czym rzecz? 10.09.09, 12:30
                  ayran

                  Nie mam czasu na zbyt długie polemiki. Piszesz bez przerwy, że nie jestem w stanie udowodnić tego, czy tamtego. Nieważne. przedstawiasz jakieś mało istotne imaginacje. Też nieważne.
                  Ale czy potrafiłbyś przetłumaczyć sobie historyczne źródło?
                  tnij.org/d964
                  Jest to 3 strona dokumentu o decyzji wymordowania Polaków, podjęta przez najwyższe władze ZSRR ze Stalinem na czele.

                  Przetłumacz sobie dokładnie, kogo ten dokument dotyczy. I na końcu co znaczy (piszę fonetycznie):
                  "rassmotriet' s primienieniem k nim wysszej mieri nakazania -rasstrieła".
                  • ayran Re: w czym rzecz? 10.09.09, 12:48
                    hrabia.mileyski napisał:

                    > Przetłumacz sobie dokładnie, kogo ten dokument dotyczy.


                    военноплемных 14.700 человек, бывших польских офицеров, чиновников,
                    помещников, полицейских, разведчиков, жандармов, осадников и
                    тюрменщиков.

                    Nie jesteś w stanie przeprowadzić dowodu, za pomocą ktorego
                    wykażesz, że ofiary zbrodni w Katuniu łączy to, że stanowią "cały
                    naród, grupę etniczną, religijną lub rasową".

                    > I na końcu co znaczy (p
                    > iszę fonetycznie):
                    > "rassmotriet' s primienieniem k nim wysszej mieri nakazania -
                    rasstrieła".

                    рассмотреть в особом порядке, с применением к ним высшей меры
                    наказания - расстрела.

                    Jest to dokument zbrodni, dowód brutalnego złamania prawa, a przy
                    okazji mordu sądowego, ale nikt nie kwestionuje, że Sowieci w
                    Katyniu dopuścili się zbrodni. Ale jej cechy nie wyczerpują znamion
                    ludobójstwa w znaczeniu prawnym i bądź łaskaw przyjąć, że takie
                    stwierdzenie nie oznacza, że ją bagatelizuję albo usprawiedliwiam.
                    • fredericus Re: w czym rzecz? 10.09.09, 12:59
                      > Jest to dokument zbrodni, dowód brutalnego złamania prawa, a przy
                      > okazji mordu sądowego, ale nikt nie kwestionuje, że Sowieci w
                      > Katyniu dopuścili się zbrodni. Ale jej cechy nie wyczerpują znamion
                      > ludobójstwa w znaczeniu prawnym i bądź łaskaw przyjąć, że takie
                      > stwierdzenie nie oznacza, że ją bagatelizuję albo usprawiedliwiam.


                      To powiedziałem ja, ayran oraz profesor od owadów Niesiołowski i ma to być
                      obowiązująca wykładnia.Koniec,kropka.


                      Oczywiście inne opinie wielu środowisk,prawników,historyków,które uznają mord w
                      Katyniu jako zbrodnię ludobójstwa w myśl obowiązującej prawnej definicji mnie
                      nie interesują.

                      Uprzedzam...linki do takich opinii znajdziesz sobie sam.Jest ich sporo w internecie.
                      Piszę to tylko dlatego,żeby uprzedzić twoje ewentualne żądanie.
                      • woda_woda Re: w czym rzecz? 10.09.09, 13:01
                        a to powiedziałem, ja, fredericus, który nie dopuszcza do wiadomości
                        innych opinii, niz własne :)
                        • fredericus Re: w czym rzecz? 10.09.09, 13:07
                          woda_woda napisała:

                          > a to powiedziałem, ja, fredericus, który nie dopuszcza do wiadomości
                          > innych opinii, niz własne :)


                          He,he,he....wodo czy tylko ja Ci napisałem,żebyś przestała się kompromitować?
                    • hrabia.mileyski Re: w czym rzecz? 10.09.09, 13:07
                      Kończę tę dyskusję dziada z obrazem.

                      I jestem w stanie udowodnić, że decyzja o mordzie ma charakter narodowościowy i klasowy równocześnie.
                      I ze nie dotyczył jedynie wojskowych, lecz także tych grup narodowych, które dla tego narodu były niezbędne do przetrwania. I jak pisałem - trudno jest wymordować 30 milionów, ale można zniszczyć naród poprzez likwidację jego najistotniejszych elementów.
                      I jest kompletnym spłyceniem problemu ludobójstwa, jeśli przeciwko jego uznaniu przemawia na przykład prawna konsekwencja w postaci konieczności dokonania czynności odszkodowawczych.
                      Nie można zapominać, że nawet w prawnych konstrukcjach rolę zasadniczą dla rozstrzygania odgrywa animus.
                      • ayran Re: w czym rzecz? 10.09.09, 13:32
                        hrabia.mileyski napisał:

                        > Kończę tę dyskusję dziada z obrazem.
                        >
                        > I jestem w stanie udowodnić, że decyzja o mordzie ma
                        charakter narodowoś
                        > ciowy i klasowy równocześnie.

                        W takim razie będziesz mógł pomóc przeprowadzić ten dowód w
                        rozprawie przeciwko Rosji.
                        Mnie nie przekonało ani twoje niezłomne przekonanie, ani też skan,
                        który podlinkowałeś, ale byc może z Trybunałem w Hadze pójdzie ci
                        lepiej.


                        > I ze nie dotyczył jedynie wojskowych, lecz także tych grup
                        narodowych, które dl
                        > a tego narodu były niezbędne do przetrwania.

                        Z tym miałbyś jeszcze większy problem - żeby udowodnić, że
                        uśmiercono tych, których życie było niezbędne do przetrwania narodu,
                        musiałbyś janpierw przyjąć, że naród nie przetrwał.


                        > I jak pisałem - trudno jest wymord
                        > ować 30 milionów, ale można zniszczyć naród poprzez likwidację
                        jego najistotnie
                        > jszych elementów.
                        > I jest kompletnym spłyceniem problemu ludobójstwa, jeśli przeciwko
                        jego uznaniu
                        > przemawia na przykład prawna konsekwencja w postaci konieczności
                        dokonania czy
                        > nności odszkodowawczych.

                        Sytuacja wygląda tak, że przed sądem nie da się Rosji (spadkobiercy
                        ZSSR) wykazać, że zbrodnia w Katyniu była ludobójstwem w rozumieniu
                        prawa. Polski parlament czy prezydent może to ogłosić, ale nie
                        wywoła to żadnych skutków prawnych. Co innego, gdyby zechciała to
                        zrobić sama Rosja, tzn. władze tego państwa - w obecnej sytuacji
                        jedną z konsekwencji będzie mozliwość dochodzenia roszczeń, nie
                        jedyną. Nie sądzę, że akurat to powtrzymuje Rosję przed przyznaniem
                        się do ludobójstwa, ale nie mogę tego wykluczyć. Ale nie oznacza to
                        sprowadzania całości wyłącznie do tego aspektu sprawy.


                        > Nie można zapominać, że nawet w prawnych konstrukcjach rolę
                        zasadniczą dla rozs
                        > trzygania odgrywa animus.
                        • hrabia.mileyski Re: w czym rzecz? 10.09.09, 14:17
                          ayran napisał:
                          > Mnie nie przekonało ani twoje niezłomne przekonanie, ani też skan,
                          > który podlinkowałeś

                          Ciebie nic nie przekona, ale to nie jest ważne. Nie jest to mój cel, pragnę
                          tylko, aby czytający to forum nie byli karmieni jedynie bzdurami.

                          Jeśli ty zaś jak rzep uczepiłes się prawnej strony zagadnienia i na siłę chcesz
                          być prawnikiem, to spróbuj (w świetle tego, co już tu i gdzie indziej napisano)
                          dokonać nieskomplikowanej przecież subsumpcji, mając na uwadze sformułowania
                          przepisów prawnych, które mówią o czymś takim, jak "zamiar zniszczenia w
                          całości lub w części grup narodowych, etnicznych,
                          rasowych lub religijnych jako takich"

                          Miłego popołudnia.
                          • ayran Re: w czym rzecz? 10.09.09, 14:40
                            hrabia.mileyski napisał:
                            >
                            > Ciebie nic nie przekona, ale to nie jest ważne.

                            Chciałbyś zasugerować, że ciebie jest w skanie ktoś lub coś
                            przekonać?

                            > Nie jest to mój cel, pragnę
                            > tylko, aby czytający to forum nie byli karmieni jedynie bzdurami.
                            >
                            > Jeśli ty zaś jak rzep uczepiłes się prawnej strony zagadnienia i
                            na siłę chcesz
                            > być prawnikiem, to spróbuj (w świetle tego, co już tu i gdzie
                            indziej napisano)
                            > dokonać nieskomplikowanej przecież subsumpcji, mając na uwadze
                            sformułowania
                            > przepisów prawnych, które mówią o czymś takim, jak "zamiar
                            zniszczenia w
                            > całości lub w części grup narodowych, etnicznych,
                            > rasowych lub religijnych jako takich"


                            Rozumiem, że dla ciebie istnieje wyłącznie alternatywa "albo
                            uznajesz Katyń za ludobójstwo, alboś łajdak". Ludobójstwo jest
                            pojęciem prawnym, zdefiniowanym precyzyjnie po to, by dało się w
                            konkretnym przypadku rozstrzygnąć, że ten czy inny czyn "zasługuje"
                            na taką kwalifikację. "Zarzutu o zamiar" ta definicja nie obejmuje i
                            nawet najgłośniejsze tupanie tego nie zmieni.

        • pies_na_czarnych.o Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 11:21
          golddenwoman napisała:

          > Niesioł ma pochodzenie żydowskie i dlatego wypowiada sie w związku
          z
          > tym za NICH?czyżby ONI mieli patent na martyrologię?
          >


          Jest bratem w wierze z rodzina Kaczynskich? Nie wiedzialem.
      • pies_na_czarnych.o [...] 10.09.09, 11:20
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jack20 [...] 10.09.09, 11:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tornson Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 12:27
      fredericus napisał:

      -> To była zbrodnia wojenna. Ludobójstwo to jest zagłada narodu.
      To fakt.

      > W historii do
      > tej pory były dwa ludobójstwa: Holokaust
      Prawda.

      > i wielki głód na Ukrainie - mówi
      Brednie, trzeba być nie lada trepem by klęskę głodu uznawać za ludobójstwo.
      Jeśli już to prędzej wielki głód w Irlandii za takie coś może uchodzić, gdzie
      zachłanność brytyjskich kapitalistów przyczyniła się do wielkiego głodu.
      Za zbrodnię ludobójstwa uchodzą wyprawy krzyżowe które miały na celu
      eksterminację narodów niechcących przyjąć chrześcijańskich guseł (choćby nasi
      pradawni północni sąsiedzi - Prusowie - padli ofiarą takiego ludobójstwa), a
      także eksterminacja rdzennych mieszkańców w Ameryce co miało posłużyć najpierw
      Hiszpanom potem Anglosasom do zdobycia tzw. "przestrzeni życiowej".

      > Tak oto ślepa nienawiść do PiS pozwoliła Niesiołowskiemu na postawienie takiej
      > tezy.
      > Co oznacza termin ludobójstwo?
      Brednie!! Przypadków eliminacji jeńców wojennych były setki w historii na całym
      świecie, znane są nawet niedawne przypadki eliminacji na miejscu pojmanych przez
      Anglosasów partyzantów i bojowników w Iraku czy Afganistanie.
      Rozstrzelanie kilkunastu tysięcy jeńców to żadne ludobójstwo, w takiej Falludży
      Amerykanie wymordowali kilkadziesiąt tysięcy ludzi podczas pacyfikacji tego
      zbuntowanego miasta i nawet tego nikt za ludobójstwo nie uznaje.
      • ossey Re: Kleska glodu na Ukrainie zostala wywolana 10.09.09, 12:37
        celowo przez komunistow czyli jest to ludobojstwo.
        Katyn wpisuje sie w eksterminacje polskich elit zamieszkujacych wschodnie
        tereny polskie.
        Nie trzeba wszystkich mordowac, wystarczy wymordowac elity aby z pozostalych
        zrobic ciemna mase podatna na wszelka manipulacje...to nazywa sie
        wynarodowieniem i do tego zmierzali sowieci...i jest to zbrodna ludobojstwa.
        • tornson Re: Kleska glodu na Ukrainie zostala wywolana 10.09.09, 12:45
          ossey napisał:

          > celowo przez komunistow czyli jest to ludobojstwo.
          To są chore rojenia antykomunistycznego betonu nic więcej. Znamiona celo

          > Katyn wpisuje sie w eksterminacje polskich elit zamieszkujacych wschodnie
          > tereny polskie.
          Od kiedy to tzw. trepy uchodzą za inteligencję?

          > Nie trzeba wszystkich mordowac, wystarczy wymordowac elity aby z pozostalych
          > zrobic ciemna mase podatna na wszelka manipulacje...to nazywa sie
          > wynarodowieniem i do tego zmierzali sowieci...i jest to zbrodna ludobojstwa.
          Prawdziwe elity w Polsce wykrystalizowały dopiero po 1945. Sanacyjna wierchuszka
          to były nieudolne łajzy trzymające kraj w nędzy i zacofaniu. Już samo to że
          wojsko uznawane było tam za elitę świadczy o militarystycznym by nie powiedzieć
          wręcz faszystowskim charakterze kraju.
          • ossey Re: Kleska glodu na Ukrainie zostala wywolana 10.09.09, 12:48
            Jestes niedouczonym idiota...i jest to jedyny mozliwy kometarz do twoich wypocin.
        • fredericus Re: Kleska glodu na Ukrainie zostala wywolana 10.09.09, 13:03
          ossey napisał:

          > celowo przez komunistow czyli jest to ludobojstwo.
          > Katyn wpisuje sie w eksterminacje polskich elit zamieszkujacych wschodnie
          > tereny polskie.
          > Nie trzeba wszystkich mordowac, wystarczy wymordowac elity aby z pozostalych
          > zrobic ciemna mase podatna na wszelka manipulacje...to nazywa sie
          > wynarodowieniem i do tego zmierzali sowieci...i jest to zbrodna ludobojstwa.


          Oczywiście...masz rację.Bez znaczenia jest liczba ofiar,ważne jest,że to
          działanie Stalina również wyczerpuje definicję ludobójstwa.
      • fredericus Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 12:49
        tornson napisał:

        > fredericus napisał:
        >
        > -> To była zbrodnia wojenna. Ludobójstwo to jest zagłada narodu.
        > To fakt.


        Brednie.Ja napisałem,że była to zbrodnia ludobójstwa i podałem
        obowiązującą definicję ludobójstwa.


        > > W historii do
        > > tej pory były dwa ludobójstwa: Holokaust
        > Prawda.


        Nieprawda czym wobec tego była rzeź Ormian,rzeź na Wołyniu,
        czystki etniczne w Jugosławii-Srebrenica,pola śmierci w Kambodży,
        rzeź Tutsi przez plemię Hutów w Rwandzie? to nie były zbrodnie ludobójstwa.
        To czym były?

        >
        > > Tak oto ślepa nienawiść do PiS pozwoliła Niesiołowskiemu na postawienie t
        > akiej
        > > tezy.
        > > Co oznacza termin ludobójstwo?
        > Brednie!! Przypadków eliminacji jeńców wojennych były setki w historii na całym
        > świecie, znane są nawet niedawne przypadki eliminacji na miejscu pojmanych prze

        Znowu manipulacja.Ja postawiłem jedynie tezę o tym,że ślepa nienawiść
        Niesiołowskiego do PiSu jest wynikiem jego stwierdzeń.

        Nie pisałem nic o jeńcach wojennych itp.....bądź uprzejmy cytować moje
        wypowiedzi w całości i w kontekście...bo tak narobiłeś jedynie bigosu.

        Sprawa uznania zbrodni katyńskiej za ludobójstwo nie jest uznana przez stronę
        rosyjską tylko z tego powodu,że Rosjanie musieliby płacić odszkodowania.
        Pikanterii temu stanowisku dodaje fakt,że to właśnie strona radziecka
        w Norymberdze domagała się uznania tej zbrodni jako zbrodni ludobójstwa....chcąc
        winę oczywiście przypisać Niemcom.
    • wos9 Wszystko jasne, pani GIWI! 10.09.09, 13:48
      fredericus napisał:

      > Tak przynajmniej twierdzi prof Stefan Niesiołowski - znany
      historyk.....link
      > wiadomosci.onet.pl/2040463,11,item.html
      > To była zbrodnia wojenna. Ludobójstwo to jest zagłada narodu. W
      historii do
      > tej pory były dwa ludobójstwa: Holokaust i wielki głód na
      Ukrainie - mówi
      > "Dziennikowi" Stefan Niesiołowski.
      >
      > Polityk PO odniósł się w ten sposób do uchwały, którą przygotował
      PiS, aby
      > upamiętnić rocznicę sowieckiej agresji na Polskę 17 września 1939
      >
      > Tak oto ślepa nienawiść do PiS pozwoliła Niesiołowskiemu na
      postawienie takiej
      > tezy.
      > Co oznacza termin ludobójstwo?
      >
      > DEFINICJA LUDOBÓJSTWA
      >
      > W rozumieniu Konwencji o Zapobieganiu i Karaniu Zbrodni
      Ludobójstwa z 9
      > grudnia 1948 roku (Convention on the Prevention and Punishment of
      the Crime of
      > Genocide), ludobójstwem jest którykolwiek z następujących czynów,
      dokonany w
      > zamiarze zniszczenia w całości lub w części grup narodowych,
      etnicznych,
      > rasowych lub religijnych jako takich:
      > a) zabójstwo członków grupy;
      > b) spowodowanie poważnego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia
      psychicznego
      > członków grupy;
      > c) rozmyślne stworzenie dla członków grupy warunków życia
      obliczonych na
      > spowodowanie
      > ich całkowitego lub częściowego zniszczenia fizycznego;
      > d) stosowanie środków mających na celu wstrzymanie urodzin w
      obrębie grupy;
      > e) przymusowe przekazywanie dzieci członków grupy do innej grupy;
      >
      > W czyim imieniu wypowiedział się Niesiołowski? we własnym czy w
      imieniu
      > partii,której nazwę od wczoraj piszę małymi literami ze względu na
      całkowity
      > brak szacunku czyli "po"?
      >
      >
      • fredericus Re: Wszystko jasne, pani GIWI! 10.09.09, 13:53
        wos9 napisała:

        W jakim celu kopiujesz moja wyp[oweidźż
        ? przecież jest dostępna.
        Co chciałaś przez to osiągnąć?
    • zuluorange To była część ludobójstwa-zagłady poslkich elit 10.09.09, 13:52
      Dlatego właśnie Polacy sa narodem najbardziej poszkodowanym przez
      wojnę-utraciliśmy elity.
      • woda_woda Takie trochę ludobójstwo, 10.09.09, 13:54
        jak jajeczko częściowo nieświeże :)
        • ossey Re: Czyzby 10.09.09, 14:07
          wymordowanie setek tysiecy Polakow przez sowietow jet dla ciebie powodem do ironii?
          • woda_woda Re: Czyzby 10.09.09, 14:08
            Powodem do ironii są bzdurne teksty.
            • ossey Re: tez tak mysle... 10.09.09, 14:40
          • zuluorange Gdyby podobnie potraktować holokaust-dopiero wtedy 10.09.09, 14:10
            ossey napisał:

            > wymordowanie setek tysiecy Polakow przez sowietow jet dla ciebie powodem do iro
            > nii?
            By zrozumieli niestosownośc swego zachowania .
        • zuluorange Piszesz jak zwykle o holokauście-KTO dorżnął 10.09.09, 14:09
          polskie elity po wojnie a co gorsza dokonał podmiany tychże elit ?!
          • remez2 Re: Piszesz jak zwykle o holokauście-KTO dorżnął 10.09.09, 14:13
            zuluorange napisał:

            > polskie elity po wojnie a co gorsza dokonał podmiany tychże elit ?!
            Powstanie Warszawskie, Monte Cassino, Arnhem, Oświęcim, Palmiry itd.
            • zuluorange Re: Piszesz jak zwykle o holokauście-KTO dorżnął 10.09.09, 14:14
              W 39 -Kresy , po 45 - katownie UB .
              • normalnyczlowiek1 [...] 10.09.09, 17:19
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • fredericus Re: Piszesz jak zwykle o holokauście-KTO dorżnął 10.09.09, 14:25
              remez2 napisał:

              > zuluorange napisał:
              >
              > > polskie elity po wojnie a co gorsza dokonał podmiany tychże elit ?!
              > Powstanie Warszawskie, Monte Cassino, Arnhem, Oświęcim, Palmiry itd.
              Dodaj jeszcze.....
              Likwidacja "band" NSZ i WiN,represje w stosunku do żołnierzy AK i Wojska
              Polskiego stracono ok 2500 byłych żołnierzy AK i WP,walka
              śmiertelna z zaplutymi karłami reakcji,wszechobecny terror w stosunku
              do ludzi inaczej myślących niż oficjalna ideologia.....

              ach remez,sam jestem lewicowcem ale dostrzegam prawdę i nie boję się o tym pamiętać.
              • remez2 Re: Piszesz jak zwykle o holokauście-KTO dorżnął 10.09.09, 15:20
                > Likwidacja "band" NSZ i WiN,
                w wielu wypadkach były to rzeczywiście bandy,
                > represje w stosunku do żołnierzy AK i Wojska Polskiego stracono ok > 2500
                byłych żołnierzy AK i WP
                To były złe czasy ale wielu winnych zostało ukaranych a PW zginęło ca 200 000 osób
                > wszechobecny terror w stosunku do ludzi inaczej myślących niż > oficjalna
                ideologia.
                Do 56 r. rzeczywiście tak. Trochę na zasadzie wojny domowej. "Ogień"
                PS. zwróć uwagę, że napisałem itd. Jakich by karkołomnych rachunków nie
                przeprowadzać Niemcy zabili/okaleczyli więcej Polaków. A ostatnio trwa ciągłe
                fałszowanie historii. Za kilka lat okaże się, że Niemcy byli takimi samymi
                ofiarami wojny jak Polacy.
                • fredericus Re: Piszesz jak zwykle o holokauście-KTO dorżnął 10.09.09, 15:38
                  remez2 napisał:

                  > > Likwidacja "band" NSZ i WiN,
                  > w wielu wypadkach były to rzeczywiście bandy,
                  > > represje w stosunku do żołnierzy AK i Wojska Polskiego stracono ok >
                  > 2500
                  > byłych żołnierzy AK i WP
                  > To były złe czasy ale wielu winnych zostało ukaranych a PW zginęło ca 200 000 o
                  > sób
                  > > wszechobecny terror w stosunku do ludzi inaczej myślących niż > oficj
                  > alna
                  > ideologia.
                  > Do 56 r. rzeczywiście tak. Trochę na zasadzie wojny domowej. "Ogień"
                  > PS. zwróć uwagę, że napisałem itd. Jakich by karkołomnych rachunków nie
                  > przeprowadzać Niemcy zabili/okaleczyli więcej Polaków. A ostatnio trwa ciągłe
                  > fałszowanie historii. Za kilka lat okaże się, że Niemcy byli takimi samymi
                  > ofiarami wojny jak Polacy.



                  W tym wątku nie chodzi o spór,kto zabił więcej Polaków,Stalin czy Hitler.Jeżeli
                  uznano zbrodnie hitlerowskie za zbrodnie ludobójstwa- i słusznie tak samo
                  należałoby uznać Katyń i inne represje sowieckie
                  za ludobójstwo wobec narodu Polskiego,bo Katyń był tylko preludium
                  do dalszych mordów,zsyłek,deportacji i innych okrucieństw ze strony narodu,który
                  napadł na Polskę,podobnie jak Niemcy.

                  Gwoli prawdy historycznej,gwoli potępienia dwóch ludobójczych systemów jakimi
                  były faszyzm i komunizm radziecki.
                  Ten pierwszy został oficjalnie uznany za zbrodnie ludobójstwa,ten drugi
                  nie.Powiedz dlaczego?
          • woda_woda Nie, 10.09.09, 14:15
            nie o tym piszę :)
            • zuluorange Wolałby żebyście pisali o sowich a od polskich 10.09.09, 14:20
              spraw trzymali sie jak najdalej. MOże byście tak swoim szkodnictwem obdarzyli
              innych ?
              • woda_woda O sowich nie umiem :) 10.09.09, 14:21
                • zuluorange Może z Madagaskaru będzie łatwiej ? 10.09.09, 14:25
                  Tam jeszcze was nie poznali-moze tam kupia kit o waszej "wyjatkowości"
                  • woda_woda Za gorąco, wole Europę :) 10.09.09, 14:27
                    • zuluorange Więc "się zachowuj" aby znowu nuie spotkały was 10.09.09, 14:30
                      takie "terminy",że nie będziecie mieli wyboru ... .
                      • woda_woda Się zachowuję przecie :) 10.09.09, 14:32
                        Tylko nie wiem, czemu mówisz do mnie "wy"...
                        • zuluorange [...] 10.09.09, 14:46
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • zuluorange K TO donosił na swoja dziewczynę ? 10.09.09, 14:31
      KOGO maja w garści i "uruchamiają" kiedy trzeba ?
      • karbat Re: K TO donosił na swoja dziewczynę ? 10.09.09, 14:39
        skad sie biora poyeby , kaczo-rydzykowa ideologia ich wysr.la.

        Ruski spowodowal ludobojstwo na narodzie polskim ( Katyn ) ,
        a Niemiec byl tylko przyczyna kampanii wrzesniowej i okupacji .

        Relatywizowac , tak trzymac pismatoly .
        • fredericus Re: K TO donosił na swoja dziewczynę ? 10.09.09, 14:46
          karbat napisał:

          > skad sie biora poyeby , kaczo-rydzykowa ideologia ich wysr.la.
          >
          > Ruski spowodowal ludobojstwo na narodzie polskim ( Katyn ) ,
          > a Niemiec byl tylko przyczyna kampanii wrzesniowej i okupacji .
          >
          > Relatywizowac , tak trzymac pismatoly .


          Czy ty po
          matole wiesz o czym jest ta dyskusja?
          Ja przynajmniej wypraszam sobie nazywanie mnie pismatołem,gdyż nie jestem ani
          pis
          matołem ani pomatołem
          w odróżnieniu od ciebie,który jest na pewno matołem jeżeli pisze takie teksty.
          • zuluorange [...] 10.09.09, 14:55
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dupetek Popełniasz błąd! 10.09.09, 15:02
      Zakładając, że wymordowani polscy oficerowie byli wszyscy Polakami! Rosjanie
      potraktowali ich wszystkich jako jeńców wrogiej armii i nie pytali o pochodzenie
      narodowe. A, byli tam obywatele polscy różnych nacji.
      Dlatego, również odbieram Katyń bardziej jako mord wojenny niż ludobójstwo.

      fredericus napisał:
      • zuluorange w 99% Byli głęboko zasymilowani-byli Polakami 10.09.09, 15:07
        w odróżnieniu od udawaczy "Polaka" szkodzących Polsce ... .
        • dupetek Re: w 99% Byli głęboko zasymilowani-byli Polakami 10.09.09, 15:19
          Przetłumacz ten bełkot na j. polski!

          zuluorange napisał:
          • ave.duce W zależności od potrzeby chwili > 10.09.09, 16:33
            SĄ Polakami, a za chwilę > nie są.
            Proste jak budowa cepa.

            Pozdrawiam.
            • dupetek Re: W zależności od potrzeby chwili > 10.09.09, 16:36
              Ukłony Avciu:)
          • normalnyczlowiek1 [...] 10.09.09, 17:26
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • l.o.r.t.e.a Katyń był ludobójstwem. 10.09.09, 16:29
      Tyle że sprytniej przeprowadzonym, aniżeli to niemieckie na Żydach.
      Żeby wymazać z powierzchni planety, polską narodowość, Niemcy
      zabijali Polaków po kolei, aczkolwiek kulminacja, miała nastąpić
      dopiero po wymordowaniu Żydów.

      Rosja miała sprytnijeszy plan, najpierw wymordować elitę, a potem
      każdego, kto podniesie głowę o milimetr wyżej niż reszta - cel taki
      sam - unicestwić polskość i Polskę.
      • dupetek Re: Katyń był ludobójstwem. 10.09.09, 16:33
        Tyle, że sowieci nie weryfikowali pod kątem narodowościowym, wyznaniowym,
        rasowym i innym!! Oprócz Polaków zginęły tam inne nacje i wyznania! Nijak, to
        się ma do jakiejkolwiek znanej definicji ludobójstwa!

        l.o.r.t.e.a napisał:
    • sclavus Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 16:50
      Jużeśmy byli sobie na ten temat popisali, ale.... skoro chcesz, to
      proszę: słusznie Niesiołowski przypomniał, że ludobójstwem był
      Holocaust i Wielki Głód... w ferworze wystąpienia a może w
      zdenerwowaniu, zapomniał był przypomnieć o milionie zmasakrowanych
      Ormian (Turcy) a przede wszystkim zaś, o wielkim ludobójstwie
      najświeższej daty bo w 1994, w Afryce, gdzie Hutu wymordowało
      ponad milion Tutsi'ch...
      Uprzejmie cię proszę, abyś porównał te cztery ewidentne
      ludobójstwa ze zbrodnią katyńską i wyciągnął wnioski. Proszę
      również, abyś nie zasłaniał się prawnikami, których wskazuje IPN... -
      byłoby to groteskowe...
      • fredericus Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 17:56
        sclavus napisał:

        Uprzejmie cię proszę, abyś porównał te cztery ewidentne
        > ludobójstwa ze zbrodnią katyńską i wyciągnął wnioski. Proszę
        > również, abyś nie zasłaniał się prawnikami, których wskazuje IPN... -
        > byłoby to groteskowe...


        Rzeczywiście,zapomniałem,że wyrocznią na tym forum jest ayran i sclavus....a ja
        bezczelny nie liczę się z ich opinią,bo co tam inni
        ważne że wy macie monopol na rację w tym temacie.
        Sclavus możesz mieć inne zdanie ale wygłaszanie takich i innych opinii w tym
        temacie,zarzucanie komuś,że nic nie rozumie jest prymitywnym chwytem poniżej pasa.
        Ja wyciągam podobny wniosek po wielu wypowiedziach między innymi po Twoich,ale
        bardzo się starałem jedynie uzasadnić dlaczego uważam tę zbrodnię za
        ludobójstw,kierując się głównie definicją ludobójstwa.
        • karbat Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 19:15
          Ktore panstwo, kto , poza Polska twierdzi , ze ta zbrodnia wojenna
          to bylo ludobojstwo ? .
          Trzeba tupac nozkami , krzyczec na caly swiat ... i co i NIC ,
          NIKT nie kupuje , tej wersji wydarzen .

          O Ormianach sie mowi jako o ludobojstwie , o Hutu , o Ukrainie ,
          o Polsce ,nie . ciemni jacys na tym calym swiecie .
        • sclavus Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 22:26
          ale bardzo się starałem jedynie uzasadnić dlaczego uważam tę
          zbrodnię za ludobójstw,kierując się głównie definicją ludobójstwa

          ... no to wczytaj się w nią jeszcze raz... ze skupieniem... może
          dostrzeżesz, że Katyń nie przystaje w żadnym wypadku do niej...
          A może to cały świat się myli, nie zgadzając się z twoją i Kaczorów
          opinią w materii???
          • fredericus Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 22:36
            sclavus napisał:

            > ale bardzo się starałem jedynie uzasadnić dlaczego uważam tę
            > zbrodnię za ludobójstw,kierując się głównie definicją ludobójstwa

            > ... no to wczytaj się w nią jeszcze raz... ze skupieniem... może
            > dostrzeżesz, że Katyń nie przystaje w żadnym wypadku do niej...
            > A może to cały świat się myli, nie zgadzając się z twoją i Kaczorów
            > opinią w materii???

            Słuchaj zgrywus...nie jest to tylko moja opinia,ale opinia wielu
            historyków,prawników.Między innymi to właśnie poprzednik w IPN prof.Kieres
            uznał,że zbrodnia w Katyniu jest zbrodnią ludobójstwa i starał się o uznanie
            tego faktu przez stron rosyjską.

            www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/sygnaly;dnia;-;prof;kieres;moskwa;nie;uznaje;argumentow;ze;mord;katynski;to;zbrodnia;ludobojstw,29,0,64797.html
            Dlatego nie posługuj się terminami...cały świat itp.
            Kaczora już ci wybaczam,bo wiem,że prawie wszyscy z platformy mają obsesję na
            jego punkcie a Niesioł ma już prawdziwego fioła mówiąc kolokwialnie.
            Mnie nie interesuje ani Kaczor ani PiS,interesuje mnie prawda.
          • fredericus Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 22:45
            sclavus napisał:

            > ale bardzo się starałem jedynie uzasadnić dlaczego uważam tę
            > zbrodnię za ludobójstw,kierując się głównie definicją ludobójstwa

            > ... no to wczytaj się w nią jeszcze raz... ze skupieniem... może
            > dostrzeżesz, że Katyń nie przystaje w żadnym wypadku do niej...
            > A może to cały świat się myli, nie zgadzając się z twoją i Kaczorów
            > opinią w materii???


            Nieprawda,że tylko moja i Kaczora.

            Ludobójstwo czy pospolite zabójstwo? Gościem „Sygnałów Dnia” 06.08.2004 r. był
            prof. Leon Kieres. Tematem były moskiewskie rozmowy na temat wyjaśnienia zbrodni
            katyńskiej. Nie ma szans na zmianę stanowiska strony rosyjskiej w sprawie mordu
            katyńskiego - uważa prezes Instytutu Pamięci Narodowej Leon Kieres - Udało się
            nam się ustalić, w jakim stanie jest to śledztwo rosyjskie – mówił Prezes IPN.
            - Najistotniejsza różnica dotyczy kwalifikacji prawnej tej zbrodni,
            mianowicie my uważamy, że jest to zbrodnia ludobójstwa,
            Rosjanie uważają, że
            to była zbrodnia, która podlega ocenie właśnie w świetle wówczas obowiązującego
            kodeksu karnego i dzisiaj ulega przedawnieniu – powiedział prof. Kieres. Polskie
            Radio PR I.
            www.ipn.gov.pl/wai/pl/18/2529/PRZEGLAD_MEDIOW__09_sierpnia_2004_r.html
            Prof.Leon Kieres były senator PO. Jeszcze jakieś dowody na potwierdzenie mojej
            tezy potrzebujesz? czy wystarcza ci słowo niezrównoważonego człowieka jakim jest
            Niesioł?
    • grand_bleu Niesiołowski do dymisji 10.09.09, 19:25
      "Koło poselskie Polska XXI i były marszałek sejmu Ludwik Dorn (poseł
      niezrzeszony) domagają się od wicemarszałka sejmu Stefana
      Niesiołowskiego (PO), aby podał się do dymisji za to, że w wywiadzie
      prasowym stwierdził, że Katyń nie był ludobójstwem."

      http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,page,2,title,Niesiolowski-do-
      dymisji-za-slowa-o-Katyniu,wid,11479908,wiadomosc.html
      • remez2 Re: Niesiołowski do dymisji 10.09.09, 19:30
        grand_bleu napisała:

        > "Koło poselskie Polska XXI i były marszałek sejmu Ludwik Dorn (poseł
        > niezrzeszony) domagają się od wicemarszałka sejmu Stefana
        > Niesiołowskiego (PO), aby podał się do dymisji za to, że w wywiadzie
        > prasowym stwierdził, że Katyń nie był ludobójstwem."
        Tylu doornowatych w jednym miejscu. Ciekawe.

        >
        >
        • grand_bleu Re: Niesiołowski do dymisji 10.09.09, 19:37
          remez2 napisał:

          > Tylu doornowatych w jednym miejscu. Ciekawe.

          Tak, dlatego odpuściłam sobie czytanie tego wątku.
      • hummer Dutkiewicz to niech się modli 10.09.09, 20:10
        by zostać prezydentem li tylko Wrocławia na trzecią kadencję. Choć i to marnie
        widzę. A miał być prezydentem III RP.
    • pokemon4 Katyń był wyrafinowanym ludobójstwem 10.09.09, 19:47
      wyrafinowanym jak Entloesung der Judishen Frage

      Perfidia tego ludobójstwa z premedytacją polegała
      na fizycznej likwidacji warstwy inteligenckiej Narodu Polskiego -
      w znaczym stopniu udanej - czego skutkiem i dowodem jest ciągle
      widoczna dzisiaj, nawet 70 lat po wojnie - dominacja elementów POlskojęzycznych, raczej niż polskich w życiu publicznym Polski powojennej.

      Ten muchołap jest wstydem dla Polski.
    • zegmarek Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 19:55
      Czyli zgodnie z tą definicją , ludobójstwa dopuściła się II RP w stosunku do
      radzieckich jeńców w 20 roku. W obozach jenieckich zmarło więcej osób niż zabito
      w Katyniu. Oba te wydarzenia to zbrodnia. Jednak najwyższy czas pozostawić te
      sprawy historykom. Chyba , ze IPN rozpocznie śledztwo w sprawie zbrodni
      Krzyżackich na narodzie Polskim lub zbrodni Tureckich.

      Marek Obtułowicz
      • remez2 Re: Katyń nie był ludobójstwem 10.09.09, 20:03
        tiny.pl/hqmvb
    • grand_bleu przypadkowa (?) zbieżość stanowisk 10.09.09, 20:04
      fredericus napisał:


      > W czyim imieniu wypowiedział się Niesiołowski? we własnym czy w
      imieniu
      > partii,której nazwę od wczoraj piszę małymi literami ze względu na
      całkowity
      > brak szacunku czyli "po"?

      Przewodniczący rosyjskiej Rady Federacji (izba wyższa) w czerwcu
      2008: "My Katynia nie uważamy za ludobójstwo na polskim narodzie.
      Wracanie do tej sprawy nie ma sensu. Ludobójstwo ma miejsce tylko
      wtedy, gdy mówimy o działaniach państwa przeciwko jakiemuś narodowi.
      Katyń to zbrodnia stalinowska, a od stalinowskich zbrodni nie mniej
      niż Polacy ucierpieli Rosjanie, Ukraińcy, Tatarzy, Żydzi czy narody
      Kaukazu. W 1992 r. prezydenci naszych krajów wyraźnie powiedzieli,
      że Katyń był stalinowską zbrodnią i dlatego nie uważamy, żeby celowe
      było wracanie do całej sprawy."


      Wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski: "To była zbrodnia
      wojenna. Ludobójstwo to jest zagłada narodu. W historii do tej pory
      były dwa ludobójstwa: Holokaust i wielki głód na Ukrainie. Katyń to
      było coś innego. Polscy oficerowie odmówili współpracy z komunistami
      i zostali zamordowani. Ci, którzy na nią poszli, przeżyli, jak
      Berling. Poza tym przyjęcie takiego stanowiska miałoby bardzo
      poważne konsekwencje polityczne."



      - przy czym ostatnie zdanie jest IMO szalenie istotne => co tam
      prawda, ważne, żeby niedzwiedzia nie zdenerwować.
      • remez2 Re: przypadkowa (?) zbieżość stanowisk 10.09.09, 20:19
        Prawda została powiedziana po obu stronach. A, że część osób związanych z
        Federacją Rodzin Katyńskich postanowiła postanowiła zarobić na tragedii, to inna
        sprawa. Ostatnio wygadał się Jacek K.
        • fredericus Re: przypadkowa (?) zbieżość stanowisk 10.09.09, 20:25
          remez2 napisał:

          > Prawda została powiedziana po obu stronach. A, że część osób związanych z
          > Federacją Rodzin Katyńskich postanowiła postanowiła zarobić na tragedii, to inn
          > a
          > sprawa. Ostatnio wygadał się Jacek K.


          Remez bardzo cię szanuję...dlatego wybacz mi za to co Ci powiem.Powiem krótko i
          dosadnie jako zwolennik lewicy i wróg prawicy.
          Nie pie...głupot,bo stać Cię na więcej.
          • remez2 Re: przypadkowa (?) zbieżość stanowisk 10.09.09, 21:23
            > Remez bardzo cię szanuję...dlatego wybacz mi za to co Ci powiem.Powiem krótko i
            > dosadnie jako zwolennik lewicy i wróg prawicy.
            > Nie pie...głupot,bo stać Cię na więcej.
            Pierwsze dwa zdania mogłeś sobie darować. :-( Lewica i prawica nie mają tu nic
            do rzeczy. Rosjanie przyznali się do zbrodni. Do czego potrzebne jest słowo
            "ludobójstwo"?
            • grand_bleu Re: przypadkowa (?) zbieżość stanowisk 10.09.09, 21:31
              > Do czego potrzebne jest słowo
              > "ludobójstwo"?

              Do nazwania rzeczy po imieniu.
              • remez2 Re: przypadkowa (?) zbieżość stanowisk 10.09.09, 21:36

                grand_bleu napisała:


                > Do nazwania rzeczy po imieniu.
                Wybacz ale to czysta sofistyka. A jak nie wiadomo o co chodzi ...
                • grand_bleu wiadomo 10.09.09, 21:42
                  chodzi o ludobójstwo
                  • grand_bleu Re: wiadomo 10.09.09, 21:50
                    grand_bleu napisała:

                    > chodzi o ludobójstwo
                    >
                    > www.youtube.com/watch?v=brSWMfhABlQ
                  • remez2 Re: wiadomo 10.09.09, 21:54
                    grand_bleu napisała:

                    > chodzi o ludobójstwo
                    Można oczywiście i tak. Tylko, że jak widzę w TV sześćdziesięciolatka, który
                    dowiedziawszy się, że jego dziadek został zamordowany w Katyniu doznał tak
                    straszliwej traumy, że tylko uznanie ludobójstwa pozwoli mu na spokojne zejście
                    z tego padołu, to mu jakoś nie wierzę. A wierzę w to co "chlapnął" Jacek K.
                    • fredericus Re: wiadomo 10.09.09, 22:01
                      remez2 napisał:

                      > grand_bleu napisała:
                      >
                      > > chodzi o ludobójstwo
                      > Można oczywiście i tak. Tylko, że jak widzę w TV sześćdziesięciolatka, który
                      > dowiedziawszy się, że jego dziadek został zamordowany w Katyniu doznał tak
                      > straszliwej traumy, że tylko uznanie ludobójstwa pozwoli mu na spokojne zejście
                      > z tego padołu, to mu jakoś nie wierzę. A wierzę w to co "chlapnął" Jacek K.


                      To już nikomu nic nie pomoże,to oczywiste.Chodzi jedynie o uznanie prawdy,której
                      ruscy nie chcą uznać obecnie a chcieli ją przypisać Niemcom podczas procesu w
                      Norymberdze.
                      Nie chce mi się wierzyć,że to do Ciebie nie dociera.
                      • remez2 Re: wiadomo 10.09.09, 22:10
                        > To już nikomu nic nie pomoże,to oczywiste.Chodzi jedynie o uznanie prawdy,które
                        > j
                        > ruscy nie chcą uznać obecnie a chcieli ją przypisać Niemcom podczas procesu w
                        > Norymberdze.
                        Powiedz proszę dlaczego nie Szkopom?
                        > Nie chce mi się wierzyć,że to do Ciebie nie dociera.
                        Dociera całe zakłamanie grających tą tragedią ludzi. Dzielących naród.
                        Wywołujących upiory. W imię chęci władzy i fobii. To jest obrzydliwe.
                        • fredericus Re: wiadomo 10.09.09, 22:23
                          remez2 napisał:

                          > > To już nikomu nic nie pomoże,to oczywiste.Chodzi jedynie o uznanie prawdy
                          > ,które
                          > > j
                          > > ruscy nie chcą uznać obecnie a chcieli ją przypisać Niemcom podczas proce
                          > su w
                          > > Norymberdze.
                          > Powiedz proszę dlaczego nie Szkopom?


                          Bo Szkopy nie zaprzeczają,że brali udział w ludobójstwie,bo Angela Merkel to
                          powiedziała wyraźnie i dobitnie.
                          Bo Szkopy dopuścili się wielu zbrodni ludobójstwa ale nie w Katyniu,bo Szkopy
                          prowadzili politykę eksterminacji narodu Polskiego
                          i żydowskiego ale potępili faszyzm i przeprowadzili w swoim kraju denazyfikację
                          i zabronili wszystkim faszystom sprawowania funkcji państwowych itp,itd....

                          Ruscy tego do tej pory nie zrobili,odwrotnie starają się pomniejszać swoje
                          zbrodnie i nigdy nie potępili komunizmu,agresji na Polskę w 1939r,zbrodniczej
                          polityki eksterminacji i nie chcą się przyznać,że
                          Katyń to był wstęp do ludobójstwa zgodnie z obowiązującą definicją.
                        • grand_bleu Re: wiadomo 10.09.09, 22:26

                          > Dociera całe zakłamanie grających tą tragedią ludzi. Dzielących
                          naród.

                          Dlaczego nazwanie zbrodni po imieniu miałoby podzielić naród?


                          > Wywołujących upiory.

                          W Jedwabnem też wywoływano upiory?
                          • remez2 Re: wiadomo 10.09.09, 22:43
                            grand_bleu napisała:


                            > Dlaczego nazwanie zbrodni po imieniu miałoby podzielić naród?
                            Zbrodnia została nazwana zbrodnią. Rosjanie to przyznali. A część z nas dalej
                            jątrzy. Zamiast popatrzeć 20 - 30 lat do przodu.

                            > W Jedwabnem też wywoływano upiory?
                            Nie. Ale "prawdziwi Polacy" dalej twierdzą, że w zbrodni w Jedwabnem Polacy nie
                            brali udziału. A przecież tamci żydzi zginęli bo byli żydami. To wyczerpuje
                            definicję ludobójstwa.
                            • fredericus Re: wiadomo 10.09.09, 22:51
                              > W Jedwabnem też wywoływano upiory?
                              > Nie. Ale "prawdziwi Polacy" dalej twierdzą, że w zbrodni w Jedwabnem Polacy nie
                              > brali udziału. A przecież tamci żydzi zginęli bo byli żydami. To wyczerpuje
                              > definicję ludobójstwa.


                              W Jedwabnym dokonano ludobójstwa...a w Katyniu zbrodni wojennej?
                              Szanowny kolego.....nobles oblige.
                              • remez2 Re: wiadomo 10.09.09, 22:56
                                > W Jedwabnym dokonano ludobójstwa...a w Katyniu zbrodni wojennej?
                                Tak. Polacy zostali zamordowani w Katyniu nie dlatego, że byli Polakami.
                                Dlatego, że zostali uznani za wrogów ZSRR. A to ( w sensie prawnym) wyłącza
                                ludobójstwo.
                                • fredericus Re: wiadomo 10.09.09, 23:08
                                  remez2 napisał:

                                  > > W Jedwabnym dokonano ludobójstwa...a w Katyniu zbrodni wojennej?
                                  > Tak. Polacy zostali zamordowani w Katyniu nie dlatego, że byli Polakami.
                                  > Dlatego, że zostali uznani za wrogów ZSRR. A to ( w sensie prawnym) wyłącza
                                  ludobójstwo


                                  Zostali uznani za wrogów ZSRR bo byli Polakami,bo ZSRR dokonał agresji na
                                  Polskę,bo podzielił trupa Polski z hitlerowskimi Niemcami nie wypowiadając nawet
                                  Polsce wojny.
                                  bo komunizm i faszyzm dwie zbrodnicze ideologie są winne agresji najpierw na
                                  Polskę a później na inne kraje bałtyckie,Finlandię

                                  Bo Polska nie była w stanie wojny z radziecką bolszewicką Rosją
                                  dlatego właśnie to było ludobójstwo.


                                  > Dlatego, że zostali uznani za wrogów ZSRR. A to ( w sensie prawnym) wyłącza
                                  ludobójstwo.
                                  >


                                  Przyznam się,że gdy czytałem rano taką sama wypowiedź wody.wody
                                  ogarnął mnie pusty śmiech...teraz po Twoich słowach ogarnęło mnie już przerażenie.


                                  >
                                  • remez2 Re: wiadomo 10.09.09, 23:20
                                    > Bo Polska nie była w stanie wojny z radziecką bolszewicką Rosją
                                    > dlatego właśnie to było ludobójstwo.

                                    Stale wprowadzasz nowe elementy. Polska została zaatakowana bez wypowiedzenia
                                    wojny. Zawsze ktoś rozpoczyna wojnę. To nie walka bokserska.
                                    > Przyznam się,że gdy czytałem rano taką sama wypowiedź wody.wody
                                    > ogarnął mnie pusty śmiech...teraz po Twoich słowach ogarnęło mnie już przerażen
                                    > ie.
                                    To mnie martwi. Po prostu jesteś przywiązany do swojej wersji. Mechanizm obrony
                                    własnych poglądów pod względem siły oddziaływania jest drugi po instynkcie życia.
                                • normalnyczlowiek1 [...] 10.09.09, 23:36
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • normalnyczlowiek1 A skąd wiesz,że to nie byli zwykli bandyci 10.09.09, 22:55
                              remez2 napisał: A przecież tamci żydzi zginęli bo byli żydami. To wyczerpuje
                              definicję ludobójstwa.

                              ---> pochodzący z jednej nacji, których - tak jak we Włodowie - można było
                              powstrzymać tylko w jeden sposób?

                              Dlaczego uważasz, że założenie jakiejś mafijnej organizacji, ale składającej się
                              z osób jednej narodowości, powinno być pod ochroną???
                              • remez2 Re: A skąd wiesz,że to nie byli zwykli bandyci 10.09.09, 22:57
                                Co Ty piszesz?
                            • grand_bleu Re: wiadomo 10.09.09, 23:10
                              remez2 napisał:

                              > grand_bleu napisała:
                              >
                              >
                              > > Dlaczego nazwanie zbrodni po imieniu miałoby podzielić naród?
                              > Zbrodnia została nazwana zbrodnią. Rosjanie to przyznali. A część
                              z nas dalej
                              > jątrzy. Zamiast popatrzeć 20 - 30 lat do przodu.

                              Zbrodnia wojenna ulega przedawnieniu, ludobójstwo nie - to
                              zasadnicza różnica.

                              "Proces norymberski [edytuj]
                              Sprawa została poruszona podczas procesu norymberskiego, gdy
                              prokurator radziecki Rudenko wniósł oskarżenie o ludobójstwo ok. 11
                              000 polskich oficerów w Katyniu
                              , ale sprawa została pominięta w
                              końcowych wyrokach jako niemożliwa do udowodnienia Niemcom.
                              Postępowanie sądowe w przedstawionym lekko odredagowanym
                              sprawozdaniu komisji Burdenki ujawniło nieścisłości i błędy: w
                              szczególności ustalono, że w Katyniu stacjonowała niemiecka
                              jednostka 537 – sztab 537 pułku łączności, a dowodził nim płk
                              Ahrens, który pojawił się w Katyniu w listopadzie 1941 r. Z tego
                              względu płk Ahrens był przesłuchiwany jako świadek, choć strona
                              radziecka żądała postawienia go w stan oskarżenia.

                              W akcie oskarżenia widniał zapis o zbrodni katyńskiej dokonanej
                              przez faszystów jako ludobójstwa
                              . W akcie końcowym procesu
                              wydarzenie to zostało pominięte. Dla niektórych badaczy jest to
                              dostateczny dowód na to, że na arenie międzynarodowej sprawa ta,
                              jako nie ulegające przedawnieniu ludobójstwo, wciąż jest otwarta i
                              wymaga rozpatrzenia
                              . Nie jest to uznawane przez obecne władze
                              Federacji Rosyjskiej."

                              http://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_katy%C5%84ska

                              >
                              > > W Jedwabnem też wywoływano upiory?
                              > Nie. Ale "prawdziwi Polacy" dalej twierdzą, że w zbrodni w
                              Jedwabnem Polacy nie
                              > brali udziału.

                              Nieważne co twierdzą prawdziwi/nieprawdziwi Polacy, ważne jest
                              stanowisko rządu. Ale żeby rząd zmusić do zajęcia stanowiska, trzeba
                              było wywołać upiory.
                  • sclavus Re: wiadomo 10.09.09, 22:34
                    Czyżby byli w Polsce, którzy zazdroszczą Ormianom, Żydom, Ukraińcom
                    i Tutsim???
                    Aż tak bardzo brakuje im w martyrologii polskiej ludobójstwa??
                    A może chodzi o przykrycie wydania na śmierć miasta i jego
                    mieszkańców?
                    Bo czymże było wydanie rozkazu do powstania, wiedząc, że nie ma
                    najmniejszych szans powodzenia... i gdybyż tylko o samo podziemie
                    chodziło... - dwieście tysięcy mieszkańców Warszawy się kłania...
                    spoza grobów!
                • normalnyczlowiek1 Tak samo zakłamać możemy Holocaust? 10.09.09, 21:50
                  remez2 napisał: Wybacz ale to czysta sofistyka. A jak nie wiadomo o co chodzi ...

                  ---> ... to chodzi przecież o Biznesholocaust, prawda?
      • normalnyczlowiek1 "Ostatnie" zdanie dowodzi jednoznacznie,że Niesioł 10.09.09, 20:47
        grand_bleu napisała: - przy czym ostatnie zdanie jest IMO szalenie istotne =>
        co tam prawda, ważne, żeby niedzwiedzia nie zdenerwować.

        ---> jest na usługach Moskwy ... tego nie jest w stanie zaprzeczyć!
        • fredericus Re: "Ostatnie" zdanie dowodzi jednoznacznie,że Ni 10.09.09, 20:53
          normalnyczlowiek1 napisał:

          > grand_bleu napisała: - przy czym ostatnie zdanie jest IMO szalenie istotne =&#
          > 62;
          > co tam prawda, ważne, żeby niedzwiedzia nie zdenerwować.
          >
          > ---> jest na usługach Moskwy ... tego nie jest w stanie zaprzeczyć!


          Niesioł jest dupkiem w tej grze,która prowadzi Tusk.Został wysłany jako zając do
          zbadania sytuacji a że wiadomo,że w tej główce zalęgła się masa owadów,że gościu
          mówiąc kolokwialnie jest postrzegany jako p....ty doskonale się nadał do
          roli,którą Tusk mu wyznaczył.
          • normalnyczlowiek1 [...] 10.09.09, 21:45
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • w0man29 rosjanie w 1946 - katyń to ludobójstwo 11.09.09, 00:07
      oczywiście wtedy w norymberdze rosjanie oskarżali niemców.
      Teraz rosyjskie sądy całkowicie odżegnują się od tej kwalifikacji ..
      marszałek z Platformy idealnie wpisuje się zatem w sowiecką propagandę

      już nie pierwszy raz PO na złość PiSowi robiła różne rzeczy ..
      ale żeby legitymizować czy wybielać ludobójcę jakim był stalin ??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka