Gość: Kagan
IP: *.vic.bigpond.net.au
09.02.02, 15:32
Dr. Keller zabierał się właśnie do czytania "Psychiatric Review", gdy
rozległo się pukanie. Nim doktor zdążył powiedzieć "proszę" do gabinetu
wsunął się pacjent RD.
- O co chodzi tym razem? - zapytał dobry doktor.
- Chciałbym prosić, by wresczie na dobre zabanowamo na Internecie niejakiego
Kagana, to dla mnie ważne, a..
- Zobaczę co da się zrobić - odparł doktor - niech pan wraca na oddział,
Siostra Samanta będzie za chwilę roznosić pigułki.
Pacjent jednak nie ruszył się z miejsca.
- Coś jeszcze? - dr. Keller niechętnie odłożył "tolstyj zurnal".
- Odkryłem coś ważnego! - ożywił się RD - chciałbym przedstawić...
- Znowu? - zdziwił się dobry doktor - ale to chyba nic o religii, mam nadzieję?
Pacjent RD zarumienił się lekko i spuścił oczy. Dr. Keller wstał z
fotela i zaczął nerwowo przechadzać się po gabinecie.
- Prosiłem przecież, żeby nie zajmował się pan więcej takimi sprawami!
Zagadnienia religijne wywołują u pana zbytnią ekscytację! Pamięta pan co
wyrabiał, po tej swojej "dyspucie" z innym maniakiem religijnym OKO? Chwycil pan
brzytwę dr. Occama, ktora tylko Kagan umie sie poslugiwac, i straszył nią
innych pacjentów, grożąc, że przy jej pomocy rozwiąże pan wszystkie ich
problemy teologiczne! Jak tak można? Taki wykształcony człowiek! Bój się pan
Bo... - tu dobry doktor spostrzegł swój błąd.
Zakrył usta dłonią, jakby chciał wypowiedziane przed chwilą słowa wepchnąć z
powrotem do gardła. Było już jednak za późno. Spokojny dotąd pacjent drgnął,
jak pod wpływem elektrowstrząsu.
- Boga?! - krzyknął - powiedział pan "BOGA"?!. Jak pan śmie wzywac Imie
Pana nadaremno! toz to jest zabronione, bo Pismo wyraznie mowi nam
(Exodus 20:7), iz "nie bedziesz wzywal na prozno imienia Jahweh, twego Pana!
A ten idiota Kagan, to nie wiadomo czemu wciaz chodzi na wolnosci, podczas
gdy mnie, absolwenta KULu i ATK, Doktora Teologii Swietej, trzymacie w tym
szpitalu! To skandal! Kaganowi wolno pisac takie bzdury jak to, ze np.
ma niby "dowod logiczny na nieistnienie tzw. Boga"!? To SKANDAL!
- Czytałem - odparł szybko dr. Keller - całe konsylium Pismo Swiete
studiowalo, ale nic nie zrozumielismy, bo tam same sprzecznosci i chyba zbytnio
rozczytywalismy sie o seksie i mordach, wiec pewnie przegapilismy ten panski
Dekalog... A dr. Szwarcenszajs powiedział nawet, że w Talmudzie...
- Dr. Szwarc jest Żydem!- przerwał ostro RD - przenosi swoje żydowskie koncepcje
teologiczne na grunt nauki! Zupełnie jak Einstein! Mało mnie obchodzi, co
powiedział dr. Szwarcenszajs!
- Jak to - Żydem? -zdziwił się dr. Blum - czy nie czytal pan ostatnio, że
wedlug Kagana Żydzi to nie Żydzi, tylko udający Żydów Chazarowie?
- Czytalem, ale tak nie jest - RD nie wydawał się zbity z tropu - Żydzi to
Izraelici, potomowie Abrahama! Wszyscy to wiedzą, pan też powinien, bo to
wiele wyjaśnia.
- No dobrze. Niech się pan uspokoi. W każdym razie prosiłem, by nie obciążał
pan umysłu zagadnieniami religijnymi, więc byłbym nieskończenie wdzięczny
gdyby...
- Nieskończoność też istnieje! - przerwał mu znowu pacjent - Mamy wiele
rodzajow nieskończoności, wedlug Cantora! Tylko ten idiota Kagan tego
nie wie, i pisze brednie, ze jej tak naprawde nie ma! Naczytal sie pewnie
ten polglowek Gaussa i Poincare! Przecież zupełnie jasne: Bog jest
nieskonczony, wiec nieskonczonosc musi istniec! Koniec i kropka!
Wrzasnal RD, oczy wylazly mu z orbit, a piana na usta...
- Tak...Coż... - dr. Keller usiadł w fotelu - Więc z czym pan
właściwie przychodzi dzisiaj?
Pacjent RD siegnął do kieszeni szlafroka i wyciągnął z niej plik pomiętych,
gęsto zapisanych kartek. Wyprostował się, odchrząknął i zaczął czytać:
- Rzymscy Katolicy są jedynymi prawdziwymi Chrześcijanami! Po pierwsze,
prawdziwi chrześcijanie wierzą nie tylko w Boga w Trójcy Świętej Jedynego,
ale takze jeszcze w Maryję, matke jego!. Po drugie...
Dr. Keller westchnął i schował twarz w dłoniach...
CDN (byc moze)...