dystans4
15.11.09, 23:22
Najważniejsze dokonania:
1. Powstrzymanie się od emisji obligacji na dotowanie gospodarki. Tak robią kraje zamożne, którym emisja obligacji nie wyrządzi widocznych szkód natychmiast. W dłuższym okresie – tak. Tak jak zaciąganie kredytu na gorzałę – wątpliwą korzyść (sztuczne podgrzanie koniunktury) mamy już, a jeszcze ekstra pieniądze za butelki (z podatków od produkcji za pożyczone). Trzeba jednak dodać, że choć gospodarka rozwija się, nie ma w tym zasługi rządu.
2. Doprowadzenie polityki zagranicznej do stanu (prawie) normalności. Rozpoczęcie procesu normalizacji stosunków z Rosją.
3. Natychmiastowa reakcja na kompromitujące zachowania członków rządu Platformy w tzw. aferze hazardowej.
4. Poważne (można sądzić) podejście do budowy elektrowni atomowych.
Główne niepowodzenia:
1. Ogólna bezczynność. Zaniechanie prób reform gospodarczych i dochodzenia do budżetu zrównoważonego. Przede wszystkim – brak zrównania składek ZUS i KRUS, likwidacji przywilejów branżowych. Niezależnie od stanowiska Prezydenta RP, próby powinny mieć miejsce.
2. Kompromitujący brak reakcji na wykorzystanie materiałów z podsłuchów przez płka Mąkę, nawet jeśli nie złamano prawa. Można było i należało wyciągnąć konsekwencje dyscyplinarne. Moim zdaniem to jedna z najgorszych decyzji premiera, z pewnością nie zapomną o sprawie media. Tu umieściłbym także zaniechanie ścigania winnych afer z udziałem opozycji (Kownacki, Gosiewski, Giertych et consortes). Straszliwy dysonans pomiędzy karaniem zwykłego człowieka za przestępstwo skarbowe na sumę iluś groszy i ostentacyjny brak reakcji na wyłudzanie pieniędzy przez posłów po 300 zł. na każdego. To znamienny przykład, o jego konsekwencjach w innym miejscu.
3. Nieustający brak realizmu w polityce zagranicznej. W moim pojmowaniu rzeczy to ciężki zarzut. Sprawa Gazociągu Północnego, fałszywego przedstawiania stosunków z Ukrainą, w tym brak reakcji na rozbójnicze metody traktowania polskich firm (sztandarowy przykład – kilka miliardów euro strat PGNiG w spółce Devon), metoda wyboru przewodniczącego Rady Europejskiej. Wymienione zachowania należy sklasyfikować jako głupstwa (co nie oznacza, że są nieważne, bynajmniej).
4. Rozdęcie propagandy pomyślności i zastąpienie pozytywnej informacji przez jednowymiarowy kolorowy sen. Przekroczenie dopuszczalnych proporcji już doprowadziło do, póki co mało uświadomionych, ale już całkiem wyraźnych, lekceważenia i obojętności na enuncjacje rządu.
5. Wypłata stoczniowcom nienależnych pieniędzy, na koszt reszty społeczeństwa, w tym ludzi tracących pracę w innych zawodach. Kontynuacja tradycji nagradzania przestępczości zorganizowanej.
Nie przypisuję sobie prawa do głoszenia prawdy absolutnej, czy zbliżonej. Kiedy patrzę na inne oceny sytuacji, odnoszę wrażenie, że jakiś sens poddania powyższych uwag pod dyskusję jest.
Pozdrowienia, buldog.