Dodaj do ulubionych

"Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcząca

29.12.09, 19:58

Zagorzali wrogowie IPN i badania historii totalitarnych praktyk w PRL i
nazywania ich sprawców z imienia i nazwiska, twierdzą czasem, że, tak
naprawdę, prawie wszyscy obywatele PRL ten system budowali, w mniejszym lub
większym stopniu, ale te różnice bardzo istotne nie są. Nie na tyle, żeby w
sprawę wnikać i różnicować obywateli PRL na katów, ofiary i zwyczajnych ludzi.
Przy okazji, czasem sugeruje się, że "prawdziwi opozycjoniści" są najmniej
skłonni do uczciwego rozliczenia się z czasami PRL.

Przykład Solidarności Walczącej pokazuje fałszywość takich przypuszczeń.

Polecam, na początek, taki tekst:

wylaczsystem.salon24.pl/108719,solidarnosc-jako-wojna
Fragment, ze wspomnień członka Solidarności Walczącej:


Mamy w swojej historii osobę, która nie przeżyła. Nastąpiła u nas wielka
wsypa, kobieta odpowiedzialna za lokal kontaktowy. Ubecja tak się nad nią
znęcała. Nic z niej nie wycisnęła, ale zniszczyli ją przez 48 godzin.
Wykończona psychicznie. Nie mówiła głośno, tylko cały czas szeptała.
Doprowadzono ją do tego, że uwierzyła ubolom, że zamkną jej córkę i zięcia, a
jej ukochaną wnuczkę oddadzą do domu dziecka. Wypuścili ją po to, żeby pójść
za nią. Ale ona ich uprzedziła – zdążyła się spotkać, zdążyła nas ostrzec. A
potem wyskoczyła z piątego piętra. Tak naprawdę wciąż nie wiadomo, co się
stało. Czy sama zdecydowała się na ten krok, czy ktoś jej pomógł? A dzisiaj
nikt o niej nie pamięta.



Czy, naprawdę, wszyscy byli "umoczeni"?

Wszyscy, mnie więcej, tak samo?
Obserwuj wątek
    • elena4 Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 20:00
      A jakiś sukinsyn za to zapłacił?
      Nie? To znaczy, ze reszta tak, umoczona.
    • hummer [...] 29.12.09, 20:01
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • zoil44elwer Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 20:06
      Z upływem lat będzie się pojawiało coraz więcej takich legend czyli
      mitów-kitów.Bo kto zweryfikuje te "opowiastki" mitomanów ?
      • humbak Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 20:20
        Tym gorzej dla faktów?:)
      • vargtimmen Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 20:21
        zoil44elwer napisał:

        > Z upływem lat będzie się pojawiało coraz więcej takich legend czyli
        > mitów-kitów.

        Jakie masz podstawy, by tak twierdzić?

        Czy tylko takie, że Tobie tak wygodnie, czy coś więcej?

        Śmierć księży Popiełuszki i Suchowolca, matki mecenasa Piesiewicza, to też są mity?

        > Bo kto zweryfikuje te "opowiastki" mitomanów ?

        Może, na przykład, IPN? Bo jak nie IPN, to kto?
        • zoil44elwer Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 20:30
          AKtualnie ujawniło się już kilka milionów bojowników podziemnej opozycji.Gdzie
          są TAKIE KATAKUMBY CO ICH UKRYWAŁY? BO JAKOŚ W LATACH 80 NIE WIDZIAŁEM TYCH
          MILIONÓW BOJOWCÓW "S"!!
          • vargtimmen Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 20:40
            zoil44elwer napisał:

            > AKtualnie ujawniło się już kilka milionów bojowników podziemnej opozycji.

            Gdzie? Jak? Kiedy? Skąd wziąłeś te miliony?
          • etta2 Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 20:53
            Trudno dziadku, byś widział te "katakumby", skoro byłeś kilometr (co
            najmniej) od nich. Przecież miałeś w d* tych, co ci ustrój zmienili
            i nadal tam ich masz. Bo dla ciebie komuna była świetna,
            talony, przywileje, byłeś gość...a dziś jesteś neptek. I będziesz
            nim nadal, bo to twoje właściwe miejsce.
    • elena4 Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 20:10
      No co?
      solidarnośc walcząca zawalczyła o to, zeby sprawiedliwości stalo się zadośc, czy
      pozwolila żeby sukinsyny chodziły na wolności i opływały w dostatki? Bo jesli
      nie zawalczyla, to juz samo to ja moczy.
    • normalnyczlowiek1 Nie przemaszerowali - bo komuna się nie skończyła! 29.12.09, 20:24
      vargtimmen napisał: Przykład Solidarności Walczącej pokazuje fałszywość takich
      przypuszczeń.

      ---> "Jeden z kolegów powiedział, że kiedy komuna się wreszcie skończy,
      wystarczy mu jeden marsz z Placu Defilad przez całą Warszawę. Ale nie
      przemaszerowaliśmy. Nikt nam nie dał tej satysfakcji. Nie poczuliśmy zwycięstwa.
      Nikt nas nie potrzebował. Byliśmy zbędni. To normalne. Zawsze tak jest. Jak jest
      źle, to na placu zostają najtwardsi, a jak świta jutrzenka swobody, to się
      charaktery zaczynają ujawniać. Jedni szli po władzę, a inni dla jakiś innych
      korzyści. Ale to było dawno. Nie trzeba się tym przejmować. Z każdym z tych
      problemów można było się przespać przez te dwadzieścia lat. Ale dwadzieścia lat
      temu nie przemaszerowaliśmy i już tego nie zrobimy."
      Tekst linka
      • sclavus Re: Nie przemaszerowali - bo komuna się nie skońc 30.12.09, 12:36
        Nareszcie mogę cię zrozumieć... nie załapałeś się i stąd ta twoja
        normalnośćjednego człowieka
        ... :(
        Taki Gwiazdo-Wyrzykowsko-Walentynowicz...
        • normalnyczlowiek1 Tylko do tego się nadajesz :))) 30.12.09, 17:30
          sclavus napisał: Taki Gwiazdo-Wyrzykowsko-Walentynowicz...

          ---> Wysiłki mające na celu zmianę historii są bezcelowe, nie wiesz o tym?
          Nie wymażesz niechlubnych fragmentów z życiorysów takich jak Tusk, Wałęsa,
          Komorowski... a im nie uda się wmówić, że "to nie ich ręka..."!
    • remez2 Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 20:27
      Wprawdzie nie rozumiem po co założyłeś ten wątek ale:
      w marcu 1968 r. w Warszawie rozwieszono klepsydrę studentki UW zabitej przez
      UB/SB. Tyle tylko, że ona do dzisiaj cieszy się dobrym zdrowiem będąc szczęśliwa
      babcią.
      -----------------
      • hummer I pewnie dlatego mój ziew ocenzurowano :) 29.12.09, 20:35
        remez2 napisał:

        > Wprawdzie nie rozumiem po co założyłeś ten wątek ale:
        > w marcu 1968 r. w Warszawie rozwieszono klepsydrę studentki UW zabitej przez
        > UB/SB. Tyle tylko, że ona do dzisiaj cieszy się dobrym zdrowiem będąc szczęśliw
        > a
        > babcią.
        > -----------------
        • remez2 Re: I pewnie dlatego mój ziew ocenzurowano :) 29.12.09, 20:38
          Gdyby to miało miejsce na innym forum można by podejrzewać, że temat wątku
          został uzgodniony. Ale na tym - w życiu ...
      • vargtimmen Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 20:39
        remez2 napisał:

        > Wprawdzie nie rozumiem po co założyłeś ten wątek (...)

        Z kilku przyczyn. Uważam, że "Solidarność Walcząca" to interesujący, a nieomal
        zapomniany element polskiej historii i warto ją przypomnieć, choćby po to, by
        oddać tym odważnym ludziom, to co im się należy.

        Nadto, uważam, że negowanie zbrodniczego charakteru działań SB poprzez
        zrównywanie członków aparatu SB i PZPR oraz współpracowników SB z resztą
        obywateli PRL (w tym zwykłych członków PZPR) to wielka manipulacja. Od razu
        wyjaśniam, że natknąłem się kilkakrotnie na coś takiego na forum ostatnio.

        Po trzecie, chcę zwrócić uwagę na to, że "SW" została wyeliminowana z przemian
        politycznych 1989, wpływ na te przemiany miała, natomiast, opozycja zatwierdzona
        przez władze.

        ale:
        > w marcu 1968 r. w Warszawie rozwieszono klepsydrę studentki UW zabitej przez
        > UB/SB. Tyle tylko, że ona do dzisiaj cieszy się dobrym zdrowiem będąc szczęśliwa
        > babcią.


        Myślę, że takie pomyłki mogą się zdarzyć, ale raczej nie są regułą.
        • hummer To forum nie nazywa się historia :) 29.12.09, 20:44
          vargtimmen napisał:

          > remez2 napisał:
          >
          > > Wprawdzie nie rozumiem po co założyłeś ten wątek (...)
          >
          > Z kilku przyczyn. Uważam, że "Solidarność Walcząca" to interesujący, a nieomal
          > zapomniany element polskiej historii

          :) Dawno się tak nie ubawiłem.
        • remez2 Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 20:50
          Z kilku przyczyn. Uważam, że "Solidarność Walcząca" to interesujący, a nieomal
          > zapomniany element polskiej historii i warto ją przypomnieć, choćby po to, by
          > oddać tym odważnym ludziom, to co im się należy.

          Na Forum Kraj?
          Myślę, że takie pomyłki mogą się zdarzyć, ale raczej nie są regułą.
          To nie była pomyłka.
          PS - podobnie jak zdjęcie (które jednocześnie pojawiło się w całej Polsce) J.
          Rulewskiego z wybitymi zębami, które .. miał w kieszeni.
          • etta2 Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 20:57
            A czy zęby w kieszeni nie są przypadkiem na nie swoim miejscu
            i nie jest to dowód na ich wybicie??????????????????????????
            • remez2 Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 21:03
              A czy zęby w kieszeni nie są przypadkiem na nie swoim miejscu
              Oczywiście masz rację. Powinny być na wyznaczonym im przez naturę miejscu.
              i nie jest to dowód na ich wybicie??????????????????????????
              Nie. W tym wypadku chodziło o sztuczne szczęki, które zostały wyjęte do
              zdjęcia.
              --------------------
          • vargtimmen Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 21:03
            remez2 napisał:

            > Z kilku przyczyn. Uważam, że "Solidarność Walcząca" to interesujący, a nieom
            > al
            > > zapomniany element polskiej historii i warto ją przypomnieć, choćby po to
            > , by
            > > oddać tym odważnym ludziom, to co im się należy.



            > Na Forum Kraj?

            Tak, wątek dotyka kwestii lustracji i wartości IPN. Jest też powiązany z ustawą
            o odebraniu przywilejów pracowników SB.

            W dodatku, przed wyborami prezydenckimi warto przypomnieć osobę Kornela
            Morawieckiego. Choćby dla porównania...
            • taziuta Kłamiesz, Tim... :( 29.12.09, 23:29
              vargtimmen napisał:

              > Tak, wątek dotyka kwestii lustracji i wartości IPN. Jest też
              > powiązany z ustawą o odebraniu przywilejów pracowników SB.

              Nudne jest już to korygowanie kłamstw, które świadomie powtarzasz.

              Nie ma mowy o odebraniu przywilejów pracownikom SB, lecz o obniżenie
              przelicznika ich emerytur do ok. połowy 'zwykłych'. Odebranie
              przywilejów byłoby wówczas, gdyby ich emerytury zrównano ze
              zwykłymi. Nie mów, że tego nie rozumiesz...
              • vargtimmen Re: Kłamiesz, Tim... :( 30.12.09, 00:01

                Na pewno nie kłamię, jeśli coś nieświadomie deformuję, to z braku precyzji
                terminologicznej. Skoro Cię to irytuje, to się douczę i poprawię.
                • taziuta OK 30.12.09, 15:40
                  vargtimmen napisał:
                  Re: Kłamiesz, Tim... :(

                  > Na pewno nie kłamię, jeśli coś nieświadomie deformuję, to z braku
                  > precyzji terminologicznej. Skoro Cię to irytuje, to się douczę i
                  > poprawię.


                  Irytuje mnie powtarzanie kłamliwych informacji. Rozumiem, że nie
                  zrobiłeś tego z premedytacją. Kłamstwo POPiS-u (i PSL) polega na
                  tym, że używają sformułowania 'pozbawienie przywilejów' na coś co
                  jest dużo dotkliwszą 'sankcją' (kłania się dodatkowo zastosowanie
                  odpowiedzialności zbiorowej i domniemanie winy...) niż zwykłe
                  pozbawienie przywilejów. Gdyby im obniżono wskaźnik przeliczeniowy
                  z 2,6 (stosowanego dla służb) do 1,3 (stosowanego dla 'zwykłych'
                  ludzi), nikt by nie ciamkał, a przynajmniej mniejsze byłyby tego
                  ciamkania podstawy. Natomiast esbekom obniżono przelicznik nie do
                  1,3 lecz do 0,7. A to już nie jest pozbawienie przywilejów, lecz
                  potraktowanie jak podludzi, skoro 'ludzie' otrzymują 1,3.
                  Kumasz teraz?
                  • vargtimmen Re: OK 30.12.09, 15:53

                    Teraz kumam. Wynika z tego, co napisałeś, że mają przywileje, które chce się im
                    odebrać - więc moja teza kłamliwa nie jest, tym bardziej, że ja pisałem ogólnie,
                    a nie o tej konkrentnej regulacji.

                    Tyle, że na tym się nie kończy, chcą im obniżyć do niestandardowo niskiego
                    poziomu - i zgadzam się z Tobą, że jako akt zastosowany do grupy ludzi, może być
                    wręcz bezprawny, jako rodzaj zbiorowej kary. Spiskowo rzecz ujmując, takie
                    restrykcyjne rozwiązanie mogło zostać wprowadzone, żeby TK na pewno tę ustawę ubił.

                    Podkreślam jeszcze raz, że w moim poście, odnosiłem się raczej do zasady:
                    premiowanie pracowników SB specjalnymi, bardzo wysokimi emeryturami, jest dla
                    mnie rażąco niesprawiedliwe.
                    • taziuta Re: OK 30.12.09, 16:22
                      vargtimmen napisał:

                      > Tyle, że na tym się nie kończy, chcą im obniżyć do niestandardowo
                      > niskiego poziomu /.../ Spiskowo rzecz ujmując, takie restrykcyjne
                      > rozwiązanie mogło zostać wprowadzone, żeby TK na pewno tę ustawę
                      > ubił.


                      Niewykluczone, że tak. :)

                      > Podkreślam jeszcze raz, że w moim poście, odnosiłem się raczej do
                      > zasady:
                      > premiowanie pracowników SB specjalnymi, bardzo wysokimi
                      > emeryturami, jest dla mnie rażąco niesprawiedliwe.


                      Tu już można by podyskutować, ale mi się nie chce.
                      Służyli? Służyli. A emerytury w służbach mają przelicznik 2,6.
                      Również dzisiaj. Dlaczego akurat ci, którzy służyli PRL mieliby
                      zasługiwać na inne traktowanie niż ci, którzy służą RP, nie wiem...

                      Nie przekonuj mnie proszę, bo nie zmienię zdania. Chyba,
                      że chciałbyś coś przekazać postronnym czytelnikom tego wątku,
                      to się mną nie przejmuj. :)
                      • vargtimmen Re: OK 30.12.09, 16:35

                        Nie będę Cię przekonywał, ale przedstawię moje stanowisko dla protokołu ;)

                        Widzę obydwie strony sprawy: potrzebę ciągłości prawa, z jednej, a z drugiej,
                        dla mnie SB była najgorszą częścią paskudnego systemu totalitarnego i
                        uprzywilejowanie jej pracowników w wolnej Polsce to kpina ze sprawiedliwości.

                        W imię potrzeb transformacji ustrojowej, całe rzesze ludzi w Polsce potraciły
                        oszczędności życia, pracę i podstawy ich bytu materialnego. A esbeckie
                        przywikleje to świętość. Coś tu nie gra.

                        Rozumiałbym jeszcze, gdyby zachować przywileje emrytalne, bo prawo tego wymaga,
                        ale, za to, dokonać uczciwej lustracji i dokonać jednoznacznego moralnego
                        napiętnowania SB i jej działalności.

                        Tymczasem, stało się tak, że w IIIRP specjalne interesy pracowników SB i
                        anonimowość konfidentów są bardzo mocno chronione, a ich odpowiedzialność
                        rozmywana. Dla mnie, tego typu praktyki są nie do przyjęcia i budzą wręcz odrazę.
                        • taziuta Re: OK 30.12.09, 16:44
                          vargtimmen napisał:

                          > Rozumiałbym jeszcze, gdyby zachować przywileje emrytalne, bo prawo
                          > tego wymaga, ale, za to, dokonać uczciwej lustracji i dokonać
                          > jednoznacznego moralnego napiętnowania SB i jej działalności.

                          No to tu się wiele nie różnimy. Konkretnych ludzi, winnych
                          konkretnych przestępstw, a przynajmniej konkretnych nagannych
                          uczynków, winno się napiętnować, i osądzić, jeśli złamali prawo.
                          Ale z poszanowaniem praw nabytych, i bez stosowania
                          odpowiedzialności zbiorowej.
                          • grand_bleu prawa nabyte 30.12.09, 17:08
                            > Ale z poszanowaniem praw nabytych,

                            Po postulatach pani Senyszyn odebrania majatków (i praw nabytych)
                            instytucjom kościelnym, i Twoim dla tych postulatów poparciu - nie
                            masz moralnego prawa* wnosić o szacunek dla praw nabytych, brzmisz
                            niewiarygodnie.

                            Miłego wieczoru, Taziuto.
                            paczula


                            * to odnosi się do całej lewicy.
                            • grand_bleu Re: prawa nabyte 01.01.10, 16:33

                              Taziuto, Ty, zdaje się, nie byłeś w chórze nawołującym do odbierania
                              majątku KK, więc Ciebie przepraszam za pomówienie (podłe i
                              nikczemne;))

                              ale zastanawiam się, co rozumiesz przez "prawa nabyte" pisząc o ich
                              poszanowaniu. Na pewno jest to własność (majątek) i tej, w
                              odróżnieniu od pani Senyszyn, nikt nikomu odbierać nie chce - to
                              raz, dwa - prawo do emerytury, tego też nikt byłym funkcjonariuszom
                              odbierać nie chce. Jedyne, co ma sie zmienić to przelicznik, tak?
                              ale przecież po zmianie będzie on bardziej sprawiedliwy
                              społecznie ... doprawdy, ciężko mi nadążyć za Twoim lewicowym
                              poczuciem sprawiedliwości :)

                              pozdrawiam
                              • taziuta Re: prawa nabyte 01.01.10, 17:22
                                grand_bleu napisała:

                                > /.../ dwa - prawo do emerytury, tego też nikt byłym
                                > funkcjonariuszom odbierać nie chce. Jedyne, co ma sie zmienić to
                                > przelicznik, tak?
                                > ale przecież po zmianie będzie on bardziej sprawiedliwy
                                > społecznie ...

                                Wybacz, ale o sprawiedliwości społecznej to ponoć 'komuchy' mówiły,
                                a Ty do nich się nie zaliczasz. Czy może jednak tak? :)

                                Nie ma mowy o obniżeniu przelicznika do takiego samego poziomu jaki
                                obowiązuje wszystkich innych, lecz o obniżeniu do ok. połowy poziomu
                                zwykłych zjadaczy chleba. Czyli jest to zwykła zemsta miernot
                                (karłów moralnych), że o zastosowaniu odpowiedzialności
                                zbiorowej nie wspomnę, bo nie chcę się powtarzać.
                                • grand_bleu Re: prawa nabyte 03.01.10, 18:35
                                  taziuta napisał:

                                  > grand_bleu napisała:
                                  >
                                  > > /.../ dwa - prawo do emerytury, tego też nikt byłym
                                  > > funkcjonariuszom odbierać nie chce. Jedyne, co ma sie zmienić to
                                  > > przelicznik, tak?
                                  > > ale przecież po zmianie będzie on bardziej sprawiedliwy
                                  > > społecznie ...
                                  >
                                  > Wybacz, ale o sprawiedliwości społecznej to ponoć 'komuchy' mówiły,
                                  > a Ty do nich się nie zaliczasz. Czy może jednak tak? :)

                                  nie mówiły, tylko mówi ... lewica dziś. A ponieważ rozmawiam z
                                  przedstawicielem lewicy, używam języka zrozumiałego dla mojego
                                  rozmówcy.

                                  > Czyli jest to zwykła zemsta miernot (karłów moralnych),

                                  Taziuto, bez obrazy, ale chyba Cię po... kręciło.
                    • grand_bleu Re: OK 30.12.09, 16:25
                      > Tyle, że na tym się nie kończy, chcą im obniżyć do niestandardowo
                      niskiego
                      > poziomu -

                      Ależ skąd, właśnie do standardowego. Głosując nad ta ustawą, sejm
                      przyjął zasadę, że "ówcześni oprawcy nie mogą być faworyzowani ponad
                      swoje ofiary". I słusznie.

                      pozdrawiam:)
                      • taziuta Re: OK 30.12.09, 16:32
                        grand_bleu napisała:

                        > > Tyle, że na tym się nie kończy, chcą im obniżyć do niestandardowo
                        > > niskiego poziomu -
                        >
                        > Ależ skąd, właśnie do standardowego. Głosując nad ta ustawą, sejm
                        > przyjął zasadę, że "ówcześni oprawcy nie mogą być faworyzowani
                        > ponad swoje ofiary". I słusznie.

                        > pozdrawiam:)


                        1. 'oprawcami' nazywasz wszystkich jak leci? Domniemanie winy?
                        2. od 01.01.2010 esbecki przelicznik to 0,7 a nie 1,3 jak dla reszty
                        emerytów. U Ciebie 0,7 = 1,3? Ok., więcej pytań nie mam... :/
                        • grand_bleu Re: OK 31.12.09, 11:36
                          taziuta napisał:

                          > grand_bleu napisała:
                          >
                          > > > Tyle, że na tym się nie kończy, chcą im obniżyć do
                          niestandardowo
                          > > > niskiego poziomu -
                          > >
                          > > Ależ skąd, właśnie do standardowego. Głosując nad ta ustawą,
                          sejm
                          > > przyjął zasadę, że "ówcześni oprawcy nie mogą być faworyzowani
                          > > ponad swoje ofiary". I słusznie.
                          >
                          > > pozdrawiam:)

                          >
                          > 1. 'oprawcami' nazywasz wszystkich jak leci? Domniemanie winy?

                          Nie, i nie wszyscy jak leci będą mieli obcięte emerytury, piszesz
                          nieprawdę.



                          > 2. od 01.01.2010 esbecki przelicznik to 0,7 a nie 1,3 jak dla
                          reszty
                          > emerytów. U Ciebie 0,7 = 1,3? Ok., więcej pytań nie mam... :/
                          >

                          Nie znam się na obliczaniu emerytur, ale czytałam, że byli esbecy
                          mają emerytury kilkakrotnie wyższe niż przeciętny obywatel.
                          Jako zwolennik sprawiedliwosci społecznej powinieneś protestować?
                          Czemu tego nie czynisz?
                          • taziuta Nie znasz się, ale głos zabierasz... :( 31.12.09, 12:41
                            grand_bleu napisała:

                            > taziuta napisał:
                            > > 2. od 01.01.2010 esbecki przelicznik to 0,7 a nie 1,3 jak dla
                            > > reszty emerytów. U Ciebie 0,7 = 1,3?

                            > Nie znam się na obliczaniu emerytur, ale czytałam, że byli
                            > esbecy mają emerytury kilkakrotnie wyższe niż przeciętny obywatel.


                            Ludzie piszą różne bzdury, ale od czytającego, który bierze się za
                            komentowanie polityki można by oczekiwać odrobiny choć krytycyzmu.
                            Nie każdy autor, z którego poglądami się generalnie zgadzasz, sam
                            sobie zadał trud by sprawdzić, jako i Ty nie sprawdziłaś.

                            Kilkakrotnie wyższe emerytury mają wysocy oficerowie. Zwykli
                            oficerowie, czy podoficerowie mają emerytury wyższe, bo mieli
                            podwójny przelicznik. Zrównanie przelicznika 2,6 do 1,3 może i
                            dałoby się obronić chęcią zrównania wszystkich emerytur (tj. sposobu
                            ich naliczania, bo oczywiście zawsze będą widełki, bo inną emeryturę
                            otrzyma dyrektor, a inną jego sekretarka), ale przelicznik 0,7
                            świadczy o chęci zemsty i zastosowania odpowiedzialności zbiorowej.
                            Typowe wartości katolickie, obowiązujące w klechistanie,
                            czyli w III RP...
                            • wariant_b Re: Nie znasz się, ale głos zabierasz... :( 31.12.09, 12:55
                              taziuta napisał:
                              > Kilkakrotnie wyższe emerytury mają wysocy oficerowie. Zwykli
                              > oficerowie, czy podoficerowie mają emerytury wyższe, bo mieli
                              > podwójny przelicznik.

                              Mieli podwójny przelicznik, bo podobnie jak w wojsku czy policji
                              nabywali wcześniejsze prawa emerytalne. Po 15 latach służby.
                              A emerytury mają wyższe, bo mimo to pracowali dalej.
                              Wynagrodzenia w wojsku, policji czy służbach nie były jakoś
                              szczególnie wysokie, obecni agenci mają generalnie lepiej
                              mimo tego samego okresu służby wymaganej do uzyskania praw
                              emerytalnych. Dopiero przebąkuje się o podniesieniu do 25 lat.
                            • grand_bleu Re: Nie znasz się, ale głos zabierasz... :( 31.12.09, 13:34
                              Nie znam się na obliczaniu emerytur, bo sie tym nie interesuję, ale
                              wiem, że funkcjonariusze peerelowskiej Służby Bezpieczeństwa
                              pobierają emerytury z dodatkami za pracę dla jednostek mundurowych
                              , te dodatki, to są właśnie te przywileje, o których Ty
                              piszesz, że ich nie ma ... więc kto tu zmyśla?


                              • taziuta Może zdecyduj się, o czym piszesz... 31.12.09, 13:54
                                grand_bleu napisała:

                                grand_bleu napisała:

                                > taziuta napisał:
                                > > 2. od 01.01.2010 esbecki przelicznik to 0,7 a nie 1,3 jak dla
                                > > reszty emerytów. U Ciebie 0,7 = 1,3?

                                > Nie znam się na obliczaniu emerytur, ale czytałam, że byli
                                > esbecy mają emerytury kilkakrotnie wyższe niż przeciętny obywatel
                                > Nie znam się na obliczaniu emerytur, bo sie tym nie interesuję,
                                > ale wiem, że funkcjonariusze peerelowskiej Służby Bezpieczeństwa
                                > pobierają emerytury z dodatkami za pracę dla jednostek
                                > mundurowych
                                ,...

                                Skup się, Paczulo. Piszemy o przeliczniku, który zmniejszono byłym
                                esbekom z 2,6 do 0,7 a nie o ich dodatkach. Dodatki były różne, jako
                                i dzisiaj są, dla służb. Ale to nie dodatków dotyczyła ustawa, która
                                wprowadziła odpowiedzialność zbiorową...
                                • grand_bleu Re: Może zdecyduj się, o czym piszesz... 31.12.09, 14:13
                                  > Skup się, Paczulo. Piszemy o przeliczniku, który zmniejszono byłym
                                  > esbekom z 2,6 do 0,7 a nie o ich dodatkach. Dodatki były różne,
                                  jako
                                  > i dzisiaj są, dla służb. Ale to nie dodatków dotyczyła ustawa,
                                  która
                                  > wprowadziła odpowiedzialność zbiorową...

                                  No widzisz, a ja gdzieś czytałam, ze chodzi o te dodatki wliczane do
                                  emerytury ... najlepiej zrobiłbyś, gdybys podał treść ustawy, tak,
                                  zebysmy mogli porozmawiać o konkretach,
                                  ale to juz jutro, bo dziś muszę kończyć.

                                  Taziuto ... życzę Ci wspaniałej nocy sylwestrowej i Szczęśliwego
                                  Nowego Roku!
                                  paczula
                                  • taziuta Re: Może zdecyduj się, o czym piszesz... 31.12.09, 14:21
                                    grand_bleu napisała:

                                    > Taziuto ... życzę Ci wspaniałej nocy sylwestrowej i Szczęśliwego
                                    > Nowego Roku!
                                    > paczula

                                    Dziękuję i wzajemnie. :)
                                    • remez2 Re: Może zdecyduj się, o czym piszesz... 31.12.09, 14:31


                                      grand_bleu napisała:
                                      Taziuto ... życzę Ci wspaniałej nocy sylwestrowej i Szczęśliwego
                                      Nowego Roku!
                                      paczula [/i]
                                      Pamiętaj o podmiocie/intencji domyślnej. :-)
                                • grand_bleu Re: Może zdecyduj się, o czym piszesz... 01.01.10, 16:38
                                  Dodatki były różne, jako
                                  > i dzisiaj są, dla służb. Ale to nie dodatków dotyczyła ustawa,
                                  która
                                  > wprowadziła odpowiedzialność zbiorową...

                                  Preoszę, daj linka do ustawy, na którą się powołujesz.
                                  • taziuta Re: Może zdecyduj się, o czym piszesz... 01.01.10, 17:27
                                    grand_bleu napisała:
                                    > Preoszę, daj linka do ustawy, na którą się powołujesz.

                                    www.zer.mswia.gov.pl/prawo/dzu_09_24_145.pdf
                      • vargtimmen Re: OK 30.12.09, 16:38
                        grand_bleu napisała:

                        > > Tyle, że na tym się nie kończy, chcą im obniżyć do niestandardowo
                        > niskiego
                        > > poziomu -
                        >
                        > Ależ skąd, właśnie do standardowego. Głosując nad ta ustawą, sejm
                        > przyjął zasadę, że "ówcześni oprawcy nie mogą być faworyzowani ponad
                        > swoje ofiary". I słusznie.
                        >

                        No, nie wiem. Z tego, co wyczytałem, wskaźnik oblicznania emerytur dla
                        pracowników SB wynosi obecnie 2.6, standardowy to 1.3, a ustawa daje pracownikom
                        SB - 0.7, czyli taki, jak za okres bezskładkowy. O ile, dla mnie, to 2.6 jest
                        bardzo trudne do przyjęcia, to 0.7 nie ma szans przejścia przez TK.

                        > pozdrawiam:)
                        >

                        Wzajem :)
                        • hummer Bzdury nie da się obronić :) 30.12.09, 21:12
                          vargtimmen napisał:

                          > grand_bleu napisała:
                          >
                          > > > Tyle, że na tym się nie kończy, chcą im obniżyć do niestandardowo
                          > > niskiego
                          > > > poziomu -
                          > >
                          > > Ależ skąd, właśnie do standardowego. Głosując nad ta ustawą, sejm
                          > > przyjął zasadę, że "ówcześni oprawcy nie mogą być faworyzowani ponad
                          > > swoje ofiary". I słusznie.
                          > >
                          >
                          > No, nie wiem. Z tego, co wyczytałem, wskaźnik oblicznania emerytur dla
                          > pracowników SB wynosi obecnie 2.6, standardowy to 1.3, a ustawa daje pracowniko
                          > m
                          > SB - 0.7, czyli taki, jak za okres bezskładkowy. O ile, dla mnie, to 2.6 jest
                          > bardzo trudne do przyjęcia, to 0.7 nie ma szans przejścia przez TK.

                          I cieszy mnie, że choć jeden liberał to widzi.
                        • grand_bleu Re: OK 31.12.09, 11:44
                          vargtimmen napisał:

                          > grand_bleu napisała:
                          >
                          > > > Tyle, że na tym się nie kończy, chcą im obniżyć do
                          niestandardowo
                          > > niskiego
                          > > > poziomu -
                          > >
                          > > Ależ skąd, właśnie do standardowego. Głosując nad ta ustawą,
                          sejm
                          > > przyjął zasadę, że "ówcześni oprawcy nie mogą być faworyzowani
                          ponad
                          > > swoje ofiary". I słusznie.
                          > >
                          >
                          > No, nie wiem. Z tego, co wyczytałem, wskaźnik oblicznania emerytur
                          dla
                          > pracowników SB wynosi obecnie 2.6, standardowy to 1.3, a ustawa
                          daje pracownikom
                          > SB - 0.7, czyli taki, jak za okres bezskładkowy. O ile, dla mnie,
                          to 2.6 jest
                          > bardzo trudne do przyjęcia, to 0.7 nie ma szans przejścia przez TK.

                          Dlaczego nie ma szansy?
                          Słabo sie znam na emeryturach, dlatego proszę o dojaśnienie (jutro,
                          bo wiem, że dziś jesteś zajęty :))

                          Szczęśliwego Nowego Roku! :)
                  • grand_bleu Sprawdźmy ... 30.12.09, 16:19
                    taziuta napisał:

                    > vargtimmen napisał:
                    > Re: Kłamiesz, Tim... :(
                    >
                    > > Na pewno nie kłamię, jeśli coś nieświadomie deformuję, to z
                    braku
                    > > precyzji terminologicznej. Skoro Cię to irytuje, to się douczę i
                    > > poprawię.

                    >
                    > Irytuje mnie powtarzanie kłamliwych informacji. Rozumiem, że nie
                    > zrobiłeś tego z premedytacją. Kłamstwo POPiS-u (i PSL) polega na
                    > tym, że używają sformułowania 'pozbawienie przywilejów' na coś co
                    > jest dużo dotkliwszą 'sankcją' (kłania się dodatkowo zastosowanie
                    > odpowiedzialności zbiorowej i domniemanie winy...) niż zwykłe
                    > pozbawienie przywilejów.


                    Dotkliwa sankcją nazywasz zrównanie sbeckich emerytur do poziomu
                    emerytury przeciętnego pracownika budżetówki?

                    "W wyniku nowych przepisów o ponad połowę zmniejszą się emerytury
                    autorów stanu wojennego, m.in. generałów Wojciecha Jaruzelskiego i
                    Czesława Kiszczaka, którzy otrzymują co miesiąc po prawie 8 tys. zł.
                    Teraz obaj dostawać będą "tylko" 4 tys. zł.

                    Znacznie obniżą się dochody 25 byłych generałów SB, których pobory
                    spadną z 7,3 tys. do 2,5 tys. zł. Średnie świadczenia ponad 10
                    tysięcy innych oficerów SB zmniejszą się nawet do 900 zł
                    miesięcznie, a kolejnych 8,5 tys. niższych rangą funkcjonariuszy
                    czeka najniższa możliwa emerytura - 654 zł."


                    www.dziennik.pl/wydarzenia/article341375/Zobacz_o_ile_spadna_esbeckie_emerytury.html
                    • taziuta Re: Sprawdźmy ... 30.12.09, 16:28
                      grand_bleu napisała:

                      > Dotkliwa sankcją nazywasz zrównanie sbeckich emerytur do poziomu
                      > emerytury przeciętnego pracownika budżetówki?

                      ???
                      Patrz niżej.

                      > /.../ Średnie świadczenia ponad 10 tysięcy innych oficerów SB
                      > zmniejszą się nawet do 900 zł miesięcznie,


                      Jesteś wyznawcą zasady, że wszyscy mamy takie same żołądki,
                      a więc wszyscy powinniśmy tyle samo zarabiać? I w związku z tym też
                      otrzymywać najniższe emerytury, skoro nie można dać wszystkim
                      najwyższych? Hmm...

                      No bo jeśli nie, to jednak oficerowie zarabiają zwykle więcej
                      od najgorzej uposażonych pracowników budżetówki, a więc i ich
                      emerytury, przy zachowaniu takiego samego przelicznika jak
                      budżetówka (1,3), winny być ciut wyższe.

                      Nie broń bzdury, Paczulo, bo ona jest nie do obrony.
                      • grand_bleu Re: Sprawdźmy ... 31.12.09, 11:55
                        taziuta napisał:

                        > grand_bleu napisała:
                        >
                        > > Dotkliwa sankcją nazywasz zrównanie sbeckich emerytur do poziomu
                        > > emerytury przeciętnego pracownika budżetówki?
                        >
                        > ???
                        > Patrz niżej.
                        >
                        > > /.../ Średnie świadczenia ponad 10 tysięcy innych oficerów SB
                        > > zmniejszą się nawet do 900 zł miesięcznie,

                        >
                        > Jesteś wyznawcą zasady, że wszyscy mamy takie same żołądki,
                        > a więc wszyscy powinniśmy tyle samo zarabiać?

                        Ja nie, ale Ty tak, więc dziwi mnie Twoja obrona esbeckich
                        przywilejów.

                        > I w związku z tym też
                        > otrzymywać najniższe emerytury, skoro nie można dać wszystkim
                        > najwyższych? Hmm...

                        Noo ... a co ze sprawiedliwością społeczną? poszła na specer?
                        i nie pisz, ze będa otrzymywać najniższe, bo to nieprawda.


                        > No bo jeśli nie, to jednak oficerowie zarabiają zwykle więcej
                        > od najgorzej uposażonych pracowników budżetówki, a więc i ich
                        > emerytury, przy zachowaniu takiego samego przelicznika jak
                        > budżetówka (1,3), winny być ciut wyższe.

                        I będą wyższe ... bo chyba nie chcesz powiedzieć, ze przecietny
                        emeryt zarabia 4 tys.

                        "Z danych resortu wynika, że nowe regulacje dotyczące ustalenia
                        wysokości świadczeń członkom WRON dotyczą dziewięciu
                        świadczeniobiorców wojskowego systemu emerytalnego. Jak informuje
                        MON, przeciętne świadczenie emerytalne tych osób wynosi obecnie 8495
                        zł. Po przeliczeniu według zasad obowiązujących od 1 stycznia 2010
                        r., przeciętne świadczenie wynosić będzie ok. - 4143 zł (brutto)."
                        www.platforma.org/pl/aktualnosci/newsy/art1809,wrona-i-esbecy-traca-przywileje-emerytalne.html
                        • taziuta Znowu manipulujesz... 31.12.09, 12:45
                          grand_bleu napisała:

                          > taziuta napisał:
                          > > No bo jeśli nie, to jednak oficerowie zarabiają zwykle więcej
                          > > od najgorzej uposażonych pracowników budżetówki, a więc i ich
                          > > emerytury, przy zachowaniu takiego samego przelicznika jak
                          > > budżetówka (1,3), winny być ciut wyższe.

                          > I będą wyższe ... bo chyba nie chcesz powiedzieć, ze przecietny
                          > emeryt zarabia 4 tys.

                          > "Z danych resortu wynika, że nowe regulacje dotyczące ustalenia
                          > wysokości świadczeń członkom WRON dotyczą dziewięciu...


                          I znowu szanowna Koleżanka manipuluje...
                          Ja piszę o kilkunastu/kilkudziesięciu tysiącach 'zwykłych' oficerach
                          i innych byłych pracownikach SB, a Ty o kilku członkach WRON.

                  • zoil44elwer Re: OK 30.12.09, 16:31
                    W Strassburgu takie "cuś" nie ma prawa się ostać!Więc będzie wstyd cywilizacyjny
                    dla Polski(Polaków?),tylko dlatego że POPiS zagrał politycznie,bo eSBe to diabeł
                    na szpilce(widelcu)aktualnie!Uważajcie UOPki,ABWerowcy....
                  • wariant_b Re: OK 30.12.09, 16:31
                    taziuta napisał:
                    > Natomiast esbekom obniżono przelicznik...

                    Byłym esbekom. Nazwiska tych, którzy kontynuowali pracę na rzecz IIIRP
                    są w zasobach zastrzeżonych IPN i ich dane nie zostaną udostępnione.
                    • wariant_b Re: OK 30.12.09, 16:37
                      A rzygający agent Tomek ma dalej ten sam przelicznik 2.6,
                      jeśli się nie mylę. To w związku z wcześniejszym prawem
                      do emerytury dla pracowników służb, bo skoro wysługa jest
                      mniejsza o połowę, to przelicznik powinien być dwukrotny.
                    • grand_bleu Re: OK 31.12.09, 11:57
                      wariant_b napisał:

                      > taziuta napisał:
                      > > Natomiast esbekom obniżono przelicznik...
                      >
                      > Byłym esbekom. Nazwiska tych, którzy kontynuowali pracę na rzecz
                      IIIRP
                      > są w zasobach zastrzeżonych IPN i ich dane nie zostaną
                      udostępnione.

                      Skąd wiesz, co jest w zbiorze zastrzeżonym IPN skoro jest tajny?
                      • wariant_b Re: OK 31.12.09, 12:24
                        grand_bleu napisała:
                        > Skąd wiesz, co jest w zbiorze zastrzeżonym IPN skoro jest tajny?

                        Ponieważ publicznie ktoś o to pytał i takie dostał wyjaśnienie.
                        Sam tego nie wymyśliłem, że sprzątaczki i portierzy, przedszkolanki
                        w przedszkolach MSW, czy kucharze podlegają ustawie, bo ich nazwiska
                        można podać, a kontynuujący działalność w służbach nie - ze względu
                        na dobro i bezpieczeństwo Państwa podobno.

                        Takoż tajemnicą poliszynela jest, że nie dorobiliśmy się nowych
                        zasad emerytalnych dla służb, więc obecne mają identyczne przywileje
                        jak za czasów PRL - wcześniejsza emerytura i stosowny do niej
                        przelicznik. Rzygający agent Tomek niebawem osiągnie wiek emerytalny
                        i ściepniemy się na jego emeryturę - Ty pewnie z chęcią, ja nie.
                        • grand_bleu Re: OK 31.12.09, 13:12
                          wariant_b napisał:

                          > grand_bleu napisała:
                          > > Skąd wiesz, co jest w zbiorze zastrzeżonym IPN skoro jest tajny?
                          >
                          > Ponieważ publicznie ktoś o to pytał i takie dostał wyjaśnienie.
                          >

                          forum.gazeta.pl/forum/w,28,104936640,105013115,sprawdzmy_.html
                          jak widzisz, nie do końca jest tak, jak napisałeś ... bo też i
                          rzeczą niemożliwą jest by Kiszczak, juz na poczatku lat 90-tych,
                          wiedział, kto będzie przacował dla III RP i te nazwiska
                          zastrzegł.
                          • hummer I znów pogarda 31.12.09, 13:22
                            grand_bleu napisała:

                            > wariant_b napisał:
                            >
                            > > grand_bleu napisała:
                            > > > Skąd wiesz, co jest w zbiorze zastrzeżonym IPN skoro jest tajny?
                            > >
                            > > Ponieważ publicznie ktoś o to pytał i takie dostał wyjaśnienie.
                            > >
                            >
                            > forum.gazeta.pl/forum/w,28,104936640,105013115,sprawdzmy_.html
                            > jak widzisz, nie do końca jest tak, jak napisałeś ... bo też i
                            > rzeczą niemożliwą jest by Kiszczak, juz na poczatku lat 90-tych,
                            > wiedział, kto będzie przacował dla III RP i te nazwiska
                            > zastrzegł.
                            >

                            Nie żaden Kiszczak, a generał Kiszczak. Zresztą przyjętym na świecie zwyczajem
                            jest, że dane osobiste agentów są powszechnie znane. :)
                            • grand_bleu pogarda? 31.12.09, 13:27

                              dlatego, ze napisałam Kiszczak bez gen.?

                              I piszesz to do mnie na forum Kraj, gdzie pełno jest wyzwisk pod
                              adresem Koczyńskich, PiSu i forumowiczów nie plujących na PiS ...

                              Hummerze, przekroczyłes granicę smiesznośći ...

                              żenua! po raz kolejny.
                              • hummer Piszę na forum, a nie do kogoś :) 31.12.09, 13:40
                                grand_bleu napisała:

                                >
                                > dlatego, ze napisałam Kiszczak bez gen.?
                                >
                                > I piszesz to do mnie na forum Kraj,

                                Do kogoś to się listy pisze :)
                              • vargtimmen Paczulko :) 31.12.09, 20:51

                                Witaj, jeśli się jeszcze nie bawisz (ja właśnie przeskoczyłem kilka kroków, na
                                zabawę i zaraz zaczynam ;)!


                                Gratuluję Ci serdecznie cierpliwości i wyważenia w odpieraniu stadnych pomówień
                                i zaczepek. W tym wątku, pięknie widać, kto jak traktuje forum i ludzi.

                                ***

                                Życzę Ci udanej zabawy tego wieczoru i wszystkiego, co najlepsze, w Nowym Roku :)

                                Do miłego :)
                                • remez2 Re: Paczulko :) 31.12.09, 20:58
                                  Kłamczuszek. I skarżypyta.
                                  Popracuj nad emocjami - szczerze Ci życzę.
                                  • vargtimmen Re: Paczulko :) 01.01.10, 13:26

                                    Zdaje mi się, że nie jesteś Paczulą, a do nie adresowałem post, na który
                                    odpisałeś, zdaje mi się, że Twój post znów jest napastliwy i oszczerczy w
                                    stosunku do mnie, ale zdaje mi się, że mamy dziś Nowy Rok, więc Ci tę
                                    nieprzyjemny zgrzyt darowuję.

                                    Udanego nowego roku życzę.
                                    • remez2 Re: Paczulko :) 01.01.10, 14:45
                                      Kiepsko Ci się Nowy Rok zaczął. Stale coś Ci się zdaje. Chociaż może rzeczywiście w porównaniu z tekstem poniższym, który stanowi wzór kulturalnej rozmowy wszystkie inne są napastliwe i oszczercze.

                                      Gratuluję Ci serdecznie cierpliwości i wyważenia w odpieraniu stadnych pomówień
                                      i zaczepek. W tym wątku, pięknie widać, kto jak traktuje forum i ludzi.

                                      PS - czytałem post na temat jaczejki.
                                      • vargtimmen Re: Paczulko :) 01.01.10, 19:33
                                        remez2 napisał:

                                        > Kiepsko Ci się Nowy Rok zaczął. Stale coś Ci się zdaje.

                                        Rok zaczął się świetnie, czego i innym życzę :)

                                        "Zdaje mi się" miało nieco złagodzić formę krytyki, ale jeśli Ci to przeszkasza,
                                        to zastąp "zdaje mi się" przez "jestem pewien".


                                        > Chociaż może rzeczywiście w porównaniu z tekstem poniższym, który stanowi wzór
                                        kulturalnej rozmowy wszystkie inne są napastliwe i oszczercze.
                                        >
                                        > Gratuluję Ci serdecznie cierpliwości i wyważenia
                                        > w odpieraniu stadnych pomówień i zaczepek. W tym
                                        > wątku, pięknie widać, kto jak traktuje forum i
                                        > ludzi.



                                        Widzisz Remezie, różnica między nami jest taka, że nie nazwałem nikogo kłamcą, a
                                        odniosłem się do tego, jak wyglądała część "rozmowy" w tym wątku. Mam prawo do
                                        takiego odbioru tego, co tu przeczytałem, przed interwencją moderatorów.


                                        > PS - czytałem post na temat jaczejki.

                                        O, to świetnie, że chociaż Ty przeczytałeś, jesteś bardzo szybki :). Więc
                                        wiesz, co myślę.

                                        Od razu, jednak, prostuję: post nie był na temat jaczejki, był krytyką psucia
                                        wątku, wyżywania się grupki ludzi w płaskich docinkach wobec jednostki,
                                        naużywaniu oczerniających zarzutów.

                                        "Jaczejka" była w nim, jedynie, dadaistyczną dygresją, luźną, oderwaną od treści
                                        postu, ale najwyraźniej, nie tylko mnie się tak, to i owo pokojarzyło.

                                        Miłego wieczoru!
                                        • remez2 Re: Paczulko :) 01.01.10, 20:15
                                          "Jaczejka" była w nim, jedynie, dadaistyczną dygresją, luźną, oderwaną od
                                          treści postu, ale najwyraźniej, nie tylko mnie się tak, to i owo pokojarzyło.

                                          dadaistyczną dygresją - to jest tak piękne, że pozostaje jedynie
                                          odpowiedź Napoleona udzielona merowi Marsylii.
                                          Miłego wieczoru!
                                          Bardzo dziękuję i nawzajem. ;-)
                                • grand_bleu Witaj Tim :) 01.01.10, 12:50

                                  Wspaniałego Nowego Roku!

                                  i dziękuję ... :)

                                  • vargtimmen Re: Witaj Tim :) 01.01.10, 13:21
                                    grand_bleu napisała:

                                    Witaj! :)

                                    >
                                    > Wspaniałego Nowego Roku!
                                    >

                                    Dziękuję!

                                    :)
                    • grand_bleu sprawdzmy ... 31.12.09, 13:08
                      wariant_b napisał:

                      > taziuta napisał:
                      > > Natomiast esbekom obniżono przelicznik...
                      >
                      > Byłym esbekom. Nazwiska tych, którzy kontynuowali pracę na rzecz
                      IIIRP
                      > są w zasobach zastrzeżonych IPN i ich dane nie zostaną
                      udostępnione.


                      www.niezalezna.pl/article/show/id/27746/articlePage/1
                      "Upublicznienie przez prezesa IPN Janusza Kurtykę, że esbecy z
                      tzw. zbioru zastrzeżonego nie stracą wysokich emerytur, ukazało
                      część ukrywanej przed społeczeństwem prawdy o tej przechowalni
                      najcenniejszych agentów PRL. Głównie z b. WSW i WSI.

                      Bo to w większości „wojskówka”, która zachowała uprzywilejowane
                      emerytury, o czym się nie mówi, znalazła schronienie w tajnym
                      zbiorze.
                      A właśnie generałowie i pułkownicy Ludowego Wojska Polskiego -
                      wojskowi komisarze wprowadzali stan wojenny, przejmowali w 1981 roku
                      władzę w zakładach pracy, ministerstwach, kazali strzelać do
                      robotników. Wojskowa Służba Wewnętrzna (WSW) – poprzedniczka
                      Wojskowych Służb Informacyjnych (WSI) była wykorzystywana w latach
                      80. przez władzę komunistyczną do zwalczania opozycji
                      demokratycznej.

                      (...)
                      Dziś ci ludzie są całkowicie bezkarni. Dzięki umieszczeniu ich w
                      zbiorze zastrzeżonym – zostali wyłączeni spod lustracji, rządzą
                      polskim biznesem, gospodarką, mediami i z tylnego siedzenia
                      politykami układu III RP. Wystarczy przypomnieć, że to specsłużby
                      miały udział w zakładaniu Kongresu Liberalno-Demokratycznego, małej,
                      lecz bardzo wpływowej partii, w której prym wiedli Donald Tusk, Jan
                      Krzysztof Bielecki czy Janusz Lewandowski i potem Platformy
                      Obywatelskiej. Obecnie ich przedstawiciele jak „aniołowie stróże”
                      nadal są w bezpośrednim otoczeniu premiera. Choć dymisje lub
                      przesunięcia na inne stanowiska nie ominęły nawet wicepremiera rządu
                      PO-PSL, ich omijają."


                      Tak więc tylko teoretycznie w "superskrytce Kiszczaka" znajdują sie
                      nazwiska tych, którzy pracują dla III RP, bo tak naprawdę, to ...

                      "Istnienie zbioru zastrzeżonego w IPN to dowód, że 20 lat po
                      upadku komunizmu rzeczywistą władzę w Polsce wciąż sprawują ludzie
                      byłych komunistycznych, przede wszystkim wojskowych, spec służb i
                      ich następcy ze służb układu III RP"
                      • hummer Re: sprawdzmy ... 31.12.09, 13:30
                        grand_bleu napisała:

                        > wariant_b napisał:
                        >
                        > > taziuta napisał:
                        > > > Natomiast esbekom obniżono przelicznik...
                        > >
                        > > Byłym esbekom. Nazwiska tych, którzy kontynuowali pracę na rzecz
                        > IIIRP
                        > > są w zasobach zastrzeżonych IPN i ich dane nie zostaną
                        > udostępnione.
                        >
                        > "Istnienie zbioru zastrzeżonego w IPN to dowód, że 20 lat po
                        > upadku komunizmu rzeczywistą władzę w Polsce wciąż sprawują ludzie
                        > byłych komunistycznych, przede wszystkim wojskowych, spec służb i
                        > ich następcy ze służb układu III RP"


                        forum.gazeta.pl/forum/w,28,104936640,105009872,Re_OK.html
                      • wariant_b Re: sprawdzmy ... 31.12.09, 13:34
                        grand_bleu napisała:
                        > www.niezalezna.pl/article/show/id/27746/articlePage/1

                        No widzisz, sama znalazłaś.
                        Wprawdzie autor nie był na tyle bystry, by sprawdzić, że WSI
                        powstała w 1991 roku, więc jej to nie dotyczy, ale nie dotyczy
                        również pozytywnie zweryfikowanych agentów przejętych przez WSI.
                        Nie zadał sobie również trudu, by sprawdzić, czym zajmowały się
                        służby wojskowe, ale mniejsza z tym. Niech wierzy, że szpiedzy
                        pospołu z agentami kontrwywiadu strzelali do robotników.

                        > "Istnienie zbioru zastrzeżonego w IPN to dowód, że 20 lat po
                        > upadku komunizmu rzeczywistą władzę w Polsce wciąż sprawują ludzie
                        > byłych komunistycznych, przede wszystkim wojskowych, spec służb i
                        > ich następcy ze służb układu III RP"


                        Istnieje zbioru zastrzeżonego to dowód, że poza ustrojem niewiele
                        się u nas zmieniło i państwo dalej potrzebuje tajnych służb dając
                        im w zamian przywileje i bezkarność, co najwyżej wciskając do nich
                        swoich pachołków jako bardziej lojalnych, a więc i bardziej na owe
                        przywileje zasługujących. Służby przekroczyły już stan z czasów PRL
                        a około 1/3 stanu kadrowego to zwyczajne polityczne synekury.
                        Z wcześniejszymi emeryturami i przelicznikiem za nasze pieniądze.
                        • grand_bleu Re: sprawdzmy ... 31.12.09, 13:53
                          wariant_b napisał:

                          > grand_bleu napisała:
                          > > www.niezalezna.pl/article/show/id/27746/articlePage/1
                          >
                          > No widzisz, sama znalazłaś.
                          > Wprawdzie autor nie był na tyle bystry, by sprawdzić, że WSI
                          > powstała w 1991 roku, więc jej to nie dotyczy, ale nie dotyczy
                          > również pozytywnie zweryfikowanych agentów przejętych przez WSI.
                          > Nie zadał sobie również trudu, by sprawdzić, czym zajmowały się
                          > służby wojskowe, ale mniejsza z tym.

                          chyba jednak sobie zadał ...
                          "Wojskowa Służba Wewnętrzna (WSW) – poprzedniczka Wojskowych
                          Służb Informacyjnych (WSI) była wykorzystywana w latach 80. przez
                          władzę komunistyczną do zwalczania opozycji demokratycznej."


                          A to, ze WSI powstała w 91 roku nie zaczy, że w superskrytce nie ma
                          informacji na temtat ich pracowników, jeśli pracowali w PRL-u.



                          >
                          > > "Istnienie zbioru zastrzeżonego w IPN to dowód, że 20 lat po
                          > > upadku komunizmu rzeczywistą władzę w Polsce wciąż sprawują
                          ludzie
                          > > byłych komunistycznych, przede wszystkim wojskowych, spec służb i
                          > > ich następcy ze służb układu III RP"

                          >
                          > Istnieje zbioru zastrzeżonego to dowód, że poza ustrojem niewiele
                          > się u nas zmieniło i państwo dalej potrzebuje tajnych służb dając
                          > im w zamian przywileje i bezkarność,

                          Państwo potrzebuje tych ludzi ...

                          "Gra toczy się o realną władzę i pieniądze, bo to ukryci w
                          zbiorze zastrzeżonym generałowie, pułkownicy i ich tajni
                          współpracownicy mają w swoich rękach rynek bankowy, budowlano-
                          remontowy, samochodowy, medialny, giełdę papierów wartościowych
                          itp."


                          ... ?
                          a! potrzebuje ich do rządzenia ...

                          "Praktycznie rządzą całym życiem społeczno-gospodarczo-
                          kulturalnym w Polsce. To dlatego gen. Kiszczak bez ogródek
                          powiedział reporterowi „Misji specjalnej”, że o tym, kto naprawdę
                          ma władzę w Polsce świadczy, że nowej władzy zajęło aż 20 lat by
                          zabrać kominowe emerytury funkcjonariuszom SB
                          . Żeby wypowiedzieć
                          takie słowa publicznie w wolnej Polsce komunistyczny generał musi
                          czuć za sobą siłę i mieć poczucie całkowitej bezkarności."


                          Kiszczak, to bardzo bystry facet ... i ma tupet.
                          • wariant_b Re: sprawdzmy ... 31.12.09, 16:28
                            grand_bleu napisała:
                            > "Wojskowa Służba Wewnętrzna (WSW) – poprzedniczka Wojskowych
                            > Służb Informacyjnych (WSI) była wykorzystywana w latach 80. przez
                            > władzę komunistyczną do zwalczania opozycji demokratycznej."


                            Aha, a Koła Gospodyń Wiejskich gotowały im obiady, bo przecież
                            żołnierz musi jeść i to jest oczywista oczywistość.

                            A obecnie strażnicy miejscy z pomocą harcerzyków Macierewicza
                            będę pewnie wrogom blokady na koła zakładać, bo tyle nam z wywiadu
                            i kontrwywiadu zostało. Tylko za większe pieniądze, bo naszość
                            kosztuje. Ale przynajmniej papiery o tym, kto finansował się z FOZZ
                            są już w pewnych rękach. Oczywiście, byli to byli agenci...

                            > mają w swoich rękach rynek bankowy...
                            A co w tym dziwnego? Większość banków w Polsce to własność obca
                            i wyższe wartości ich nie obowiązują. Oni tu robią biznes.

                            > nowej władzy zajęło aż 20 lat by zabrać kominowe emerytury
                            > funkcjonariuszom SB

                            Tak, prawa emerytalne uzyskuje się w służbach po 15 latach,
                            więc nasi nie poczują się zagrożeni. I po to trzeba było tyle
                            lat czekać. Służby nie pozwoliłyby majstrować koło ich emerytur.

                            > Kiszczak, to bardzo bystry facet ...
                            W zestawieniu z jego następcami więcej niż bardzo bystry.
                            Może przylinkować Ci nazwiska jego następców? Może chcesz wiedzieć,
                            kto teraz odpowiada za bezpieczeństwo narodowe?

                            A teraz zgadywanka:
                            Jaką emeryturę dostanie niebawem rzygający agent Tomek?
                            Jaką działalnością się zajmie?
                  • manny-jestem Re: OK 06.01.10, 22:55
                    Powinni miec przelicznik 0 a sporo z nich powinno wisiec.
                    • taziuta Re: OK 06.01.10, 22:57
                      manny-jestem napisał:

                      > Powinni miec przelicznik 0 a sporo z nich powinno wisiec.

                      Za jakieś konkretne czyny, czy tak po prostu?
                      • manny-jestem Re: OK 07.01.10, 14:35
                        tak po prostu ;)
            • manny-jestem Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 06.01.10, 22:56
              vargtimmen napisał:


              > W dodatku, przed wyborami prezydenckimi warto przypomnieć osobę Kornela
              > Morawieckiego. Choćby dla porównania...

              www.rp.pl/artykul/415748_Kolejny_kandydat_na_prezydenta.html
              >
              >
          • vargtimmen Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 21:09

            Rozumiem, że kwestionujesz niektóre przypadki pobić, tortur i morderstw, w
            wykonaniu SB.

            Zapewne, w niektórych przypadkach, masz rację.

            Ale, chyba, nie kwestionujesz, że pobicia, tortury i morderstwa w wykonaniu SB
            zdarzyły się naprawdę?
            • remez2 Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 21:14
              Rozumiem, że kwestionujesz niektóre przypadki pobić, tortur i morderstw, w
              wykonaniu SB.
              Zapewne, w niektórych przypadkach, masz rację.

              Nie. Pokazuję "rycerskie" sposoby walki drugiej strony.
              Ale, chyba, nie kwestionujesz, że pobicia, tortury i morderstwa w wykonaniu
              SB zdarzyły się naprawdę?

              Oczywiście, że nie kwestionuję.
          • normalnyczlowiek1 "Gratuluję" przenikliwości! :))))))))))))))))))))) 30.12.09, 11:24
            remez2 napisał: Na Forum Kraj?

            ---> Pozwól, że zadam retoryczne pytanie:
            Jak bardzo trzeba być głupim lub zindoktrynowanym, by nie widzieć związku
            pomiędzy zaangażowaniem w walkę o wolność w czasach PRL-u a losami tych samych
            konkretnych ludzi po 89 roku i wizją nowej Polski?

            Jeśli uważasz, że nie jest to temat odpowiedni na Forum Kraj, to "gratuluję"
            podwójnie!

            A skoro uważasz, że historia nie powinna wpływać w żadnym stopniu na bieżące
            działania, to "gratuluję" potrójnie" i "życzę" wyprania mózgu do czysta, ze
            wszystkiego, z wszelkiej wiedzy i ... rozpoczęcia życia na nowo!!! :)))
            Ach, co to będzie za życie ...
            ???
            • zoil44elwer Re: "Gratuluję" przenikliwości! :)))))))))))))))) 30.12.09, 11:30
              Historyczne bohaterstwo ma być kryterium fachowości w rządzeniu teraz? Vide Czuma!!
              • normalnyczlowiek1 Uproszczenia nie upoważniają do zmyślania! 30.12.09, 12:11
                zoil44elwer napisał: Historyczne bohaterstwo ma być kryterium fachowości w rządzeniu teraz? Vide Czuma!!

                ---> Ale skoro poruszyłeś ten temat, to wytłumaczę, także i Tobie.
                Skoro mówimy o historycznym bohaterstwie, to mówimy jednocześnie o cenie, jaką ci ludzie zapłacili walcząc o swoje ideały. A więc oceniając ich, nie możemy aż tak upraszczać, że dochodzić będzie do dezawuowania ich drogi życiowej. I jeśli nie chcesz, żebym Ciebie zaszufladkował do "bolszewickich złogów", to nigdy już nie sugeruj, że oni czynili to dla stanowisk, pieniędzy lub innych profitów - nawet gdy później takowe, ale z racji wiedzy i wykształcenia a nie "historycznych" zasług, uzyskali!!!

                Owszem, była część, nazywana już dość powszechnie "koncesjonowaną opozycją", która dogadywała się, w tajemnicy przed całą resztą, z komuchami, oczekując profitów w przyszłości. Tylko że im nie przypisywałbym tego "historycznego bohaterstwa". Jednocześnie nie przypisywałbym im również jakiegoś rodzaju zdrady narodowej, lecz co najwyżej kunktatorstwo i cynizm oraz specyficznie rozumiany pragmatyzm.

                I zauważ, że dopiero mając na uwadze taki podział i odnosząc Twoją - słuszną skądinąd sugestię (by nie zasługi a fachowość decydowała) - ale wyłącznie w stosunku do koncesjonowanych opozycjonistów, to mógłbym dopiero wtedy z czystym sumieniem przyznać Ci rację.

                "Historyczni bohaterowie" walczyli o ideały, o wartości i o zasady jakimi powinna kierować się przyszła władza - koncesjonowani opozycjoniści razem z komuchami walczyli tylko o władzę w nowej rzeczywistości!
                • hummer Re: Uproszczenia nie upoważniają do zmyślania! 30.12.09, 12:19

                  Ideału drogi normalny człowieku nigdy nie będzie. To stan idealny a takiego
                  stanu w państwie nie ma. Ci ludzie walczyli o swoje mieć. A to trudno nazwać
                  ideałami.
                  • normalnyczlowiek1 To wie każdy normalny człowiek! :))) 30.12.09, 12:34
                    hummer napisał: Ideału drogi normalny człowieku nigdy nie będzie.

                    ---> I może to dobrze, ze ideału nigdy nie będzie. Nawet nie chcę dywagować jak
                    byłoby wtedy nudno.

                    > To stan idealny a takiego stanu w państwie nie ma. Ci ludzie walczyli o swoje
                    mieć. A to trudno nazwać ideałami.

                    ---> Jeśli nawet spora część walczyła tylko o swoje "mieć", to nie mamy
                    pewności, czy to nie wynikało z tego, że z jednej strony chodziło o
                    najpilniejsze potrzeby warunkujące choćby przetrwanie (biologiczne?) a z drugiej
                    strony zwyczajna, nie wynikająca ze złej woli, nieumiejętność werbalizacji
                    swoich oczekiwań na szerszym forum.
                    Oszczędzę (tym razem) nazwisk wspominając tylko ogólnie, że zgodnie z zasadą:
                    "Po czynach ich poznacie" można by wymienić sporą grupę beneficjentów
                    transformacji, o których można powiedzieć, że widać jak na dłoni o co oni
                    walczyli, że walczyli tylko i wyłącznie o "mieć" (w tym o miedź również!).
                    A dodać tylko można, że ci beneficjenci świetnie opanowali sztukę wmawiania, że
                    walczyli o coś jeszcze...
                • zoil44elwer Re: Uproszczenia nie upoważniają do zmyślania! 30.12.09, 12:32
                  Credo tzw idealistów:Coryto ergo sum!Gomułka walczył o swoje ideały z
                  Bierutem.Gierek z Gomułką,Wałęsa z Gierkiem,Jaruzelski z Wałęsą,Kaczyńscy z
                  Wałęsą,Tusk z Kaczyńskimi.Każdy z tych idealistów zyskał swoje 5 minutowe
                  coryto./A "nam" zawsze zewsząd nędza!
                  • normalnyczlowiek1 Dzisiejsza rozmowa Ziemkiewicza z K. Morawieckim 30.12.09, 12:38
                    zoil44elwer napisał: Każdy z tych idealistów zyskał swoje 5 minutowe coryto./A
                    "nam" zawsze zewsząd nędza!

                    ---> ... a także losy Walentynowicz, Gwiazdy ... i wielu innych Zapomnianych lub
                    Odsuniętych, wskazują, że nie wszyscy mieli te swoje 5 minut - ale na szczęście
                    oni jeszcze są i dają świadectwo prawdzie!
        • manny-jestem Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 06.01.10, 22:54
          Cytat Uważam, że "Solidarność Walcząca" to interesujący, a nieomal
          zapomniany element polskiej historii i warto ją przypomnieć, choćby po to, by
          oddać tym odważnym ludziom, to co im się należy.


          Absolutna zgoda. W dodatku, jak widac po tym watku, osoby probujace dowiedziec
          sie wiecej o historii SW nie sa mile widziane mowiac oglednie )

          [Po trzecie, chcę zwrócić uwagę na to, że "SW" została wyeliminowana z przemian
          politycznych 1989, wpływ na te przemiany miała, natomiast, opozycja zatwierdzona
          przez władze.]

          Kontrolowane przekazanie wladzy. W dodatku zaczynam sie zastanawiac czy do tej
          zatwierdzonej opozycji nie powinno sie zaliczyc takze kaczorow.
    • vargtimmen Kornel Morawiecki 29.12.09, 20:58
      Człowiek nieposzlakowany, o wspaniałym życiorysie i niezależnie i śmiało myślący:


      Na przełomie maja i czerwca 1982 m.in. wspólnie z Pawłem Falickim założył
      "Organizację Solidarność Walczącą", która była unikalną polityczną organizacją
      opozycyjną w Polsce oraz krajach bloku sowieckiego, ponieważ od momentu
      powstania (czerwiec 1982 r.) jako jedyna w swoim programie głosiła upadek
      komunizmu, niepodległość Polski i innych narodów zniewolonych przez komunizm,
      niepodległość republik sowieckich, zjednoczenie Niemiec przy zachowaniu
      narzuconych jałtańskim porządkiem granic powojennych.

      (...)

      9 listopada 1987 – po 6 latach konspiracyjnej działalności podziemnej
      został zatrzymany przez Służbę Bezpieczeństwa we Wrocławiu. W wyniku jego
      aresztowania nie wpadło żadne mieszkanie, w którym się ukrywał, ani archiwa SW.
      Natychmiast został przetransportowany helikopterem do Warszawy (SB obawiała się
      próby odbicia) i osadzony w areszcie na Rakowieckiej. W wyniku gry operacyjnej
      SB został zmuszony 30 kwietnia 1988 r. szantażem moralnym do wyjazdu wraz z
      Andrzejem Kołodziejem do Włoch. Po trzech dniach podczas próby powrotu został
      deportowany z lotniska w Warszawie do Wiednia bez prawa powrotu.


      pl.wikipedia.org/wiki/Kornel_Morawiecki
      Przeciwnik kontraktu Okrągłego Stołu. W maju 1989 roku pisał tak:


      Od tego, czy w sejmie i senacie, w państwie rządzonym przez komunistów, będzie
      100 czy 200 posłów wyznaczonych przez Komitety
      Obywatelskie (z nomenklatury Wałęsy – jak złośliwie ujął to Urban), naprawdę nie
      zależy los Polski. Nie przeczę, po części zależy polityczny
      los tych, którzy weszli w tę grę z szulerami, myśląc, że ich przechytrzą (lub z
      sobie tylko znanych powodów). Zalicytowali trzy bez atu (patrz
      cytowany art. S. Bratkowskiego) i teraz trzęsą się o wynik, bo w kartach
      cieniutko, a przeciwnicy trzymają asy w rękawach i colty pod stołem.
      Ale niech tam, niechby Panom Wałęsie i Bujakowi, Geremkowi i Kuroniowi udało się
      zebrać jak najwięcej lew. Tylko na litość, niech nas
      nie straszą, że gdy im te trzy bez atu nie wyjdzie, to będzie nasz
      solidarnościowy i narodowy blamaż. Nie nasz. Łudzi się nas, że prosta
      i jedyna droga do pełnej demokracji i niepodległości to ta karciana rozgrywka.
      Wielu daje się nabrać, bo to i koszt mały i sumienie czyste.
      Czasem tylko coś niemile zgrzytnie, jak słyszymy Lecha Wałęsę mówiącego na
      spotkaniu do generała: „mam nadzieję, że już się nie
      rozejdziemy”. Otóż rozejdziemy się. Jeśli nie Wałęsa z Jaruzelskim, to Polacy z
      Wałęsą.


      www.swmazowsze.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=131:gramyolospolski&catid=56:napisalidonas&Itemid=70
      Tej repliki na tekst Bratkowskiego Tygodnik Powszechny nie opublikował.
      Krzysztof Kozłowski nie puścił tego tekstu.

      Kornel Morawiecki został politycznie zmarginalizowany. Wszystko wskazuje, że to
      światły i prawy człowiek... ale miał swoje zdanie i był niewygodny, tak dla
      władz PRL, jak dla głównego pnia opozycji, umiarkowanego w wymaganiach i
      skłonnego do przyjęcia kontraktu z władzą. Szkoda. Może mógłby być z niego
      naprawdę dobry prezydent?
      • zoil44elwer Re: Kornel Morawiecki 29.12.09, 21:06
        Zbrodnicza PRL "deportowała"na Zachód tysiące patriotów polskich,tak jak Carat i
        Sowieci innych patriotów na Sybir.O takiej zsyłce na Zachód marzyło miliony
        Polaków!!
        • vargtimmen Re: Kornel Morawiecki 29.12.09, 21:16
          zoil44elwer napisał:

          > Zbrodnicza PRL "deportowała"na Zachód tysiące patriotów polskich,tak jak Carat
          > i
          > Sowieci innych patriotów na Sybir.O takiej zsyłce na Zachód marzyło miliony
          > Polaków!!


          Tak, byli humanitarni. Nieprawomyślnych, na ogół tylko aresztowali, zastraszali
          i wyrzucali. Wygnanie, jako przejaw łagodności... to pokazuje, jaki panował
          wtedy terror.
        • damakier1 Re: Kornel Morawiecki 30.12.09, 01:18
          zoil44elwer napisał:

          O takiej zsyłce na Zachód marzyło miliony
          > Polaków!!
          Nie będę mówić za miliony, ale powiem o sobie - w 1984. roku mnie i
          mojemu mężowi podsuwano paszporty pod nos i namawiano usilnie do
          wyjazdu na ten wymarzony Zachód. Przyjęcie paszportu otworzyłoby mi
          wtedy nietylko granicę, ale i bramę więzienia. Postanowiłam jednak
          nie dać sie wyrzucić i zostaliśmy. Znam osobiście całkiem sporo
          osób, które mimo nacisków SB odmówiły wyjazdu. Tak, że z tymi
          milonami to może przesadziłeś? Ale rozumiem, że Ty marzyłeś o takim
          wyjeździe? Szkoda, że nikt Ci nie proponował.
          • hummer Re: Kornel Morawiecki 30.12.09, 11:06
            damakier1 napisała:

            > zoil44elwer napisał:
            >
            > O takiej zsyłce na Zachód marzyło miliony
            > > Polaków!!
            > Nie będę mówić za miliony, ale powiem o sobie - w 1984. roku mnie i
            > mojemu mężowi podsuwano paszporty pod nos i namawiano usilnie do
            > wyjazdu na ten wymarzony Zachód. Przyjęcie paszportu otworzyłoby mi
            > wtedy nietylko granicę, ale i bramę więzienia. Postanowiłam jednak
            > nie dać sie wyrzucić i zostaliśmy. Znam osobiście całkiem sporo
            > osób, które mimo nacisków SB odmówiły wyjazdu. Tak, że z tymi
            > milonami to może przesadziłeś? Ale rozumiem, że Ty marzyłeś o takim
            > wyjeździe? Szkoda, że nikt Ci nie proponował.

            Nie mów nigdy hop :)
            Jak dla mnie to najbardziej chcą zmieniać Polskę Ci, którzy w niej nie mieszkają :)

            Tak było i będzie.
    • dziobak.brunatny Terroryści nigdzie nie mają łatwo ... 29.12.09, 21:01
      • m.c.hrabia Re: Terroryści nigdzie nie mają łatwo ... 29.12.09, 21:04
        ale psycholi się leczy.
      • vargtimmen Terroryści? 29.12.09, 21:06

        Torturowali lub zabili kogoś?

        Nie?

        A SB - jak najbardziej, wielu... i to, jak najbardziej, nielegalnie.

        Wynika z tego, że, po pierwsze, terroryści byli w SB, a po drugie to, że
        czasami, terroryści miewają się świetnie.
      • zoil44elwer Re: Terroryści nigdzie nie mają łatwo ... 29.12.09, 21:12
        Czuma nawet w USA nie miał łatwo.Dlatego wrócił w 2005 do III RP,by jako były
        4-letni więzień zostać prokuratorem generalnym.Bo w Polsce ceni się morderców
        którzy mordują czerwonych jak np gen Pinocheta!Ten to ci nawet dostał od
        Polaków(?)ryngraf z Matką Boską!~!
    • woda_woda Niedobrzy ci Polacy. 29.12.09, 21:11
      Nie chcieli Morawieckiego ani na prezydenta (W roku 1991 r. zgłosił
      swoją kandydaturę w wyborach prezydenckich, nie uzyskał jednak
      pełnych 100 tys. podpisów, wymaganych przez ordynację), ani nawet na
      zwykłego posła (Od 1993 r. był członkiem Koalicji dla
      Rzeczypospolitej, w 1997 bez powodzenia kandydując na posła z
      ramienia Ruchu Odbudowy Polski).

      www.sw.org.pl/morawiecki.html
      Nawet do partii, jaką założył nie chcieli sie zapisywać.
      pl.wikipedia.org/wiki/Partia_Wolno%C5%9Bci
      A fe, rodacy.
      • vargtimmen Re: Niedobrzy ci Polacy. 29.12.09, 21:29
        woda_woda napisała:

        > Nie chcieli Morawieckiego ani na prezydenta (W roku 1991 r. zgłosił
        > swoją kandydaturę w wyborach prezydenckich, nie uzyskał jednak
        > pełnych 100 tys. podpisów, wymaganych przez ordynację), ani nawet na
        > zwykłego posła (Od 1993 r. był członkiem Koalicji dla
        > Rzeczypospolitej, w 1997 bez powodzenia kandydując na posła z
        > ramienia Ruchu Odbudowy Polski).
        >


        No właśnie, pytanie, na ile rodacy znają jego sylwetkę.

        Za czasów PRL, budowano, skutecznie, jego czarną legendę, a po 1989, jak mi się
        zdaje, nie miał swojej gazety i innych zasobów, może to dlatego?
        • woda_woda Re: Niedobrzy ci Polacy. 29.12.09, 21:51
          A może Polacy nie lubią ekstremy w demokracji ?
          Co z kolei świadczyłoby o Polakach dobrze.
          • grand_bleu No proszę ! 29.12.09, 23:23
            woda_woda napisała:

            > A może Polacy nie lubią ekstremy w demokracji ?
            > Co z kolei świadczyłoby o Polakach dobrze.

            a jeszcze niedawno twierdziłaś, że Michnik to była ekstrema.
            • woda_woda Re: No proszę ! 29.12.09, 23:37
              grand_bleu napisała:

              > woda_woda napisała:
              >
              > > A może Polacy nie lubią ekstremy w demokracji ?
              > > Co z kolei świadczyłoby o Polakach dobrze.
              >
              > a jeszcze niedawno twierdziłaś, że Michnik to była ekstrema.
              >

              Twierdziłam, że Michnik to jest ekstrema w demokratycznej Polsce?
              Coś ci się miesza.
              • grand_bleu nie ... 29.12.09, 23:55

                twierdziłaś, że :
                "Ówczesna ekstrema dla SB to byli Kuroń i Michnik."

                cieszy mnie, że zmieniłaś zdanie:)
                • woda_woda Re: nie ... 30.12.09, 00:06
                  grand_bleu napisała:

                  >
                  > twierdziłaś, że :
                  > "Ówczesna ekstrema dla SB to byli Kuroń i Michnik."
                  >
                  > cieszy mnie, że zmieniłaś zdanie:)
                  >
                  >
                  a poza tym wszyscy zdrowi?
                • masuma Potrafisz czytać ze zrozumieniem? 30.12.09, 12:30
                  Wg Wody
                  Michnik był ekstremą dla SB
                  a nie dla demokratycznej Polski!
                  • zoil44elwer Re: Potrafisz czytać ze zrozumieniem? 30.12.09, 12:40
                    masuma napisał:

                    > Wg Wody
                    > Michnik był ekstremą dla SB
                    > a nie dla demokratycznej Polski!

                    Ale póżniej z Wałęsą byli ekstremą dla demokratycznej RP.Oczywiście każdy z nich
                    w/g swojej wartości.Z tym że Wałęsa to większa ekstrema pod każdym względem.
                    • grand_bleu Re: Potrafisz czytać ze zrozumieniem? 30.12.09, 15:27
                      zoil44elwer napisał:

                      > masuma napisał:
                      >
                      > > Wg Wody
                      > > Michnik był ekstremą dla SB
                      > > a nie dla demokratycznej Polski!
                      >
                      > Ale póżniej z Wałęsą byli ekstremą dla demokratycznej RP.

                      Tak, w 90 roku, Morawiecki i jego działalność były przez media
                      przemilczane. Ekstremą (konkurencją dla Mazowieckiego) był Wałęsa i
                      Polacy woleli ekstremą. A że potem wyszło co wyszło, to inna sprawa.
                  • grand_bleu w odróżnieniu od Ciebie 30.12.09, 15:13
                    masuma napisał:

                    > Wg Wody
                    > Michnik był ekstremą dla SB

                    potrafie nie tylko czytać, ale zobaczyć kłamstwo ...

                    Michnik nie był żadną ekstremą dla SB, był partnerem do rozmów.
                    Ekstrema do 88 roku siedziała w więzieniu, a potem została siłą
                    wsadzona do samolotu i wywieziona z Polski.
                    • taziuta Re: w odróżnieniu od Ciebie 02.01.10, 06:38
                      grand_bleu napisała:

                      > masuma napisał:
                      >
                      > > Wg Wody
                      > > Michnik był ekstremą dla SB

                      > Michnik nie był żadną ekstremą dla SB, był partnerem do rozmów.
                      > Ekstrema do 88 roku siedziała w więzieniu, a potem została siłą
                      > wsadzona do samolotu i wywieziona z Polski.


                      Piszesz o czymś, o czym najwyraźniej nie masz pojęcia. W latach
                      70-tych i na początku 80-tych, Michnik i Kuroń to były sztandarowe
                      'zływrogi' komuny. Nie było takich psów, jakich by peerelowska
                      propaganda na nich nie wieszała. Oprócz nich byli i inni
                      opozycjoniści, ale raczej typu przygłupów, którzy chcieli aule
                      wysadzać w powietrze. Nikt tego poważnie nie brał, poza
                      wysadzaczami.

                      Nie dziwota, że gdy reżim dojrzał do zmniany, to nie z piromanami
                      usiadł do stołu, lecz z poważną opozycją. I tyle.
                      • grand_bleu Re: w odróżnieniu od Ciebie 03.01.10, 18:27

                        > > Michnik nie był żadną ekstremą dla SB, był partnerem do
                        rozmów.
                        > > Ekstrema do 88 roku siedziała w więzieniu, a potem została siłą
                        > > wsadzona do samolotu i wywieziona z Polski.

                        >
                        > Piszesz o czymś, o czym najwyraźniej nie masz pojęcia. W latach
                        > 70-tych i na początku 80-tych, Michnik i Kuroń to były sztandarowe
                        > 'zływrogi' komuny. Nie było takich psów, jakich by peerelowska
                        > propaganda na nich nie wieszała.

                        Bo to była peerelowska propaganda Sam sobie udzieliłeś
                        odpowiedzi.
                      • manny-jestem Re: w odróżnieniu od Ciebie 07.01.10, 18:38
                        "> Piszesz o czymś, o czym najwyraźniej nie masz pojęcia. W latach
                        > 70-tych i na początku 80-tych, Michnik i Kuroń to były sztandarowe
                        > 'zływrogi' komuny."

                        Taaak. I dlatego te sztandarowe zlywrogi w wiezionku dostawaly papier aby
                        bestsellery pisac ktore jakos na Zachod trafialy podczas gdy to pewnie
                        niezlymwrogom SB w tym samym czasie lamala kosci czy zabijala.
                        • wariant_b Re: w odróżnieniu od Ciebie 07.01.10, 18:50
                          manny-jestem napisał:
                          > niezlymwrogom SB w tym samym czasie lamala kosci czy zabijala.

                          Tłustymi pączkami z cholesterolem?
          • manny-jestem Re: Niedobrzy ci Polacy. 07.01.10, 18:30
            > A może Polacy nie lubią ekstremy w demokracji ?==

            I dlatego wybrlai najpierw mende a potem zdrajce na prezydenta ;)
            • taziuta Re: Niedobrzy ci Polacy. 07.01.10, 18:35
              manny-jestem napisał:

              > > A może Polacy nie lubią ekstremy w demokracji ?==
              >
              > I dlatego wybrlai najpierw mende a potem zdrajce na prezydenta ;)

              Menda to Kwach, a zdrajca to LechKacz?!
              • manny-jestem Re: Niedobrzy ci Polacy. 07.01.10, 18:39
                menda to bolek
    • hummer Kornelem to Ty sobie ust nie zasłaniaj. 29.12.09, 21:12
      Siedział w lasach koło Obornik. I byłby tam padł w leśniczówce, gdyby moja
      kobieta mu żarcia nie zawoziła.

      Kolejny kombatant, na którego ziewać się chce.
      • dziobak.brunatny Ukrywał się ze strachu czy z wyrachowania ? 29.12.09, 21:14
        • hummer Skoro nie reagował na żarcie 29.12.09, 21:21
          Nim nie zobaczył to pewnie ze strachu :)

          Teraz wszyscy tacy mądrzy i dzielni. A jak się zachowywali w tych czasach to
          tylko nieliczni wiedzą :) Solidarność Walcząca - po kryjomu w lasach
          dolnośląskich. Czy to nie patriotyczne. Prawie jak BCH. :)

          O tych co łby nadstawiali, by bojowników wykarmić, cisza.

          Kolejny ziew nad martyrologią :)
          • zoil44elwer Re: Skoro nie reagował na żarcie 29.12.09, 21:27
            W sklepach był tylko ocet,to skąd ci "żywiciele"brali żywność by wykarmić te
            rzesze podziemnych gwiazd którzy nawet nie mieli kartek na
            mięso,cukier,papierosy.....
            • remez2 Re: Skoro nie reagował na żarcie 29.12.09, 21:29
              W sklepach był tylko ocet,to skąd ci "żywiciele"brali żywność by wykarmić te
              rzesze podziemnych gwiazd którzy nawet nie mieli kartek na
              mięso,cukier,papierosy.....

              Stać Cię na więcej.
      • vargtimmen Re: Kornelem to Ty sobie ust nie zasłaniaj. 29.12.09, 21:39

        Gdybyś go deprecjonował na podstawie swojego zaangażowania, to byłoby jedynie
        nieeleganckie, tak jak jest teraz, jest dla mnie, w dodatku, brzydkie i
        śmieszne, tak się stroić w cudze zasługi.
        • wariant_b Re: Kornelem to Ty sobie ust nie zasłaniaj. 29.12.09, 21:59
          vargtimmen napisał:
          > ... tak jak jest teraz, jest dla mnie, w dodatku, brzydkie ...

          Masz pecha po prostu.

          Coraz to trafiasz na kogoś, kto zna to, o czym piszesz, z autopsji
          i w dodatku ani myśli podzielać Twoich poglądów.
          • vargtimmen Re: Kornelem to Ty sobie ust nie zasłaniaj. 29.12.09, 22:12
            wariant_b napisał:

            > vargtimmen napisał:
            > > ... tak jak jest teraz, jest dla mnie, w dodatku, brzydkie ...
            >
            > Masz pecha po prostu.
            >

            >
            > Coraz to trafiasz na kogoś, kto zna to, o czym piszesz, z autopsji


            Z autopsji? Raczysz żartować, przecież nasz ziewający na bohaterów niczego nie
            woził... chyba że o autopsję w ziewaniu Ci chodzi.

            > i w dodatku ani myśli podzielać Twoich poglądów.

            Poglądy niech ma jakie chce, ale wolałbym tu, jednak, przeczytać wypowiedź tej
            pani, która woziła jedzenie.
            Ciekawe, czy też by ziewała... ciekawe, jak łatwo Wam przychodzi ziewać na
            człowieka, który się przez 5 lat ukrywał przed SB w lasach i jak łatwo rozmywać
            i relatywizować zbrodnie SB. Jest to postawa, którą znam już z widzenia, ale jej
            nie rozumiem.

            Domyślam się jedynie, że może chodzić o deprecjację inaczej myślących, wszelkimi
            sposobami.

            Wracając do tematu, czy masz jakieś zdanie na temat Solidarności Walczącej i
            Morawieckiego, czy ograniczysz się do metakomentarzy?
            • hummer Re: Kornelem to Ty sobie ust nie zasłaniaj. 29.12.09, 22:15
              Nabijasz się z mej kobiety? Byłej co prawda ale takiej, z którą spędziłem prawie
              15 lat, choć była ode mnie znacznie starszą i nie żałuję ani dnia. Nie
              spodziewałem się tego po Tobie.
              • vargtimmen Re: Kornelem to Ty sobie ust nie zasłaniaj. 29.12.09, 22:21
                hummer napisał:

                > Nabijasz się z mej kobiety? Byłej co prawda ale takiej, z którą spędziłem prawi
                > e
                > 15 lat, choć była ode mnie znacznie starszą i nie żałuję ani dnia. Nie
                > spodziewałem się tego po Tobie.

                Nie nabijam się z "Twojej kobiety", przeciwnie, jestem dla niej pełen uznania i
                szacunku, o ile znam ją z Twoich wypowiedzi.

                Autentycznie odrzuca mnie, natomiast, to że posługujesz się cudzą dzielnością i
                poświęceniem, by się wynosić nad człowieka odważnego, prawego i mądrego, który
                naprawdę ryzykował, naprawdę czegoś się wyrzekł dla dobrej sprawy.

                Jaki TY masz do tego tytuł?
            • hummer Przez pięć lat chował się w borach :) 29.12.09, 22:22
              vargtimmen napisał:
              > Ciekawe, czy też by ziewała... ciekawe, jak łatwo Wam przychodzi ziewać na
              > człowieka, który się przez 5 lat ukrywał przed SB w lasach i jak łatwo rozmywać
              > i relatywizować zbrodnie SB.


              Gdyby naprawdę coś sobą reprezentował. Uważacie, że SB nie wyciągnęłaby go z tych borów :)

              Kolejny zieeeeeeeeeeew.

              Miłej nocy kombatancie.
              • vargtimmen Re: Przez pięć lat chował się w borach :) 29.12.09, 22:34

                Wyjaśnię Ci coś, ziewający na bohaterów. Nie przyznaję się do żadnego
                kombatanctwa, do umoczenia - też nie.

                Po prostu, szanuję ludzi, którzy coś ryzykowali lub poświęcali, przeciwstawiając
                się peerlowskiej władzy, za ich ówczesną odwagę i bezkompromisowość, ich postawy
                są dla mnie pozytywnymi punktami odniesienia, bez względu na poglądy. Za tamte
                czasy szanuję Wałęsę, Michnika, Niesiołowskiego, Czumę, Piesiewicza, Morawieckiego.

                Uważam za niegodnych ludzi, którzy, w ramach systemu, czerpiąc z tego korzyści
                prześladowali innych. W tym esbeków i donosicieli (choć tu sprawa jest złożona,
                bo SB świetnych ludzi czasem łamała).

                Jeśli masz inaczej i usiłujesz poniżyć dzielnych, prawych ludzi, ze względu na
                kryteria polityczne i to, że od kogoś coś słyszałeś o ich ludzkiej stronie - to
                świadczy tylko o Tobie.

                I tyle.
                • hummer Szanujesz tych na świeczniku 29.12.09, 22:40
                  Tych co zmieniali Polskę już nie.
                  Kiedyś trafiła mi się Polityka. Było zdjęcie z lat 80tych, biorę swoją i mówię
                  patrz tutaj jesteś Ty. Za to co robiła wylądowała na robotach przymuszonych. A
                  Kornel dalej tkwił w Borach Dolnośląskich :)

                  Zresztą jak Ci nie jest wstyd wmawiać co powinniśmy robić my. Tutaj żyjący?
                  • vargtimmen Re: Szanujesz tych na świeczniku 29.12.09, 22:49
                    hummer napisał:

                    > Tych co zmieniali Polskę już nie.

                    Mylisz się, szanuję, po prostu nie piszę na forum publicznym o ludziach, których
                    znam prywatnie. Takie używanie prywatnych spraw i kontaktów do celów
                    forumowej dyskusji i dodawania sobie (rzekomo) autorytetu w ten, uważam za
                    brzydkie, więc tego nie robię.


                    > Kiedyś trafiła mi się Polityka. Było zdjęcie z lat 80tych, biorę swoją i mówię
                    > patrz tutaj jesteś Ty. Za to co robiła wylądowała na robotach przymuszonych. A
                    > Kornel dalej tkwił w Borach Dolnośląskich :)
                    >

                    Obydwoje bardzo szanuję.
                    • woda_woda Ciekawe, czym złamali Morawieckiego... 29.12.09, 22:52
                      Jakiego to haka moralnego na niego mieli, że szantaż się udał.

                      "W wyniku gry operacyjnej SB został zmuszony 30 kwietnia 1988 r.
                      szantażem moralnym do wyjazdu wraz z Andrzejem Kołodziejem do Włoch"

                      (No co? Ja też mogę jak IPN)
                      • hummer Pewnikiem znudziły mu się Bory Dolnośląskie :) 29.12.09, 22:54
                        woda_woda napisała:

                        > Jakiego to haka moralnego na niego mieli, że szantaż się udał.
                        >
                        > "W wyniku gry operacyjnej SB został zmuszony 30 kwietnia 1988 r.
                        > szantażem moralnym do wyjazdu wraz z Andrzejem Kołodziejem do Włoch"
                        >
                        > (No co? Ja też mogę jak IPN)
                      • vargtimmen Re: Ciekawe, czym złamali Morawieckiego... 29.12.09, 22:59
                        woda_woda napisała:

                        > Jakiego to haka moralnego na niego mieli, że szantaż się udał.
                        >
                        > "W wyniku gry operacyjnej SB został zmuszony 30 kwietnia 1988 r.
                        > szantażem moralnym do wyjazdu wraz z Andrzejem Kołodziejem do Włoch"
                        >
                        > (No co? Ja też mogę jak IPN)


                        Coś mi się przypomina, że to nie był "hak" (ciekawa modyfikacja znaczenia, swoją
                        drogą), tylko oszustwo SB... śmiertelna choroba Kołodzieja? Nie pamiętam, poszukam.
                        • hummer I dlatego emigrował :) 29.12.09, 23:02
                          vargtimmen napisał:

                          > woda_woda napisała:
                          >
                          > > Jakiego to haka moralnego na niego mieli, że szantaż się udał.
                          > >
                          > > "W wyniku gry operacyjnej SB został zmuszony 30 kwietnia 1988 r.
                          > > szantażem moralnym do wyjazdu wraz z Andrzejem Kołodziejem do Włoch"
                          > >
                          > > (No co? Ja też mogę jak IPN)
                          >
                          >
                          > Coś mi się przypomina, że to nie był "hak" (ciekawa modyfikacja znaczenia, swoj
                          > ą
                          > drogą), tylko oszustwo SB... śmiertelna choroba Kołodzieja? Nie pamiętam, poszu
                          > kam.

                          By się nie zarazić śmiertelną chorobą? :)
                          • grand_bleu I dlatego emigrował :) 30.12.09, 15:21

                            hummer napisał:


                            > By się nie zarazić śmiertelną chorobą? :)


                            "W holu lotniska czeka na nas kilku znajomych. Mówią, że sytuacja w
                            kraju przypomina tę z sierpnia 1980 r. Patrzymy na siebie z
                            Andrzejem i już wiemy, że nie powinniśmy w tej chwili opuszczać
                            kraju. Robi się małe zamieszanie, bo za chwilę odprawa paszportowa,
                            a my mówimy esbekom, że nie wejdziemy na pokład. Prosimy o
                            odstawienie z powrotem do więzienia...
                            Morawiecki: – Stelmachowski odprowadził mnie na bok, jakby nie
                            chciał przy wszystkich rozmawiać. Pokazał jakieś ekspertyzy
                            lekarskie, z których wynikało, że Kołodziej ma raka dwunastnicy, a w
                            Rzymie polscy księża pomogą przeprowadzić dokładne badania, będzie
                            miał lepszą opiekę niż w Polsce. Rzeczywiście mieliśmy robione
                            jakieś badania w więzieniu. Pomyślałem, że to prawda. Pamiętałem, że
                            siostra Andrzeja umarła na raka. Mówię Stelmachowskiemu, że w takim
                            razie ja zostaję, a Kołodziej powinien lecieć. Stelmachowski, że to
                            niemożliwe, na takie rozwiązanie nie zgodzi się Kiszczak."
                            www.sw.org.pl/newsweek.html

                            Jakim trzeba byc człowiekiem, żeby drwić z okoliczności, w jakich
                            zmuszono Morawieckiego do wyjazdu :/
                            • zoil44elwer Re: I dlatego emigrował :) 30.12.09, 16:43
                              Już mnie to wkurza takie bohaterstwo sprzed lat.Setki tysięcy Polaków-G Ślązaków
                              chciałoby by im umożliwiono taką ekstradycję!Niestety,musieli czekać do
                              90.Dzięki Kornelowi który nie chciał stabilizacji?Tylko solidarnie,partyzancko
                              walczył przeciw Okrągłemu Stołowi w borach.Tak jak te poj....e Japończyki 50 lat
                              po II wojnie w dżungli Borneo!!
                              • grand_bleu Re: I dlatego emigrował :) 30.12.09, 16:56

                                To, że Ślązacy nie mogli wyjechać nie jest winą Morawieckiego, to,
                                że po 89-tym mogli - jest jego, między innymi, zasługą.

                                Ty na forum bronisz komuchów i atakujesz takich, jak Morawiecki -
                                zastanów się, co robisz?
                                • zoil44elwer Re: I dlatego emigrował :) 30.12.09, 17:11
                                  Zasługą(?)Morawieckiego i i jemu podobnych walczących było to że G Ślązacy
                                  musieli czekać parę lat dłużej by mogli połączyć się z rodzinami w Efie!
                      • grand_bleu Re: Ciekawe, czym złamali Morawieckiego... 29.12.09, 23:19
                        woda_woda napisała:

                        > Jakiego to haka moralnego na niego mieli, że szantaż się udał.
                        >
                        > "W wyniku gry operacyjnej SB został zmuszony 30 kwietnia 1988 r.
                        > szantażem moralnym do wyjazdu wraz z Andrzejem Kołodziejem do
                        Włoch"
                        >
                        > (No co? Ja też mogę jak IPN)

                        U Andrzeja Kołodzieja zdiagnozowano raka, którego w tamtych czasach
                        leczono na tzw. Zachodzie. W Polsce nie miał szansy. Władze PRL-u
                        postawiły warunek , że wypuszczą Kołodzieja jeżeli bedzie mu
                        towarzyszył Morawiecki.

                        We Włoszech, Kołodziej został poddany gruntownym badaniom, żadnego
                        raka nie było...
                        był natomiast ohydny moralny szantaż prlowskich władz.
                        • vargtimmen Re: Ciekawe, czym złamali Morawieckiego... 29.12.09, 23:50
                          Witaj! :)

                          grand_bleu napisała:

                          Bardzo Ci dziękuję za tą informację. Dobrze pamiętałem, pamiętam również, że
                          dowiedziałem się tego z Twojego wątku kiedyś. Te i inne informacje o Morawieckim
                          są praktycznie nieznane.

                          To bardzo ciekawa postać, zresztą:

                          Tu jest ciekawy wywiad:

                          pamieciprzyszlosc.salon24.pl/109076,morawiecki-bylismy-niekontrolowalni-cz-2
                          fragment:


                          A więc pod koniec lat 80., SW była skazana na pożarcie przez obie strony
                          globalnego konfliktu.


                          - Byliśmy niekontrolowalni. Jan Nowak-Jeziorański, główny przedstawiciel
                          polityki amerykańskiej wśród tamtejszej Polonii od ręki dał mi 5 tys. dolarów,
                          bez pokwitowania, bez niczego – na działalność. Ale zaraz dodał, że dostaniemy
                          duże wsparcie, jeśli spełnimy dwa warunki. Po pierwsze – nie będziemy atakować
                          Wałęsy. To akurat nie był poważny warunek, bo odpowiedziałem, że my jakoś
                          specjalnie nie atakujemy Wałęsy, nie o to nam chodzi. Po drugie – mamy poprzeć
                          pomoc amerykańską dla PRL, pomoc która moim zdaniem służyła podtrzymywaniu
                          międzynarodowego systemu komunistycznego. Te miliardowe pożyczki, te długi,
                          które wciąż jeszcze spłacamy.

                          SW była przeciw tej pomocy?


                          - Sprzeciwiliśmy się jej jednomyślnie. Tymczasem Nowak-Jeziorański uważał, że
                          jest ona korzystna dla Polski. Taka była strategia rządu USA. Przekonywał mnie
                          do tego. Chciał, żebym ogłosił w prasie amerykańskiej, że SW nie ma nic
                          przeciwko tej pomocy i uważa ją za słuszną. Powiedziałem: „Panie Janie, pan mnie
                          nie przekonał. A nawet gdyby pan mnie przekonał, to choć jestem szefem
                          organizacji, ja tej decyzji nie podejmowałem samodzielnie. My tę sprawę
                          wałkowaliśmy w kierownictwie SW i jednomyślnie zdecydowaliśmy. Więc ja teraz nie
                          mogę zmieniać stanowiska".
                          • hummer [...] 29.12.09, 23:54
                            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                          • grand_bleu Re: Ciekawe, czym złamali Morawieckiego... 30.12.09, 00:30

                            Dzięki za linka :)

                            W rewanżu polecam książkę ...
                            ksiegarnia.pwn.pl/produkt/29786/kronika-komunizmu-w-polsce.html


                            i serdecznie pozdrawiam :)
                            • vargtimmen Re: Ciekawe, czym złamali Morawieckiego... 30.12.09, 16:04

                              Witaj! :)

                              Kiedy czytam ten wątek, zastanawia mnie, skąd ta, widoczne w wielu postach,
                              niechęć do Morawieckiego i chęć jego zdeprecjonowania.

                              Solidarność Walcząca, to był uczciwy, oddolny ruch, który zakładał jednoznaczny
                              i zdecydowany opór przeciw komunistycznej władzy. Piękna karta... dlaczego tak
                              drażni?


                              grand_bleu napisała:

                              >
                              > Dzięki za linka :)
                              >
                              > W rewanżu polecam książkę ...
                              >

                              Bardzo dziękuję, wygląda bardzo ciekawie, postaram się przeczytać. :)


                              >
                              >
                              > i serdecznie pozdrawiam :)
                              >

                              Ja również :)
                              • zoil44elwer Re: Ciekawe, czym złamali Morawieckiego... 30.12.09, 16:46
                                Drażni tak samo jak Solidarność 80!!B Ziętek i K Morawiecki się nie załapali?
                                • hummer Re: Ciekawe, czym złamali Morawieckiego... 30.12.09, 21:40
                                  zoil44elwer napisał:

                                  > Drażni tak samo jak Solidarność 80!!B Ziętek i K Morawiecki się nie załapali?

                                  Morawiecki w czasie przemian siedział w lesie :)
                                  Ja też lubię las :)
                                  • zoil44elwer Re: Ciekawe, czym złamali Morawieckiego... 31.12.09, 21:03
                                    Co to za partyzantka w lesie z której robi się teraz legendy,a wtedy SB wolało
                                    nie wiedzieć(?)i podtrzymywać nieszkodliwy dla nich mit.Na Rakowieckiej Kornel
                                    byłby bardziej szkodliwy!!!!Podobnie było z Bujakiem.Gdy weszły nowe przepisy o
                                    lustracji zrezygnował z synekurki w GUC.Tylko Boni poszedł do publicznej spowiedzi.
                              • grand_bleu Re: Ciekawe, czym złamali Morawieckiego... 30.12.09, 16:51


                                Dzień dobry :)


                                vargtimmen napisał:

                                >
                                > Kiedy czytam ten wątek, zastanawia mnie, skąd ta, widoczne w wielu
                                postach,
                                > niechęć do Morawieckiego i chęć jego zdeprecjonowania.
                                >
                                > Solidarność Walcząca, to był uczciwy, oddolny ruch, który zakładał
                                jednoznaczny
                                > i zdecydowany opór przeciw komunistycznej władzy. Piękna karta...
                                dlaczego tak drażni?


                                Może dlatego, że Morawiecki nie chciał poprawiać komuny, tylko z nią
                                walczył?
                                Natomiast fakt, że dziś jest on postacią, jeśli nie zapomnianą, to
                                deprecjonowaną każe zastanowić się nad tym, kto tę batalię wygrał?


                                > Bardzo dziękuję, wygląda bardzo ciekawie, postaram się
                                przeczytać. :)

                                Przeczytać całość nie jest łatwo, bo to kronika i natłok informacji
                                po prostu przytłacza, ale przeglądając choćby po datach, czy
                                nazwiskach można dowiedzieć sie wielu interesujących rzeczy i
                                znaleźć odpowiedzi na nurtujące nas pytania, np czy Jaruzelski
                                był komunistą?
                                Sądzę, że ten fragment jego przemówienia
                                wygłoszonego na posiedzeniu Sekretariatu KC PZPR, 4 kwietnia 1987
                                r. nie pozostawia złudzeń ...

                                "Towarzysze, nasza partia niesie straszliwy garb, nie tylko tych
                                kryzysów, niesie garb religijności [...] .Pięćdziesiąt procent
                                sekretarzy POP podaje się jako wierzący [...] na ogół politycznie
                                możemy na nich liczyć w trudnych chwilach, ale nie sa to do szpiku
                                komuniści, jak byśmy chcieli. Nie można być komunista i siedzieć w
                                kruchcie jednocześnie."


                          • zoil44elwer Re: Ciekawe, czym złamali Morawieckiego... 30.12.09, 09:09
                            JNJ od ręki dał 5 tys(?) dolarów na podziemną działalność,bez
                            pokwitowania(?!).Mówi ot tak sobie,bez żenady ten idealny patriota na jankeskim
                            żołdzie.A moskiewska pożyczka Millera jest mu wypominana od 20 lat.Chociaż ją oddał.
                        • manny-jestem Re: Ciekawe, czym złamali Morawieckiego... 07.01.10, 18:35
                          "U Andrzeja Kołodzieja zdiagnozowano raka, którego w tamtych czasach
                          > leczono na tzw. Zachodzie. W Polsce nie miał szansy. "

                          Moze chociaz nad tym faktem obroncy komuchow powinni sie zastanowic.
                      • normalnyczlowiek1 Pomóżmy tej niePOradnej Pani znaleźć informacje! 30.12.09, 14:29
                        woda_woda napisała: Jakiego to haka moralnego na niego mieli, że szantaż się udał.

                        ---> "Mówi Andrzej Stelmachowski, w latach 80. doradca Lecha Wałęsy i świadek tamtych wydarzeń: – Z chwilą gdy pojawiła się możliwość rozmowy z władzą, Kościół coraz częściej domagał się uwolnienia więźniów politycznych. Władza gotowa była ulec, ale nie bezwarunkowo. Dawała do zrozumienia, że ci najbardziej radykalni muszą wyjechać z kraju. Najlepiej na zawsze...
                        Przez ponad pięć lat, od początku stanu wojennego, nie dawał się złapać. Zdziwiło go, że esbecy właściwie o nic nie pytali. Po prostu weszli (nie tak "po prostu weszli". Rozbijając drzwi, do małego mieszkania wpadło kilkunatu ebeków, Morawieckiego rzucili na podłogę... – dop. RL) do lokalu, założyli Morawieckiemu kajdanki. Noc spędził na komendzie, a rano helikopterem przewieziono go z Wrocławia do Warszawy. Na Rakowieckiej standardowa procedura. Przeszukanie, trzeba się było rozebrać do naga i ukucnąć, bo funkcjonariusze muszą sprawdzić odbyt. Morawiecki odmawia, a oni nie nalegają, zachowują się kulturalnie. Mówią, że nawet Kuroń i Michnik, jak się tu pojawiali, to bez oporów kucali, ale skoro Morawiecki nie chce, to nic na siłę. Cela numer siedem. Dalej właściwie nic się nie dzieje. Dopiero w połowie kwietnia, pół roku po aresztowaniu, mecenas Jan Olszewski przychodzi do Morawieckiego i ma dla niego konkretną propozycję...
                        W holu lotniska czeka na nas kilku znajomych. Mówią, że sytuacja w kraju przypomina tę z sierpnia 1980 r. Patrzymy na siebie z Andrzejem i już wiemy, że nie powinniśmy w tej chwili opuszczać kraju. Robi się małe zamieszanie, bo za chwilę odprawa paszportowa, a my mówimy esbekom, że nie wejdziemy na pokład. Prosimy o odstawienie z powrotem do więzienia...
                        Morawiecki: – Stelmachowski odprowadził mnie na bok, jakby nie chciał przy wszystkich rozmawiać. Pokazał jakieś ekspertyzy lekarskie, z których wynikało, że Kołodziej ma raka dwunastnicy, a w Rzymie polscy księża pomogą przeprowadzić dokładne badania, będzie miał lepszą opiekę niż w Polsce. Rzeczywiście mieliśmy robione jakieś badania w więzieniu. Pomyślałem, że to prawda. Pamiętałem, że siostra Andrzeja umarła na raka. Mówię Stelmachowskiemu, że w takim razie ja zostaję, a Kołodziej powinien lecieć. Stelmachowski, że to niemożliwe, na takie rozwiązanie nie zgodzi się Kiszczak. Mówię Andrzejowi o wynikach badań. Zareagował jak każdy w tej sytuacji. Nie, nie był przestraszony. Raczej przygnębiony. Pytam księdza Orszulika i Stelmachowskiego, czy będziemy mogli w każdej chwili wrócić. Dostajemy zapewnienie, że tak, kiedy tylko będziemy chcieli. W tej sytuacji decyduję się lecieć z Kołodziejem...
                        Dosiadłem się do niego. Na polskiej granicy standardowe pytania: co panowie wwozicie? Coś do oclenia? Nawet dokładnie nie sprawdzali samochodu. Nad ranem byliśmy we Wrocławiu.

                        Morawiecki ukrywał się jeszcze przez następne kilka miesięcy. Z dokumentów Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych we Wrocławiu wynika, że inwigilację Solidarności Walczącej zakończono dopiero 22 stycznia 1990 roku.

                        Bardzo bym chciał, żeby ten rząd przetrwał. Choćby dlatego, że to, co pokazałby ewentualny rząd PO, widzieliśmy już w kilku kiepskich wydaniach. Lepiej nie byłoby i tym razem. PiS zapowiada i daje szanse na spore zmiany, idące w dobrym kierunku. Nie wszystko mi w jego działaniach odpowiada, ale po raz pierwszy od dawna mogę liczyć, że choć trochę zmieni się na lepsze."
                        Tekst linka


                        > (No co? Ja też mogę jak IPN)
                    • hummer A Kornela znasz:) Współczuję :) 29.12.09, 22:53
                      vargtimmen napisał:

                      > hummer napisał:
                      >
                      > > Tych co zmieniali Polskę już nie.
                      >
                      > Mylisz się, szanuję, po prostu nie piszę na forum publicznym o ludziach, któryc
                      > h
                      > znam prywatnie
                      . Takie używanie prywatnych spraw i kontaktów do celów
                      > forumowej dyskusji i dodawania sobie (rzekomo) autorytetu w ten, uważam za
                      > brzydkie, więc tego nie robię.
            • wariant_b Re: Kornelem to Ty sobie ust nie zasłaniaj. 29.12.09, 22:30
              vargtimmen napisał:
              > Poglądy niech ma jakie chce, ale wolałbym tu, jednak, przeczytać
              > wypowiedź tej pani, która woziła jedzenie.

              To zapytaj. Myślę, że rozmawiali i o tym.
              I jak sądzę, nie z Tobą rozmawiali.
              Więc pytaj tych, co wiedzą więcej, zamiast im tłumaczyć, co powinni.
              • vargtimmen Re: Kornelem to Ty sobie ust nie zasłaniaj. 29.12.09, 22:40
                wariant_b napisał:

                > vargtimmen napisał:
                > > Poglądy niech ma jakie chce, ale wolałbym tu, jednak, przeczytać
                > > wypowiedź tej pani, która woziła jedzenie.
                >
                > To zapytaj. Myślę, że rozmawiali i o tym.
                > I jak sądzę, nie z Tobą rozmawiali.
                > Więc pytaj tych, co wiedzą więcej, zamiast im tłumaczyć, co powinni.


                Po takim wstępie, jak w tym wątku, nie potrafię zaufać takiej relacji z drugiej
                ręki.

                Lubię trzymać się faktów: 5 lat w lasach, z SB na karku mówi samo za siebie.
                Każdy, kto się ukrywał w Polsce po 1981, miał jakieś wsparcie, to oczywiste.
                Żadna z tych informacji nie deprecjonuje Morawieckiego.
                • hummer I SB bez zębów :) 29.12.09, 22:45
                  vargtimmen napisał:

                  > wariant_b napisał:
                  >
                  > > vargtimmen napisał:
                  > > > Poglądy niech ma jakie chce, ale wolałbym tu, jednak, przeczytać
                  > > > wypowiedź tej pani, która woziła jedzenie.
                  > >
                  > > To zapytaj. Myślę, że rozmawiali i o tym.
                  > > I jak sądzę, nie z Tobą rozmawiali.
                  > > Więc pytaj tych, co wiedzą więcej, zamiast im tłumaczyć, co powinni.
                  >
                  >
                  > Po takim wstępie, jak w tym wątku, nie potrafię zaufać takiej relacji z drugiej
                  > ręki.
                  >
                  > Lubię trzymać się faktów: 5 lat w lasach, z SB na karku mówi samo za siebie.
                  > Każdy, kto się ukrywał w Polsce po 1981, miał jakieś wsparcie, to oczywiste.
                  > Żadna z tych informacji nie deprecjonuje Morawieckiego.
                  >

                  A może SB nie ścigała chorych :)
                  • zoil44elwer Re: I SB bez zębów :) 30.12.09, 09:16
                    Albo "ścigała" tak jak Bujaka? Przecież dla SB lepiej było gdy ON siedział w
                    borze(mateczniku)niż urządzał zadymy na Psim Polu albo Krzykach.
      • wos9 Twoja kobieta. A czemu nie ty? Bałeś się i dlatego 29.12.09, 22:54
        teraz ziewasz?

        hummer napisał:

        > Siedział w lasach koło Obornik. I byłby tam padł w leśniczówce,
        gdyby moja
        > kobieta mu żarcia nie zawoziła.
        >
        > Kolejny kombatant, na którego ziewać się chce.
        • hummer Miałem wtedy 10 lat :) 29.12.09, 23:00
          wos9 napisała:

          > teraz ziewasz?
          >
          > hummer napisał:
          >
          > > Siedział w lasach koło Obornik. I byłby tam padł w leśniczówce,
          > gdyby moja
          > > kobieta mu żarcia nie zawoziła.
          > >
          > > Kolejny kombatant, na którego ziewać się chce.
          >
          >
          • wos9 I w wieku 10 lat miałeś już "swoją kobietę", która 29.12.09, 23:16
            w dodatku - jak piszesz - żarcie woziła. To ciekawostka przyrodnicza.

            hummer napisał:

            > wos9 napisała:
            >
            > > teraz ziewasz?
            > >
            > > hummer napisał:
            > >
            > > > Siedział w lasach koło Obornik. I byłby tam padł w
            leśniczówce,
            > > gdyby moja
            > > > kobieta mu żarcia nie zawoziła.
            > > >
            > > > Kolejny kombatant, na którego ziewać się chce.
            > >
            > >
            >
            >
            • hummer Nie bądź tak dosadną :) 29.12.09, 23:24
              wos9 napisała:

              Faktem jest, że miałem ponad dekadę starszą od siebie o ponad dekadę. i nic się
              nie zmieniło między nami. Poza nie wożeniem posiłków przez 5 lat do lasu :)
              • zoil44elwer Re: Nie bądź tak dosadną :) 30.12.09, 09:21
                KM wyprowadził SB w pole czyli do lasu.A w lesie jak wiadomo uprawia się
                partyzantkę,tak jak kiedyś(po wojnie?)NSZ,WiN,Ogień,Łupaszko...za pieniądze USA
                czyli dolary!!
      • manny-jestem Hummerku zastanow sie 07.01.10, 18:54
        czy Ty bylbys w stanie 5 lat w lesie rpzesiedziec aby nie dac sie jakiemukolwiek
        rezimowi.
    • a.adas Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 21:42
      Fajnie. Pewnie masz rację. Choć trochę. Tylko, ze robisz dokładnie to samo, co
      rzekomi "przeciwnicy IPN" z Twojego otwarcia. Próbujesz ustawić dyskutantów w
      taki sposób, by nie byli w stanie odpowiedzieć.

      I bardzo bym uważał z wikipedią. To jeden z najlepszych netowych pomysłów na
      świecie. Ma jednak jeden poważny feler - źródła. A w polityczno-historycznych
      hasłach na upartego można napisać wszystko, i na każde zdanie znajdzie się link.

      A akurat te dwa hasła cytowane przez Ciebie są trochę dziwne. No i jak to z tym
      umoczeniem było? Co to takiego "szantaż moralny"? Bawiąc się dalej, mogę zapytać
      - dlaczego jedni ginęli, a inni po prostu wyjeżdżali?
      • vargtimmen Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 22:04
        a.adas napisał:

        > Fajnie. Pewnie masz rację. Choć trochę. Tylko, ze robisz dokładnie to samo, co
        > rzekomi "przeciwnicy IPN" z Twojego otwarcia.
        > Próbujesz ustawić dyskutantów w
        > taki sposób, by nie byli w stanie odpowiedzieć.
        >


        Wydaje mi się, że, po prostu, przedstawiam pewne stanowisko, możliwie
        przekonująco. Stawiam pewną tezę, ale nie wydaje mi się, bym zamykał możliwość
        polemiki.




        > I bardzo bym uważał z wikipedią. To jeden z najlepszych netowych pomysłów na
        > świecie. Ma jednak jeden poważny feler - źródła. A w polityczno-historycznych
        > hasłach na upartego można napisać wszystko, i na każde zdanie znajdzie się link.
        >

        Wiem to, ale na czymś trzeba się oprzeć... temat jest otwarty dla wszystkich,
        mam nadzieję na wypowiedzi korygujące, jeśli będą potrzebne.


        > A akurat te dwa hasła cytowane przez Ciebie są trochę dziwne.


        > No i jak to z tym umoczeniem było? Co to takiego "szantaż moralny"? Bawiąc się
        dalej, mogę zapytać
        > - dlaczego jedni ginęli, a inni po prostu wyjeżdżali?


        No więc właśnie, to jest metoda analizy faktów, która jest wprost wzięta ze
        słynnego przykładu Arystotelesa i Schopenhauera:


        Relatywizm jako sposób erystyczny, zgodnie z zaleceniem Arthura Schopenhauera,
        polega na przyjęciu twierdzenia wy­gło­szonego w sensie relatywnym (w
        odniesieniu do czegoś), jak gdyby było wygłoszone w sensie ogólnym (po prostu,
        bezwzględnie), albo przynajmniej ujęciu go pod zupełnie innym kątem i z tego
        punktu widzenia obaleniu go. Tu posłużmy się przykładem, który Schopenhauer
        podaje za Arystotelesem: Murzyn jest czarny. Jeśli zaś chodzi o zęby, to jest
        biały. Zatem jest czarny i równocześnie nie jest czarny.


        Myślę, że zgodzisz się z tym banalnym stwierdzeniem, że Morawiecki jest w
        porządku, nie był w system umoczony w żaden sposób, tym bardziej, że niedługo po
        deportacji do Polski wrócił przez zieloną granicę.
        Twój argument, że też "był umoczony", bo dał się deportować, jest dokładnie tą
        manipulacją, którą zwalaczam.

        • hummer Myślę, że kryterium tego czy był umoczony 29.12.09, 22:09
          w trybie powrotu do Polski nie odgrywa znaczenia. Ilu "umoczonych" nadal żyje
          poza macierzą :)
        • a.adas Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 22:28
          Może jestem nadwrażliwy, ale naprawdę trudno pisać, że np. IPN nie powinien być
          archiwum, ośrodkiem badawczym i prokuraturą w jednym, jeśli mam moje zdanie
          konfrontować z realną tragedią. Przedstawioną w Twoim otwarciu.

          Ja sobie zdaję sprawę, że z moim "argumentem" pojechałem po bandzie. Ale nie
          mogłem się powstrzymać. Sorry... to hiperbolizacja, której uczę się od najlepszych.
          • vargtimmen Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 22:57
            a.adas napisał:

            > Może jestem nadwrażliwy, ale naprawdę trudno pisać, że np. IPN nie powinien być
            > archiwum, ośrodkiem badawczym i prokuraturą w jednym, jeśli mam moje zdanie
            > konfrontować z realną tragedią. Przedstawioną w Twoim otwarciu.


            Kwestia struktury organizacyjnej, choć ważna, nie jest w sprawie pierwszorzędna.
            Ważne, by działały wszystkie trzy funkcje: udostępnianie akt, dedykowane badania
            i lustracja.

            Obecne połączenie ma pewne zalety, ale ma i wady (zdanie prawdziwe, ale banalne).


            >
            > Ja sobie zdaję sprawę, że z moim "argumentem" pojechałem po bandzie.

            To dobrze :)

            > Ale nie
            > mogłem się powstrzymać. Sorry... to hiperbolizacja, której uczę się od
            najlepszych.

            Sorry, ale albo ci najlepsi wcale nie są tacy dobrzy, albo dopiero się uczysz ;)
            • a.adas Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 23:35
              1 No nie, dalej nie wiem czy mogę atakować IPN, ale tutaj się nie zgadzam. Nie
              zaszkodziłoby podzielenie go na dwie części. Przynajmniej dwie:
              -archiwistyczno-badawczą
              -prokuratorsko-lustracyjną

              Choć w tym miejscu nie wiem czy nadawać im osobny "gmach instytucjonalny" czy
              podpiąć (z duuużą autonomią) pod już istniejące mechanizmy?

              Niestety funkcja "edukacyjna" zawsze będzie ginąć pod funkcją "polityczną". To
              się paradoksalnie opłaca wszystkim Wielkim Graczom na naszej scenie, nazwijmy ją
              polityczno-światopoglądową.

              I na tym cierpią takie Solidarności Walczące. (mam nadzieję, ze to zdanie udało
              mi się napisać bez ironii).

              I wydawało mi się, że pisałem coś w tym stylu jeszcze za Kieresa, ale musiałbym
              głębiej poszukać w wyszukiwarce forum. Albo mi pamięć płata figle?

              Nie wydaje mi się także, że byłby to prosty powrót do lat 90., bo wydaje mi się
              - naiwnie jak sądzę - że wszyscy się czegoś nauczyli w tej dekadzie.

              2 Uczę się od prawdziwych elit. A jak wiadomo, prawdziwe elity wykończyli
              pospołu Hitler ze Stalinem. Co ogłaszają prawdziwe elity. Tak to wygląda...
              • remez2 Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 23:47
                tiny.pl/hmhvn
              • vargtimmen Ty postulujesz 29.12.09, 23:57

                Maksymalne możliwe odpolitycznienie IPN.

                Też bym chciał, ale, boję się, że praktyczna realizacja tego ma mizerne szanse,
                jeszcze przez dobrych kilka lat. Ważne, żeby przedtem IPN nie został
                skompromitowany lub zlikwidowany.

                Pozdrawiam :)
                • remez2 Re: Ty postulujesz 30.12.09, 00:01
                  Ważne, żeby przedtem IPN nie został skompromitowany lub zlikwidowany.
                  To pierwsze miało miejsce wiele razy, to drugie jest nieuchronne.
              • zoil44elwer Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 30.12.09, 11:19
                IPN umrze śmiercią naturalną gdy nie będzie potrzebny do pisania kryształowych
                życiorysów dla swoich bohaterów i do pisania paszkwili na obcych bohaterów.
          • zoil44elwer Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 30.12.09, 09:24
            Wszyscy z "S" takiej czy innej byli umoczeni w zielonym kolorze,DOLAROWYM!!
    • men-ada Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 29.12.09, 22:44
      Skoro w innych krajach dawnego bloku rozliczono przeszłośc to tak samo powinno
      być w Polsce.
    • awuk Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 30.12.09, 00:12
      vargtimmen napisał:

      > Czy, naprawdę, wszyscy byli "umoczeni"?
      >
      > Wszyscy, mnie więcej, tak samo?


      Na pewno nie wszyscy. Ale ten przykład uswiadamia jak trudno było
      być bohaterem. I jaki wredny był to ustruj. Niestety, miejcowe
      sieroty po komunie w to nie wierzą.
      • remez2 "ustruj" powiadasz. Dlaczego się nie dziwię? 30.12.09, 00:23

      • zoil44elwer Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 30.12.09, 09:31
        Wszyscy byli umoczeni!!Kiedyś IPN,pod innym kierownictwem maczał tych bohaterów
        dziś pod tym kierownictwem "macza" tamtych bohaterów.I jak to w polskim
        piekiełku bywa wszyscy są mokrzy i spoceni-jak Chlebowski,tyż bohater tylko że
        cmentarny.
    • grand_bleu Czy wszyscy byli umoczeni? 30.12.09, 00:21

      nawet ci, którzy nie przeżyli? np. podpułkownik Łukasz Konrad
      Ciepliński ...
      pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81ukasz_Ciepli%C5%84ski
      "zabity strzałem w tył głowy 1 marca 1951 r. w piwnicy pomieszczeń
      gospodarczych więzienia UB na Mokotowie w Warszawie".


      "Zachowały się jego grypsy więzienne do rodziny, które pisał
      ołówkiem chemicznym na 2 stronach bibułki. Przemycane były w szwach
      chusteczki sporządzonej z więziennego prześcieradła."
      www.pomnikcieplinskiego.pl/j159/index.php?option=com_content&view=article&id=59&Itemid=73&65bef919b0dcc9d72b5b8
      5a4a664284a=97899817f6be78fb827dce8ddf24d0b9

      Tu fragment listu do synka ...
      "Widzisz Synku - z Mamusią modliliśmy się zawsze, byś wyrósł ku
      chwale idei Chrystusowej, na pożytek Ojczyźnie i nam na pociechę.
      Chciałem służyć Tobie swoim doświadczeniem. Niestety to może moje
      ostatnie do Ciebie słowa. W tych dniach mam zostać zamordowany przez
      komunistów za realizowanie ideałów, które Tobie w testamencie
      przekazuję. O moim życiu powie Tobie Mamusia, która zna mnie
      najlepiej. W tej ciężkiej dla mnie godzinie życia świadomość, że
      ofiara moja nie pójdzie na marne, że niespełnione sny i marzenia nie
      zamknie nieznana mogiła, ale że będziesz je realizował Ty, jest dla
      mnie wielkim szczęściem. Będę umierał w wierze, że nie zawiedziesz
      nadziei w Tobie pokładanych. Do serca Cię tulę i błogosławię. Bóg z
      Tobą".



      vargtimmen napisał:

      >
      > Zagorzali wrogowie IPN i badania historii totalitarnych praktyk w
      PRL i
      > nazywania ich sprawców z imienia i nazwiska, twierdzą czasem, że,
      tak
      > naprawdę, prawie wszyscy obywatele PRL ten system budowali, w
      mniejszym lub
      > większym stopniu, ale te różnice bardzo istotne nie są. Nie na
      tyle, żeby w
      > sprawę wnikać i różnicować obywateli PRL na katów, ofiary i
      zwyczajnych ludzi.

      nie wnikać i nie różnicować, wszyscy byli mordercami ...


      Nigdy nie zrozumiem, dlaczego jedne narody mają prawo do historii,
      do rozliczania katów, do stanięcia "w prawdzie", a Polakom się tego
      odmawia, relatywizując przeszłość ... czy jest na to jakieś logiczne
      wytłumaczenie?
    • trzymilionowy.post Morawiecki po latach przyznał jednak, że Okrągły 30.12.09, 00:47
      Stół był dobrym rozwiązaniem.
    • isa.stern Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 30.12.09, 01:08
      rozmycie odpowiedzialności, ubrudzenie, umazanie innych jest typowe dla osób,
      które mają coś na sumieniu, należy podkreślić osób małych i słabych; kogo
      obchodzą ich żałosne próby wtopienia się w tło, swoimi wyborami na złamanych
      karkach sami wypalili sobie piętno...
    • remez2 Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 30.12.09, 16:10
      Czy, naprawdę, wszyscy byli "umoczeni"?
      Najbardziej umoczeni (bez cudzysłowu) byli łaknący odwetu epigoni polskiego
      antykomunizmu. Więc akcja maskująca trwa.
      • vargtimmen Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 30.12.09, 16:13
        remez2 napisał:

        > Czy, naprawdę, wszyscy byli "umoczeni"?
        > Najbardziej umoczeni (bez cudzysłowu) byli łaknący odwetu epigoni polskiego
        > antykomunizmu.


        Czy potrafisz tę tezę jakoś uzasadnić?

        Dla mnie, to jest gołosłowna, kłamliwa manipulacja.


        > Więc akcja maskująca trwa.

        Tak, widzę.
      • normalnyczlowiek1 Dlaczego odwetem nazywasz odebranie złodziejom 30.12.09, 16:30
        remez2 napisał: Najbardziej umoczeni (bez cudzysłowu) byli łaknący odwetu
        epigoni polskiego antykomunizmu.

        ---> tego co ukradli???

        > Więc akcja maskująca trwa.

        ---> W wykonaniu złodziei trwa już 20 lat!
        • zoil44elwer Re: Dlaczego odwetem nazywasz odebranie złodziejo 30.12.09, 17:01
          Gierek nakradł,Rakowski nakradł,B Blida nakradła-a to wstrętne złodziejskie
          komuchy!Gierek ltórego przyjmowali i który przyjmował prezydentów USA i
          Francji-na starość jeżdził ren 2 metrowy chip Fiatem 126 p(maluchem0.Takowski b
          premier,b I sekretarz KC PZPR na starość musiał wyprowadzić się z mieszkania
          przy Al Róż w3 Warszawie bo nie stać go było na czynsz.B Blida,b posłanka,b
          minister budownictwa mieszkała w 100 letnim familoku po dziadkach? Lewicowa
          AFERZYSTKA,a byle gangster i polityk solidarnościowy w III RP,jakie mają hawiry?
      • zoil44elwer Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 30.12.09, 16:49
        "Gorsi"od komunistów byli tylko antykomuniści!!
        • zoil44elwer Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 30.12.09, 16:52
          PS!Gorsi od Żydów są antysemici! Żydów już nie ma w Polsce ale antysemici są i będą!
    • woda_woda "Nie umoczeni" w PRLbyli: kloszardzi, 30.12.09, 17:19
      drobne pijaczki bez etatów, rent i emerytur, ci bez posad
      państwowych oraz ten pan, który po 40 latach dowiedział się, że
      wojna się skończyła.
      A, no i ci, którzy urodzili się w 1988 roku.

      Cała reszta kolaborowała z PRL-em :)
      • vargtimmen Re: "Nie umoczeni" w PRLbyli: kloszardzi, 30.12.09, 17:23
        woda_woda napisała:

        > drobne pijaczki bez etatów, rent i emerytur, ci bez posad
        > państwowych oraz ten pan, który po 40 latach dowiedział się, że
        > wojna się skończyła.
        > A, no i ci, którzy urodzili się w 1988 roku.
        >
        > Cała reszta kolaborowała z PRL-em :)


        ... a każdy murzyn jest biały.
        • woda_woda Re: "Nie umoczeni" w PRLbyli: kloszardzi, 30.12.09, 17:30
          > ... a każdy murzyn jest biały.

          Nie, tylko Murzyn - albinos.
          • zoil44elwer Re: "Nie umoczeni" w PRLbyli: kloszardzi, 30.12.09, 17:35
            Biały Murzyn to tylko może być Polok!!
          • vargtimmen Czyli byłaś umoczona? 30.12.09, 17:59
            Bo nie należysz do żadnej z wymienionych przez Ciebie kategorii.

            Ale, jeśli czujesz się umoczona, to może powinnaś pisać za siebie?

            To, co robisz, wyżej, to jest właśnie paskudna manipulacja. System robił
            wszystko, żeby każdego jakoś umoczyć i zyskać sankcję moralną dla tych, którzy
            naprawdę ten system budowali i czerpali z niego korzyści, szkodząc innym. Ty
            robisz to samo. Przypadkowa, czy nieprzypadkowa zbieżność?

            woda_woda napisała:

            > > ... a każdy murzyn jest biały.
            >
            > Nie, tylko Murzyn - albinos.

            W rzeczy samej, Murzyn.
            • woda_woda Re: Czyli byłaś umoczona? Nieee. 30.12.09, 18:15
              > Bo nie należysz do żadnej z wymienionych przez Ciebie kategorii.

              Przeciwnie, byłam kloszardem.
              • vargtimmen Re: Czyli byłaś umoczona? Nieee. 30.12.09, 18:22
                woda_woda napisała:

                > > Bo nie należysz do żadnej z wymienionych przez Ciebie kategorii.
                >
                > Przeciwnie, byłam kloszardem.

                Nie wierzę.
                • wariant_b Re: Czyli byłaś umoczona? Nieee. 30.12.09, 18:54
                  vargtimmen napisał:
                  > Nie wierzę.

                  Widzę, że niefart Cię nie opuszcza.
                  • remez2 Re: Czyli byłaś umoczona? Nieee. 30.12.09, 20:01
                    wariant_b napisał:

                    > Widzę, że niefart Cię nie opuszcza.
                    Jak ktoś ma pecha, to mu w kościele zelówki ukradną. Tak mówią na Kurpiach.
                    • vargtimmen Re: Czyli byłaś umoczona? Nieee. 30.12.09, 20:41
                      remez2 napisał:

                      > Jak ktoś ma pecha, to mu w kościele zelówki ukradną.

                      To ma być pech? Na FK, wystarczy na chwilę przystanąć.
                      • remez2 Re: Czyli byłaś umoczona? Nieee. 30.12.09, 20:50
                        To ma być pech? Na FK, wystarczy na chwilę przystanąć.
                        Na Kurpiach trzeba uklęknąć. Nie ma lekko.
                  • vargtimmen Re: Czyli byłaś umoczona? Nieee. 30.12.09, 20:09
                    wariant_b napisał:

                    > vargtimmen napisał:
                    > > Nie wierzę.
                    >
                    > Widzę, że niefart Cię nie opuszcza.

                    Przewidziało Ci się :).

                    To, że Woda twierdzi, że była nieumoczona (bo była kloszardem) nie oznacza ani
                    tego, że Woda była kloszardem, ani tego, że Woda była umoczona... a już na pewno
                    tego, że była kloszardem.
                    • remez2 Re: Czyli byłaś umoczona? Nieee. 30.12.09, 20:14
                      To, że Woda twierdzi, że była nieumoczona (bo była kloszardem) nie oznacza
                      ani tego, że Woda była kloszardem, ani tego, że Woda była umoczona... a już na
                      pewno tego, że była kloszardem.

                      A logika za ogarami poooszła. Ja bym poprzednie zdanie zakończył - "a już na
                      pewno tego, że była kloszardem nieumoczonym".
                      • vargtimmen Re: Czyli byłaś umoczona? Nieee. 30.12.09, 20:33
                        remez2 napisał:

                        > To, że Woda twierdzi, że była nieumoczona (bo była kloszardem) nie oznacza
                        > ani tego, że Woda była kloszardem, ani tego, że Woda była umoczona... a już na
                        > pewno tego, że była kloszardem.

                        > A logika za ogarami poooszła.

                        No jakże, Remezie, logika jest bez zarzutu. Z faktu, że Woda twierdzi że była
                        nieumoczona, bo była kloszardem, nie wynika przecież, że Woda była umoczona.

                        > Ja bym poprzednie zdanie zakończył - "a już na
                        > pewno tego, że była kloszardem nieumoczonym".

                        Też dobre :)))
                    • hummer Kloszardem byłem i ja Ci :) 30.12.09, 20:22
                      vargtimmen napisał:

                      > wariant_b napisał:
                      >
                      > > vargtimmen napisał:
                      > > > Nie wierzę.
                      > >
                      > > Widzę, że niefart Cię nie opuszcza.
                      >
                      > Przewidziało Ci się :).
                      >
                      > To, że Woda twierdzi, że była nieumoczona (bo była kloszardem) nie oznacza ani
                      > tego, że Woda była kloszardem, ani tego, że Woda była umoczona... a już na pewn
                      > o
                      > tego, że była kloszardem.

                      Musiałem mieć czas, by odnaleźć się w III RP. W między czasie chodziłem do pewnej szkoły policealnej. Trzy nieusprawiedliwione obecności i skreślenie. Zdarzało mi się, że nie było mnie po 4 miesiące i zjawiałem się na tydzień przed zakończeniem semestru.

                      I dyplom z tej szkoły mam zacny :) Wyższej oceny już ministrowie nie przewidzieli. :)

                      Ale liberały w tej szkole nie uczyli :)
                    • woda_woda Ech, vargtimmen... 30.12.09, 20:23
                      > To, że Woda twierdzi, że była nieumoczona

                      Czy woda może być sucha?
                      • zoil44elwer Re: Ech, vargtimmen... 30.12.09, 20:29
                        Ej bystra wodo bystra wodziczko,woda ognista może być nie tylko sucha ale
                        nawet.....no ognista.
                      • vargtimmen Re: Ech, vargtimmen... 30.12.09, 20:39
                        woda_woda napisała:

                        > > To, że Woda twierdzi, że była nieumoczona
                        >
                        > Czy woda może być sucha?

                        Starzy górale w Gąsienicowej nie takie rzeczy widzieli, inna sprawa, że pewnie
                        po czystej.
                        • hummer I pozamarzali w tym roku 30.12.09, 23:41
                          vargtimmen napisał:

                          > woda_woda napisała:
                          >
                          > > > To, że Woda twierdzi, że była nieumoczona
                          > >
                          > > Czy woda może być sucha?
                          >
                          > Starzy górale w Gąsienicowej nie takie rzeczy widzieli, inna sprawa, że pewnie
                          > po czystej.
                          >

                          Jako znawcy pogody :)
    • kirk12 Wielu się zeszmaciło, 30.12.09, 21:29
      jeden taki jest nawet zaufanym ministrem u nieumoczonego premiera. Takie
      przyzwolenie, ze strony, z której nie powinno go być, powoduje nie mniejsze
      szkody dla Polski niż nieudolność tego premiera w rządzeniu. To smutne, że ci
      umoczeni mają taki silny głos w mediach. Polacy wygrali jednak wiele bardziej
      beznadziejnych bitew niż bitwa o pamięć i dopóki ta większość nieumoczona będzie
      pamiętała, a IPN co jakiś czas przypominał, możemy wierzyć, że ci umoczeni, będą
      żyli z etykietą "był szpiclem".
      • remez2 Re: Wielu się zeszmaciło, 30.12.09, 21:32
        Bez obrazy ale to bełkot.
        • hummer Giwi Cię zaraz ocenzuruje "_ 30.12.09, 21:43
          remez2 napisał:

          > Bez obrazy ale to bełkot.

          Giwi Cię zaraz ocenzoruje, jak mnie za Ziew :)
          Na F28 musi być bełkot. Taka linia :)
          • remez2 Re: Giwi Cię zaraz ocenzuruje "_ 30.12.09, 21:57
            GW to najlepszy dziennik na półkuli północnej. A Giwi przyjacielem lewicy jest.
    • kirk12 [...] 30.12.09, 21:54
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • remez2 Re: Każdy na ty forum może być Maleszką, 30.12.09, 22:05
        Kiedy pomyślę, że sam, własnym rozumem doszedłeś do takiego wniosku, przyznaję
        rację Kornelowi. Makuszyńskiemu.
    • vargtimmen Zieew? Świetnie, ale... 01.01.10, 19:43


      który?
    • kirk12 Są tacy, którzy twierdzą, że wszyscy byli 01.01.10, 23:31
      umoczeni. Kim oni są? To garstka tych, którzy byli umoczeni i cała Polaka o tym
      wie oraz jak sądzę od kilkuset tysięcy do kilku milionów, których Polska nie
      może oskarżyć imiennie. Najbardziej wpływowi spośród tych, których nie można z
      całą pewnością oskarżyć o umoczenie (zdradę) stwarzają atmosferę, że wszyscy
      byli tacy jak oni.
      • wariant_b Re: Są tacy, którzy twierdzą, że wszyscy byli 01.01.10, 23:56
        kirk12 napisał:
        > Najbardziej wpływowi spośród tych...

        Najbardziej wpływowi spośród nich próbują nam teraz wmawiać,
        że tu staliśmy MY, a tam stało ZOMO. Ale nie mówią nic o pączkach.
    • wojtekviki Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 03.01.10, 19:04
      Przed,podczas i po Stanie Wojennym ludzie,mieszkańcy,obywatele
      zwyczajnie po ludzku bali się,czy wychodząc do pracy,wrócą do
      domu.Piszesz vargtimmen,że wszyscy obywatele PRL budowali ten
      system,tak robili to od 44 r.kończyli szkoły,zdobywali
      Dyplomy,pracowali na"państwowym"lub zakładali własne Firmy,kolejni
      przywódcy z przewodniej siły narodu,z PZPR obiecywali poprawę bytu
      obywateli,nie będę wymieniał z nazwiska kolejnych towarzyszy,każdy
      kto zna najnowszą historię Polski,wie o kim piszę.Była grupa,duża
      grupa obywateli,często mająca wyższe wykształcenie,która nie
      zgadzała sie z tamtym porządkiem rzeczy,pamiętny Czerwiec w
      Poznaniu,Wybrzeże,Radom a później Gdańsk i powstanie
      NSZZ"SOLIDARNOŚĆ"dały nadzieję obywatelom na inne,lepsze
      życie.Dzisiaj po 20-leciu od odzyskania Niepodległości,ludzie powoli
      traca nadzieję,że może być lepiej,że ofiary poniesione przed i
      po,mogą pójść na zmarnowanie!nachodzi mnie pewna refleksja i
      pytanie:dlaczego w 1989 r.kiedy premierem został Mazowiecki,nie
      skorzystał z doświadczeń,np.Hiszpani aby wprowadzić w Polsce
      prawdziwą Demokrację,odrzucając"plewy od ziarna",przyjąć najlepsze
      rozwiązania systemowe,aby obywatele mieli poczucie dobrze
      spełnionego obowiązku pracy dla dobra nas wwzystkich???
      • wariant_b Re: "Wszyscy byli umoczeni"? - Solidarność Walcz 03.01.10, 19:16
        wojtekviki napisał:
        > dlaczego w 1989 r.kiedy premierem został Mazowiecki...

        Bo po niespełna półtora roku przestał rządzić.
        A do żłobu dorwali się ci, którzy wystarczało, żeby to im
        było lepiej. Aż uszy bolały od patriotycznego bełkotu,
        który miał to uzasadniać. Zresztą, znamy to z powtórki w 2005r.
    • vargtimmen Brawo Kornel Morawiecki! 06.01.10, 21:51

      Będzie na kogo głosować w wyborach prezydenckich!*)

      Kornel Morawiecki kandyduje. :)

      www.rp.pl/artykul/415748_Kolejny_kandydat_na_prezydenta.html

      *) Ewentualnym podejrzliwcom z góry odpowiadam: nie miałem pojęcia, że ta
      możliwość jest rozważana.
      • grand_bleu Brawo! :) 07.01.10, 11:25

        Próbowano go zamilczeć, nie udało się ... ciekawe, jaki argumenty
        przeciwko Morawieckiemu zostaną "wyciagnięte"? bo że tak będzie, to
        nie wątpię.

        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka