17.11.09, 12:09
Putin podobno wybiera sie wiosna do Katynia na obchody 70 rocznicy
zamordowania polskich oficerow
wyborcza.pl/1,75248,7261231,Putin_przyjedzie_do_Katynia_.html
mysle, ze to bylby wielki sukces Tuska gdyby sie udalo
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe Re: sukces?? 17.11.09, 12:11
      raczej sukces polsko-rosyjski. Miło by było, gdybyśmy się umieli z Rosją dogadać
      tak jak z Niemcami
      • zoil44elwer Re: sukces?? 17.11.09, 12:23
        Niemcy okupowali Polskę tylko 5 lat,zresztą co to była za okupacja pra?A Ruskie
        aż 44 lata stalinizmu,Chruszczowizmu,Breżniewizmu.Zniszczyli Ruskie to co nie
        zdołał zniszczyć hitlerowski okupant.Przynajmniej tak twierdzi polska prawica.Z
        Moskalami nigdy nie będzie zgody.Bo jak światem nigdy Rosjanin nie będzie dla
        Polaka bratem.
        • pies.na.czarnych Re: sukces?? 17.11.09, 12:35
          > Bo jak światem nigdy Rosjanin nie będzie dla
          > Polaka bratem.

          Chciales chyba napisac: Polaczek dla Rosjanina nie bedzie bratem.
          • kubala11 Re: sukces?? 17.11.09, 12:38
            pies.na.czarnych napisała:


            >
            > Chciales chyba napisac: Polaczek dla Rosjanina nie bedzie bratem.


            Nie, chciał napisać Polak dla Ruskiego itd...
            • pies.na.czarnych Re: sukces?? 17.11.09, 12:41
              kubala11 napisał:

              > pies.na.czarnych napisała:
              >
              >
              > >
              > > Chciales chyba napisac: Polaczek dla Rosjanina nie bedzie bratem.
              >
              >
              > Nie, chciał napisać Polak dla Ruskiego itd...

              Ty sutannowy tez nienawiscia ziejesz? Niemcow mozna uznac za
              przyjaciol to dlaczego nie mozna Rosjan?
              • kubala11 Re: sukces?? 17.11.09, 12:50
                A kto nazywa Niemców przyjaciółmi? Wiedz piesku, że nigdy Niemiec ani Rusek nie
                był przyjacielem Polaka.
                Bardziej jednak szanuję Niemców, gdyz z nimi przeważnie laliśmy się twarzą w
                twarz, niz Ruska, który lubi ciosy w plecy.
                • pies.na.czarnych Re: sukces?? 17.11.09, 12:53
                  kubala11 napisał:

                  > Bardziej jednak szanuję Niemców, gdyz z nimi przeważnie laliśmy się
                  twarzą w
                  > twarz, niz Ruska, który lubi ciosy w plecy.
                  >

                  Znaczy uczylismy sie innej historii Polski. :( Wy sukienkowi z racji
                  zawodu klamiecie wiec sie nie dziwie temu co piszesz.
        • trzymilionowy.post Re: sukces?? 17.11.09, 16:58
          zoil44elwer napisał:

          > Niemcy okupowali Polskę tylko 5 lat,zresztą co to była za okupacja pra?A Ruskie
          > aż 44 lata stalinizmu,Chruszczowizmu,Breżniewizmu.Zniszczyli Ruskie to co nie
          > zdołał zniszczyć hitlerowski okupant.Przynajmniej tak twierdzi polska prawica.Z
          > Moskalami nigdy nie będzie zgody.Bo jak światem nigdy Rosjanin nie będzie dla
          > Polaka bratem.

