Gość: TKS
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.01.04, 09:38
Nareszcie stało się. Mamy podatek od skarpetek. Teraz Państwo będzie
wreszcie mogło zaszaleć. Ostatnia interpretacja Ministerstwa finansów, iż
osoba wynajmująca mieszkanie ma dochód z tytułu nieponiesienia kosztów
eksploatacyjnych i musi zapłacić od tego podatek prowadzi do ewidentnej
konkluzji, że należy płacić podatek z tytułu każdego nieponiesienia kosztu.
Ministerstwo oczywiście nie bierze pod uwagę, że rachunek jest wystawiony na
właściciela więc jest to jego kosztem, a nie dochodem. Jeśli najmujący płaci
ten koszt to w imieniu właściciela, więc można to policzyć tylko po stronie
przychodu jeśli jednocześnie zaliczymy tę sumę po stronie kosztu. Innaczej
możemy powiedzieć, że jeśli ktoś ma fantazję zaprzestania płacenia za
ogrzewanie wyłączając dopływ gazu do swego domu, musi zapłacić podatek z
tytułau nieponiesienia tego kosztu, dokładnie tak jak by miał fantazję
wynająć swój dom i również z tego tytułu nie płacić za ten gaz. W takim
razie również fantazja niekupienia sobie skarpetek i wszystkiego innego co
jest do kupienia na naszym rynku musi podlegać opodatkowaniu. Należy więc
policzyć globalną wartość wszystkiego co jest na naszym rynku dostępne i
dowalić stosowny od tej wartości podatek każdemu obywatelowi państwa (z
małej litery) z osobna, bo bezczelnie zdecydował, że nie poniesie tego
kosztu.