porannakawa20
10.11.09, 18:13
chwalili go za jego żyłkę do biznesu.
Tak potrafi byle ciul - bez podatków, bez nadzoru, bez ograniczeń.
Liczył zawsze albo na jakiś przekręt albo na źródełko szczęścia z marnych
emeryturek i rent. Z przekrętami coraz trudniej bo jednak ludzie patrza mu na
rece a ze źródełkiem? Wysycha z przyczyn biologicznych.
Nie ustawił sobie zabezpieczeń biznesowych, inwestycji przynoszących dochód.
Taki to z niego biznesmen.
Największy biznesmen wśród hochsztaplerów i największy hochsztapler wśród
biznesmenów.
Bez przekrętów jego "biznes" pada.