          Bo oni nigdy nam nie wybaczą ani nie zapomną o 1612 roku i tyle.
        • sclavus Re: sukces?? 17.11.09, 17:01
          ... się zastanawiam, co by było, gdybyś przed pisaniem
          myślał...
          Może cóś a może nic...
          Spróbuj jednak!
      • scoutek Re: sukces?? 17.11.09, 12:30
        wujaszek_joe napisał:

        wiem, ze sukces polsko-rosyjski, ale tam stoi jak wol "...- Premier rosyjski
        najprawdopodobniej przyjmie propozycję polskiego premiera ..."
        dlatego napisalam o Tusku
      • boblebowsky Re: sukces?? 17.11.09, 17:11
        "Tęgie głowy" już myślą jak zrobić z tego klęskę i przyznaję że ciekawy bardzo
        jestem tej koncepcji:))
    • kubala11 Re: sukces?? 17.11.09, 12:36
      Sukces będzie wtedy jak przyjedzie i powie prawdę o tym ludobójstwie, a nie
      będzie sciemniał jak to robili rosjanie w sierpniu tego roku.
      • scoutek Re: sukces?? 17.11.09, 12:40
        kubala11 napisał:

        > Sukces będzie wtedy jak przyjedzie

        dlatego, kubus, postawilam znak zapytania
        ale szansa jest
        • kubala11 Re: sukces?? 17.11.09, 12:47
          Czy ja piszę, że nie?
          PS. Prosba, nazywaj mnie kotku, misiu, skarbie, kochanie, ale nie Kubuś, bo nie
          mam nic wspólnego z tym imieniem.;)
          • scoutek Re: sukces?? 17.11.09, 12:50
            kubala11 napisał:

            > Czy ja piszę, że nie?
            > PS. Prosba, nazywaj mnie kotku, misiu, skarbie, kochanie, ale nie Kubuś, bo nie
            > mam nic wspólnego z tym imieniem.;)

            :))))))))))))))
            a z misiem masz? albo kotkiem?
            bo ze ze skarbem to wiem:)
            • kubala11 Re: sukces?? 17.11.09, 12:52
              Z misiem i kotkiem bardziej, bo lubię sobie pomruczeć w uszka tej która mnie tak
              nazywa.
              • pies.na.czarnych Re: sukces?? 17.11.09, 12:55
                kubala11 napisał:

                > Z misiem i kotkiem bardziej, bo lubię sobie pomruczeć w uszka tej
                która mnie ta
                > k
                > nazywa.

                No tak, wy juz tak wszyscy macie. Ucza was mruczenia "przy tym" w
                seminarium?
                • kubala11 Re: sukces?? 17.11.09, 13:00
                  Aleś się uparł z tym księdzem. Ale skoro tak chcesz to niech ci będzie. Tak,
                  uczą nas tego w seminarium.;)
          • wos9 Re: sukces?? 17.11.09, 12:56
            kubala11 napisał:

            > Czy ja piszę, że nie?
            > PS. Prosba, nazywaj mnie kotku, misiu, skarbie, kochanie, ale nie
            Kubuś, bo nie
            > mam nic wspólnego z tym imieniem.;)

            A "piesku", albo "żuczku" też można?
            • kubala11 Re: sukces?? 17.11.09, 13:01
              wos9 napisała:

              )
              >
              > A "piesku", albo "żuczku" też można?


              Poparte odpowiednimi pieszczotami jak najbardziej.:D
    • trzymilionowy.post Re: 17.11.09, 17:01
      Ja w tego typu kategorii tego bym nie traktował.
      Bardzo dobrze byłoby jednak aby się pojawił i złożył wieniec.
      • sclavus Re: 17.11.09, 17:06
        Według kubali (i nie tylko niego), musiałby się jeszcze pokajać za
        ludobójstwo bo jeśli tylko cokolwiek powie o zbrodni
        wojennej
        , to wszystkie psy na nim powiesi kubala (i nie tylko on)
        • trzymilionowy.post Re: 17.11.09, 17:26
          Jego poprzednicy już dawno przeprosili o czym obaj wiemy.
          Fakty tego mordu są w ogomnej mierze znane i mi osobiście
          zależy na zamknięciu tej karty historii bo i tak nic nią nie ugramy.
          • scoutek Re: 17.11.09, 17:44
            to prawda
            ale powinni sie wlasnie w Katyniu pojawic, jak kanclerz Kohl w Auschwitz
            to symbol i tyle moga zrobic
            • trzymilionowy.post Re: 17.11.09, 17:46
              Oczywiście jeżeli się nie pojawi, to również tragedią nie będzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka