kliwia-tylko
22.10.09, 15:45
Jak diabeł święconej wody... /dot.debaty w spr.komisji śledczej/.
Wiadomo, zawsze może coś wyjść. I co wtedy? A nuż okaże się, że
Gosiewski jest umaczany i Gilowska, i Lipiec... Co wtedy pocznie
strateg Jarosław? Chyba dostanie zawału! Jest więc o co się bić.
Pierwszy front - barmanka Kempa. O tak, tam /w barze/ pasowałaby jak
ulał, z urody i z charakteru. Oby tylko to babsko nie trafiło do
komisji, bo jatka będzie niezła.